zzola
08.06.06, 01:51
Zakaz wprowadzania psów na trawę / nie kazda trawa jest trawnikiem /jest
decyzją bezprawną, bezskuteczną , żle rokującą na przyszłość.Bezprawną min
dlatego, że nie wynika z uchwały mieszkańców ani z żadnego prawa lokalnego
czy też innego a jedynie z pomysłu typu: zakaże i problem będzie z głowy.Mam
przykrywkę że się sprawą zajmowałem , tylko wiadomo co za ludzie tu
mieszkaja..Decyzją bezskuteczną min dlatego, że zakaz ten w zasadzie jest
nieegzekwowalny.Np dotyczy tylko psów celowo tam wyprowadzanych a nie
znajdujących się np z własnej psiej woli czyli z beztroski właściciela
znajdującego sie np pod dachem, bo pada deszcz. Decyzja ta w końcu żle
rokuje na jako metoda rozwiązywania problemów osiedlowych poprzez coraz
większe zakazywania . Zarządcy wydaje się, że załatwił jakis problem.
Tymczasem nic nie załatwił, nie zaproponował żadnego pomysłu na psi temat.
A mógłby. Temat wielokrotnie był na tym forum wałkowany. Zgłoszono wiele
ciekawych i mozliwych w naszych warunkach rozwiązań. Wystarczyło się nad tym
zastanowic, może podyskutować na tym forum. Niestety nie. Proponuję zatem
Panu zarządcy treści następnych tabliczek: ,,palaczom do wind zakazuje się
wchodzić,, ,, nie trzaskać bramą wejściową,, ,,na balkonach nie rozmawiać
przez telefon komórkowy,, zakazuje sie głośnego przywoływania psów ,,
,, dzieci wołamy półtonem,, ,,butów przed drzwiami nie składujemy,,.itp itp