Dodaj do ulubionych

czy administratorom / zarządcom potrzebna jest....

10.03.08, 00:24
No właśnie czy administratorom / zarządcom z naszego osiedla
potrzebna jest wyobraznia czy tez w tej pracy jest ona całkowicie
zbędna? Przykład: wejście od strony dawnego Alberta. Co by się
stało gdyby umieścić tam czytelną tablicę z tekstem typu ,, wejście
tylko przy pomocy karty mieszkańca. Osoby nie posiadające kart
proszone sa do wejścia przy portierni od strony ulicy....,, Coś w
tym stylu.Wymienieni administratorzy i zarządcy w większości sa za
swoja pracę wynagradzani. Moze uruchomia swoja wyobraznie?
Obserwuj wątek
    • agnostykzz Re: czy administratorom / zarządcom potrzebna jes 10.03.08, 08:15
      No właśnie czy administratorom / zarządcom z naszego osiedla
      potrzebna jest wyobraźnia czy też w tej pracy jest ona całkowicie
      zbędna? Przykład: jott7. Co by się stało gdyby umieścić wszędzie czytelne
      tablice z tekstami typu ,, grawitacja obowiązuje, zabójstwa są zakazane, woda
      jest mokra a jott7 to id...,, Co to zmieni? Oprócz kosztów? Tablice ze strefą
      parkowania coś zmieniły? Tabliczki nie wyprowadzać psów na trawę coś zmieniły?
      Za nie poleciał mariuszek z B a tu pod bokiem taki sam geniusz nam rośnie. Ja na
      przykład stanowczo sprzeciwiam się pstrzeniu osiedla bzdurnymi tablicami,
      regulaminami i wywieszkami na płocie narażającymi nas na śmieszność. Czy tobie i
      twoim gościom brakuje wyobraźni? jak jest furtka i czytnik kart a nie ma
      portierni to ciężko się zorientować że to nie przełaz dla gości? Macie tam
      domofon z numerem ochrony ciężko się spytać gdzie leźć?

      ps. a Alberta już nie ma.

      Uwielbiam palantów piszących teksty w stylu 'Ja żem wczoraj po piwie na pomysła
      wpadł takiego że jesuuuu jak będzie super, i tak czeba zrobić z nasze piniendze,
      tak czeba bo pomysła mam takiego, a onych darmozjadów z administracji to
      wszystkich czeba wypieprzyć bo biero piniendze a na takiego super pomysła nie
      wpadli jak ja!'
      • osmokach Re: czy administratorom / zarządcom potrzebna jes 10.03.08, 08:30
        coz za popis elokwencji...

        popieram pomysl z tablica przy albercie, ktorego dlugo jeszcze nie
        bedziemy nazywac 5 minut.
        • sibeliuss Re: czy administratorom / zarządcom potrzebna jes 10.03.08, 09:01
          I ja popieram.
      • sibeliuss Re: czy administratorom / zarządcom potrzebna jes 10.03.08, 08:58
        Agnostykzz, więcej relaksu w weekend, polecam.
      • wanda_zz Re: czy administratorom / zarządcom potrzebna jes 10.03.08, 13:49
        agnostykzz ma rację. Po co umieszczać znaki ograniczenia prędkości
        skoro jest ona w tych miejscach nagminnie przekraczana? Po kiego
        pakować pieniądze w podobne znaki? Co to zmieni? Oprócz kosztów.
        A znak grawitacja obowiązuje / z ciekawym tekstem / widziałam kiedyś
        przy wyjściu z ciekawej knajpy. Ponoć kilka razy uzmysłowił
        delikwentowi prawa fizyki.Myślę że należałoby idać ty tropem usunąć
        te teksty o wyprowadzaniu psów na smyczy, bo one nic nie zmieniły.
        Zgadzam się natomiast z agnostykiemzz ze te tablice u wjazdu na zz
        upstrzyły osiedle niepotrzebnie i niewątpliwie narażają nas na
        śmieszność. Bo czyz nie jest smieszny tekst że osiedle jest
        dozorowane, że wjazd tylko dla pewnych osób...? Brawo agnostykzz
        Błyskotliwe masz spojrzenie
      • klejmanm Re: czy administratorom / zarządcom potrzebna jes 10.03.08, 14:02
        ja również popieram pomysł.
        A ty kolego trochę wyluzuj. Pozwól ludziom pisać o różnych pomysłach
        racjonalizatorskich - zresztą często bardzo dobrych.
        A i słownictwo mógłbyś zmienić - wyzywanie sąsiadów palantami nie świadczy zbyt
        dobrze o twojej kulturze.
        pozdrawiam sąsiadów smile
        Marcin
    • jott7 Re: czy administratorom / zarządcom potrzebna jes 10.03.08, 13:33
      Nie na zasadzie polemiki, bo polemistów raczej sobie dobieram ale
      wyjąsniam. Otóz kilkukrotnie pomagałem róznym niezorientowanym
      dostać się na osiedle, wskazując im furtke przy portierni. Starsi
      ludzie, przyjezdni którzy dotarli do wejścia przy Albercie wcześnie
      rano czy póżno wieczorem stoją tam, majstruja przy domofonie /?/.
      Słowem nie orientują sie gdzie jest wejście , jak wejść. Takie
      sytuacje z zamknieta brama bez słowa wyjaśnienia, bez mozliwości
      kontaktu domofonem, bez kontaktu z ochrona / bo kto to wie że tam za
      oknenm nikt nie dyżuruje / to w cywilizowanym swiecie rzecz raczej
      nie spotykana. Sa takie osiedla na wschód od nas. Ale tam także nikt
      się nie zainteresuje umieszczeniem tabliczki o nieczynnym wejściu o
      nieprzejezdnej drodze o nieczynnej windzie itp. Ale tamte
      społeczności inna kulturę prezentuja.Jest charakterystyczne dla
      tamtych klimatów cała masa tablic i szyldów grożących. A to nie
      wolno tego, nie wolno tamtego. Prymitywna władza szyldami z nakazami
      i zakazami rozmawia ze wszystkimi. Także z tymi których te zakazy
      nie dotycza. Zarządca B wywiesił kilka tygodni temu w gablotach
      grożnie wyglądające teksty w których to grozi sankcjami osobom
      nie płacącym tzw czynszu. Zraca się z grozbami do wszystkich czym
      niewątpliwie obraża tych co płaca regularnie.Chciałoby się wyjaśnić
      administratorowi żeby nie traktował nas wszystkich an block. Jeśli
      ma spór z któryms z mieszkańców ,niech występuje do niego
      indywidualnie.A
      • marekd9 Re: czy administratorom / zarządcom potrzebna jes 10.03.08, 13:52
        Z tego co mi wiadomo to jest zamówiona tabliczka z napisem , że
        wejście na osiedle dla gości znajduje się przy głównej bramie od ul.
        Św Wincentego.
        Pozdrawiam
      • zz138b Re: czy administratorom / zarządcom potrzebna jes 10.03.08, 16:13
        a) od umieszczania szyldów na C jest C
        b) jak Cię info admina B w sprawie dłuzników nie dotyczy to po
        diabła o nim rozprawiasz na ogólnopol. forum
        c) w sprawie witania gości przy C: zaczeliśmy od budzenia ochrony i
        wyprowadzenia jej z kanciapy do bramy - spytaj Zarzad C czy to
        egzekwuje.
        Masz lepsze pomysły - wsstąp do Zarządu, bez odbioru.
        • jott7 Re: czy administratorom / zarządcom potrzebna jes 10.03.08, 18:52
          Jeśli to jest apel czy wezwanie mające postraszyć dłuzników, to
          najlepiej wysyłać adresatom. Czasy z wszechobecnymi tabliczkami
          w stylu ,, nie śmieć,, ,, za szkody dzieci odpowiadają rodzice,,
          ,,oszczędzaj światło,, ,, zabrania się....,, to zdaje mi się relikt
          przeszłości. Można je kupic na pchlich targach.Nie ma potrzeby ich
          wprowadzania.Nie złapałes niestosownosci takich tekstów? Pamiętasz
          jak poprzedni administratorzy wypisywali grożnie brzmiące teksty
          nakazujące usunięcie gratów z korytarzy pod rygorem itp A przeciez
          mozna to załatwiać indywidualnie a nie metoda apelową. Zreszta
          nic już w tej sprawie więcej nie zrobili , to inna rzecz. Ale jak
          grożnie zaryczeli. Mój pomysł to indywidualnie rozmawiać i własciwie
          identyfikować adresata.Proste, prawda? To tak jakby bank okleić
          plakatami o tym co grozi tym co w terminie nie spłacają kredytu
        • wanda_zz Re: czy administratorom / zarządcom potrzebna jes 10.03.08, 18:57
          Jako dziecko pamiętam komunikaty dworcowe w stylu ,, obywatelu nie
          śmieć,, Czekaliśmy pod taką szczekaczką jadąc na kolonie. Utkwiło mi
          to do dziś. Te straszenie rejestrem dłuzników to podobna estetyka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka