kielbus 09.01.05, 19:17 dwa tygodnie temu poroniłam, a piersi mam jak matka karmiąca czy to normalne , obrzmiałe, duże sutki, to mnie martwi, może to dlatego,że mam już dwoje dzieci i mój organizm wie co się dzieje, tak mi szkoda Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zaisa Re: piersi 09.01.05, 19:49 To nie dlatego, że masz już dzieci. Przyczyną jest odejście łożyska, co powoduje podniesienie poziomu prolaktyny(hormon), co z kolei powoduje wydzielanie się pokarmu. Praktycznie dzieje się tak od początku II trymestru - jak jest wykształcone łożysko. Mnie spotkało ok. 14 tyg a może było nawet trochę wcześniej. Być może będziesz potrzebowała obniżenia prolaktyny Bromergonem - lek wydawany z przepisu lekarza, część osób nie najlepiej go znosi. Na pewno nie zaszkodzą zimne okłady (jak było najgorzej to przykładałam sobie po prostu mrożonkę) albo z tłuczonych liści kapusty - jak po porodzie, i picie wręcz kilku szklanek szałwi dziennie. Możesz spróbować też homeopatią - Ricinus Communis 30, ssać kilka razy dziennie po pięć granulek, minimum kwadrans od posiłków. Życzę poprawy. Wiem jak to boli, gdy ma się pokarm w piersiach i nikogo by nim karmić. Współczuję i przytulam serdecznie. Odpowiedz Link
kielbus Re: piersi 10.01.05, 06:41 dziękuję bardzo za odpowiedź,trzymajcie się cieplutko Odpowiedz Link
misi4 Re: piersi 11.01.05, 17:00 Ja poronilam 3 stycznia tego roku w 11 tygodniu i dziwil mnie fakt, ze nie odczuwalam piersi wogole. Mam juz dwoje dzieci, ale tego dziecka co upadlo mi w ubikacji na podloge nigdy nie zapomne. Moze poronilam calkiem wczesniej, ale ono mialo juz glowke bez oczu jeszcze i noska. Ile moglo miec tygodni? Ciagle zadaje sobie pytanie. Gdy poszlam do ginekologa jeszcze tego samego dnia to na USG byly juz tylko pozostalosci po ciazy, jakby wyszedl i nie chcial mnie widziec. Lyzeczkowanie zrobili mi jeszcze tego samego dnia po 6 godzinach od jedzenia. Teraz juz minal tydzien i jeden dzien. Jutro ide do sprawdzenia. Odpowiedz Link