aankaa 01.12.03, 22:55 przymierzałam się do bycia "sąsiadką" ale - broń (mnie) Panie Boże przed takim stróżem "amerykańskie osiedle w centrum Warszawy" ... ukłon w stronę zz-beatki ... w takim obozie już nie chcę zamieszkać Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mythko Re: już się nie waham 02.12.03, 09:58 Przykro, że rezygnujesz przejmując się jakąś zz_beatką. Jeżeli ona potrafi was odstraszyć, to współczuję. Mnie raczej śmieszy - i to bardzo. Apropos - pozdrawiam moich sąsiadów z etapu B, którzy wczoraj poszukiwali ze mną epicentrum odwiertów o 00.30. Miło było was poznać. Odpowiedz Link
marcin_robert Re: już się nie waham 02.12.03, 10:13 Sugerujesz się ludźmi a nie mieszkaniem? Odpowiedz Link
marek012 Re: już się nie waham 02.12.03, 11:14 marcin_robert napisał: > Sugerujesz się ludźmi a nie mieszkaniem? Ludzie też są bardzo ważni. Chciałbym wiedzieć obok kogo będę mieszkać i prawdę mówiąc sąsiedzi pokroju zz_beatki napawaja mnie strachem. Przecież nikt nie będzie we własnym mieszkaniu chodzić na paluszkach czy martwić się czy aby komus nie przeszkadza zbyt głośna pralka czy coś podobnego. Nie mówię, tu o zakłócaniu ciszy nocnej. Mieszkanie ma być naszym azylem, a nie miejscem do którego wracamy jak na skazanie z obawą, że ktoś znowu się do czegoś przyczepi lub że spotkamy sąsiada, który działa na nas jak płachta na byka... I tak w życiu jest wystarczająco dużo stresowych sytuacji i jeżeli pewnych można uniknąć to jestem ZA. Odpowiedz Link
mooj Re: już się nie waham 02.12.03, 11:19 no czepiliście się beatki strasznie co dziwne nie identyfikowałem jej jako przeciwniczki hałasów (przynajmniej jeszcze kilka miesięcy temu -sprawdźcie) a tu mityczny strażnik ciszy wyrasta z Waszych opinii chcecie bić w tych co uwazają że regulamin jest po to żeby go przestrzegac (ew. zmienić - służę swoją osobą Odpowiedz Link
zz_beatka Re: już się nie waham 02.12.03, 12:43 twoja strata )) z tego co wiem mieszkań zostało bardzo niewiele a te które są są w prawie 100% zarezerwowane powodzenia gdzie indziej bye bye Odpowiedz Link
pocahontas24 Re: już się nie waham 02.12.03, 17:39 zz-beatka pewnie nie jest tak straszna i podstepna jak umowa przedwstepna.I prawdziwym aktem odwagi(a moze czegos innego..hhmmm) jest podpisanie jej.A z zz- beatka napewno mozna sie dogadac. Pozdrawiam! Odpowiedz Link
zzdorka Re: już się nie waham 02.12.03, 23:43 Zadziwiaja mnie niektore wypowiedzi. Powalila mnie wypowiedz, ze ktos tam nie kupi mieszkania po przeczytaniu forum. Wiesz co? Jesli sugerujesz sie w zyciu takimi sugestiami, to tylko pogratulowac. Bladego pojecia nie macie, kto jest kim, jaki kto ma cel wypowiedzi i dlaczego siedzi na forum. Ilu naprawde na forum jest prawdziwych mieszkancow? A ile osob wrzeszczy na forum, bo inaczej nie potrafi? Jak wszyscy strasznie duzo maja do powiedzenia w swoich czterech scianach. A jak przyszlo do spotkania w sprawie sieci, to tlumy walily w gumiakach. Ilu mamy uzytkownikow forum? A ilu z was ma wiecej niz jeden nick? W spotkaniu w cztery oczy kazdy ma zupelnie cos innego do powiedzenia niz na forum. Tylko kilka osob ma cywilna odwage cos glosno powiedziec. Wszyscy nagle tlumacza sie, ze to zony i mezowie tak naprawde uczestnicza w zyciu forumowym a oni nickow nie maja. Jesli faktycznie takie, wybaczcie, pierdoly forumowe sa jedynym zrodlem info dla przyszlych lokatorow, to dla mnie jest po prostu smieszne. Odpowiedz Link
smart16v Re: już się nie waham 24.08.04, 10:43 aankaa napisała: > przymierzałam się do bycia "sąsiadką" > ale - broń (mnie) Panie Boże przed takim stróżem > > "amerykańskie osiedle w centrum Warszawy" > > > ... ukłon w stronę zz-beatki ... > w takim obozie już nie chcę zamieszkać > 1. zapewniam, że mieszkam na ZZ i nie jestem pracownikiem TP i mam na tym forum tylko jeden nick) 2. to jest najfajniejsze miejsce do mieszkania w Warszawie (no chyba, ze ktoś chce wydać 10 000PLN/m). Pisałem to już wielokrotnie. Nie jest wcale tak daleko do centrum, developer wywiązuje się ze swoich zobowiązań, dom jest zbudowany jak należy. Już same korytarze wyglądają fajnie, a mieszkania też są niczego sobie (zresztą to już w dużym stopniu kwestia indywidualnej aranżacji). 3. sąsiedzi to niestety kwestia szczęścia. ja na swoich nie narzekam. Czasem przeszkadza jeżdżące gdzieś na rowerku dziecko, ale bez przesady, każdy ma prawo do wolności w swoim własnym Mx. 4. Obóz - to jest określenie obraźliwe i nie dokońca słuszne. Poza tym mieszkanie w tym "obozie" ma swoje zalety: - mozna poczuć się dość bezpiecznie, bo jest ochrona - często przy mniejszych domach mieszkańcy z niej rezygnują, bo jest za drogo -jest dużo mieszkań, więc czynsz rozkłada się na wiele osób -dookoła jest ładnie, bo wszystkie sąsiadujące budynki wybudował jeden developer (więc np. nie ma w sąsiedztwie rozwalającej się meliny) Także polecam to osiedle. ukłony smart Odpowiedz Link