Dodaj do ulubionych

C - mamy wspólnotę

10.11.05, 21:48
Zgodnie z przewidywaniami, został podpisany pierwszy akt notarialny (nie
mój smile ) i powstała wspólnota. O czym informuje pismo wywieszone na tablicach
ogłoszeń w naszym bloku.
Z ciekawostek, Turret będzie "tymczasowo" zarządzał wspólnotą do czerwca 2006
a następnie "w drodze konkursu" zostanie wyloniony nowy zarządca.

--
Pzdr
Michał
Obserwuj wątek
    • brenya Re: C - mamy wspólnotę 11.11.05, 00:17
      To liczcie sie z tym, ze do czerwca 2006 bedziecie placic tzw. oplate
      eksploatacyjna zamiast czynszu i niech Was nie zmyli fakt wyszczegolnienia w
      skladnikach tej oplaty tzw "zaliczek" na to i owo. Zaliczek nikt na pewno Wam
      nigdy nie rozliczy - tak jak to bylo we wspolnocie B. Niestety.
      • stewald Re: C - mamy wspólnotę 11.11.05, 09:39
        Właściciele zawsze płacą tylko opłaty eksploatacyjne, czynsze płacą najemcy. My
        wszyscy we wspónoptach A i B napewno nie płacimy czynszów tylko własnie opłaty
        eksploatacyjne. Zatem twoje zdanie mija się z rzeczywistością i jest pozbawione
        sensu. Wyraż się jaśniej o co ci chodziło.
        • robert225 Re: C - mamy wspólnotę 11.11.05, 10:05
          Chodzi o opłaty pobieranę przez Tarret-a od momentu odebrania lokalu do chwili
          zawiązania się wspólnoty mieszkaniowej. Oprócz różnych opłat wyliczonych przez
          Tarret-a były tam "ZALICZKI" na poczet zużycia wody, centralnego ogrzewania z
          których to Tarret nie rozliczył się do tej pory mimo że są to tzw "media
          opomiarowane"
          Pozdrawiam
          • stewald Re: C - mamy wspólnotę 11.11.05, 11:18
            Tak było do momentu zawiązania się wspólnoty, do tego momentu rzeczywiście
            dewelopera nic nie zobowiązuje do rozliczenia się i trudno jest coś od niego
            wyegzekwować. Jednak w C ta sytuacja będzie już inna, zawiązała się wspólnota,
            którą TP będzie zarządzać, od tego momentu zobowiązuje go UWL, tu już nie będzie
            miał możliwości żeby czegoś nie rozliczyć. Zatem trzeba rozróżnić
            administrowanie budynkiem przez TP do chwili zawiązania się wspólnoty, gdy TP
            jest jedynym właścicielem, tu rzeczywiście może robić co mu się podoba, od
            zarządzania przez TP wspólnotą po jej zawiązaniu gdzie zobowiązuje go UWL. Ale
            tak i tak te opłaty nie są czynszem.
    • mrufkorzaba Re: C - mamy wspólnotę 11.11.05, 19:11
      Jak Wam nie wcisną Łubińskiego to jesteście wygrani.
      Pozdrawiam sąsiad z B.
      • tusia6 Re: C - mamy wspólnotę 11.11.05, 19:28
        Pan Zabojszcz dyr.Turret Poland gorąco wierzy że do czerwca już smród po Panu
        Łubinskim zdąrzy wywietrzeć i pełną odpowiedzialnością może tego lojalnego
        pracownika wcisnąć do C.Strzeż Was Dobry Boże,przecież nie zasłużyliście na
        taką karę.
        • stewald Re: C - mamy wspólnotę 11.11.05, 22:06
          Ale do czerwca to TP może już nie mieć większość udziałów w C i decydujący głos
          będą mieli właściciele.
      • zz138b czy TP lepsze od Łubińskiego? 12.11.05, 08:32
        zakładanie że TP zamiast Łubińskiego to sukces pomija jeden prosty fakt że TO
        PRZECIEŻ TP (choć miał prawo veta) "wstawił" nam (B) Łubińskiego. Pozdrawiam
        wspólnotę C -
        Marcin (z doświadczonej w "rozmowach z Dyr. Zabojszczem" KR B wink
        • przemek.c Re: czy TP lepsze od Łubińskiego? 13.11.05, 19:11
          zz138b napisał:

          > zakładanie że TP zamiast Łubińskiego to sukces pomija jeden prosty fakt że TO
          > PRZECIEŻ TP (choć miał prawo veta) "wstawił" nam (B) Łubińskiego. Pozdrawiam
          > wspólnotę C -
          > Marcin (z doświadczonej w "rozmowach z Dyr. Zabojszczem" KR B wink

          Otóż to... Niektórzy sprowadzają problem personalnie do osoby Łubińskiego,
          pamiętać zaś należy, że on był jedynie popychadłem TP. Zamiana Łubińskiego na
          TP to jak wpadnięcie z deszczu pod rynnę.
          • stewald Re: czy TP lepsze od Łubińskiego? 13.11.05, 21:41
            Jednak jest pewna różnica na korzyść. Mianowicie TP nie trzeba wyrzucać, TP nie
            będzie się trzymał jak rzep psiego ogona tej wspólnoty, nie trzeba będzie tego
            wysiłku aby go zwolnić, TP nie będzie sie odgrażał prokuratorem i nie uznawał
            uchwały wspólnoty o jego odwołaniu. TP po prostu w czerwcu przyszłego roku
            podziękuje wspólnocie C i myslę, że jest to uczciwie postawienie sprawy w
            przeciwieństwie do podrzucenia zarządcy, który będzie udawał, że działa w
            imieniu wspólnoty, a w rzeczywistości będzie cichym poplecznikiem dewelopera i
            który będzie robił wszystko aby ten stan utrzymać jak najdłużej. Tu wszystko
            będzie jasne, taki stan potrwa do czerwca a wówczas wspólnota będzie mogła
            samodzielnie wybrać sobie zarządcę. W czerwcu przecież TP może już nie być
            większościowym udziałowcem.
            • przemek.c Re: czy TP lepsze od Łubińskiego? 14.11.05, 10:09
              No, o tym przekonamy się w czerwcu przyszłego roku. Nie wiem, czy ta
              determinacja Łubińskiego wynika z presji TP, czy z jego prywatnych pobudek.
              Zadziwia mnie straszenie prokuraturą i to błaznowanie... Zachodzę w głowę, o co
              tu chodzi... A skoro nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o... ryby. A
              konkretnie - DUŻE SUMY. Łubiński "toczy pianę z pyska", bo odcięliśmy go od
              koryta tuż przed jego uzurpowaną wypłatą. I tym bardziej mnie to cieszy smile
              • zzdorka Re: czy TP lepsze od Łubińskiego? 14.11.05, 11:00
                Ryby? big_grinDDDD Rozbroiłeś mnie rybami smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka