Dodaj do ulubionych

stres a onanizm....

26.06.02, 16:14
Zaczely sie wakacje, a ja zauwazylem, ze teraz duzo zadziej sie onanizuje niz w
roku szkolnym. Powiem nawet, ze nie zawsze mam ochote. A w roku szkolnym
przynajmniej robilem to 3 razy dziennie.
Czy stres ma jakis wplyw na onanizowanie sie?
Obserwuj wątek
    • tassman Re: stres a onanizm.... 27.06.02, 14:12
      sgl,

      Myslę że powinienes zapisac sie na jakies stresujace kursy wakacyjne np.
      angielskiego, albo na prawo jazdy. Nie starciłbys formy.....

      tassman:)
      • sgl Re: stres a onanizm.... 27.06.02, 16:07
        Wiedzialem, ze kiedys dosiegna mnie Twoje czesto idiotyczne uwagi...
      • the_real_kris na to czekałem... 27.06.02, 20:10
        srassman - czekałem tylko aż odpowiesz w tym wątku - jako ekspert od onanizmu
        (lata praktyki) masz niewątpliwie wiele do powiedzenia na ten temat -
        proponuję ci jeszcze samemu rozpocząć parę wątków edukacyjnych dla innych -
        przykłady: 'Jak osiągnąć rozkosz z Manią Grabowską', 'Onanizm - porady
        praktyka', 'Czy chłopcy z małym fiutkiem mogą szarpać druta - na bazie
        własnych doświadczeń', 'Onanizm prowadzi do osamotnienia - coś o tym wiem'.
        Ciężko jest mi się stawiać w twojej sytuacji ale jakby ci brakowało tematów to
        spróbuję jeszcze coś wymyślić - terapia przez mówienie może w twoim przypadku
        okazać się bardzo pomocna - widzę, że szukasz kontaktu z otoczeniem tylko nie
        potrafisz się odważyć aby poruszyć wątek dotyczący cię osobiście - teraz masz
        pretekst i możesz się zrealizować. Wal śmiało - wszyscy z chęcią ci pomogą z
        tego wyjść.
        • tassman pomoc Rear Krisa 28.06.02, 08:20
          the_real_kris,

          Wow !! Chesz mi pomagać? Szkoda ze nie mam zadnych kłopotów "w tych sprawach".
          Cholera - musze poszukac szybko jakiegos tenmatu zastepczego.....żebys sie mógł
          wykazać. Ale zaraz zaraz troche sie zapedziłem.....Nie mozesz mi pomóc. Jak
          kiepski amatorszczyna jakim jesteś the_REAR_Krisie moze pomóc mi-profesjonaliście?
          Dzieli nas przepaść.........Ale kto wie czy za pare lat nie dam ci uscinąć moje
          nogi na przywitanie.....
          Ale mam w pamięci twoje rachityczne chęci....

          tassman:)
          • the_real_kris Re: pomoc Rear Krisa 30.06.02, 01:04
            tassman napisał(a):

            > the_real_kris,
            >
            > Wow !! Chesz mi pomagać? Szkoda ze nie mam zadnych kłopotów "w tych sprawach".
            > Cholera - musze poszukac szybko jakiegos tenmatu zastepczego.....żebys sie mógł
            >
            > wykazać. Ale zaraz zaraz troche sie zapedziłem.....Nie mozesz mi pomóc. Jak
            > kiepski amatorszczyna jakim jesteś the_REAR_Krisie moze pomóc mi-profesjonaliśc
            > ie?
            > Dzieli nas przepaść.........Ale kto wie czy za pare lat nie dam ci uscinąć moje
            >
            > nogi na przywitanie.....
            > Ale mam w pamięci twoje rachityczne chęci....
            >
            > tassman:)

            ----> dobra dobra srassmanie z kompleksem niższości - nie ściemniaj już tylko
            zakładaj te wątki o onaniźmie - wszyscy czekają na to co ma do powiedzenia
            Mistrz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka