10.11.05, 16:57
Na drzwiach wisi informacja o pikniku który planowany jest w sobotę
12.11.05.Ja będę.
Obserwuj wątek
    • zzdorka Re: Piknik 14.11.05, 11:16
      Ciekawa jestem dlaczego było tak malutko osób? Nikogo to nie interesuje? Szkoda.
      • moze_zz Re: Piknik 14.11.05, 11:29
        A ja myślę, że przyczyną marnej frekwencji był raczej długi weekend smile
        • zzdorka Re: Piknik 15.11.05, 11:47
          Długi weekend zapewne miał tu coś wspólnego w frekwencją. Ale wydaje mi się, że
          mało kto chce byc oglądany i rozpoznawany. Lepiej byc tym, który ogląda i
          rozpoznaje niż odwrotnie.

          Choć przyznam, że na walnych integracja wre. I to mi się podoba.
    • zzola Re: Piknik 14.11.05, 11:29
      Nie byłam zaproszona ale przechodziłam i słyszałam okrutny hałas muzyki....
      uuuuuuuu la la la. Jesli ten ryk to piknik to jakies nieporozumienie.
      • przemek.c Re: Piknik 14.11.05, 12:50
        zzola napisała:

        > Nie byłam zaproszona ale przechodziłam i słyszałam okrutny hałas muzyki....
        > uuuuuuuu la la la. Jesli ten ryk to piknik to jakies nieporozumienie.

        ZZOlu, wybacz, ale czy jest cokolwiek, co się Tobie podoba...? Bo tu się nie
        podoba to, tam się nie podoba co innego i przy takiej postawie faktycznie
        odechciewa się przejawiania jakichkolwiek inicjatyw.
        • robert7704 Re: Piknik 14.11.05, 13:42
          Przemku - obstrukcjonizm i demagogia są teraz w modzie wink))))
          pozdr
          R
          • zz138b Piknik bez zzoli 14.11.05, 14:05
            A ja uważam, że piknik był fajny (może to określenie nie jest wysublimowane ale
            na piknik na razie wystarczy)... a Zzola ... szkoda że nie przyszła ... ma tak
            imponujacy styl wypowiedzi ... więc chętnie bym ją poznał,
            może zaproponowałaby tez alternatywnę wobec "muzyki....uuuuuuuu la la la"...
            bo brak zaproszenia wynikał moze jedynie z niechęci "prowokowania TP" który
            zaproszenie mieszkańców C mógłby odebrac za szykowanie Im przewrotuwink

            <<A poza tym uważam, że Pan Łubiński powinien zostać pozw(n)any>>
            (przez wszystkie inne Wspólnoty - w ramach prewencji ogólnej)
            Marcin
            • przemek.c Re: Piknik bez zzoli 14.11.05, 15:05
              Mi też się podobał. Okazji do spotkania się w większym gronie mało, zawsze to
              okazja, by się poznać. Nowy zarządca miał okazję zaprezentować się
              zainteresowanym (szkoda, że frekwencja niska, ale to pewnie efekt długiego
              weekendu). Poza tym, dzieciaki się bawiły, piwa można było się napić (szkoda,
              że byłem kierowcą wink ), a zupka była wyśmienita. Nawet pogoda w sumie dopisała
              jak na listopadowe warunki. smile
      • tusia6 Re: Piknik 15.11.05, 08:44
        zzola napisała:

        > Nie byłam zaproszona ale przechodziłam i słyszałam okrutny hałas muzyki....
        > uuuuuuuu la la la. Jesli ten ryk to piknik to jakies nieporozumienie.

        ogłoszenia zostały rozwieszone innych zaproszeń nie było,odnoszę wrażnie że
        zzola jest z B.Krytyka to główna cecha zzoli na forum.Szkoda że nie "czytano
        poezji Norwida i muzyki np.Mozarta
        • przemek.c Re: Piknik 15.11.05, 09:44
          W końcu sama nazwa wskazuje, że etap jest "be" wink). Może trzeba było zaprosić
          Łubińskiego na swoiste farewell party i pozwolić mu zarecytować awangardowy
          wiersz, który udało mi się dziwnym trafem zapamiętać z czasów liceum...? Jak to
          szło...?

          "Mam piec
          Podobny do bramy tryumfalnej...
          Zabrali mi piec!
          Podobny do bramy tryumfalnej...
          Oddajcie mi piec!!
          Podobny do bramy tryumfalnej...

          Zabrali...

          Została po nim tylko
          Szara naga jama
          Szara naga jama
          Sza-ra-na-ga-ja-ma
          Szaranagajama"

          Być może ten jakże adekwatny poemat w wykonaniu jakże groteskowej postaci
          poprawiłby ZZoli ów ponury nastrój. smile)

          Autora nie pamiętam, jak ktoś zna, to niech mi łaskawie podpowie wink.
          • moze_zz Re: Piknik 15.11.05, 10:00
            > Autora nie pamiętam, jak ktoś zna, to niech mi łaskawie podpowie wink.

            Miron Białoszewski
            • przemek.c Re: Piknik 15.11.05, 10:58
              Podziękował, podziękował... wink
              • zzdorka Re: Piknik 15.11.05, 11:44
                Mój ulubiony wiersz smile Jedyny, jakiego w szkole nauczyłam się na pamięć big_grin
    • grzegorz_zz Re: Piknik 14.11.05, 15:22
      Tylko te metalowe kule, które nieumiejętnie stosowane mogły zrobić krzywdę...
      A poza tym OK.
      • dziewczyna.zorro Re: Piknik 15.11.05, 22:29
        Ja chciałam przyjść ale w soboty pracuję do 16...

        "... o szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny..."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka