Dodaj do ulubionych

"Wysoce szanowna " KR

10.08.05, 17:03
Jestem zażenowany tym co niektórzy członkowie komisji wyprawiaja ze swoim
osiedlem (dlaczego inni mieszkańcy dają się wciągać w Lepperowskie gierki???)
Posiadam kilka nieruchomości w W-wie i czegoś takiego jestem świadkiem 1 raz.
czytam Państwa wypowiedzi i co poniektóre są żałosne.
1.KR może by i chciała coś zmienić natomiast nie ma o tym pojęcia błądząc jak
dziecko we mgle,brak podstawowych informacji prawnych na tematy dotyczące
chociażby odwołania zarządcy.Na własną rękę postarałem sie zasięgnąć opinji
prawnej w tej sprawie i z informacji jakie uzyskałem doszedłem do wniosku, że
KR coś chce tylko sama nie wie co???
Motacie się Państwo sami nie wiedząc jak do tego podejść i bez konkretnego
planu działania, raz jest jedna propozycja za chwile może zacznijmy z drugiej
strony, ludzie zdecydujcie się na coś w końcu.
2.Mieszkańcy maja dosyć takiej huśtawki do czego to wogóle prowadzi??? Na
zasadzie zróbmy "koła gospodyń wiejskich" i niech kazde koło domaga się
swojego a może podzielmy się na klatki schodowe albo na piętra???
3.KR rzuciła propozycję otrzymywania wynagrodzenia ILE OSÓB JESZCZE BĘDZIEMY
UTRZYMYWAĆ ??? PO CO PCHALIŚCIE SIE DO KOMISJI ZEBY CIĄGNĄC TERAZ Z NAS
MIESZKAŃCÓW PIENIĄDZE??!!!!
4.Po ostatnim zebraniu wspólnoty zz śmiem twierdzić że osoba prowadząca
zebranie (przepraszam nie pamiętam nazwiska)jest bardzo mocno skrzywiona
emocjonalnie albo jest mocno trzymana w ryzach domowych albo gnębiona przez
przełożonego w pracy bo takie wyładowania emocjonale do normalnych nie
należą.Jak można tak traktować innych ludzi (mowa tu o M.Ł.). Sama kultura
osobista tego wymaga a której dał Pan popis.
5.Zacznijmy w końcu działać wspólnie.Jeżeli są konkretne powody do odwołania
zarządcy to zróbmy to tylko z głową. Notabene jesem bardzo zaciekawiony
konkretnymi przykładami działania na niekorzyść wspólnoty przez M.Ł. jestem
mieszkańcem i interesuje mnie to, bo to co było powiedziane na zebraniu i
jest opisywane na forum to wodolestwo Lepperada.

jeżeli uraziłem KR to bardzo przepraszam, ale jeśli mamy być
profesjonalistami to zorganizujmy się bo szlag mnie trafia jak jestem
swiadkiem marnotrastwa tak udanego osiedla (którego jestem współwłaścicielem)

pozdr
Obserwuj wątek
    • marcin.lesiak Re: "Wysoce szanowna " KR 10.08.05, 19:11
      Szanowny miro771

      Ja dla odmiany jestem zażenowany tym co zarządca MŁ wyrabia z naszą wspólnotą.
      Posiadam tylko jedną nieruchomość w Warszawie, więc być może moje spojrzenie
      jest lekko spaczone i prawdopodobne, że jestem bardzo rozchwiany emocjonalnie na
      punkcie swojej własności.
      Ale do rzeczy:

      Ad.1.
      Zechciej proszę napisać czego dowiedziałeś się zasięgając opinji prawnej.
      Oświeci to KR i być może razproszy mgłę w której ta błądzi.

      Ad.2.
      Nie rozumiem porównań do koła gospodyń wiejski (prawdopodobnie skutek
      rozchwiania emocjonalnego) ale ja jako mieszkaniec i właściciel mam dosyć
      zarządzania w stylu pana MŁ i nie wypowiadam się tutaj w liczbie mnogiej.

      Ad.3.
      Nie słyszałem propozycji wynagradzania członków KR za swoją pracę. Napisz proszę
      gdzie i kiedy ona padła i nie dużymi literami.

      Ad.4.
      Może próg mojej wrażliwości jest również rozchwiany, ale osobiście nie
      dostrzegłem "wyładowań emocjonalnych". Napisz też proszę skąd przypuszczenia, że
      Marcin Chałupka jest trzymany w ryzach domowych bądź gnębiony przez przełożonego .

      Ad.5.
      Bez komentarza.

      Pozdrawiam
      Marcin Lesiak

      miro771 napisał:

      > Jestem zażenowany tym co niektórzy członkowie komisji wyprawiaja ze swoim
      > osiedlem (dlaczego inni mieszkańcy dają się wciągać w Lepperowskie gierki???)
      > Posiadam kilka nieruchomości w W-wie i czegoś takiego jestem świadkiem 1 raz.
      > czytam Państwa wypowiedzi i co poniektóre są żałosne.
      > 1.KR może by i chciała coś zmienić natomiast nie ma o tym pojęcia błądząc jak
      > dziecko we mgle,brak podstawowych informacji prawnych na tematy dotyczące
      > chociażby odwołania zarządcy.Na własną rękę postarałem sie zasięgnąć opinji
      > prawnej w tej sprawie i z informacji jakie uzyskałem doszedłem do wniosku, że
      > KR coś chce tylko sama nie wie co???
      > Motacie się Państwo sami nie wiedząc jak do tego podejść i bez konkretnego
      > planu działania, raz jest jedna propozycja za chwile może zacznijmy z drugiej
      > strony, ludzie zdecydujcie się na coś w końcu.
      > 2.Mieszkańcy maja dosyć takiej huśtawki do czego to wogóle prowadzi??? Na
      > zasadzie zróbmy "koła gospodyń wiejskich" i niech kazde koło domaga się
      > swojego a może podzielmy się na klatki schodowe albo na piętra???
      > 3.KR rzuciła propozycję otrzymywania wynagrodzenia ILE OSÓB JESZCZE BĘDZIEMY
      > UTRZYMYWAĆ ??? PO CO PCHALIŚCIE SIE DO KOMISJI ZEBY CIĄGNĄC TERAZ Z NAS
      > MIESZKAŃCÓW PIENIĄDZE??!!!!
      > 4.Po ostatnim zebraniu wspólnoty zz śmiem twierdzić że osoba prowadząca
      > zebranie (przepraszam nie pamiętam nazwiska)jest bardzo mocno skrzywiona
      > emocjonalnie albo jest mocno trzymana w ryzach domowych albo gnębiona przez
      > przełożonego w pracy bo takie wyładowania emocjonale do normalnych nie
      > należą.Jak można tak traktować innych ludzi (mowa tu o M.Ł.). Sama kultura
      > osobista tego wymaga a której dał Pan popis.
      > 5.Zacznijmy w końcu działać wspólnie.Jeżeli są konkretne powody do odwołania
      > zarządcy to zróbmy to tylko z głową. Notabene jesem bardzo zaciekawiony
      > konkretnymi przykładami działania na niekorzyść wspólnoty przez M.Ł. jestem
      > mieszkańcem i interesuje mnie to, bo to co było powiedziane na zebraniu i
      > jest opisywane na forum to wodolestwo Lepperada.
      >
      > jeżeli uraziłem KR to bardzo przepraszam, ale jeśli mamy być
      > profesjonalistami to zorganizujmy się bo szlag mnie trafia jak jestem
      > swiadkiem marnotrastwa tak udanego osiedla (którego jestem współwłaścicielem)
      >
      > pozdr
      • grzegorz_zz DO KR-B 11.08.05, 08:53
        Do KR może należeć każdy kto chce, byle miał czas i dobrą wolę należeć do tego
        grona. Osoby takie można w każdej chwili powołać i odwłać.
        Najważniejsze, czy wszyscy malkontenci chcą należeć do KR.

        Możemy pójść dalej i członków KR wybierać na 1-2 letnie kadencje.

        Zapraszam, chętnie na na was zagłosuję.
        • zzrobert Re: DO KR-B 11.08.05, 09:06
          Kandencyjność jest najgorszym z możliwych rozwiązań:
          - po co mam robić cokolwiek jak i tak zaraz odejdę i nie wiadomo czy bedzie to
          kontynuowane.
          - będą tylko działania pod publiczkę a nie normalne długofalowe działania dla
          dobra wspólnoty.

          Jako że Z ZAŁOŻENIA wszelkie tego typu organy wspólnoty złożone z mieszkańców
          (czyli NIE SPRAWOWANE DLA ZAROBKU TYLKO SPOŁECZNIE) działają w oparciu o osoby
          z wizją zmian to dokąd ta wizja i energia jest pożytkowana dla wspólnoty a nie
          osobistych korzyści (także "kreacji") to nie ma snesu odwoływać ani brać pod
          uwagę rezygnacji takiej osoby.

          Dlatego "fajnie by było" gdyby członkowie KR ogłaszali publicznie jaką mają
          wizję zmian i usprawnień z podaniem także okresu czasu jaki uważają za
          niezbędny by te zmiany wprowadzić (no i środki jakich to MOŻE wymagać).
          Znacząco ułatwiłoby to ocenę ich planów i pracy przez tzw ogół właścicieli.


          Ps. z autopsji wszyscy wiemy jak zachowje się większość wybrańców zaraz po
          wybraniu a jak przez kolejnymi wyborami.
    • zz138b Re: "Wysoce szanowna " KR 11.08.05, 09:57
      Szanowny Miro771
      Masz "fascynujący" punkt widzenia (zwłaszcza gdy piszesz: "to co było
      powiedziane na zebraniu i jest opisywane na forum to wodolestwo Lepperada").
      Jednak Twoje słowa odbieram przede wszystkim w kontekście wątku o pozwie i
      licencji Zarządcy (zwłaszcza sformułowanie: "jesem bardzo zaciekawiony
      konkretnymi przykładami działania na niekorzyść wspólnoty przez M.Ł.").
      Masz prawo mnie atakować, tak jak pozostali Mieszkańcy mają prawo mieć
      pretensje do P. Zarządcy i dochodzić swoich praw.
      Myslę że KR dokładnie wie do czego zmierza, wie jak to osiągnąć oraz zbiera
      dokumenty na poparcie swoich wniosków ... i może to najbardziej niepokoi
      Zarządcę.
      Informuję Cię również że ok. 2 tyg temu członkowie KR zdecydowali nie
      kandydować do ewentualnego zarządu złożonego z Mieszkańców - z uwagi na skalę
      problemów wiszących nad naszą Wspólnotą, których dalsze rozwiązywanie pro
      publico bono wymagałoby od nich urlopu bezpłatnego w dotychczasowych miejscach
      pracy. Za narastanie tych problemów nie odpowiadamy choć za koszty ich
      rozwiązania ponosilibyśmy zapewne w oczach podobnych Twoim swoistą "polityczną
      odpowiedzialność".
      Dlatego chętnie poznam Twoją propozycję i zagłosuję na Ciebie jeśli okaże się
      przekonująca.
      Jeśli masz KONKRETNE zarzuty do KR (poza wpadką z brakiem notariusza wymaganego
      przez Zarządcę- bo nie przez prawo-na zebraniu 15 czerwca) chętnie je poznam.
      Tymczasem nie będę z Tobą toczył dyskusji - chyba że się przedstawisz i podasz
      nr lokalu.

      Pozdrawiam serdecznie
      "skrzywiony emocjonalnie" wink
      • zzbarnaba Re: "Wysoce szanowna " KR 11.08.05, 11:49
        zz138b napisał:

        >
        > Tymczasem nie będę z Tobą toczył dyskusji - chyba że się przedstawisz i
        podasz
        > nr lokalu.
        >
        Ja obstawiam kanciapę przy III klatce "B". Nazwisko też bym zaryzykował, imię -
        niekoniecznie.

        Komisji nie płacę ani grosza, a czuję że działa w moim imieniu. Zarządcy płacę,
        nie czuję żeby działał w moim imieniu, powiem więcej nie czuję, żeby działał
        wogóle - windy na przykład, to mnie wkurwia, mam gdzieś kulturę nie będę się
        miział z pracownikiem, który na mnie leje, nawet jak leje kulturalnie, w
        białych rękawiczkach i odstawia mały paluszek od wacka.
      • pan_pndzelek do zz138 18.08.05, 08:03
        do zz138: przepraszam, że się wetnę w nie swój dom, ale czy nie wydaje Ci się,
        że dyskutując z "miro771" NIE DYSKUTUJESZ z właścicielem lokalu a z... hmmm...
        no sam wiesz? Coś mi się wydaje, że "miro771" to zresztą nie jedyny nick,
        hmmm... sam wiesz czyj...

        To tak tylko, jako wierny obserwator tego forum...
        • zz138b Re: do zz138 19.08.05, 20:41
          tą samą myśl podsunęło mi : zbierzność z login Jego meila i usilna chęć
          poznania jakie to konkretne zarzuty możemy ewentualnie postawić Zarządcy wink
          ale nieeeeeee, nieeeeeeeemożliwe, człowiek honoru, odpowiedzialny fachowiec ....
          myslę że do tego stopnia śmieszności nie posunąłby się ...
          A pamiętasz reklamę "cześć Aniu, też mam 14 lat ... "
          wink
          pozdrawiam serdecznie - aaaaaa...
          pracuję nad pomysłem ostrzegawczej
          www.poświęconej"fachowemu"zarządzaniunieruchomościami.pl
          i zbieram dziennikarzy zainteresowanych tematem...
          co myslicie o TVN Uwaga albo M. Wronie ze szlabanami na ZZwink?
          miro771
          co o tym sądzisz ?
    • miro771 Re: "Wysoce szanowna " KR 25.08.05, 13:27
      dziekuję za powazne podejście do sprawy panom "grzegorz_zz i zz_robert" w
      najbliższym czasie postaram sie Panom odpowiedzieć na nurtujące pytania i
      sugestie, natomiast reszte wypowiedzi pozostawiam bez komentarza nie chcac się
      wciagać w tak bezsensowną paplanine. Po raz kolejny żenada i nalezy tylko
      współczuc.

      Pozdrawiam poważnie zainteresowanych i proszę o kolejne zapytania lub
      komentarze postaram sie odpowiedzieć na wszystkie pytania jak najszybciej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka