wbrew krazacej tu wizji apokaliptycznej z której można by wnioskować iż
katastrofa parkingowa, wieczne nocne rozroby chuliganow, ochrona nic nie
robi, zarzadca spi caly dzien, ludzie ludziom wilkami, smieca pala w windach
krzywo patrza i jeszcze chca pic wino marki wino pod Albertem to TO JEST
NAPRAWDE FAJNE MIEJSCE NA ZIEMI. Milo usytuowane, spokojne i ciche, z placem
zabaw, korto-boiskiem i grillikiem

z zielenia i kanalem brodnowskim w tle.
A i ludzie bywaja usmiechnieci i zyczliwi. (dzieki dla sasiada ktory mi
pomogl wtachac telewizor ostatnio. o wspolnym piwie pamietam

)))).
PROPONUJĘ na początek wiosny Wielka FETE Zielonego Zacisza. Piwo kielbaski
muzyczka do tanczenia lub chocby potuptania. A moze na zakonczenie topienie
Marzanny w Kanale Brodnowskim. Chetne Panie do tej roli proszone sa do pokoju
kierownika produkcji

))))