obserwator_b
19.03.06, 12:10
Jeśli zebranie w C ktoś nazwał tragikomedią to zebranie w A ja nazwałem
dramatem.To w żadnym wypadku nie było zebranie mieszkańców.To zebranie to był
popis arogancji przewodniczącego komisji rewizyjnej/jednocześnie
przewodniczącego zebrania/i jednego z mieszkańców ,którzy nie interesując się
zupełnie innymi problemami wspólnoty,planem gospodarczym i itp. za punkt
honoru postawili sobie przeforsowanie jednej uchwały dot.podłączenia mediów
czyli gazu,prądu,ciepła i ścieków do D i E wprost z ZZ/działka
A/Zaangażowanie tych dwóch panów,którzy z uporem maniaków wmawiają
mieszkańcom jakie to niebywałe korzyści płyną dla wspólnoty A z zawartego
zresztą właśnie przez tych dwóch panów porozumienia z Turret jest conajmniej
zastanawiające.Już dziś wiem że jeden z tych panów właśnie z A wybiera się
mieszkać na sąsiednie osiedle zwane ZZ bis.To choćby z tego powodu a myślę że
odkryjemy więcej nie powinien angażować się w sprawy A skoro jest
mieszkańcem "tymczasowym" a decyzje są kluczowe dla osiedla ZZ.Dwoje z
mieszkańców A usiłowali wyjaśnić mieszkańcom jak dalece szkodliwe i
niekoniecznie finansowo dla A/dla Turret i owszem/korzystne jest podpisane
porozumienie.Ale niestety arogancja,buta ,czasem granicząca z chamstwem w
odnoszeniu się do tych mieszkańców szczególnie w wykonaniu p.Michała który
prezentował się jako prawnik była porażająca.Zastanawia również pośpiech z
jakim obydwaj panowie P.Włodek i Pan Michał pracują nad uchwałą.Dobrym
obyczajem jest że uchwały rodzą się po dyskusji na Walnym zebraniu kiedy to
precyzyjnie wyjaśnione jest mieszkańcom jaki sens dla Wspólnoty ma dana
uchwała i jakie korzyści i zagrożenia z niej płyną.Tu zaangażowanie obu panów
sięgnęło tak daleko że uchwałę rozpoczęto głosować od indywidualnego
zbierania głosów.Okazało się że wyniki głosowania /indywidualne czyli
większość jest przeciw/są niekorzystne i nie po myśli "szpicy przedniej"
czyli panów MiW postanowiono głosowanie unieważnić nie licząć się z
zaangażowaniem i czasem osób które te głosy zbierały jak również ze zdaniem
osób które głosy oddały.Czy liczą się że dokonają "prania mózgów." Reasumując
zadaję pytanie czyj interes prezentowali obydwaj panowie????
PS
Pan Michał prezentuje się jako prawnik tego nie wiem nie widziałem dyplomu,
ale zachowuje się prosto a wręcz prostacko co było widać i słychać.