Dodaj do ulubionych

Byłam u gina

06.02.07, 10:07
I na szczęście wszystko ok, czekam tylko na wyniki cytologii.
A Wy jak często chodzicie do gina? Ja odkąd urodziłam staram się być raz na
rok .Zazwyczaj udaje mi się , No z niewielkim poślizgiem DD
A jak u Ciebie Delfinko, wszystko ok?
Obserwuj wątek
    • zona_mi Ja chodzę do dżina ;) 06.02.07, 10:09
      i masuję go po lampie ;P
      • madziaaaa zona, Ty zboczku! 06.02.07, 10:11
        Nie wiedziałam, że to się teraz lampa nazywa wink))
        • zona_mi Re: zona, Ty zboczku! 06.02.07, 10:21
          Zboczku? To co byłoby bardziej normalne, Twoim zdaniem, jeśli nie głaskanie
          dżina po lampie?
    • madziaaaa Re: Byłam u gina 06.02.07, 10:10
      Cytologię robię raz na rok, bo lekarka uważa, ze w moim wieku póki co
      wystarczy,ale kontrolnie badam się co 6 miesięcy-przynajmniej się staram.
    • 74l Zona? 06.02.07, 10:18
      Fajną ma TĘ lampę????
      • zona_mi Re: Zona? 06.02.07, 10:20
        Fajną.
        I po pogłaskaniu cały wychodzi wink))
        • endzi11 Re: Zona? 06.02.07, 10:24
          Calutki? smile to niezlesmile)))
          • 74l Re: Zona? 06.02.07, 10:30
            A może jakieś namiary?
            • madziaaaa Re: Zona? 06.02.07, 10:42
              oj, mnie by się taki dżin też przydał, byle bez toniku wink
            • zona_mi Re: Zona? 06.02.07, 10:45
              74l napisała:

              > A może jakieś namiary?

              Najłatwiej trafić na dżina w Bagdadzie wink
              • madziaaaa Re: Zona? 06.02.07, 10:48
                albo mozna z Sindbadem pogadać wink)
                Może coś podpowie?
                smile
    • endzi11 Re: Byłam u gina 06.02.07, 10:45
      A na poważnie też musiałabym sie wybrac.
    • delfina7 Re: Byłam u gina 06.02.07, 10:52
      O jak miło , że pamiętałś 74 o mnie. big_grin Byłam też wczoraj , słyszałm serduch szkraba i narazie wszystko jest oki. I z tej radości poszłam dziś do fryzjera i ściełam włosy , że aż dziecko moje sie zdziwiło.
    • anik801 Re: Byłam u gina 06.02.07, 10:54
      Ja miałam nie tak dawno robione badania i cytologię.Wszystko w porządeczkusmile
      • madziaaaa cytolaogia 06.02.07, 11:09
        jeszcze nigdy nie miałam I grupy, zawsze mi II wychodzi
        • anik801 Re: cytolaogia 06.02.07, 11:21
          Kurdę,a mi zawsze I i nie wiem dlaczego?W koncu nie ma się już nastu
          lat,dziecko się urodziło,nadżerkę też miałam(już nie mam).Nie wiem od czego to
          zależy?
    • 74l Re: Byłam u gina 06.02.07, 11:38
      Własnie , ja też zawsze mam "dwójkę"
      Ale to pewnie od częstego sexu DDDDDD, tak sobie Anik wydedukowałam, Twój małż
      wyjezdża na tydzień, to c.... ma spokój DDDD. I masz jedynkę.
      A tak poważnie, to mój gin mówi,że taka uroda.A właśnie, niektórzy gin przed
      pobraniem wymazu na cyt zalecają zaaplikowanie globulek.Może Anik Ty też tak
      robisz?
      Na emamie kiedyś była dyskusja o profilaktyce raka szyjki, o tej
      szczepionce.Wkleiłabym Wam, ale nie umiem niestety.Otóż ta cała cyt to prostu
      pic na wodę.Cytologia prawdopodobnie ma sens, jesli jest pobrana szczoteczką!od
      razu potraktowana utrwalaczem i błyskawicznie dostarczona do laborat. U mojej
      gin to oddawanie próbek niestety trochę trwa.
      A poza tym bardzo istotne jest badanie kolposkopowe, ocena mikrobiologiczna
      pochwy, i test na obecnosć tego wirusa ( hpv chyba).Tak powinno wyglądać
      profesjonalne badanie narządów rodnych. I oczywiście usg piersi .
      Niestety w mojej mieścinie takich kompleksowych badań nie zrobię. Ale ponieważ
      mam tyłozgięcie, gin ,żeby dokładnie obejrześ macicę zrobił mi usg sondą
      waginalną.Chociaż tyle D
      • madziaaaa Re: Byłam u gina 06.02.07, 11:41
        no ja ostatnio dostałam skierowanie na usg piersi i dopochwowe usg narządów
        rodnych, w związku z długą kolejką, jeszcze trochę sobie poczekam sad
      • anik801 74I! 06.02.07, 11:50
        Stosowanie globulek przed cytologią byłoby trochę głupie,bo zamazałoby
        prawdziwy wynik.Nie stosuję takowych.Miałam robioną dokładną cytologię i test
        na obecnośc wirusów(hiv,hcv,i ten powodują cy raka szyjki macicy).Usg
        dopochwowe też niedwano miałam.W środku mam tak jakbym nigdy nie rodziła
        dziecka!Cytologię robiłam akurat jak mój chłop miał miesiąc urlopuwink
        • 74l Re: 74I! 06.02.07, 11:52
          To szczęściara z Ciebie
        • 74l Anik 06.02.07, 11:53
          Przed moim wyjazdem w góry czytałam w jakimś wątku ,że robiłaś badania , miałaś
          pobierany wycinek i czekasz na wynik. Czy wszystko ok?
          • anik801 Re: Anik 06.02.07, 12:13
            A to było coś innego.Ciągle szukam przyczyn swej chudosći jak każdy wie.To było
            badanie kolonoskopia.Samo badanie wyszło dobrze.Wycinki pobrali tak na wszelki
            wypadek.Wyniki ma mi odebrać mąż mojej siostr,bo on pracuje w Łodzi.Jak będzie
            mógł to podskoczy do szpitala.Moim zdaniem wszysko wyszło ok.To samo było przy
            gastroskopii.Też pobrali wycinki i wyszło ok.
        • 74l Re: 74I! 06.02.07, 11:57
          anik801 napisała:

          > Stosowanie globulek przed cytologią byłoby trochę głupie,bo zamazałoby
          > prawdziwy wynik.
          Nie do końca.Cytologia to badanie histopatologiczne nabłonka, a globulki
          miałyby "oczyścić" środowisko z takich mikrobów jak bakterie czy grzyby.
          ale tak szczerze to sama nie rozumię istoty aploikowania takich globulek.Bez
          sensu
    • sweet.joan Gin prywatny czy funduszowy? 06.02.07, 12:07
      Ja mam pytanie trochę z innej beczki. czy chodzicie do gina prywatnie czy w
      ramach ubezpieczenia?
      Jak byłam w ciąży chodziłam prywatnie, bo nie byłam ubezpieczona. Potem
      stwierdziłam, że nie będę kasy wywalać i poszłam już do zwykłej przychodni (jak
      już się ubezpieczyłam). Niestety moje doświadczenia z lekarzem z przychodni są
      złe. I teraz ponownie stoję przed wyborem: gdzie się zapisać?
      Mam namiar na dobrą lekarkę prywatnie, dosyć drogą niestety. I mam poradnię
      niepubliczną, ale z umową z funduszem. I zastanawiam się, co wybrać. Nie wiem,
      jak jest w tej poradni, ile się czeka, czy opieka jest ok, czy robią badania bez
      żadnych limitów itp.
      • anik801 Re: Gin prywatny czy funduszowy? 06.02.07, 12:16
        Prywanie.Jako stała bywalczyni mam sporą zniżkę!A prywatnie dlatego,że
        odpowiadają mi godziny.Rano nie miałabym z kim córki zostawić.
      • bj32 Re: Gin prywatny czy funduszowy? 06.02.07, 12:24
        Mnie nie stać prywatnie i dlatego mam teraz siódmego w ciągu 6 lat. Ale chyba
        wreszcie trafiłam dobrze. Ten wiem też, że ma prywatną praktykę i dodatkowo
        pracuje w szpitalu (kiedy on śpi?). A jak się ładnie nazywa: Kireki Omanwa.
        Baaaardzo śniady brunet. Ale badania prawie nie poczułam.
    • gusia210 Re: Byłam u gina 06.02.07, 16:52
      w ciąży chodziłam prywatnie do lekarki które pracuje w szpitalu w którym miałam
      rodzić.I nie żałuję.Teraz chodzę państwowo.W zasadzie tylko na kontrolę i po
      recepty na pigułki.Średnio dwa razy w roku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka