Dodaj do ulubionych

Byłam u Suzina

22.02.06, 09:12
Cześć dziewczyny byłam wczoraj u Suzina jestem b. zadowolona miałam USG na
którym mi wyjaśnił i pokazał że mam odnowioną nadżerkę miałam jakieś upławy
więc wziął ode mnie wymaz. W czwartek ma zadzwonić czy mam zmienić leki.
Lekarz jest na prawdę sympatyczny ciepły człowiek wysłuchał mnie z wilka
uwaga.
Na badania dodatkowe mnie nie wysłał ale mysle ze zrobie badania
imunologiczne tak na wyrost by w nastepnej ciązy być spokojna, wczesniej
miałam badnia toxo, rózyczkę, chlamidię teraz robię w Medicover bo tam mam
abonament z pracy
Obserwuj wątek
    • anneczka78 Re: Byłam u Suzina 22.02.06, 11:17
      To znany w Łodzi lekarz i ponoć bardzo dobry specjalista, więc chyba
      rzeczywiście dobrze trafiłaś smile Pracuje też w Madurowiczu, o ile mi wiadomo, a
      tam teraz po remoncie jest całkiem nieźle...
      • gg24 Re: Byłam u Suzina 27.02.06, 11:37
        Co do samego lekarza to się nie wypowiadam. Byłam jego pacjentką bardzo długo.
        Wyleczył mi nadżerkę metodą wymrażania. Do tej pory każdy ginekolog, który mnie
        bada zwraca uwagę, że z moją szyjką jest coś nie tak. Nie mogę zajść w ciążę i
        jedna z hipotez jest taka, że szyjka macicy została uszkodzona - nie mam
        prawidłowego śluzu płodnego .Piszę to tylko dlatego, żeby Cię przestrzec przez
        usuwaniem nadżerki, jeżeli masz w planach dzieci. Ja miałam usuwaną, jak miałam
        21 lat i jeszcze o dzieciach wtedy nie myślałam - moja nadżerka był
        bezobjawowa. Nie winię lekarza, może to był przypadek, że u mnie tak się stało.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka