pawel112
19.12.03, 08:19
Wczoraj na spotkaniu wspólnoty mieliśmy pokaz amatorszczyzny w wykonaniu
p.Niewińskiego (zarzadca etapu A wywodzący się z MA). Całe spotkanie okazało
się nie ważne, bo pie... d... nie potrafił zliczyć udziałów przed zebraniem,
zorganizować zliczania głosów udziałami (a mamy wiek wszechobecnych
komputerów!!!), przygotować porządnie kart do głosowania, a wreszcie
poinformować że lista którą podpisywaliśmy przed zebraniem to niebyła tylko
lista obecności tylko jedno z głosowań.
Przez tego pier... wacka straciliśmy tylko kasę za wynajem sali w UD
Targówek.
Dzięki temu frajerowi, nawet nie mogliśmy uchwalić statutu naszej wspólnoty.
Mam nadzieję że na następnym spotkaniu wspólnoty (oby w marcu) skończy się
era panowania MA na naszym osiedlu.
Atmosfera między Turretem a MA jest na tyle zepsuta, że obecny na sali
p.Boliński nawet nie odezwał się słowem (a miał zawsze tyle do powiedzenia).
Reasumując każdy krok tego pierdoły zarządcy etapu A został zablokowany
przez Turreta. Jak nasze pieniądze są tak samo zarządzane, to aż boję się
pomyśleć...
Cały ten MA to chyba koledzy z jednej parafii...