Dodaj do ulubionych

notariusz Etap C

02.12.05, 17:37
Właśnie dostalismy propozycje aktu notarialnego, w biurze nikogo juz nie ma,
więc do kogo kierować pytania???? a podpisanie aktu w poniedziałek!!!!
Może ktoś z Was jest w podobnej sytuacji???
co nam się nie podoba na pierwszy rzut oka:
- zapis o sklepie, samochodach dostawczych i śmietniku (jak ktoś ma akt to
wie o co chodzi). Czy u notariusza możemy żądać wykreślenia tego punktu czy
musimy godzić się na wszystko albo na nic??
- po co nam aż 6 odpisów (tyle narzuciał nam developer) !!!!

to tyle na początek po pierwszym czytaniu!! może macie jakieś swoje uwagi i
spostrzezenia??? piszcie
Obserwuj wątek
    • stewald Re: notariusz Etap C 02.12.05, 21:14
      Śmietnik już jest, samochody dostawcze również już zaczęły przywozić towar,
      sklep lada dzień zostanie otworzony. Zatem to wszystko jest już faktem, dlatego
      też wątpię aby ten punkt mógł zostać wykreślony, to tak jakbyś nie wyraził zgody
      na działalność sklepu, który lada dzień zacznie funkcjonować. Dlatego też tu
      raczej nie będziesz miał wyboru, jeżeli chcesz kupić mieszkanie to musisz
      zgodzić się na sklep, innej możliwości już obecnie nie ma. To deweloper dyktuje
      warunki, on sprzedał Albertowi lokal, zatem musi zapewnić mu możliwość
      funkjonowania. Zatem masz możliwość przyjąć te warunki, lub odstąpić od umowy,
      tu na możliwość negocjacji raczej nie licz. Zresztą już parę aktów zostało
      podpisanych, zatem taka zgoda musiała być juz przez kupujących udzielona, a
      schemat aktów jest dla całej wspólnoty jednakowy.
      • zz114 Re: notariusz Etap C 02.12.05, 23:12
        ale mnie Albert nie interesuje, niech sobie będzie, ale nie chce mieć tego
        zapisu w swoim akcie!!! Ja kupuje mieszkanie, a nie blok w którym jest sklep.
        Jest tu dużo innych lokali, które kiedyś będą miały swoje przeznaczenie.
        Natomiast coś o placu zabaw dla dzieci byłoby mile widziane, była o tym mowa w
        umowie przedwstępnej a teraz nie ma ani słowa!!!
        • zzola Re: notariusz Etap C 02.12.05, 23:47
          Umowa ostateczna lub inaczej umowa przeniesienia jest min potwierdzeniem
          wykonania umowy przyrzeczenia.A zatem musi tam znależć się potwierdzenie
          obiecanych przedsięwzięc lub tez zapis o ich niewykonaniu.Ostroznie z zapisami
          o których lub w sprawie których nie umawialiscie sie z deweloperem.Nie może byc
          stawiania nas przed faktem w sprawie którego brak było wczesniejszego wzajemnego
          porozumienia.Umowa dotyczy tego i tylko tego co będzie nasza własności / także
          współ/. Jeżeli ktos ma wątpliwosci prosze o tym poinformowac, najlepiej pisemnie
          dewelopera. Od tych wyjasnień można uzaleznić przystapienie do aktu.A najlepiej
          zaciągnąc wiarygodnej opinii kancelarii prawnej za 300 zł niż pózniej narzekać.
      • kmzz Re: notariusz Etap C 04.12.05, 13:36
        Dostajesz od Turreta kasę za tę propagandę???? Sklep to problem developera, a
        nie mój i nie ma żadnej siły, która zmusiłaby mnie do podpisania aktu z takim
        punktem - jest to oczywista klauzula niedozowlona. Jednakowoż problem sklepu w
        sam sobie jest dla mnie mało istotny. Najważniejsze są skutki jakie rodzi
        wprowadzenie zapisu o tym sklepie do treści aktów notarialnych. Cała kasa
        będzie szła do kieszeni Turreta, wspólnota mieszkańców nie uwidzi ani grosika,
        a pozbycie się pasożyta będzie baaardzo trudne.
    • zzola Re: notariusz Etap C 03.12.05, 00:03
      Zagadkowy pospiech z tym aktem. Proponuje poinformować że termin jest zbyt
      krótki i poprosić o wyznaczenie następnego, jednak nie wczesniej niz za 2
      tygodnie. Taki pospiech może wskazywac że np właściciel sklepu juz teraz chce
      miec spokój dla swoich, bliżej nie rozpoznanych przyszłych poczynań.
      Piszę ,,być może,,.Treść umowy można skonsultowac / po wcześniejszym umówieniu
      się / w UOKik na Placu Powstańców.Można tez wątpliwe zapisy upublicznic na tym
      forum lub forum wspólnot.Stewaldzie Twoje oceny sa błędne.A może jako
      przedstawiciel wspólnoty podpisałeś umowę o zarząd ? / oczywiscie żartuje
      chociaż...../
      • stewald Re: notariusz Etap C 03.12.05, 00:13
        Deweloper na wniosek zainteresowanych przekłada podpisanie aktu nawet na marzec,
        kiedy to opłaty sądowe będą dużo niższe, zatem wątpię aby zainteresowany był
        jakoś szczególnie pośpiechem. Sądzę, że bez problemu można przełożyć.
    • pazdziochzz Re: notariusz Etap C 03.12.05, 14:16
      Mnie także nie podoba się zapis o sklepie; dziwi mnie, że nie wspominają nic o
      drugim lokalu usługowym. Chyba chcą się zabezpieczyć przed ewentualnymi
      skargami i roszczeniami. W związku z tym sklepem to by mogli przynajmniej
      obniżyć czynsz lokatorom, których okna wychodzą na ulicę i ten śmietnik.
      Przecież to obniża wartość naszych mieszkań!
      Wiem tylko, że jak zobaczyłem nowy budynek -smietnik pod oknami to o mało mnie
      nie trafiło.

      Co do wypisów, to akurat nie jest to wymysł "naszego" developera. Takie są
      wymogi prawne i tu nic nie zadziałamy. Wypisy idą do: sądu (księga wieczysta),
      urzędu skarbowego, gminy, stawających (kupujących i sprzedających) i w jeszcze
      jedno miejsce -chyba wydział geodezji i kartografii, ale nie jestem do końca
      pewien. W każdym bądź razie musi być 6 wypisów, za które to płaci kupujący.

      A co z miejscami parkingowymi naziemnymi? Czy ktos się orientuje jak ma to
      wyglądać?

      A teren wewnątrz osiedla, plac zabaw, zielona trawka itp.? Czy developer nie
      chce nam tego zagwarantować w akcie bo ma już inne lany co do tego terenu? Może
      kolejny blok, albo sklep?

      Czarno to widzę.

      Tyle po pierwszym czytaniu projektu aktu.
      Pozdrawiam z nadzieją, że ktos rozwieje moje wątpliwości.
      • stewald Re: notariusz Etap C 03.12.05, 19:30
        Obniżyć czynsz? To chyba jednak mało co warte. Nikt z właścicieli zresztą
        czynszu nie płaci, płaci się jedynie opłaty na rzecz TP za zarządzanie wspólnotą
        C i to zresztą tylko chyba do czerwca przyszłego roku, potem ma być wybrany nowy
        zarządca. Ja bym się pokusił o coś więcej dla tych co okna wychodzą na śmietnik,
        np. garaż gratis od dewelopera.
        Co do placu zabaw dla dzieci, to tu jednak bym się nie obawiał, tu TP nie ma
        zbyt dużego polu manewru, wątpię aby miał jakieś plany co do niego. Jednak umowa
        przedwstepna to również jest jakieś zobowiązanie i nie sądzę aby deweloper wpadł
        nagle na pomysł prowadzenia wojny ze wspólnotami, to byłoby mu bardzo nie na
        rękę. Zresztą zmienił swoje plany co do osiedlowego sklepiku właśnie po
        konsultacjach z właścicielami przy podpisywaniu aktów, miał być sklepik
        wewnątrz, będzie na zewnątrz. A postawienie coś wbrew wspólnotom raczej by mu
        się nie kalkulowało, no bo kto by chciał taki sklepik kupić, który byłby
        bojkotowany przez wszystkie wspólnoty?
        Plac zabaw jest i będzie, taka była umowa z deweloperem, a tej już zmienić nie
        można. A jeśli chodzi o sam teren, pod którym obecnie jest plac zabaw to sądzę,
        że będzie on jeszcze używany przez TP jako karta przetargowa w istotnych dla
        niego sprawach.
    • kmzz Re: notariusz Etap C 04.12.05, 13:41
      A co powiecie na dożywotnie pełnomocnictwo dla Turreta i zrzeczenie sie prawa
      do jego cofnięcia??? Jest to sprytnie sformułowane - "na czas trwania
      inwestycji". Przecież ta inwestycja może jeszcze potrwać i ze 20 lat! A jeśli
      weźmiemy pod uwagę zakres tego pełnomocnictwa, to okaże się, że developer może
      wszystko a my nic!!!!
      • ania.pe Re: notariusz Etap C 04.12.05, 13:55
        dla mnie jest absurdalną sytuacja, w której TP dyktuje zapisy aktu notarialnego.
        A gdzie równe prawa stron podpisujących akt?
        Jakim prawem wstawiają wcześniej nieuzgodnione zapisy?
        Po kliku moich pismach z żądaniem wyjaśnień na temat tego śmietnika, nie
        uzyskaliśmy ŻADNEJ odpowiedzi od TP,a teraz takie zapisy w akcie???
        Przecież to jest ukryty szantaż. Przecież nikt o zdrowych zmysłach nie odstąpi
        od podpisania aktu, po prawie 2 latach czekania na mieszkanie, wykończeniu jego
        i kredycie mieszkaniowym 'na karku'. W tej sytuacji TP dokładnie zdaje sobie
        sprawę że jesteśmy 'bez wyjścia', musimy podpisac akt bez względu na to, co w
        nim będzie.
        Może zrobimy zrzutkę na prawnika i będziemy przynajmniej mieli pewnośc co do
        prawomocności takich zapisów?
        pozdrówka
        • zzola Re: notariusz Etap C 04.12.05, 17:08
          Strach was sparaliżował? Proponowałam upublicznic dziwaczne zapisy tu na tym
          forum lub na forum wspólnoty mieszkaniowe.Zrzutka na prawnika przy takim
          strachu nic nie da. Nie będzie chętnego aby się wychylił.Jeszcze raz powtarzam:
          podpisujecie tylko o czym umawialiście się w umowie przedwstepnej. Inne zapisy
          na które nie mieliście wpływu bądż dotyczxące spraw wczesniej nie uzgadnianych
          są ryzykowne. Własnie człowiek o zdrowych zmysłach nie przystapi do tak
          sformułowanego aktu.Nie musicie bezwzględnie podpisywać zapisów niejasnych,
          nieznanych, niekorzystnych itp.
          • ania.pe Re: notariusz Etap C 04.12.05, 19:36
            Łatwo ci pisać jak masz już własne mieszkanie. Tymczasem sprawa dotyczy osób,
            które tymi właścicielami jeszcze nie są. Możemy nie podpisywać aktów, ale
            wówczas przestaje obowiązywać umowa przedwstepna i tracimy mieszkanie i
            odzyskujemy 80% wkładu. Więc procesowanie się z TP może trwać latami i nikt nie
            może sobie na to pozwolić tym bardziej samodzielnie. Pozdrawiam
            • zzola Re: notariusz Etap C 05.12.05, 00:18
              A któż ci takich bzdur naopowiadał? Nikt nie twierdzi żeby unikać podpisania
              aktu. Twierdżę że podpiszesz akt który zaakceptujesz i który opisuje stan znany
              ci wczesniej i wzajemnie z deweloperem umówiony. Umowa przedwstepna obowiązuje
              i do niej należy nawiązać. w tej umowie dewelop zobowiązał się wybudować Ci
              mieszkanie w uzgodnionym czasie, miejscu, standardzie i cenie. Ty zobowiązałaś
              sie za to umówiona cene zapłacić. I z tego się wywiazujesz bez zastrzeżeń.
              O co jeszcze chodzi? Ten strach powoduje że tracisz poczucie rzeczywistości.
              • klejmanm Re: notariusz Etap C 05.12.05, 08:34
                Ależ to ty zzola nie masz racji - niestety nie przystąpienie do podpisania
                aktu może się dla nas wiązać z poważnymi konsekwencjami.
                Jak chcesz pomóc, podaj przepisy prawa, na które możemy się powołać, podaj
                instytucje z którymi się możemy skontaktować, podpowiedz jakiś tok postępowania.
                Ale teksty w stylu 'strach was obleciał" są bez sensu.
                Nie strach, tylko rozsądek nakazuje przyjrzeć się umowie sprzedaży w ,której
                jest napisane:

                "Sprzedawca zobowiązuje się do wskazania Kupującemu, z co najmniej 7 (siedmio)
                dniowym wyprzedzeniem, terminu i miejsca zawarcia wspomnianej umowy sprzedaży"

                "W razie niestawiennictwa Kupującego w tak wyznaczonym terminie, Sprzedający
                wskaże, także z co najmniej 7 (siedmio) dniowym wyprzedzeniem, na analogicznych
                zasadach, drugi termin dokonania tej czynności prawnej"

                "W przypadku, gdy Kupujący dwukrotnie nie przystąpi do umowy sprzedaży, o której
                mowa w ust.1 niniejszego paragrafu, Sprzedawca ma prawo odstąpić od niniejszej
                Umowy, w drodze jednostronnego oświadczenia woli złożonego Kupującemu na piśmie
                i przesłanego mu listem poleconym. W opisanej wyżej sytuacji Sprzedający może
                również - niezależnie od wykonania zastrzeżonego wyżej prawa odstąpienia -
                obciążyć Kupującego karą umowną w wysokości 20%"


                Na szczęście jest też zapisane:

                "Kupujący zobowiązuje się na warunkach określonych w tej Umowie do zakupienia
                Lokalu Mieszkalnego..."

                Tak więc - drodzy współmieszkańcy Budynku C - z ostatniego punktu wynika, że
                umowa sprzedaży powinna być zawarta na warunkach określonych w umowie
                przedwstępnej. Jeżeli w umowie przedwstępnej nie było zapisów o śmietnikach i
                Albercie, uważam (ale ja nie jestem prawnikiem smile, że takich zapisów nie powinno
                być w umowie sprzedaży.
                Teraz zzolu podpowiedz konstruktywnie co zrobić, jeżeli nie akceptuję zapisów w
                akcie, żeby nie zostało to zakwalifikowane jako dwukrotne nieprzystąpienie do
                umowy sprzedaży. Tylko nie pisz proszę znowu że strach nas obleciał smile
                • zzola Re: notariusz Etap C 05.12.05, 18:46
                  Klejmanie nieporozumienie. Nigdzie nie twierdzę żeby wogóle nie przystępować do
                  aktu. Twierdzę żeby przystepować na optymalnych / wyjaśniałam co tu się kryje /
                  warunkach. Podałem instytucje gdzie można zasięgac opinii w tym fora natowe.
                  Należy pisemnie poinformować deweiopera że w zaproponowanym terminie nie
                  możecie przystąpić, zebrac opinie w sprawie niejasnych zapisów, poinformowac
                  dewelopera o waszej propozycji brzmienia konkretnego punktu umowy . Wszystko na
                  piśmie. To nie jest równoznaczne z uchylaniem się od aktu. Zreszta takie
                  uchylanie trzeba wam udowodnić i nie będzie to robiła druga strona.A zapis o
                  strachu akurat nie ciebie dotyczył. Pozdrawiam i po papiesku ,, nie popuszczać,,
              • klejmanm Re: notariusz Etap C 05.12.05, 08:37
                Ależ to ty zzola nie masz racji i ty piszesz bzdury - nie tylko do zapłaty za
                mieszkanie się zobowiązujemy w umowie - również do podpisania aktu notarialnego,
                i niestety nie przystąpienie do podpisania
                aktu może się dla nas wiązać z poważnymi konsekwencjami.
                Jak chcesz pomóc, podaj przepisy prawa, na które możemy się powołać, podaj
                instytucje z którymi się możemy skontaktować, podpowiedz jakiś tok postępowania.
                Ale teksty w stylu 'strach was obleciał" są bez sensu.
                Nie strach, tylko rozsądek nakazuje przyjrzeć się umowie sprzedaży w ,której
                jest napisane:

                "Sprzedawca zobowiązuje się do wskazania Kupującemu, z co najmniej 7 (siedmio)
                dniowym wyprzedzeniem, terminu i miejsca zawarcia wspomnianej umowy sprzedaży"

                "W razie niestawiennictwa Kupującego w tak wyznaczonym terminie, Sprzedający
                wskaże, także z co najmniej 7 (siedmio) dniowym wyprzedzeniem, na analogicznych
                zasadach, drugi termin dokonania tej czynności prawnej"

                "W przypadku, gdy Kupujący dwukrotnie nie przystąpi do umowy sprzedaży, o której
                mowa w ust.1 niniejszego paragrafu, Sprzedawca ma prawo odstąpić od niniejszej
                Umowy, w drodze jednostronnego oświadczenia woli złożonego Kupującemu na piśmie
                i przesłanego mu listem poleconym. W opisanej wyżej sytuacji Sprzedający może
                również - niezależnie od wykonania zastrzeżonego wyżej prawa odstąpienia -
                obciążyć Kupującego karą umowną w wysokości 20%"


                Na szczęście jest też zapisane:

                "Kupujący zobowiązuje się na warunkach określonych w tej Umowie do zakupienia
                Lokalu Mieszkalnego..."

                Tak więc - drodzy współmieszkańcy Budynku C - z ostatniego punktu wynika, że
                umowa sprzedaży powinna być zawarta na warunkach określonych w umowie
                przedwstępnej. Jeżeli w umowie przedwstępnej nie było zapisów o śmietnikach i
                Albercie, uważam (ale ja nie jestem prawnikiem smile, że takich zapisów nie powinno
                być w umowie sprzedaży.
                Teraz zzolu podpowiedz konstruktywnie co zrobić, jeżeli nie akceptuję zapisów w
                akcie, żeby nie zostało to zakwalifikowane jako dwukrotne nieprzystąpienie do
                umowy sprzedaży. Tylko nie pisz proszę znowu że strach nas obleciał smile
    • kmzz Re: notariusz Etap C 05.12.05, 14:51

      Działka, gdzie jest plac zabaw i kort należy do Turret i my nie mamy w tej
      sprawie nic do powiedzenia. Istnieje możliwość, że jak Turret sprzeda wszystkie
      mieszkania w C to w/w działkę przepisze (nie wiadomo w jakiej formie) trzem
      wspólnotą A,B i C.
    • zz114 Re: notariusz Etap C 05.12.05, 15:46
      teraz trochę informacji żeby Was uspokoić!
      Nam zależało żeby akt jak najszybciej podpisać (umowa z bankiem nakłada na nas
      termin), tylko szkoda że developer nie dał nam szansy na negocjowanie pewnych
      zapisów przed przystąpieniem do podpisania aktu.
      Ale nie było tak strasznie.
      A teraz info dla kolegi, który stwierdził, że siejemy propagande (w dodatku za
      kase od Tureta) odnośnie sklepu! Szanowny kolego, jesteś w wielkim błędzie!
      Nam ten zapis się nie podobał, tak jak wielu z Was, i poprosiliśmy o jego
      usunięcie, juz na miejscu u notariusza. Tak też się stało i o sklepie w naszym
      akcie nic nie ma!!!
      Odnośnie wypisów skończyło się na 5 szt.
      • yo_asia751 Re: notariusz Etap C 05.12.05, 15:57
        Zastanawia mnie jedna sprawa: skoro jest już propozycja przeniesienia własności
        to dlaczego wzór jest przesylany "na ostatnią chwilę". Jestem zaproszona na
        poniedziałek na podpisanie aktu a otrzymam go mailem w czwartek (???) taktyczna
        zagrywka (???)
        • zz114 Re: notariusz Etap C 05.12.05, 16:02
          dobrze ze w czwartek! proponuję odrazu go przeanalizować a w piątek udać się do
          biura z pytaniami i ewentualnym negocjowaniem zapisów.
      • stewald Re: notariusz Etap C 05.12.05, 16:25
        Podejrzewam, że te zapisy deweloper wprowadził na zasadzie a nuż się uda i
        pewnie u wielu nieświadomych osób to przejdzie. Zresztą akt notarialny powinien
        jak najbardziej być zgodny z umową przedwstępną, a co jest niezgodne można
        kwestinować. Ja mam jeszcze pytanie odnośnie tego placu zabaw którego nie było w
        twoim akcie w przeciwieństwie do umowy przedwstępnej, czy nie próbowałeś pójść
        za ciosem i umieścić taki zapis w akcie notarialnym? Jeżeli się na to nie
        zgodzili to czym to argumentowali?
        • zz114 Re: notariusz Etap C 05.12.05, 16:59
          Notariusz nam to wyjaśnił. W naszym akcie może być mowa tylko o działkach
          których on dotyczy, krótko mówiąc o częściach wspólnych, i tu możemy mieć
          wymagania (np. miejsca parkingowe naziemne są na części wspólnej i tu każdy
          mieszkaniec zrzeka się do nich prawa na rzecz nabywców takiego miejsca, taki
          zapis był też w umowie przedwstępnej). Natomiast nie możemy mieć ządań co do
          tego, co będzie na działce wyodrębnionej należącej do Turreta.
          Tak nam tłumaczył Notariusz, nie było przy tym przedstawiciela Turreta (spóźnił
          się). Mam nadzieję, że notariusz z racji wykonywanego zawodu zaufania
          publicznego nie może wprowadzać w błąd swoich klientów!!!!!!
          • stewald Re: notariusz Etap C 05.12.05, 17:13
            No to możemy założyć, że umowa przedwstępna jest nadal aktualna razem z placem
            zabaw w niej zawartym, a obawy co niektórych, że deweloper może nam tu wybudować
            jakiś blok, grubo przesadzone. Deweloper umów przedwstępnych też musi się
            trzymać, dlatego też nie obawiałbym się tu żadnych tajemnczych planów co do
            naszego placyku.
    • zz114 Re: notariusz Etap C 05.12.05, 17:09
      I jeszcze jedno! W akcie jest odwołanie do aktu pierwszego, tego z listopada
      br. I jest napisane np., że kupujący oswiadcza, że znana jest mu treść
      paragrafu 6 tego aktu mówiąca o zarządzie nieruchomością. Proście o pokazanie
      tego aktu, na miejscu u notariusza. Tam oprócz sposobu zarządzania jest
      ustalona także stawka dla Turreta za zarządzanie. Naszczęście nie są to duże
      pieniądze: 0,48 zł od m2 lokalu.
      My podpisaliśmy akt dzisiaj, nie konsultowaliśmy go z żadnymi fachowcami, tylko
      we własnym zakresie próbowaliśmy wszystko dobrze zrozumieć. Na wiele pytań
      odpowiedział nam notariusz.
      Ale tak ogólnie mówiąc to w akcie tym (przynajmniej takie jest nasze zdanie)
      nie ma zapisów podejrzanych (oprócz tego sklepu)! Chyba że ktoś chciałby coś
      więcej mieć napisane, bo rzeczy do usunięcia to raczej więcej nie ma. My nic
      nie dopisywaliśmy, tylko usuneliśmy wzmiankę o sklepie.
      Wydaje nam się że jest ok, ale czy dobrze zrobiliśmy to się dopiero okaże.
      Każdy może mieć inne zdanie na ten temat.
      • 125-ja Re: notariusz Etap C 06.12.05, 16:59
        Czy w akcie jest coś napisane o powierzchni przylegającej do tarasów na parterze
        - trawce nad garażami? W umowie był. Będę mieszkać na parterze i nie chciałabym,
        żeby mi ktoś tam łaził, prócz tych co ścinają trawę.
        • zziilokatorka Re: notariusz Etap C 06.12.05, 17:36
          Będę mieszkać na parterze i nie chciałabym
          > ,
          > żeby mi ktoś tam łaził, prócz tych co ścinają trawę.

          nie chcę Cię straszyć bo mieszkanie już kupiłaś,ale nie jest to wygodne
          mieszkanie.Dzieciary włażą wszędzie,otwarte okno powoduje że niewiele brakuje i
          wepchają się do mieszkania.
          • 125-ja Re: notariusz Etap C 07.12.05, 20:46
            No to mnie przestraszyłaś. W umowie jest zapis, że tam chodzić nie wolno,
            myślałam, że jest przestrzegany. Mieszkasz na parterze czy słyszałaś od sąsiadów?
            • zziilokatorka Re: Do 125-ja 08.12.05, 11:14
              Nie było moją intencją Cię przestraszyć.szczególnie że już kupiłaś
              mieszkanie.Moje uwagi co do dzieciarów są prawdziwe.Już nawet rozważam montaż
              lekkiej konstrukcji krat abym mogła spokojnie mieć latem otwarte okno.Domyślasz
              się że mieszkam na parterze w B może w C będzie inaczej/lepiej/
              • 125-ja Re: Do 125-ja 08.12.05, 21:17
                Dzieki za odpowiedź. Wiesz ja kupując mieszkanie skupiłam się na wysokości od
                podłoża oraz czy ludzie będą mi zagladać w okna, kupiłam wiec mieszkanie od
                strony kanałku, dopiero jak do niego weszłam pomyślałam, ze do mieszkania jest
                wręcz łatwiej wejść, np. sąsiadowi z parteru, psy czy inne zwierzaki też mogą
                czuć sie zaproszone. Pozdrawiam
    • zz114 Re: notariusz Etap C 05.12.05, 17:18
      i jeszcze mała rada, może troszeczkę śmieszna, ale co tam.
      Do architektów lepiej wysłać żonę, zawsze to kobieta i lepiej dogada się z
      facetami!!! szybciej i bez problemów załatwi sprawę!!!
      • zz114 wątek powyższy miał być gdzie indziej :)) 05.12.05, 17:19
        sorki
      • m.polak23 Co daje wykreślenie Alberta? 08.12.05, 12:39
        tak na logikę - co z tego że w akcie nie ma ani słowa o Albercie? Sklepu nie
        zlikwidują z tego powodu. Nie za bardzo rozumiem tę sprawę. Natomiast istotnie
        martwi mnie pełnomocnictwo dla Turret. Nad tym się chyba powinno poważniej
        zastanowić. Lub tez powinno to być bardziej doprecyzowane.
        • klejmanm Re: Co daje wykreślenie Alberta? 09.12.05, 11:10
          jeżeli ktoś, tak jak np ja zastanawia się nad podaniem TP do sądu za postawienie
          przed oknem śmietnika Alberta, to wpisanie mi do aktu notarialnego że wiadomym
          mi jest że w budynku będzie Albert i śmietnik jest śmierdzącym zagraniem, żebym
          w razie czego nie mógł powiedzieć że nie wiedziałem o tym śmietniku, i o drodze
          dojazdowej do sklepu pod oknem. Oczywiście że nie wiedziałem przy zakupie - bo
          go nie było na planie - makiecie. Co więcej od 1.5 miesiąca TP nie odpowiada na
          moje pisma w tej sprawie.
          • m.polak23 Re: Co daje wykreślenie Alberta? 13.12.05, 13:44
            Teraz zrozumiałem. Powodzenia życzę.

            P.S. Bez problemów wpiszą mi datę pełnomocnictwa w akcie na moje życzenie - do
            dn. 31.12.2006. Także walczcie o to. Jak się nie wyrobią z D i E do 31.12.2006
            to będą mieli kłopoty.
          • zzola Re: Co daje wykreślenie Alberta? 13.12.05, 14:13
            Klejmanie. Turret nie odpowiada ci na pisma bo nic go / oprócz dobrego
            obyczaju / do tego nie zobowiazuje. Owe 30 dni dotycza tylko administracji
            państwowej.Jeżeli miałes w umowie przedwstępnej zapis o sklepie na parterze
            budynku / nie na osiedlu / to sklep masz.A zanim ewentualnie podasz Turreta do
            sądu zastanów się nad przedmiotem skargi.Bez doswiadczonego prawnika tego nie
            zrobisz.
            • klejmanm Re: Co daje wykreślenie Alberta? 13.12.05, 21:49
              Oj zzolu,
              Proszę dokładnie czytać.
              Nie mam nic przeciwko sklepowi, bo od początku byłem świadomy
              że sklap będzie. Był umieszczony na zdjęciach ulotek, na makiecie osiedla itp.
              Naiwnością byłoby mieć coś przeciwko sklepowi w tej sytuacji.
              Natomiast na pomysł śmietnika dla Alberta przed naszym balkonem TP wpadł jakieś
              dwa miesiące temu. Myślę że obniżenie wartości mieszkania w tej sytuacji
              jest sprawą oczywistą (czy kupiłabyś takie mieszkanie za taką samą cenę
              ze śmietnikiem przed oknem i bez?)
              Wszystko byłoby oki, gdybym w momencie zakupu był świadomy, że ta budowla będzie
              w tym miejscu. Natomiast nikt o tym nie poinformował, a na makiecie, która w
              końcu stanowi pewien element oferty, śmietnika nie było. Ot i cały problem - ale
              chyba się już powtarzam - bo pisałem o tym w innym wątku smile
              pozdrówka.
              • piotr3211 Re: Co daje wykreślenie Alberta? 02.02.06, 09:59
                czy można wybrać własnego notariusza do podpisania aktu z Turretem?Jak to
                przedstawić developerowi?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka