03.06.07, 13:34
W imieniu wszystkich, ktorych male dzieci ida spac po 20, i maja drzemke w
poludnie, w sobote i niedziele rowniez, prosze UPRZEJMIE wszystkich wiercacych
dziury w scianie o POWSTRZYMANIE SIE OD BOROWANIA w godzinach wieczornych i w
weekend.

Bardzo bede szczesliwy, jesli choc jedna osoba majaca zamiar wiercic otwory po
nocy czy w sobote/niedziele okaze sie pod wplywem tego postu czula na potrzeby
dzieci.
Obserwuj wątek
    • tomm751 Re: ODEZWA 03.06.07, 17:01
      Tak gwoli ścisłości to apel a nie odezwa
    • zzdorka Re: ODEZWA do osób posiadających dzieci 05.06.07, 12:24
      Odezwa do odezwy
      [w postaci ironicznej, dodam dla wyjaśnienia tym, którzy często się mylą myśląc,
      że poczucie humoru nie jest im obce].

      Kochani sąsiedzi smile

      Jako sąsiadka nie posiadająca pociech, zwracam się z uprzejmą prośbą o
      POWSTRZYMANIE SIE OD walenia zabaweczkami w ściany i umeblowanie, szczególnie
      metalowe, naparzanie w metalowe części balkonów przedmiotami o przeróżnym
      zastosowaniu, urządzanie biegów przez płotki przez całe mieszkanie z
      przeraźliwym piskiem - SZCZEGóLNIE gdy jest to 6.40 rano w niedzielę big_grinDDD


      Droga zzja - mieszkamy w bloku i wydaje mi się, że dopóki nie robimy drugiej
      osobie krzywdy swoimi wyczynami, jakoś musimy tolerować sąsiedzkość.

      Z serdecznymi pozdrowieniami dla moich sąsiadów big_grin
      • aicrod5 Re: ODEZWA do osób posiadających dzieci 05.06.07, 13:25
        urządzanie biegów przez płotki przez całe mieszkanie z
        > przeraźliwym piskiem - SZCZEGóLNIE gdy jest to 6.40 rano w niedzielę big_grinDDD

        lub w dowolny dzień po 22. Z serdecznymi pozdrowieniami dołączam się do Odezwy
        • renika1 Re: ODEZWA do osób posiadających dzieci 05.06.07, 15:10
          Nie wiem czy dziecko się posiada..ja dziecko mam. Kiedy moje dziecko było
          maleńkie sąsiedzi na górze robili remont! Od poniedziałku do niedzieli od rana
          do wieczora - czasami po 22:00. Na nsze prośby nie reagowali. Czuliśmy się
          jakby to u nas był remont, a włściwie budowa. Miałam wrażenie, że sprowadzili
          ciężki sprzet budowlany trwało to prawie rok z małymi przerwami. horror. Piętro
          niżej sąsiedzi tak głośno słuchali telewizora, że nie musiałam oglądac
          telewizji a wiedziałam kto odpadł z tańca z gwiazdami lub kogo gości Kuba
          Wojewódzki więc nawet do głowy mi nie przyjdzie uciszać swoje dziecko kiedy
          biega lub jeździ samochodem po podłodze! Zwłaszcza, że budzi się o 7 a kładzie
          spać o 20. Cisza nocna jest od 22 do 6 rano.
    • netti22 Re: ODEZWA 05.06.07, 15:54
      To ja jeszcze poproszę aby w godz. 22-6 całkowicie zamknąć ruch na skrzyżowaniu
      Św. Wincentego z Kondratowicza, bo nie da się spać, nie mówiąc już o otwarciu
      okna w ta duchotę...
      Dziękuję!
      Do widzenia!
      • tomm751 netti22 ,a kto Ci kazał 05.06.07, 16:17
        Kto Ci kazał kupować mieszkanie od strony ulicy? Wybrałaś i masz. Będzie
        jeszcze większy tam ruch.Skoro u Ciebie duchota ,znaczy kupiłas mieszkanko
        słoneczne. O co więc chodzi?
        • zlote_dziecie Re: netti22 ,a kto Ci kazał 05.06.07, 23:45
          a ja się nie mogę doczekać domku jednorodzinnego... najlepsze wyjście dla
          każdego... nade mnę też jest "tupot małych nóg", ale można się przyzwyczaić...
          a co do wiercenia, to niby kiedy mamy wiercić, skoro większosć ludzi pracuje od
          poniedziałku do piątku a po pracy to wątpię, żeby się komukolwiek chciało...
          • stewald Re: netti22 ,a kto Ci kazał 06.06.07, 07:51
            Zgadza się, jeżeli ktoś nie chce mieć wiercenia, dzieci biegających nad głową
            czy ruchu samochodowego przed oknem po prostu musi wyprowadzić się na wieś bo
            tego wszystkiego w bloku w mieście niestety nie da się uniknąć, no może poza
            wierceniem po 20 w weekend bo zawsze można to zrobić kilka godzin wcześniej.
            Sczególnie dziwi narzekanie na dzieci, bo tego raczej w bloku nie da się
            uniknąć. Zawsze pozostaje ucieczka na wieś wtedy będziemy mieli błogą ciszę,
            dzieciaki sąsiadów nie będą nam hałasować, nikt nie będzie wiercił i nikt nam
            przed oknem również nie będzie co chwilę przejeżdżać. A na każde mieszkanie na
            ZZ kupiec na pewno szybko się znajdzie. Zatem problem jest łatwy do rozwiązania
            jeżeli chęci są.
            • aicrod5 Re: netti22 ,a kto Ci kazał 06.06.07, 10:20
              Zatem problem jest łatwy do rozwiązania
              >
              > jeżeli chęci są.

              Jeżeli są chęci to można tak mieszkać w bloku by innym życia nie uprzykrzać.
              Wystarczy odrobina szacunku wobec ludzi. Dzieci, i te małe i te większe nie są
              niczemu winne, tylko dorosłym często rozumu lub może bardziej dobrych manier
              brak.
            • tomm751 Re: netti22 ,a kto Ci kazał 06.06.07, 13:40
              Mieszkanie w domku odległym tez ma swoje ,,zalety,,. Trzeba sprzątać i zamiatac
              tudziez odsnieżac.Wypada okratowac sobie okna lub spać z siekierą pod łóżkiem.
              Jesli to okolice wsi spokojnej to na mur będą bezpańskie psy i nne zwierzatka.
              Juz widze gospodarza któremu zwrócisz uwagę aby posprzątał po swoim piesku.
              No i trafia się sąsiad co to krajzegą cała sobote potrafi umilic. Nie mówiąc o
              rolnikach z tym ich całym smrodem, brudem.Na tą wieś trzeba też dojechac , a z
              tym coraz trudniej.Ale tak wogóle wieś jest piękna......
              • zlote_dziecie Re: netti22 ,a kto Ci kazał 06.06.07, 17:38
                a ja własnie wolę tą piękną wieś z jej urokami smile za dwa lata już nas tu nie
                będzie smile
    • zzja Re: ODEZWA 07.06.07, 10:05
      No coz, nie licze na to, ze wszyscy zaczna byc cicho. Tylko ze moze ktos sie
      przejmie. I tyle.

      Tym osobom z gory dziekuje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka