to że schody sąwyprofilowane w sposób taki że woda zamiast z nich spływać
zatrzymuje się tworząc kałuże zauważyłam już dawno; ale po ostatnich
deszczach kałuże te poprostu zamarzły szczególnie przy barierkach.
zwróciłam na uwagę pracownika odśnieżającego chodnik i obiecał się tym zająć.
ale myślę że dobrze jest pomyśleć co z tymi schodami zrobić zanim ktoś z nich
zleci i połamie się.

((