Dodaj do ulubionych

kobietka_29

08.07.10, 22:30
Kochana co u Ciebie? martwię się sad
Obserwuj wątek
    • kobietka_29 Re: kobietka_29 09.07.10, 07:45
      Witam Was wszystkie.
      Przepraszam, ze sie nie odzywalam, ale wogole nie mam ochoty pisac w ostatnim
      czasie. Tydzien temu bylam u nowej lekarki. Znow przezylam horror. Po krotkim
      wywiadzie zrobila mi usg. Myslalam, ze tego badania nie przezyje. Strzelala
      fotki kazdego skrzepa z kazdej strony i krzyczala, ze moje dziecko juz jest w
      szyjce i ze teraz bede musiala znow sie zglosic na czyszczenie. Wyobrazacie
      sobie, jak ja sie czulam? Piec minut pozniej przyszla pielegniarka z wynikiem
      testu sikanego i stwierdzila: "Na 100% ciazy nie bylo"... Z jednej strony ciesze
      sie, ze to nie poronienie. Z drugiej jesten przerazona, z jakimi lekarzami musze
      miec do czynienia.
      Martwie sie tymi moimi cyklami. Mam straszne PMS- jestem ciagle zmeczona,
      rozdrazniona, nie moge jesc, wymiotuje. Nie rozumiem tez, jak moglam dwa testy
      odczytac jako pozytywne. W kazdym razie lekarka od razu zalecila badania
      hormonalne, bez wkrecania mi, ze to wszystko normalne. Czekam teraz na wynik z
      laboratorium. Potem mam miec jeszcze raz badanie. Mam nadzieje, ze wszystko
      szybko sie wyjasni i ze nie jest to nic, czego nie mozna byloby wyleczyc.
      • 1_ania_79 Re: kobietka_29 11.07.10, 12:33
        no to napewno nie jest Ci łatwo sad dobrze, że be dziesz w końcu
        miała zrobione badanka. chociaż z tego co piszesz lekarz też nie
        koniecznie zna się na USG sad
        Trzymaj się kochana i pisz co się dzieje.


        Mój Aniołek Bartuś 11.01.10 10tc [*]

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka