meggi15
19.11.04, 22:35
Jestem na tym forum po raz pierwszy.W poniedziałek w 9 tc dowiedziałam
się ,że serduszko mojego dzieciątka już nie bije od tygodnia. Ciąża obumarła.
Tak mi strasznie smutno. Najgorsze jest jednak to,że nie nastąpiło poronienie.
Mój lekarz zaleca, aby poczekać aż natura sama poczuje ,że nie jestem już w
ciąży i nie wykonywać na razie zabiegu łyżeczkowania. To oczekiwanie na
rozstanie z moim maleństwem jest straszne.Napiszcie proszę czy takie
oczekiwanie na poronienie jest bezpieczne dla mnie i jak to przetrwać...