miro771
10.08.05, 17:03
Jestem zażenowany tym co niektórzy członkowie komisji wyprawiaja ze swoim
osiedlem (dlaczego inni mieszkańcy dają się wciągać w Lepperowskie gierki???)
Posiadam kilka nieruchomości w W-wie i czegoś takiego jestem świadkiem 1 raz.
czytam Państwa wypowiedzi i co poniektóre są żałosne.
1.KR może by i chciała coś zmienić natomiast nie ma o tym pojęcia błądząc jak
dziecko we mgle,brak podstawowych informacji prawnych na tematy dotyczące
chociażby odwołania zarządcy.Na własną rękę postarałem sie zasięgnąć opinji
prawnej w tej sprawie i z informacji jakie uzyskałem doszedłem do wniosku, że
KR coś chce tylko sama nie wie co???
Motacie się Państwo sami nie wiedząc jak do tego podejść i bez konkretnego
planu działania, raz jest jedna propozycja za chwile może zacznijmy z drugiej
strony, ludzie zdecydujcie się na coś w końcu.
2.Mieszkańcy maja dosyć takiej huśtawki do czego to wogóle prowadzi??? Na
zasadzie zróbmy "koła gospodyń wiejskich" i niech kazde koło domaga się
swojego a może podzielmy się na klatki schodowe albo na piętra???
3.KR rzuciła propozycję otrzymywania wynagrodzenia ILE OSÓB JESZCZE BĘDZIEMY
UTRZYMYWAĆ ??? PO CO PCHALIŚCIE SIE DO KOMISJI ZEBY CIĄGNĄC TERAZ Z NAS
MIESZKAŃCÓW PIENIĄDZE??!!!!
4.Po ostatnim zebraniu wspólnoty zz śmiem twierdzić że osoba prowadząca
zebranie (przepraszam nie pamiętam nazwiska)jest bardzo mocno skrzywiona
emocjonalnie albo jest mocno trzymana w ryzach domowych albo gnębiona przez
przełożonego w pracy bo takie wyładowania emocjonale do normalnych nie
należą.Jak można tak traktować innych ludzi (mowa tu o M.Ł.). Sama kultura
osobista tego wymaga a której dał Pan popis.
5.Zacznijmy w końcu działać wspólnie.Jeżeli są konkretne powody do odwołania
zarządcy to zróbmy to tylko z głową. Notabene jesem bardzo zaciekawiony
konkretnymi przykładami działania na niekorzyść wspólnoty przez M.Ł. jestem
mieszkańcem i interesuje mnie to, bo to co było powiedziane na zebraniu i
jest opisywane na forum to wodolestwo Lepperada.
jeżeli uraziłem KR to bardzo przepraszam, ale jeśli mamy być
profesjonalistami to zorganizujmy się bo szlag mnie trafia jak jestem
swiadkiem marnotrastwa tak udanego osiedla (którego jestem współwłaścicielem)
pozdr