Dodaj do ulubionych

oplata za garaz w B

06.07.06, 21:12
szanowni sasiedzi,

szukalam na forum i nie znalazlam

co wchodzi w sklad oplaty za miejsce podziemne - garaz ??
jak to zostalo wyliczone ?? - moze mnie ktos oswiecic ??
czy az tak duze sa koszty utrzymania garazu ??

napewno nie chodzi tu o robocizne w postaci sprzatania i kosztow ponoszonych
na srodki czystosci - bo nie ma sie co oszukiwac jest brud i pania sprzatajaca
widzialam ze dwa razy za czasow Pana "Ł"

az tyle placimy za prad ?? - moze warto zainwestowac w energo-oszczedne
zarowki ?? - zreszta kilka swietlowek nie generuje takich rachunkow

brama wjazdowa ?? - psuje sie ?? - od tego chyba jest kolejna oplata za garaz
- fundusz remontowy

za co place od niedawna 71 zł ????

ann
Obserwuj wątek
    • mania2424 Re: oplata za garaz w B 06.07.06, 21:35
      tez zadaje saobie to pytanie
    • marta2126 Re: oplata za garaz w B 07.07.06, 07:59
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10541&w=30886982&a=30886982
      Był jeden przeze mnie poruszony wątek, dotyczący rozliczania garażu.
      Nowy zarządca , za aprobatą osób,które go bezkrytycznie zawsze popierają( nie
      wiem dlaczego?)miejsce garażowe traktuje jak mieszkanie, tzn każy właścieciel
      ma sam to miejsce sprzatać, i opłata jak za metraż mieszkania.
      Inne rozliczenia ponoć krzywdzą tych, którzy nie posiadają garaż( paranoja? )

      • ann_744 Re: oplata za garaz w B 07.07.06, 10:10
        marta2126 napisała:

        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10541&w=30886982&a=30886982

        ciekawy watek smile
        >Nowy zarządca , za aprobatą osób,które go bezkrytycznie zawsze popierają( nie
        > wiem dlaczego?

        echhhhh....

    • freediver1 Re: oplata za garaz w B 07.07.06, 08:47
      Płacicie głównie za prąd i serwisowanie bram garażowych. Moim zdaniem opłaty są
      za wysokie (zarówno garaże jak i miejsca naziemne) ale póki co nie zapowiada
      się żeby były niższe. Co do finansowania naprawy bram garażowych to dlaczego z
      funduszu rem.? Przeciez na fundusz płacą wszyscy lokatorzy a nie tylko
      użytkownicy bram i niby dlaczego mają finansować coś z czego nie kożystają?..
      Z tego co mi wiadomo to w garazach pali się światło 24h na dobę. Pytanie po co,
      dla kogo? Czy nie łatwiej i taniej zamontować czujki na ruch, które włączały by
      światło?
      Co do sprzątania to tak samo jest z postojowymi. Mieszkam na tym osiedlu ponad
      4 lata i widziałem kolesia który sprzątał moje miejsce (naziemne) może ze 2
      razy. Dodam że było to odśnieżanie. Więc 25zł miesięcznie płacę za NIC.
      Pachołek się rozsypuje, na miejscu rośnie trawka, leżą jakieś śmieci ale mimo
      to Zarządca pobiera 300zł ROCZNIE..
      Pozdrawiam!
      • klejmanm Re: oplata za garaz w B 07.07.06, 09:08
        Z tego co mi wiadomo,
        to płacimy na wydzielony fundusz remontowy,
        przeznaczony tylko na miejsca garażowe.

      • ann_744 Re: oplata za garaz w B 07.07.06, 09:54
        freediver1 napisał:
        >Co do finansowania naprawy bram garażowych to dlaczego z
        > funduszu rem.?

        jest osobny fundusz na garaz i o tym mowilam
    • grzegorz_zz Re: oplata za garaz w B 07.07.06, 09:15
      A dlaczego to koleżanka sąsiadka na zebrania nie chodzi, tam wszystko mówią i
      wyjąśniają.
      Prosze sobie zobaczyć założenia budżetowe.
      Za taką opłatą głosowało ponad połowa mieszkańców etapu B, więc tematu nie ma.
      W przyszłym roku opłata będzie wynosić cos ponad 50 zł.
      • ann_744 Re: oplata za garaz w B 07.07.06, 10:00
        grzegorz_zz napisał:

        > A dlaczego to koleżanka sąsiadka na zebrania nie chodzi, tam wszystko mówią i
        > wyjąśniają.

        A ty kolego sasiedzie przypominasz mi mocherowy beret - a dlaczego to nie chodzi
        cie kumo na zebrania ?

        - kolego sasiedzie !!!
        nie kazdy siedzi w domu i ma czas na zebrania, niektorzy poprostu musza pracowac
        - tak trudno to zrozumiec ??

        odezwales sie po to zeby sie odezwac ??
        • freediver1 Re: oplata za garaz w B 07.07.06, 12:07
          dobrze powiedziane!
          Niekórzy na forum przeceniają swoją rolę i myślą że mogą prawić morały innym ..
          Pozdrawiam!!!
        • przemek.c Re: oplata za garaz w B 07.07.06, 13:07
          No tak... Najpierw... hmm... niezbyt mądre komentarze, a potem się dziwicie na
          forum, że "wycięli mnie", że "cenzura" itp.

          Zebranie odbywa się z reguły raz do roku. Rok ma 365 dni i 6 godzin, wyrwanie
          paru z nich na omówienie spraw dotyczących wspólnoty to chyba nie jest aż tak
          wiele? A jestem skłonny założyć, że nie jesteś Jedyną Pracującą i reszta
          forumowiczy zdaje sobie sprawę z istnienia czegoś takiego, jak praca. Na
          zebraniach omawia się uchwały, odczytuje i rozpoczyna głosowanie. A tymczasem
          większość na nie nie chodzi, uchwały w ciemno przegłosowuje, a potem się pyta
          na forum "jakim prawem?", "a dlaczego?". No, z całym szacunkiem, ale objazdówki
          po mieszkaniach celem wyjaśnienia każdemu właścicielowi treści uchwały, robić
          się nie będzie - od tego właśnie są zebrania. A jak ktoś w nich uczestniczyć
          nie chce, to już jego broszka. Tylko nie rozumiem, po co na zwróconą uwagę
          odparowuje głupim komentarzem.
          • michal_74 Re: oplata za garaz w B 07.07.06, 13:14
            Brawo Przemku!
            Poza tym popatrzcie na nasz przykład, czyli budynku A. Też płaciliśmy znacznie
            więcej (i to na nasz własny wniosek!), co koszty garażu są odpowiednie do
            kosztów utrzymania całej nieruchomości, której garaż (jako odrębny lokal) jest
            częścią. Popatrzcie sobie na wcześniejsze (sprzed roku) wypowiedzi mooj,a w tej
            sprawie. Jeśli macie czas i ochotę na takie - niekrytykujące - wypowiedzi.
        • grzegorz_zz Re: oplata za garaz w B 09.07.06, 23:55
          ...

          Jeśli chcesz decydować o sprawach osiedlowych to twój "psi obowiązek" jest na
          zebrania chodzić, jeśli nie to "m... w kubeł".
          Gadanie o pracy, (jeśli zebranie zaczeło się po godz. 18.00 i trwało do 23.00)
          to są kpiny z ludzi, którzy na te zebrania chodzą i za was ofermy podejmuja
          ważne decyzje.

          ...

          Na wybory parlamentarne i prezydenckie, nie mówiąc już o samorządowych to też
          nie masz czasu chodzić? Też ciężko pracujesz?
          No to Ci oświadczam, że sama sobie wybrałaś takiego "świetnego" "prezydenta" i
          miłościwie nam panujący "parlament".
          Jak taka będzie wasza świadomość społeczna i polityczna to w tym kraju NIGDY nic
          się nie zmieni!
          • robert28 Re: Grzegorzu święta prawda 10.07.06, 05:42
            godzinami pierdoły wypisywać na forum to niektórzy mają czas.Najczęściej
            krytyka ochrony,opłat,zarządcy.O wszystkim zadecydowała wspólnota większością
            głosów/Ale niektórzy nie wiedzą nawet co to ta Wspólnota
            • ann_744 Re: Grzegorzu święta prawda 10.07.06, 11:12
              tak koledzy sasiedzi jest jak mowicie
              dodajcie sobie otuchy nawzajem

              czuje ze tu jest niezle 'kółko wzajemnej adoracji' hehehe

              pozdrawiam was moherowe berety smile
              w ktoryms momencie przejzycie na oczy
          • ann_744 Re: oplata za garaz w B 10.07.06, 11:15
            Gadanie o pracy, (jeśli zebranie zaczeło się po godz. 18.00 i trwało do 23.00)
            > to są kpiny z ludzi, którzy na te zebrania chodzą i za was ofermy podejmuja
            > ważne decyzje.


            powazny czlowieku, ktory podejmuje za mnie wazne decyzje, czy moze Panie
            Decydencie wink hehe - czy uwazasz ze wszyscy pracuja od 7.00 do 15.00 ??

            nie obrazaj mnie - to ze jestes tu anonimowy nie oznacza ze mozesz to robic -
            kultury powazny czlowieku
            • grzegorz_zz Re: oplata za garaz w B 10.07.06, 12:09
              "..." - odpowiedź na post ann_

              Tylko tyle udało się "przepchnąć" przez netykietę, a szkoda.
      • adamgrey Re: oplata za garaz w B 10.07.06, 12:54
        Popieram p. Grzegorza.
        • ann_744 Re: oplata za garaz w B 10.07.06, 13:01
          drogi sasiedzie,
          zapytalam za co place, zeby Ci bardziej doinformowani napisali choc w skrocie,
          liczylam ze zarzadca napisze dwa zdania - a co dostalam jako odpowiedz ??

          zwyzywaliscie mnie, postawiliscie w swietle olewacza wspolnoty, ze mnie nic nie
          obchodzi, ze nie chodze na zebrania (raz nie bylam, z tego co pamietam bylo w
          sumie trzy) i zeby bylo smieszniej zaczeliscie sie popierac jak moherowe berety

          popieram was wszystkich
          chciala bym was spotkac na osiedlu i ciekawa jestem czy byli byscie tacy
          odwazni, czy wtedy tez byscie mi powiedzieli "..."
          mieszkam tu trzeci rok i ...
          • freediver1 Re: oplata za garaz w B 10.07.06, 13:11
            Bo tu banda wirtualnych społeczniaków siedzi i tyle. Do krytyki pierwsi do
            działań ostatni. Kompleksy wychodzą i tyle ...


            ann_744 napisała:

            > drogi sasiedzie,
            > zapytalam za co place, zeby Ci bardziej doinformowani napisali choc w skrocie,
            > liczylam ze zarzadca napisze dwa zdania - a co dostalam jako odpowiedz ??
            >
            > zwyzywaliscie mnie, postawiliscie w swietle olewacza wspolnoty, ze mnie nic
            nie
            > obchodzi, ze nie chodze na zebrania (raz nie bylam, z tego co pamietam bylo w
            > sumie trzy) i zeby bylo smieszniej zaczeliscie sie popierac jak moherowe
            berety
            >
            > popieram was wszystkich
            > chciala bym was spotkac na osiedlu i ciekawa jestem czy byli byscie tacy
            > odwazni, czy wtedy tez byscie mi powiedzieli "..."
            > mieszkam tu trzeci rok i ...
            • przemek.c Re: oplata za garaz w B 10.07.06, 13:21
              freediver1 napisał:

              > Bo tu banda wirtualnych społeczniaków siedzi i tyle. Do krytyki pierwsi do
              > działań ostatni. Kompleksy wychodzą i tyle ...

              Nie no, KR to wręcz pęka w szwach. A od chętnych opędzić się nie można! smile)
              Kandydaci walą drzwiami i oknami, trzeba konkurs talentów chyba rozpisać i
              drogą losową eliminować nadsyłane CV, żeby się nie przedźwigać. Chętnych, co to
              chcą robić konkretnie, nie tylko wirtualnie, mamy pęczki! smile))

              Tyle odnośnie "wirtualnych społeczniaków" wink). Ty też jakoś do niczego więcej
              poza pisaniem na forum się nie garniesz...
              • freediver1 Re: oplata za garaz w B 10.07.06, 13:31
                Chodzę na zebrania, głosuję zgodnie z własnym sumieniem i poglądami, 2 lata
                męczyłem Kazińskiego o progi zwalniające (pewnie nie sam ale się przyczyniłem)
                i są. Posadziłem drzewo - za własne pieniądze. w miarę możliwości walczę z
                palantami ktorzy notorycznie parkują na kopertach...
                Będziemy się licytować?
                • przemek.c Re: oplata za garaz w B 10.07.06, 13:40
                  Brawo! Zapraszamy w takim razie na kolejną imprezkę u Skrockich.
                  • freediver1 Re: oplata za garaz w B 10.07.06, 14:00
                    Ten problem akurat ani mnie ani wspólnoty ogólnie nie dotyczy. To problem wasz -
                    sąsiadów i tylko od was zależy co zrobicie. ja juz się nie wypowiadam bo mnie
                    za chwilę objadą za nakłanianie do przestępstwa, hehe
                    • przemek.c Re: oplata za garaz w B 10.07.06, 14:58
                      No właśnie w tym rzecz. Na forum, każdy mocny w gębie. Licytacja "co bym
                      zrobił, gdybym tam był". Forumowi chojracy, niczym nieustraszeni Stefek &
                      Burczymucha pojedynkują się "na penisy", jacy to oni odważni. A jak przyszło co
                      do czego, to jedynymi osobami, które stały na korytarzu byłem ja i Yigael.
                      Reszta "bohatersko" oglądała całą interwencję przez judasza, bezpieczna za
                      swoimi drzwiami antywłamaniowymi, by potem na forum dać wyraz swojego
                      zniesmaczenia i chełpienia się swoją rzekomą odwagą. Niestety, do okazania
                      tejże w realu zabrakło jaj. A spać tej nocy w klatce V to chyba nikt nie spał.
                      Siedziało się cichutko za drzwiami, by broń Boże nie zwrócić na siebie uwagi, i
                      udawało się, że "problem mnie nie dotyczy". Tylko skoro nie dotyczy, to po co w
                      takim razie potem trąbić na forum głodne kawałki?
                      • freediver1 Re: oplata za garaz w B 10.07.06, 15:35
                        Do mnie pijesz bo nie rozumiem?
                        Mieszkam w A więc cięzko żebym interweniował w C ...
                        • przemek.c Re: oplata za garaz w B 10.07.06, 15:54
                          W B, gwoli ścisłości.

                          Do nikogo nie piję, uderzam jeno w stół.
                • zzrobert Re: oplata za garaz w B 10.07.06, 16:05
                  To nie Ty jesteś od walczenia z palantami...
                  Od koordynacji i rozliczania tej walki jest właśnie zarządca. A właśnie on
                  jakoś stoi z boku a walczą właściciele. No cóż pewnie lubią pracować za kogoś.
                  • freediver1 Re: oplata za garaz w B 10.07.06, 16:18
                    a co mają zrobić skoro nawet policja nic nie robi, co moze taki kazinski.
                    jego praca to koordynacja to ochrona jest odpowiedzialna. ochrona tez nie daje
                    sobie rady wiec ludzie musza dzialac sami ..
                    Ja sie nie zdziwie jak dojdzie do rękoczynów.
                    • zzrobert Re: oplata za garaz w B 10.07.06, 16:36
                      Tak gwoli wyjaśnienia jeśli tego nie pojąłeś dotąd:
                      1. Wspólnota BY NIE ROBIĆ WSZYSTKIEGO SAMA zatrudnia zarządcę (PROFESJONALNEGO)
                      2. Tenże w imieniu wspólnoty zatrudnia pozostałych usługodawców NA WARUNKACH
                      JAKIE UZNAJE ZA KONIECZNE - przecież się na tym podobno ZNA I POTRAFI.
                      3. NIEUSTANNIE rozlicza je z poziomu usług.
                      4. Na bieżąco koryguje zasady jeśli zmieniające się warunki tego wymagają.
                      5. Członkowie wspólnoty mają fanaberie o kolor ławek i mundurków ochrony i
                      chętnie płacą za usługę zarządzania.

                      To tak w teorii.
                      W praktyce??? ZZ:
                      1. Wspólnota płaci za profesjonalne usługi. Ma rachunek do zapłacenia
                      2. Wspólnota płaci za profesjonalne usługi. Ma rachunek do zapłacenia
                      3. Właścicieli szlag trafia i robią sami.
                      4. Właściciele uprzejmie acz ze wsrętem miesiącami pokornie proszą zarządcę by
                      raczył być
                      efektywny i zgodny co najmniej z tym co oferował jak CHCIAŁ TU PRACOWAĆ (a
                      byłoby miło gdyby praktyka przerosła teorię i mile zaskoczył jeszcze lepszym
                      poziomem usług).
                      5. Właścicieli szlag trafia i robią sami. Zarządca - jest fachowo opłacany.


                      hmmm ten poprzedni zarządca to jaki był? Jaśnie Pan Ł. w czym był gorszy?
                      Obietnic nie dotrzymywał? O nieruchomość nie dbał? Dewelopera chołubił? Bo tu
                      jakoś jakby zamienił stryjek...
                      • ann_744 jakoś jakby zamienił stryjek... 11.07.06, 11:27
                        oj zamienił, zamienił ... siekierke na kijek

                        ... a miało być tak pięknie smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka