Dodaj do ulubionych

Czy cos sie zmienia w organizmie?

12.07.10, 10:15
Mam jedno zdrowe 2-letnie dziecko i jestem po 2 poronieniach (rok temu w 16
tygodniu, 5 miesiecy temu w 9 tygodniu). Zawsze mialam bardzo regularne cykle,
wyrazne owulacje (bol jajnika, odpowiedni sluz itp - jak z ksiazki), wszystko
cacy. Teraz staramy sie znowu, ale mam jakies dziwne objawy: plamienia, brak
bolu owulacyjnego, choc niby cykle dalej regularne. Zapytam, bo pewnie
jestescie madrzejsze ode mnie: czy po poronieniach cos sie w organizmie
kobiety zmienia? Czy cos przestaje dzialac, lub dziala niepoprawnie? Czy cos
jakos sprawdzic?
Obserwuj wątek
    • aldakra Re: Czy cos sie zmienia w organizmie? 12.07.10, 12:08
      a byłaś u lekarza? nie masz czasem jakiejś nadżerki?

      Pytam, bo ja właśnie świeżo po wizycie i u mnie zawsze wszystko było
      książkowo, a po poronieniu drugi cykl dalej dziwny i wyszło że
      nadżerka winna. Więc może warto sprawdzić?
      • martini_noca Re: Czy cos sie zmienia w organizmie? 12.07.10, 12:17
        Lekarz mnie badal pare razy i nic nie zauwazyl. A sa jakies zewn objawy nadzerki?
        • aldakra Re: Czy cos sie zmienia w organizmie? 12.07.10, 12:32
          nie wiem co masz na myśli jeśli chodzi o objawy zewnętrzne, czasem
          jest to stan zapalny a czasem nie ma stanu zapalnego, ale śluz jest
          inny, czasem boli brzuch są plamienia, ale pewnie też nie u każdej
          kobiety.
          U mnie poronienie było pod koniec maja, kończę obecnie drugi cykl i
          jest dwu fazowy, ale na razie faza lutealna krótka i się stopniowo
          wydłuża (oby), no i z powodu nadżerki ten śluz jest inny (ale nie ma
          stanu zapalnego na szczęście, ani żadnych innych problemów). Ja
          obserwuję cykl, mierzę temp. itp. więc widzę że organizm powoli do
          siebie dochodzi i że nie jest to tak szybko jakbym ja tego chciała.
          No i mam nadzieję że w końcu wróci wszystko do normy, ale czasu
          potrzeba.
          Prowadzisz obserwacje?
          • a.b1 do Aldakra 14.07.10, 11:19
            Aldakra
            miałyśmy poronienie dokładnie w tym samym czasie dlatego szczególnie
            czytam Twoje posty
            powiem Ci, że mamy baaaaaaaaaaaardzo podobne cykle
            więc czasami jak coś mnie niepokoi to Twój wpis bardzo dodaje mi
            otuchy
            dzięki
            wink
            • aldakra Re: do Aldakra 16.07.10, 09:47
              Dzięki, nie wiedziałam że moim pisaniem mogę kogoś na duchu
              podnieść smile
              • kahakasurdo martini 16.07.10, 14:54
                Martini, jeśli masz plamienia przed @ to prawdopodobnie świadczy to o niedomodze
                lutealnej (trochę orientuję się w NPR) - tzn. masz za niski poziom progesteronu
                w drugiej fazie cyklu. Warto to zbadać.
                U mnie cykle po poronieniu są dziwne - nie mam plamień wprawdzie, ale ich
                długość doprowadza mnie do szału - najkrótszy trwał 27 dni, najdłuższy 38.
                Wkurzające to jest, bo parę razy dałam się nabrać, że ten wydłużony cykl to
                ciąża. Powodzenia!
                • martini_noca Re: martini 20.07.10, 10:05
                  Dzieki za odp i info.
                  Jutro uderzam do gin, w przyszlym tyg bede miec druga faze, wiec moze faktycznie
                  zbadam sobie hormonki. Wolalabym, zeby wszystko sie wyprostowalo i bylo ok, bo
                  zamierzamy probowac znowu...
    • kobietka_29 Re: Czy cos sie zmienia w organizmie? 12.07.10, 13:00
      Mowia, ze organizm musi dojsc do siebie. Jak dlugo to trwa, to kwestia indywidualna. Nie wiem, jaka jest regula na to, kiedy trzeba zaczynac sie martwic. Ja stracilam moja ciaze w grudniu. Wczesniej cykle mialam dlugi czas nieregularne. Ale bez plamien i zawsze z bolem owulacyjnym. Jakies pol roku przed ciaza cykle staly sie bardziej regularne. Teraz od poronienia minelo juz 6 pelnych cykli i kazdy jest inny. Jak dotad tylko 2 byly bez plamien. w 5 cyklu nawet mialam plamienia przez cale 4 tygodnie, nie liczac miesiaczki. Poczynajac od drugiego cyklu, okres sie wyregulowal w czasie. Gdy w 5 cyklu zaczelismy sie znow starac o ciaze, nagle cykle sie wydluzyly. 5 cykl trwal u mnie 32 dni, a szosty trwal 38. Ostatni raz mialam tak dlugie cykle bedac nastolatka... Bole owulacyjne po poronieniu zniknely. Podejrzewam, ze albo mam caly czas cykle bezowulacyjne, albo zaburzenia ktorejs fazy cyklu. Ktorej?- nie mam pojecia, nie znam sie na npr az tak dobrze. Dlatego juz po raz kolejny w tym polroczu zglosilam sie do lekarza. Moj dotychczasowy lekarz zignorowal to wszystko. Kilka dni temu mialam wizyte u innego lekarza i obecnie czekam na wyniki badan hormonalnych. Moze sa kobiety, ktore czekalyby dluzej, az cykle sie same ustabilizuja (tak radzil mi moj wczesniejszy lekarz), ale mi 6 cykli wystarczy.
      Co do Twoich objawow, zasadniczo bol owulacyjny nie zawsze musi wystepowac przy owulacji. Jesli masz plamienia wedlug obserwacji w okolicach dni plodnych, moga to byc plamienia owulacyjne. Ale one tez nie powinny byc regula w kazdym cyklu. Jesli masz te plamienia przy kazdym cyklu lub jesli trwaja one dluzej i nie zaleza od fazy cyklu, zglos sie szybko do lekarza. Byc moze sa to zaburzenia hormonalne. Moze tez byc nadzerka. Pozdrawiam!
      • martini_noca Re: Czy cos sie zmienia w organizmie? 12.07.10, 13:55
        Faktycznie chyba sie zglosze jeszcze raz na badania, do innej babki (wczesniej
        tez prowadzila mi ciaze). Bo od jednej slysze, ze jest ok, ale ...
        Plamienia mam zawsze po seksie, a ostatnie mialam praktycznie codziennie tydzien
        przed okresem.
        • 1_ania_79 Re: Czy cos sie zmienia w organizmie? 12.07.10, 20:40
          u mnie też się pozmieniało. plamienia przed @, skrócona faza lutealna, zanik
          objawów napięcia przedmiesiączkowego (a miałam dosc duże). 6 cykl i zaczyna
          chyba powolutku wracać do normy. bolały mnie piersi odrobinę. nie tak jak przed
          poronieniem ale pierwszy raz po nim, a więc chyba wszystko to indywidualna
          sprawa. dodam że robiłam badania hormonalne przez 3 pełne cykle (kazdą fazę) i
          wydaje się być OK poza późniejszą owulacją = krótka lutealna. niestety się
          poprzestawiało sad cierpliwie czekam na kolejny cykl.
          • martini_noca Re: Czy cos sie zmienia w organizmie? 14.07.10, 08:41
            Dzieki. Juz sie zapisalam do gin. Dodam, ze nie wiedziec czemu wystraszylam sie
            nie na zarty..
            Wierze, ze to tylko taka dezorganizacja organizmu po poronieniach (dwoch..), ale
            .. jakies glupie mysli po glowie sie placza.
            Co do cierpliwosci, to.. no wlasnie. Ciagle mi sie wydaje, ze najlepszym
            lekarstwem i sposobem na poradzenie sobie z tragedia jest kolejna jak najszybsza
            ciaza. A to nie tak..
            • martini_noca Re: Czy cos sie zmienia w organizmie? 06.08.10, 12:30
              Tak tylko krotko.
              Przez telefon wczoraj wieczorem pani mi powiedziala, ze wyniki
              cytologii przyszly, ale moje wymagaja konsultacji z lekarzem. Nogi mi
              zmiekly, a jadac z domu do przychodni zlamalam wszystkie chyba
              mozliwe przepisy ruchu. Okazalo sie, ze to tylko jakies bakterie,
              ktore musze zabic antybiotykami. Wielkie uffffffff!!!!!!!!!
              Swoja droga, moglyby panie z recepcji jakos inaczej przekazywac takie
              informacje. Chyba delikatnie napomkne o tym mojej lekarce podczas
              nastepnej wizyty..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka