Dziewczyny, dzis rano podczytywalam sobie "moje" byle majowe forum i tak
sobie pomyslalam, jakie fajne sa tam dziewczyny, swietna atmosfera - kolejny
powod, dla ktorego smutno mi, ze juz tam nie nie jestem. I tak dla porownania
znalazlam forum czerwcowe, by sie przekonac, ze wszystkie fora sa takie
fajne. I natrafilam na watek dotyczacych poronien. Czytajac go czulam sie,
jakby mi ktos wymierzyl bolesny policzek.. Nie pisze tego tutaj, by siac
zamet, ale bardzo to mna wstrzasnelo, nie sadzilam, ze ktos moze miec takie
podejscie. Rozumiem, ze kobieta w ciazy sie boi, martwi o swoje malenstwo -
to naturalne - w koncu sama bylam w ciazy, ale takie podejscie jak ponizej
przypomina mi sredniowieczne palenie na stosie czarownic.. A juz
najpiekniejszy jest obrazowy przyklad w nawiasie

Co mnie jednak
podtrzymuje na duchu, to fakt, ze post ten nie spotkal sie z poparciem, a
wrecz odwrotnie, dziewczyny zareagowaly bardzo dobrze. Nawet "moja"
majoweczka zabrala glos

Za co dziekuje serdecznie. Dziewczyny, na pewno
Wam tez zawrze krew w zylach - ale mam prosbe, nie reagujcie na ten post na
tamtym forum. Sama mialam odruch, by cos napisac, ale to przeciez nie ma
sensu, tylko by tam popsulo atmosfere. A jak pisze, to postawa jednej
zaledwie dziewczyny. Pozdrawiam, merunka
"Widzę, że i na naszym forum zaczęły się "pożegnania". Mam w związku z tym
pytanie do wszystkich czerwcowych MAM:
czy jesteście za tym, żeby pisać informację o poronieniu na tym forum????
Powszechnie, panuje zasada, że przy oczekujących dziecka mamusiach, nie mówi
się na ten temat, bo po co stersować przyszłą Mamę??! (Podobnie jak w domu
wisielca nie mówi się o sznurze).
Wiadomo, że to jest najsmutniejsza wiadomosć jaką kobieta ciężarna może
usłyszeć, więc wydaje mi się żeby lepiej na ten temat przemilczeć na naszym
forum - ale mogę się mylić, może macie odmienne zdanie na ten temat? Może
chcecie czytać o takich przypadkach i co temu towarzyszy?
Boję się również tego, że w czerwcu mogą zaistnieć wątki typu urodziłam
martwe dziecko, czego ani sobie ani pozostałym forumowiczkom nie życzę. W
każdym bądź razie moim zdaniem nie należy o tym pisać w tym miejscu. A jeżeli
Wy macie inne zdanie, to ja się dostosuję

W każdym bądź razie ja przyjęlam zasadę, że poprostu nie otwieram takiego
wątku.
Proszę o Wasze wypowiedzi na ten temat!"