Dodaj do ulubionych

Laweta zawalidroga

30.10.08, 00:19
Dzis póznym wieczorem ktos zaparkował na samym zakręcie u zbiegu
B i C długa lawetę. W tym miejscu jest stosunkowo ciemno, laeweta
nie oswietlona. O mało co zaczepiłby o wystająca część kierowca
wyjezdżający z garazu C. Proszę mi nie opowiadać że ta laweta
wjechała na zderzak czy wjechała na kartę. Wjechała bo ja ochrona
wpuściła i nic to ochrony nie interesuje jak zaparkował kierowca
lawety, gosć budynku B.
Obserwuj wątek
    • sibeliuss Re: Laweta zawalidroga 30.10.08, 11:02
      Dodam, że laweta ta stała dwoma kołami na trawniku.
      • magdakrass Re: Laweta zawalidroga 30.10.08, 23:06
        Nawet tego nie zauważyłam. A piszę w kontekscie tych pomysłów o
        weryfikacji kart o blokadach, o wjezdżaniu na zderzak. Ile to bzdur
        jeszcze usłyszymy tłumaczacych niesamowite skomplikowanie sprawy.
        A wziąc za dziub wczorajsza zmianę ochrony to nie łaska?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka