10.02.06, 11:49
Drodzy,

Czy wiecie moze jak to jest, ze np. w Etapie C, klatka 1, 80 % mieszkancow
wychodzi na dwor garazem? Ja rozumiem ze normalnym wyjsciem jest jakies 20
metrow dalej do wyjscia z osiedla no i jeszcze te schody... ale zeby miec az
taki niedobor sily ??? smile
Obserwuj wątek
    • zzja Re: Lenistwo 12.02.06, 11:31
      Rozumiem doskonale. Jesli na schodach macie rownie sliskie kafelki jak w etapie
      B, to tez bym zalecal wychodzic garazem. BTW. Ciekawe, kiedy mozna sie
      spodziewac realizacji projektu, o ktorym kiedys pisano na forum, mianowicie
      przyklejenia specjalnych antyposlizgowych tasm na schody?
      • zz.citizen Re: Lenistwo 15.02.06, 14:57
        Wiesz, w pewnym sensie masz racje, ale:
        a) latem zadko jest na nich slisko a te same osoby i tak wychodza garazem...
        b) wielokrotnie widzialem jak osoby wychodzily garazem a nastepnie przypadkowe
        osoby np. robotnicy, zaraz po nich dostawali sie w ten sposob do garazu...
        Jesli tak postepujemy to nie mozemy sie dziwic ze kreca sie po garazu podejzane
        osoby lub ze ktos niszczy drzwi do wind (zbija szybki od wejscia awaryjnego)...
      • dan_on Re: Lenistwo 15.02.06, 21:46
        § 305
        • zz.citizen Re: Lenistwo 16.02.06, 10:32
          A dokladniej wink ?
          • dan_on Re: Lenistwo 16.02.06, 21:05
            warunki techniczne jakim powinny odpowiadac budynki i ich usytuowanie
    • aruen Re: Lenistwo 16.02.06, 11:58
      Ja wprawdzie mieszkam w B, ale tez wychodze garazem. Latem i zima. A to dlatego,
      ze mam male dziecko, ktore jeszcze jezdzi w wozku. Przy mojej klatce nie ma
      podjazdu (tak samo chyba jak przy wszystkich klatkach C), tylko jest zewnetrzna
      winda, w ktorej kilka razy zdarzylo mi sie utknac z dzieckiem i wozkiem. I
      dlatego, dopoki ktos nie przekona mnie, ze winda zawsze bedzie dzialac tak jak
      powinna, bede wychodzic garazem. A zima dochodzi do tego jeszcze sliskosc
      schodow. Moj maz niedawno z nich spadl i sie potlukl (tu dziecko i wozek nie ma
      juz nic do rzeczy, chodzi o zdrowie).
      A to, ze po garazach kreca sie niepozadane osobniki, to nie tylko jest wina
      tego, ze ludzie wchodza/wychodza garazami, tylko ze ktos ich wpuszcza przez
      bramke na osiedle. Dopoki mieszkancy nie przestana wpuszczac ludzi za soba, do
      tego pieknie sie usmiechajac i przytrzymujac im drzwi (a czy zawsze sa pewni, ze
      wlasnie nie wpuszczaja zlodzieja?), to i tak bezpiecznie nie bedzie.
      Pozdrawiam.
      Agnieszka
      • zzola Re: Lenistwo 16.02.06, 12:11
        A poza tym dziecku bardzo dobrze robi przed spacerem solidna dawka
        spalin i smrodów garazowych. Wszystkie uczulenia jak reka odjał.
        Namawiam wszystkie mamy na takie wyjścia.
        • aruen Re: Lenistwo 16.02.06, 19:22
          Nie no masz absolutna racje. Lepiej, zeby dziecko utknelo w windzie, albo
          jeszcze lepiej, zeby spadlo ze schodow. Gratuluje logiki olu.

          zzola napisała:

          > A poza tym dziecku bardzo dobrze robi przed spacerem solidna dawka
          > spalin i smrodów garazowych. Wszystkie uczulenia jak reka odjał.
          > Namawiam wszystkie mamy na takie wyjścia.
          • zzrobert Re: Lenistwo 16.02.06, 21:07
            Oszalałaś?
            Może lepiej wcale nie wypuszczaj dziecka bo sobie zrobi krzywdę.
            Lepiej ZADBAJ WRESZCIE o bezpieczeństwo. Deweloper nie dość że nie wykonał
            osiedla zgodnie z prawem/sztuką budowlaną/przepisami... to na dodatek olewacie
            egzekwowanie tych praw. Wy mieszkancy czyli właściciele. Więc jeśli np. ja
            spadnę z tych schodów to Was wspólnotę podam do sądu a nie dewelopera. Podałem
            ja by nie pisać Wasze dzieci/goście/rodzice.
            A wszystko przez Wasze zaniedbania - brak egzekucji należytego wykonania od
            dewelopera. Wiem była taka ZZBeatka co zwracała na to upierdliwie uwagę ale ją
            spacyfikowaliście jako oszołoma. Do poważniejszego wypadku.

            • zzja Re: Lenistwo 16.02.06, 22:27
              no ale tu akurat po czesci nie masz racji. Jesli szansa ze jak dziecko wyjdzie
              na podworko to cos mu sie stanie jest X, to szansa spier*.* sie z tych schodow
              jest jakies 900 x X.

              wiec ja to na przyklad doskonale rozumiem, co nie zmienia faktu, ze masz racje
              ze to nasza wina, ze nie egzekwujemy od TP poprawek. A kasa cyka, zarzadca nie
              widzi ze schody sa sliskie, czeka pewnie na powiadomienie listem poleconym za
              potwierdzeniem odbioru. Ciekawe, czy jak sie na nich wykopyrtnie kiedys, to tez
              uzna, ze nie ma powodow do niepokoju. A moze nas pozwie?
            • aruen Re: Lenistwo 16.02.06, 22:57
              zzrobert napisał:

              > Oszalałaś?
              > Może lepiej wcale nie wypuszczaj dziecka bo sobie zrobi krzywdę.
              > Lepiej ZADBAJ WRESZCIE o bezpieczeństwo. Deweloper nie dość że nie wykonał
              > osiedla zgodnie z prawem/sztuką budowlaną/przepisami... to na dodatek olewacie
              > egzekwowanie tych praw. Wy mieszkancy czyli właściciele. Więc jeśli np. ja
              > spadnę z tych schodów to Was wspólnotę podam do sądu a nie dewelopera. Podałem
              > ja by nie pisać Wasze dzieci/goście/rodzice.
              > A wszystko przez Wasze zaniedbania - brak egzekucji należytego wykonania od
              > dewelopera. Wiem była taka ZZBeatka co zwracała na to upierdliwie uwagę ale ją
              > spacyfikowaliście jako oszołoma. Do poważniejszego wypadku.
              >

              Wiec przyjmij do wiadomosci Panie wszechwiedzacy i wszechoceniajacy, ze ja razem
              z beatka bylam w tej komisji i razem z niej odeszlysmy. Na schody zwracalam
              uwage wielokrotnie Ł., ktory mial to gleboko, bo Pan architekt ma atest,
              mowiacy, ze schody spelniaja wymogi antyposlizgowosci, wiec generalnie kazali mi
              sie wypchac. I wlasnie DBAM O BEZPIECZENSTWO MOJEGO DZIECKA, wychodzac z nim
              przez garaz.
              • zzrobert Re: Lenistwo 16.02.06, 23:33
                No cóż Beata się upierała głośno i o niej wiedziałem, Ciebie widziałem ostatnio
                z rok temu i nie wiedziałem o Twoim odejściu i działaniach.

                Więc będąc w KRB złożyłaś pismo do Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego
                i sprawiłaś że TP i zarządca dostali po uszach i naprawili? Czy tylko masz do
                mnie pretensję że czepiam się wszystkich właścicieli z ZZB i wyciągam ten
                problem na światło dzienne?
                • aruen Re: Lenistwo 17.02.06, 11:03
                  > No cóż Beata się upierała głośno i o niej wiedziałem, Ciebie widziałem ostatnio
                  >
                  > z rok temu i nie wiedziałem o Twoim odejściu i działaniach.
                  >
                  > Więc będąc w KRB złożyłaś pismo do Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego
                  >
                  > i sprawiłaś że TP i zarządca dostali po uszach i naprawili? Czy tylko masz do
                  > mnie pretensję że czepiam się wszystkich właścicieli z ZZB i wyciągam ten
                  > problem na światło dzienne?

                  Wydaje mi sie, ze wyraznie napisalam, co zrobilam, chyta nie bylo tam nic o
                  Inspektoracie?
                • aruen Re: Lenistwo 17.02.06, 11:06
                  zzrobert napisał:

                  Czy tylko masz do
                  > mnie pretensję że czepiam się wszystkich właścicieli z ZZB i wyciągam ten
                  > problem na światło dzienne?

                  Poza tym moj drogi, to chyba jednak nie Ty wyciagnales problem na swiatlo
                  dzienne, Ty tylko oskarzasz (choc nie wiem, jakie masz do tego prawo) wszystkich
                  mieszkancow naszego bloku, ze nic nie robia i nie dbaja o swoje bezpieczenstwo.
                  A ja wlasnie dbam o moje bezpieczenstwo i bezpieczenstwo mojej rodziny. Zapytaj
                  Beatki, ktoredy wychodzi z psami...
                  • zzrobert Re: Lenistwo 17.02.06, 12:19
                    No pewnie masz rację o ile kolejny raz ja się nie pośliznę na tych schodach.
                    Albo ktoś kto nie wie że bywają czasem bardzo niebezpiecznie śliskie.

                    Wtedy nawet ubezpieczenie OC wspólnoty tego nie obejmie. Wieloletnie, karygodne
                    zaniedbanie. Ale faktycznie pewnie nie mam prawa do takich ocen.
                    • aruen Re: Lenistwo 17.02.06, 12:42
                      A jestes pewny, ze to Wspolnota odpowiada? A nie osoba zarzadzajaca? To znaczy w
                      naszym przypadku w ogole bedzie ciezko, bo nie wiem czy mamy umowe z zarzadca...

                      zzrobert napisał:

                      > No pewnie masz rację o ile kolejny raz ja się nie pośliznę na tych schodach.
                      > Albo ktoś kto nie wie że bywają czasem bardzo niebezpiecznie śliskie.
                      >
                      > Wtedy nawet ubezpieczenie OC wspólnoty tego nie obejmie. Wieloletnie, karygodne
                      >
                      > zaniedbanie. Ale faktycznie pewnie nie mam prawa do takich ocen.
                      • przemek.c Re: Lenistwo 17.02.06, 13:02
                        aruen napisała:

                        > A jestes pewny, ze to Wspolnota odpowiada? A nie osoba zarzadzajaca? To
                        znaczy
                        > w
                        > naszym przypadku w ogole bedzie ciezko, bo nie wiem czy mamy umowe z
                        zarzadca..

                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10541&w=35483782
                        • aruen Re: Lenistwo 17.02.06, 13:14
                          przemek.c napisał:

                          > aruen napisała:
                          >
                          > > A jestes pewny, ze to Wspolnota odpowiada? A nie osoba zarzadzajaca? To
                          > znaczy
                          > > w
                          > > naszym przypadku w ogole bedzie ciezko, bo nie wiem czy mamy umowe z
                          > zarzadca..
                          >
                          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10541&w=35483782


                          O, to super smile, musze ja przeczytac.
                      • zzrobert Re: Lenistwo 17.02.06, 13:18
                        Tak, jestem pewien.
      • zz.citizen Re: Lenistwo 16.02.06, 13:21
        A powiedz mi, czy widzialas kiedykolwiek aby ktokolwiek kogos przekonal ze
        cokolwiek bedzie dzialac wiecznie?

        Co do wpuszczania niepozadanych osobnikow to ta droga rozumowania wiedzie nas do
        konkluzji:
        "to ze przez bramki wchodza niepozadane osoby nie jest wina mieszkancow ktorzy
        za soba nie zamykaja bramek tylko policji ktora nie wpuszcza bandytow do
        dzielnicy". Fakt jest faktem, otwieramy garaze, zapraszamy tam niepozadane
        osoby. Potem taka osoba orientuje sie ze nie ma ani karty zeby wejsc na klatke
        ani karty zeby wyjsc i albo zniszczy brame wyjsciowa albo drzwi na klatke...
        • aruen Re: Lenistwo 16.02.06, 19:19

          zz.citizen napisał:

          > A powiedz mi, czy widzialas kiedykolwiek aby ktokolwiek kogos przekonal ze
          > cokolwiek bedzie dzialac wiecznie?

          oczywiscie, ze nie, ale jesli w ciagu roku mieszkania utknelam w windzie 2 razy,
          to chyba nie jest w porzadku? I mi tyle razy wystarczy, zeby wiecej nia nie
          jezdzic. Wyobraz sobie, ze nie jest latwo zdjac z wysokosci ok. 1 metra wozek z
          dzieckiem i jeszcze labradora...

          >
          > Co do wpuszczania niepozadanych osobnikow to ta droga rozumowania wiedzie nas d
          > o
          > konkluzji:
          > "to ze przez bramki wchodza niepozadane osoby nie jest wina mieszkancow ktorzy
          > za soba nie zamykaja bramek tylko policji ktora nie wpuszcza bandytow do
          > dzielnicy".
          Chyba troche przesadzasz. To nasza sprawa jako mieszkancow, zeby dbac o osiedle.
          Nie policji. I to my powinnismy interesowac sie,kto za nami na to osiedle
          wchodzi. Pewnie sam wpuszczasz ludzi za soba i dlatego bronisz tego punktu widzenia.

          > Fakt jest faktem, otwieramy garaze, zapraszamy tam niepozadane
          > osoby.

          Tak, bramki tez otwieramy. Moze samochodem tez mam nie wyjezdzac? Bo jeszcze
          ktos wejdzie. Bez przesady. Zaraz mi powiesz, ze garaz jest przeznaczony dla
          samochodow. To mnie jednak nie przekona. Bo nigdzie nie jest napisane, ze ruch
          osobowy jest w garazu zabroniony. I nie bede ryzykowac zdrowia swojego i mojej
          rodziny. Pamietaj, ze ja nie chodze garazem z lenistwa, tylko dla
          bezpieczenstwa. Co do leniwych, to mozna dyskutowac, chociaz ja akurat nie mam
          nic przeciwko, aczkolwiek tu kazdy moze miec swoje zdanie.

          Potem taka osoba orientuje sie ze nie ma ani karty zeby wejsc na klatke
          > ani karty zeby wyjsc i albo zniszczy brame wyjsciowa albo drzwi na klatke...

          Matko swieta, jakas spiskowa teoria dziejow, zeby sie nie posunal do podlozenia
          bomby, zeby wyjsc z budynku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka