Dodaj do ulubionych

Wady i usterki budynku B

01.09.07, 13:10
Temat wad i usterek budowanego z przygodami budynku B był na tym
forum podnoszony wielokrotnie. Także przez zarządcę.Osobiście, można
to łatwo sprawdzic, w podpiętym wątku pytałem jak sprawa stoi już w
kwietniu br.Jasnej odpowiedzi nie dostałem ale dowiedziałem się że
zarządca wyznaczył Turretowi dodatkowy termin, że zabiera się
powołać rzeczoznawcę itp. Jeśli coś w tej sprawie zaniedbano zarządca
nie ma argumentów na swoja obronę. Także KR B która napewno o
zagrożeniu terminu wiedziała. Jeżeli sprawa definitywnie jest
zaniedbana to przez parę najbliższych lat wpakujemy fundusz remontowy
w uszczelnianie posadzek i stropów zamiast w podnoszenie standardu i
wyposażenia budynku.
Obserwuj wątek
    • milena_wawa Re: Wady i usterki budynku B 12.09.07, 21:19
      Szanowny mieszkańcu,

      KR na każdym zebraniu porusza ten temat, jednakże Pan zarządca
      jedyne co potrafi to:
      - kłócić się o wysokość swojego wynagrodzenia,
      -notowanie tego co dyktują członkowie KR,
      - kiwanie głową lub opuszczanie zebranie, '
      gdyż jak twierdzi z nikim nie można się tutaj porozumieć.

      Wiem to, gdyż kilka razy zdarzyło mi się być na takim spotkaniu.
      • jott7 Re: Wady i usterki budynku B 13.09.07, 13:43
        Do mileny_wawa: KR powinna zażądać od zarządcy informacji o stanie
        spraw nazwijmy to umownie usuwania wad budynku. Równocześnie powinna
        zapoznać się ze stosowna w tej sprawie korespondencja oraz
        faktycznym stanem budynku. Poniewaz termin roszczeń z tytułu rękojmi
        minał nalezy dociec co jest przyczyną że niektóre wady nie zostały
        usuniete. Forma; pismo do zarządcy i termin 2 tygodnie na odpowiedż.
        Brak odpowiedzi lub wymijająca, ponowne wezwanie z grożba
        skierowania sprawy na drogę sądowa. Brak w dalszym ciągu reakcji
        pismo przedprocesowe i zaangażowanie do tej sprawy kancelarii prawnej
        Bez ekspertyz, bez pyskówek,bez emocji.A tu tylko słyszę o jakiś
        rozmowach, prośbach, kłotniach, przekomarzaniach, obrażaniach się.
        Dlatego takie mamy efekty.
        • przemek.c Re: Wady i usterki budynku B 13.09.07, 14:45
          jott7 napisał:

          > Do mileny_wawa: KR powinna zażądać od zarządcy informacji o stanie
          > spraw nazwijmy to umownie usuwania wad budynku. Równocześnie
          powinna
          > zapoznać się ze stosowna w tej sprawie korespondencja oraz
          > faktycznym stanem budynku. Poniewaz termin roszczeń z tytułu
          rękojmi
          > minał nalezy dociec co jest przyczyną że niektóre wady nie zostały
          > usuniete. Forma; pismo do zarządcy i termin 2 tygodnie na
          odpowiedż.
          > Brak odpowiedzi lub wymijająca, ponowne wezwanie z grożba
          > skierowania sprawy na drogę sądowa. Brak w dalszym ciągu reakcji
          > pismo przedprocesowe i zaangażowanie do tej sprawy kancelarii
          prawnej
          > Bez ekspertyz, bez pyskówek,bez emocji.A tu tylko słyszę o jakiś
          > rozmowach, prośbach, kłotniach, przekomarzaniach, obrażaniach się.
          > Dlatego takie mamy efekty.

          Ale tak dokładnie jest. Pytanie o konkret zaczyna się - i
          jednocześnie kończy - albo odpowiedzią negatywną, albo żadną,
          albo "eyyyyyyy" rodem z Ludwika Dorna. Kaziński nie ma nic na
          papierze, ponoć wszystko z Turretem ustala "na gębę". W tej sytuacji
          dyskusja kończy się, jak tylko Kaziński wydusi, że nie ma żadnych
          pisemnych zobowiązań/harmonogramów itp.

          Droga sądowa... Oczywiście, chętnie. Tylko mały drobiażdżek - kto
          zafunduje koszty rozprawy? Pozew trzeba wnieść, zapłacić za to - KR
          ma wysupłać kapuchę z własnych portfeli? big_grin
          • jott7 Re: Wady i usterki budynku B 13.09.07, 22:09
            Jesli o kasę chodzi / na razie nie rozstrzygamy przeciwko komu:
            Turretowi czy zarzadcy /to bedzie ona zwrotna. A nie jak z wydatkami
            na eksperta które nie dość że niezwrotne to bezcelowe.Jesli kasy się
            nie wyłozy na co zapewne liczą potencjalne strony tego sporu to
            tylko wtdatki odłoży się w czasie.Poza tym , często samo pismo
            przedprocesowe bywa skuteczne.Ale reasumując: to jak? Grosza nie
            wydać, pozwu nie przygotowac i sprawę wad skutecznie załatwić? Zdaje
            się że to dotychczasowa metoda , jak się okazuje bezskuteczna.
            Jeśli na pytanie o konkret, potem następne brak odpowiedzi wiadomo że
            rozmówca nic do powiedzenia nie ma. Ile czasu tak mozna? Co teraz
            zrezygnuje KR bo zestresowane , potem zarzadca bo się obrazi a
            problem pozostanie?
            • przemek.c Re: Wady i usterki budynku B 13.09.07, 23:52
              Co zatem stoi na przeszkodzie, byś przygotował pozew i wyłożył kasę,
              która wszak zostanie Ci zwrócona?
              • jott7 Re: Wady i usterki budynku B 14.09.07, 00:43
                Pozew i wpis musi pochodzić od wspólnoty.W tej sprawie także
                stosowna uchwała konieczna będzie. Nic tu nie da się zakombinować
    • klejmanm Re: Wady i usterki budynku B 13.09.07, 12:21
      W temacie usterek - mam przyrdzewiałą w jednymi miejscu barierkę balkonu.
      Problem podobno częsty w etapie B. Usterka była usuwana w ramach gwarancji w
      ubiegłym roku. Turret twierdzi że z powodu upłynięcia gwarancji na budynek nie
      będzie usuwał tej usterki.
      Pani administrator naszego budynku twierdzi, że naprawy barierek należą do
      właścicieli a nie wspólnoty.
      Czy waszym zdaniem:
      - po naprawie barierki w zeszłym roku gwarancja na nią nie została automatycznie
      wydłużona
      - jeżeli nie - to czy rzeczywiście barierka jest elementem który powinien być
      naprawiany przez właściciela a nie wspólnotę
      - jeżeli tak - to w jaki sposób mam dobrać kolor farby do barierki żeby nie
      zrobić pstrokacizny smile
      pozdrówka,
      MarcinK
      • zz138b Re: Wady i usterki budynku B 13.09.07, 13:43
        mam taka samą sytuację balkon jest cześcia mojej nieruchomości więc
        wady cześci wsólnej - kt .powinna egzekwowac Wspólnota - nie mają tu
        nic do rzeczy.
        • klejmanm Re: Wady i usterki budynku B 13.09.07, 14:19
          ok.
          Dam radę sam wyremontować, tylko mam wrażenie że TP mnie 'wkręca'.
          Pan Czarny twierdzi, że nawet gdyby remont barierki był 1 dzień przed końcem
          gwarancji, a dzień po gwarancji okazałoby się że jest znowu uszkodzona, to
          gwarancja już jej nie obejmuje.
          Mam wrażenie że to 'ściema' - pierwszy raz słyszę o takim trybie gwarancyjnym, w
          którym usunięcie usterki gwarancyjnej nie przedłuża tej gwarancji.
          Ale w budownictwie różnie to bywa - więc trzeba to sprawdzić

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka