Dodaj do ulubionych

Przeprosiny.

26.11.07, 12:21

Przepraszam Panów Yigaela i Przemka.c za to ,że niesłusznie, bezpodstawnie i
niezgodnie z prawdą zasugerowałem ich udział w, znanym mi jedynie z pośredniego
źródła, czynie zabronionym dokonanym przez osoby trzecie. Przepraszam też za
wszystkie ewentualne nieprzyjemności czy niedogodności doznane przez wyżej
wymienionych na skutek moich niesłusznych oskarżeń.


zzbarnabazz vel. zzbarnaba

Obserwuj wątek
    • olo335 Re: Przeprosiny. 26.11.07, 12:35
      Myśle że to za mało. Wyrażna była chęć obrazy, bezdyskusyjnie
      naruszone zostało dobre imię, sprawca działał z wyrachowaniem,
      bez emocji. Takie działanie nie może być uznane za nie byłe
      tylko z powodu domniemanej / a moze udawanej? / skruchy. Problem
      jest nadal .
      • mania2424 Re: Przeprosiny. 26.11.07, 12:38
        Nie no Panowie, to jakaś MASAKRA jest
        • przeczytywacz Re: Przeprosiny. 26.11.07, 13:30
          mania2424 napisała:

          > Nie no Panowie, to jakaś MASAKRA jest

          Nie masakra tylko dzieci neostrady vs. prawo w działaniu.
          Koleś pisał bzdury, o konkretnych ludziach, nie o wirtualnej aktywności tylko o
          rzeczywistych zdarzeniach. Jak go przestali olewać i zareagowali to ich obśmiał
          i napisał, że się z prawnikiem skonsultuje.
          A po 5 minutach taki pościk. Pewnie sie skonsultował. Szybko mu poszło. Może
          następnym razem ktoś pomyśli zanim zacznie kogoś wyzywać na forum od najgorszych.
      • przeczytywacz Re: Przeprosiny. 26.11.07, 13:25
        olo335 napisał:

        > Myśle że to za mało. Wyrażna była chęć obrazy, bezdyskusyjnie
        > naruszone zostało dobre imię, sprawca działał z wyrachowaniem,
        > bez emocji. Takie działanie nie może być uznane za nie byłe
        > tylko z powodu domniemanej / a moze udawanej? / skruchy. Problem
        > jest nadal .

        Twój problem? Pytał cię kto? Wszędzie musisz wtryniać swoje trzy grosze?
        • osmokach mnie nikt nie pytal 26.11.07, 13:28
          ale chetnie sie wypowiem: ZENADA.

          panowie (a raczej panienki...) nie-anonimowi to moze sie osobiscie
          spotkaja zamiast zasmiecac forum glupotami.
          • przeczytywacz Re: mnie nikt nie pytal 26.11.07, 13:34
            Kiedy najwyraźniej niektórzy nie mają odwagi. Jak grozi koniec anonimowości to
            patrz pierwszy post w wątku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka