golo25
23.03.04, 08:02
Dziewczyny ja nie chcę się żalić. Chcę tylko, żebyście mi powiedziały jak
sobie z tym wszystkim radzić? Jak czekać? Teraz dbam o siebie na maksa-kwas
foliowy, witaminy, soczki, jogurciki, badania i wszystko inne? Ale kiedy
minie ten żal? Jak to przetrwać?Mam ukochanego męża, rozmawiamy o wszystkim,
pomaga mi jak może, troszczy się.Ale nawet on nie może naprawic tego co w
środku.Jak przetrwać te 4 miesiące oczekiwania?