Dodaj do ulubionych

Przepisy są chore

26.03.09, 11:22
Szlak mnie jasny zaraz trafi, mam 10 lat pracy z jedna tylko przerwą
na urlop macierzyński. Niestety teraz musiałam zrezygnować z pracy.
Mimo takiego stażu pracy i dlatego ze się sama zwolniłam zasiłek na
bezrobotnych dostanę dopiero za 3 miesiące. To jest chore, za trzy
miesiące ja już znajdę prace, a k.... przydałoby mi się te 500 zł na
razie żeby jakość przetrwać teraz, trudno nam będzie z pensji tylko
mojego męża. To jest chore, tyle pracowałam, zwolniłam się nie przez
swoje widzimisie, że nie chciałam pracować, tylko zostałam do tego
zmuszona, i nie należy mi się żadna pomoc przez ten miesiąc góra dwa
zanim znajdę prace. Po cholerę mi te pieniądze za 3 miesiące???
Obserwuj wątek
        • filipianka Re: Przepisy są chore 26.03.09, 11:41
          to nie oczekuj zrozumienia dla swojego rozczarowania przepisami

          jak ktoś sam rezygnuje z pracy to trudno żeby mu od razu w nagrodę zasiłek
          dawać, chyba wiedział z czym to się wiąże, skoro na własne życzenie pozbawił się
          źródła zarobków to teraz niech radzi sobie sam

          a jak ktoś jest zwolniony przez pracodawcę to w tak nieoczekiwanych
          okolicznościach do czasu aż nie znajdzie pracy dostaje zasiłek

          https://www.ajlawgifs.yoyo.pl/gify27/026.gif
        • madame_zuzu Re: Przepisy są chore 26.03.09, 11:42
          poprostu jestem ciekawa. Jakby mnie ktoś zmusił do rozwiązania umowy to
          zgłosiłabym go do odpowiednich urzędów. Jeśli to pracodawca Cę zmusił, zebyś ty
          rozwiązała umowę, to widocznie nie na rękę było mu zwalnianie Ciebie. MOże
          musiałby Ci wypłacić odprawę?? A tak nie musi. A przepisy w naszym kraju
          niestety kuleją bardzo.
          • agnieszka5353 Re: Przepisy są chore 26.03.09, 11:49
            A myślisz, że delikatnie powiem zmuszają lub nakłaniają cię do
            zwolnienia tak, że możesz to gdziekolwiek zgłosić??? W firmach nie
            pracują głupcy. Nawet o niewypłacone nadgodziny czasami trudno pójść
            do sądu pracy, bo wszyscy pracownicy w obawie o swoją prace będą
            składać zeznania na twoja niekorzyść. I trzeba mieć jeszcze czas i
            sile żeby się przez rok ciągać po sądach.
            • ja1ja1 Re: Przepisy są chore 26.03.09, 13:01
              agnieszka skoro zmuszali Cie to wiadomo ze juz tam nie bedzies
              zpracowała, trzeba było to zgłośic wyżej.
              Wiesz co, ja nie lubie swojej pracy ale pracuję tlyko dlatego ze
              godziny pasują do przedszkola i nie koliduje mojego życia. Tez bym w
              cholere to rzuciła. Ale trzeba bo wyjscia nie ma. A liczac na
              zasiłek to szkoda byłoby czasu, zresztą takie grosze.
              • agnieszka5353 Re: Przepisy są chore 26.03.09, 13:04
                Gdzie wyżej?? Wszystko jest super zgodnie z prawem??? Udowodnienie,
                że to w pewnym sensie mobinng jest prawie niemożliwe. Wiem, bo
                rozważam taką możliwość i zrezygnowałam. Ciągałam bym się tylko po
                sądach a tak bym pewnie nie wygrała.
                • ja1ja1 Re: Przepisy są chore 26.03.09, 13:07
                  agnieszka5353 napisała:

                  > Gdzie wyżej?? Wszystko jest super zgodnie z prawem???
                  Udowodnienie,
                  > że to w pewnym sensie mobinng jest prawie niemożliwe. Wiem, bo
                  > rozważam taką możliwość i zrezygnowałam. Ciągałam bym się tylko po
                  > sądach a tak bym pewnie nie wygrała.


                  mobbing wygrywasz bez problemu, jeśli znajdzies swiadka z tej samej
                  pracy, wiem cos o tym, u mnie w rodzinie tak było. Jeśli kasy masz
                  na tyle ze nie muszisz dostac odprawy i utrzymasz sie zanim
                  znajdziesz inną, to nie narzekaj.
                  • agnieszka5353 Re: Przepisy są chore 26.03.09, 13:19
                    Tak pójdę do moich koleżanek z pracy i poproszę żeby zeznawały na
                    moją korzyść, wiedząc, że tym samym stracą prace. Osobiście nie
                    miałabym sumienia ani odwagi, prosić je o cos takiego. Na forum się
                    wszystko super i fajnie mówi, same supermenki, oddały nawet do sądu
                    najwyższego, gdyby to o nie chodziło. Ale trzeba rozważyć też za i
                    przeciw i ocenić czy ci się to opłaca, czy masz szanse na wygraną,
                    jak wytłumaczysz swojemu nowemu pracodawcy powód wychodzenie do sądu
                    pracy na rozprawy, czy to się nie rozejdzie w małym mieście i czy
                    jeżeli nawet się rozejdzie nowy pracodawca uwierzy właśnie tobie, a
                    nie pomyśli, że jesteś awanturnicą.

                    A przede wszystkim nie o tym miał być ten wątek, wyraziłam swoje
                    poczucie niesprawiedliwości na nasz system prawny i to wszystko.
                    • niiikaa Re: Przepisy są chore 26.03.09, 22:41
                      Wiesz, ja się wzięłam i wściekłam i w sądzie pracy wygrałam smile

                      Jest tylko kilka małych ale: sprawa ciągnie się już 1,5 roku, zmieniły się przepisy i z jednej sprawy mam dwie - na razie wygrałam pierwszą i czekam na wznowienie drugiej(na razie 3 m-ce). I nie mam zielonego pojęcia kiedy ten cyrk się skończy sad

                      Wiadomo, że łatwo powiedzieć idź do sądu. Tylko większość osób, która dają tą dobrą radę nigdy w sądzie nie było.

                      I masz absolutna rację - polski system prawny działa fatalnie. Sprawdziłam na własnej skórze.

                      Życzę powodzenia w szukaniu nowej, oby lepszej, pracysmile
              • clio_yaga Re: Przepisy są chore 26.03.09, 22:58
                ja1ja1 napisała:

                > agnieszka skoro zmuszali Cie to wiadomo ze juz tam nie bedzies
                > zpracowała, trzeba było to zgłośic wyżej.

                No widzisz, tylko, że czasem jest jeszcze hermetyczne środowisko, w którym
                obracają się ludzie o tym sam zawodzie. I takim "zgłoszeniem wyżej" można sobie
                zamknąć drzwi u potencjalnych przyszłych pracodawców. I wcale to nie muszą być
                lekarze czy adwokaci, takich zawodów jest znacznie więcej i dotyczy to
                pracowników różnych szczebli.
                Takie życie, że czasem trzeba skalkulować co się bardziej opłaca, a przewidzieć
                się nie da wszystkiego.
      • agnieszka5353 Re: Przepisy są chore 26.03.09, 11:41
        Tak to, że robią Ci coś takiego,( sytuacja, wymagania, oczekiwania),
        że nie możesz dłużej tego tolerować ani na to się zgadzać, wiec
        pozostaje Ci tylko złożyć wypowiedzenie. Zresztą nie o to chodzi.
        • 18_lipcowa1 Re: Przepisy są chore 26.03.09, 13:53
          agnieszka5353 napisała:

          > Tak to, że robią Ci coś takiego,( sytuacja, wymagania,
          oczekiwania),
          > że nie możesz dłużej tego tolerować ani na to się zgadzać, wiec
          > pozostaje Ci tylko złożyć wypowiedzenie. Zresztą nie o to chodzi.


          Alez o to bo wlasnie od tego zalezy zasilek.
          Ja bym sie nie dala tak latwo.
        • deodyma Re: Przepisy są chore 26.03.09, 15:21
          to zle zrobilas, ze zwolnilas sie sama.
          na Twoim miejscu powiedzialabym, ze jesli nie odpowiadam im , jako
          pracownik, niech sami mnie zwolnia.
          kilka lat temu mialam taka kierowniczke, ktorej nic nigdy nie
          pasowalo. wiecznie na wszystkich warczala, odgrazala sie, ze
          wszystkich z roboty wypie... itd...
          na kozla ofiarnego upatrzyla sobie jedna z moich kolezanek i jechala
          na niej, jak po dzikiej kobyle. i nie przeszkadzalo jej to, ze ona
          sama ma tylko 27 lat a kolezanka ma 38 lat.
          ktoregos razu ta nie wytrzymala i powiedziala jej, ze jak sie jej
          cos nie podoba i ona sama nie odpowiada jej jako pracownik, to niech
          ja w cholere zwolni, poniewaz ona sama na pewno tego nie zrobi , bo
          i niby z jakiej racji?
          kierowniczce szczeka opadlasmile
    • alabama8 Re: Przepisy są chore 26.03.09, 11:44
      Pracujesz w BM i dostałaś propozycję nie do odrzucenia?
      Z pracodawcą już nic cię nie łączy, jeśli jesteś niewinna to udaj
      się do sądu pracy (żeby otrzymać odprawę i wypowiedzenie).
    • bezia80 Re: Przepisy są chore 26.03.09, 11:46
      Kurcze, mi oświadczyli tak samo, ze zasiłek za 3 miechy dopiero. ale ja
      myslałam, że to tak w moim przypadku, bo pracowałam raz na 3/4 etatu, raz na
      pół, raz na cały. To co to teraz jakaś nowa akcja Urzędów Pracy jest, ze zasiłki
      po 3 miesiącach wypłacają? Przez ten czas to ja 2 razy uruchomię swoja firmę,
      ale nie zaprzeczam, ze każdy grosz by się przydał. pewnie zaraz zostaniemy
      nazwane wstretnymi pasożytami, co to liczą tylko na pomoc państwa smile
    • denea Re: Przepisy są chore 26.03.09, 12:04
      Szkoda, że nie wiedziałaś, taki przepis funkconuje od dłuższego
      czasu - wiedząc o tym, mogłabyś inaczej rozegrać sytuację.
      Ustawodawca widać uważa, że skoro ktoś traci pracę nie z własnej
      winy, to należy mu pomóc od razu. Jeśli ktoś zwalnia się sam, to
      pewnie ma coś na oku, a jeśli nie... no cóż, wychodzi na to, że to
      rodzaj "kary".
      Spodziewam się szantażu ze strony pracodawcy, żebym zrobiła to, co
      Ty... Wprawdzie odprawa mi się nie należy, ale chyba pracodawca,
      który zwalnia nie może liczyć na pomoc Urzędu Pracy w znalezieniu
      kolejnego pracownika ? Więc lepiej zmusić kogoś, żeby się sam
      zwolnił i niech się buja wink
      Kurczę, jeszcze nie wiem, jak to rozegram.
      • agnieszka5353 Re: Przepisy są chore 26.03.09, 12:16
        > Ustawodawca widać uważa, że skoro ktoś traci pracę nie z własnej
        > winy, to należy mu pomóc od razu
        Nie z własnej winy?? Czyli jeżeli został zwolniony, bo źle pracował
        to nie jego wina??? Wiem ze nie wszyscy są zwalniani bo źle pracują,
        ale tacy też są.

        Mam nadzieje ze Twój pracodawca nie spodka się z moim, bo mój
        opracował sobie na to świetny zgodny z prawem sposób, szczególnie
        dla pracowników średniego szczebla.
        • denea Re: Przepisy są chore 26.03.09, 12:45
          Jak źle pracują, to są zwalniani dyscyplinarnie i na pewno nie mają
          takich uprawnień, jak zwalniani "bo zwalniani".
          Nie oceniam tego, dla mnie po prostu tak jest - ale Ty miałaś
          niemiłą niespodziankę sad

          Rozumiem, że Cię zaszczuli sad Współczuję, naprawdę sad

          Skoro Sąd Pracy odpada, to po prostu chyba musisz zaczepić się jak
          najszybciej gdziekolwiek dla kasy i na spokojnie szukać tego, co Ci
          będzie odpowiadać.

          Powodzenia !
          • agnieszka5353 Re: Przepisy są chore 26.03.09, 12:53
            denea napisała:

            > Jak źle pracują, to są zwalniani dyscyplinarnie i na pewno nie
            mają
            > takich uprawnień, jak zwalniani "bo zwalniani".

            Dyscyplinarnie można zwolnić w naprawdę wyjątkowych przypadkach
            takich jak alkohol czy kradzież, za złą prace zwalnia się normalnie,
            chyba, że twoja zła praca naraziła firmę na poważne straty
            finansowe. Tak czy siak praktycznie nie można zwolnić dyscyplinarnie
            za złą prace.

            • babcia47 Re: Przepisy są chore 26.03.09, 17:56
              za złą pracę jedna z moich podwładnych właśnie dostała "propozycję
              nie do odrzucenia" od najwyzszej instancji (ja mogłam tylko
              wnioskować, co robiłam wcześniej ze wzgledu na to, ze po prostu
              dezorganizowała prace i dokładała innym pracownikom, do tego "siała
              ferment", ale nasza bezposrednia przełożona dlugo szła jej "na
              rękę").. że sama się zwolni albo zwolnią ją dyscyplinarnie..podstawa
              akurat by się znalazła bez problemu, zgodna z wewnętrznym
              regulaminem, przez nia podpisany przy zatrudnieniu..więc się zwolniła
    • agajjja Re: Przepisy są chore 26.03.09, 12:07
      Zanim sie zwolniłaś trzeba było się zorientować jak to jest z zasiłkiem dla
      bezrobotnych. Poza tym skoro oni Cię "zmusili" to byłaś dla nich niewygodna lub
      zwolnienie Ciebie by ich dużo kosztowało. Nie wiem czym oni Cię zmusili ale ja
      bym tak lekko się nie poddała, ułatwiłaś im sprawę, oni się cieszą a Ty
      cierpisz.A czy to jest taka głupota że dla tych co sie sami zwolnia nie ma od
      razu zasiłku? Nie wydaje mi się bo jesteś bezrobotna z własnego wyboru.
      • agnieszka5353 Re: Przepisy są chore 26.03.09, 12:12
        Nie jestem bezrobotną z własnego wyboru. Mówić zrobiłabym coś z tym
        zgłosiła, łatwo jest na forum. Ja chce jak najszybciej zapomnieć o
        tej firmie, znaleźć nową prace i żyć dlaej. A kwestia posiadania
        zasiłku lub nie, nie wypłynęłaby w żaden sposób na moją decyzje o
        zwolnieniu, już dłużej po prostu się nie dało.

        • denea Re: Przepisy są chore 26.03.09, 12:48
          A kwestia posiadania
          > zasiłku lub nie, nie wypłynęłaby w żaden sposób na moją decyzje o
          > zwolnieniu, już dłużej po prostu się nie dało.

          Nie lubię kombinatorstwa, ale... wiem, że w takich sytuacjach
          ludzie "chorują" i szukają innej pracy mając jednak jakieś środki na
          życie.
        • nikki30 Re: Przepisy są chore 26.03.09, 12:59
          agnieszka5353 napisała:

          > Nie jestem bezrobotną z własnego wyboru.
          Jesteś!To ty podpisałaś papierek i sama musisz udowodnić, że
          zostałaś do tego zmuszona.
          Przykra sytuacja...

          Mówić zrobiłabym coś z tym
          > zgłosiła, łatwo jest na forum. Ja chce jak najszybciej zapomnieć o
          > tej firmie, znaleźć nową prace i żyć dlaej.
          Wiesz tak mówi 60 % zwolnionych nie ze swojej winy pracowników.A
          potem się dziwić, że pracodawcy w ten sposób się zachowują jeśli ich
          bezprawne działanie pozostaje bezkarne!
        • schiraz Re: Przepisy są chore 26.03.09, 15:01
          Agnieszka rozumiem cię bardzo dobrze, ja też zostałam zwolniona z dużej firmy,
          mającej swoje placówki w calutkiej Polsce i poza nią, mnie też postawiono przed
          faktem, że albo podpisuję wypowiedzenie, albo będę miała delikatnie mówiąc
          "przekichane", moi współpracownicy w obawie przed stratą pracy byli gotowi
          zeznać wszystko na moją niekorzyść, byli gotowi przysięgać przed sądem, że
          kradłam, działałam na szkodę firmy, choć nic z tych rzeczy nie było prawdą.
          Naprawdę serdecznie żałowałam, że nie przewidziałam tego i nie robiłam zdjęć
          pewnych dokumentów, że nie nagrywałam pewnych rozmów, teraz już będę mądrzejsza.
          W sądzie nie miałam szans, nawet adwokat, którego wynajęłam radził mi odpuścić,
          firma była zbyt duża, zbyt wpływowa, miała doskonałych prawników. Niestety trzy
          miesiące musiałam czekać na zasiłek, taki lajf. Współczuję ci, bo wiem co
          czujesz, przeszłam to samo.
          • bakomas Re: Przepisy są chore 26.03.09, 17:39
            schiraz napisała:

            > Agnieszka rozumiem cię bardzo dobrze, ja też zostałam zwolniona z
            dużej firmy,
            > mającej swoje placówki w calutkiej Polsce i poza nią, mnie też
            postawiono przed
            > faktem, że albo podpisuję wypowiedzenie, albo będę miała
            delikatnie mówiąc
            > "przekichane", moi współpracownicy w obawie przed stratą pracy
            byli gotowi
            > zeznać wszystko na moją niekorzyść, byli gotowi przysięgać przed
            sądem, że
            > kradłam, działałam na szkodę firmy, choć nic z tych rzeczy nie
            było prawdą.
            > Naprawdę serdecznie żałowałam, że nie przewidziałam tego i nie
            robiłam zdjęć
            > pewnych dokumentów, że nie nagrywałam pewnych rozmów, teraz już
            będę mądrzejsza
            > .
            > W sądzie nie miałam szans, nawet adwokat, którego wynajęłam radził
            mi odpuścić,
            > firma była zbyt duża, zbyt wpływowa, miała doskonałych prawników.
            Niestety trzy
            > miesiące musiałam czekać na zasiłek, taki lajf. Współczuję ci, bo
            wiem co
            > czujesz, przeszłam to samo.



            koleżanki zeznawałyby na niekorzysc? tylko w rozumowaniu Twoim tak
            jest. uwierz mi ze w sądzie jak sędzia mówi na poczatku za składanie
            fałszywych zeznań grozi kara pozbawienia wolności czy tp, to ludzie
            nie kłamią, uwierz mi. Więc raczej niktby nie kręcił.
    • mor_lena Zastanawia mnie, 26.03.09, 12:53
      że przepisy określane są mianem chorych/głupich/niesprawiedliwych
      etc. wyłącznie wtedy, kiedy są dla nas niekorzystne. A w drugą
      stronę jakoś to nie działawink
    • alexandra74 Re: Przepisy są chore 26.03.09, 13:32
      Zgodnie z art. 75 ust. 1 pkt 2 z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji
      zatrudnienia i instytucjach rynku pracy prawo do zasiłku nie
      przysługuje bezrobotnemu, który w okresie 6 miesięcy przed
      zarejestrowaniem w powiatowym urzędzie pracy rozwiązał stosunek
      pracy lub stosunek służbowy za wypowiedzeniem albo na mocy
      porozumienia stron, chyba że porozumienie stron nastąpiło z powodu
      upadłości, likwidacji pracodawcy lub zmniejszenia zatrudnienia z
      przyczyn dotyczących zakładu pracy albo rozwiązanie stosunku pracy
      lub stosunku służbowego za wypowiedzeniem lub na mocy porozumienia
      stron nastąpiło z powodu zmiany miejsca zamieszkania lub pracownik
      rozwiązał umowę o pracę w trybie art. 55 § 11 ustawy z dnia 26
      czerwca 1974 r. - Kodeks pracy; w ww przypadku bezrobotnemu zasiłek
      przysługuje po okresie 90 dni od dnia zarejestrowania się w
      powiatowym urzędzie pracy.
      I oczywiście okres pobierania zasiłku ulega skróceniu o okres jego
      nieprzysługiwania.

      I tyle byłoby w przepisach. Niestety - ignorantia iuris nocet.
      • rybalon1 Re: Przepisy są chore 26.03.09, 14:37
        z ciekwości zapytam jaka miałas umowę i jaki staż pracy w tej
        firmie ? trzebabyło czekać az cię zwolnią - pewnie finansowo lepeij
        byś na tym wyszła i mogła iść po zasiłek ..........
        ja bym poszła na zwolnienie i wtedy szukała pracy - no niestety
        czsem nieznajomość przepisów szkodzi .........mogłas sprawdzić zanim
        sie zwolniłaś,
        kurcze niefajna sytuacja sad(
        • bakomas Re: Przepisy są chore 26.03.09, 17:40
          rybalon1 napisała:

          > z ciekwości zapytam jaka miałas umowę i jaki staż pracy w tej
          > firmie ? trzebabyło czekać az cię zwolnią - pewnie finansowo
          lepeij
          > byś na tym wyszła i mogła iść po zasiłek ..........
          > ja bym poszła na zwolnienie i wtedy szukała pracy - no niestety
          > czsem nieznajomość przepisów szkodzi .........mogłas sprawdzić
          zanim
          > sie zwolniłaś,
          > kurcze niefajna sytuacja sad(

          a jakie zwolnienei pomoże w dostaniu zasiłku odrazu?
          dyscyplinarka 6 mieisęcy w plecy porozumienie stron 3 miesiace. A
          inne jakie?
    • agatracz1978 Re: Przepisy są chore 26.03.09, 17:25
      Trzeba było iść na zwolnienie lekarskie i szukać pracy. Pewnie nikt z ZUS-u nie
      biegałby po mieście i nie szukał Cię. Zwłaszcza gdybyś dostała zwolnienie, na
      który nie było zaznaczone, że musisz leżeć. A co do przepisu, to jest akurat
      całkiem sensowny i miał zapobiegać sytuacji kiedy bezrobotni co chwilkę
      zwalniali się z pracy (jak tylko nabyli prawo do zasiłku) i znów rok siedzieli
      (kiedyś tyle wynosił zasiłek) za zasiłku bo się pracować nie chciało.
      • rybalon1 Re: Przepisy są chore 27.03.09, 11:44
        chodziło mi o to , że gdyby poczekała aż ja zwolnią to mogłaby
        dostać odprawę , mieć płatne i byc na wypowiedzeniu ( można było
        dogadać się ze bez swiadczenia pracy ) .........wszystko zależy od
        umowy , stazu pracy ........
    • agnieszka5353 Re: Przepisy są chore 27.03.09, 12:12
      Kochane, zanim się zwolniłam doskonale wiedziałam, jakie są przepisy
      odnoście zasiłku dla bezrobotnych, nie maiło to wpływu na moją
      decyzje, nie było wyjścia. Wiec nie przytaczajcie mi tu przepisów,
      znam je znam się tez trochę na prawie pracy. Co nie zmienia faktu,
      że mnie to wkurza.
      • alinaw1 Re: Przepisy są chore 02.04.09, 15:14
        Nie tylko w tej kwestii są chore. ja np. po wychowawczym nie
        wróciłam do pracy. Nie mogłam mieć statusu bezrobotnej (o zasiłku
        nie wspominając) bo otrzymywałam zaległe wynagrodzenia i to w
        częściach. Jeśli ktoś ma dochód cos powyżej 300 zł (nieważne za co)
        to już nie moze być bezrobotny i nie jest istotne, że te pieniądze
        nie są zarabiane na bieżąco, a oddawane przez pracodawcę za zalegle
        umowy o dzieło, ktore wykonałam rok temu! Teraz opłacam za siebie
        sama składki w ZUSie i WSZYSTKIE pieniądze, które otrzymuję na konto
        (400 zł)w ramach długu przelewam do ZUS na składkę...
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka