Dodaj do ulubionych

Mamy prawniczki - pomocy!

24.01.09, 16:28
Proszę o podpowiedź - czy sensowne jest występowanie do Sądu
Rodzinnego o zezwolenie na odrzucenie spadku przez małoletniego,
który aktualnie ma 10 miesięcy?

Zerknęłam na terminy przedawnienia - 10 lat i 3 lata dla
wierzytelności z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej.
Wydaje mi się, że niecelowe jest występowanie o zezwolenie, a potem
składanie w imieniu dziecka oświadczenia o odrzuceniu spadku, bo
przedawnienie nastąpi, zanim syn będzie pełnoletni.
A co w sytuacji, gdy zdecyduje sie złożyć taki wniosek - sąd go
odrzuci, czy zostanę pouczona, że nie ma potrzeby go składać?

Z góry dziekuję.


Obserwuj wątek
    • b.bujak Re: Mamy prawniczki - pomocy! 24.01.09, 18:53
      nie jestem prawniczką;
      ale uważam, że warto takie sprawy zamykać od razu, więc jako opiekun dziecka
      wyklarowałabym sprawy spadkowe już teraz;
      prawo polskie ma tyle luk, bubli i możliwości różnej, często absurdalnej
      interpretacji, że jeśli komuś zależy to ma duże pole do popisu kombinacjach ze
      ściąganiem należności (cedowanie odpowiedzialności, wstrzymywanie biegu
      przedawnienia, itp);
      to, co piszesz zasadniczo brzmi logicznie, ale osobiście bardzo często
      spotykałam się z sytuacjami, że prawo mocno mija się z normalną ludzką logiką -
      dlatego nauczyłam się dużej ostrożności i asekuracji - jak najszybciej zamykam
      nawet proste sprawy
      • emigrantka34 Re: Mamy prawniczki - pomocy! 24.01.09, 19:53
        jak sama piszesz nie jestes prawniczka, a pisanie ogolnie "ze prawo
        polskie ma tyle" luk to maslo maslane. Akurat przepisy prawa
        spadkowego jak na polskie warunki sa przejrzyscie sformulowane
    • emigrantka34 Re: Mamy prawniczki - pomocy! 24.01.09, 19:51
      Zgodnie z art 1015 Kodeksu cywilnego, oswiadczenie o przyjeciu lub
      odrzuceniu spadku moze byc zlozone w ciagu szesciu miesiecy od dnia,
      w ktorym spadkobierca dowiedzial sie o tytule swego powolania. Brak
      oswiadczenia spadkobiercy w tym terminie jest jednoznaczny z prostym
      przyjeciem spadku, za wyjatkiem osoby nie majacej pelnej zdolnosci
      do czynnosci prawnych - kiedy to brak oswiadczenia spadkobiercy w
      terminie jest rownoznaczny z przyjeciem spadku z dobrodziejstwem
      inwentarza.

      Powinnas sporzadzic wniosek o o zezwolenie na odrzucenie spadku.
      Inaczej nabedzie spadek - z dobrodziejswtem inwentarza
      • gaba29 Re: Mamy prawniczki - pomocy! 24.01.09, 20:06
        Co za bzdura. Małoletni zawsze przyjmują spadek z dobrodziejstwem inwentarza To
        oznacza że za ewentualne długi ponosi odpowiedzialność tylko do wysokości
        odziedziczonego majątku - co za tym idzie nie będzie musiał dopłacać gdyby dlugi
        okazały się wyższe niż wartość spadku.
        • emigrantka34 Re: Mamy prawniczki - pomocy! 24.01.09, 20:11
          co jest dokladnie bzdura moja droga?
          • babcia47 Re: Mamy prawniczki - pomocy! 24.01.09, 20:15
            gaba ma rację, w przypadku małoletniego nie ma mozliwości odrzucenia
            spadku w przeciagu 6 miesiecy..przyjmuje spadek automatycznie z
            dobrodziejstwem inwentarza
            • babcia47 Re: Mamy prawniczki - pomocy! 24.01.09, 20:20
              tzn. obie macie rację..ale Ty go rozwinełaś i odpowiedzią na putanie
              autorki wątku jest ostatnie zdanie ..a w pytaniu chodzi jedynie o
              przyjecie spadku w imieniu małoletniego..
            • akino-m1978 Re: Mamy prawniczki - pomocy! 24.01.09, 20:33
              Babciu47 - nie mogę sie z Toba w tym miejscu zgodzić. Jako opiekun
              prawny dziecka mogę odrzucić spadek w jego imieniu, po uzyskaniu
              zgody sądu. Termin 6 m-cy biegnie od dnia, w którym ja odrzucę
              spadek (podobno sad)
          • gaba29 Re: Mamy prawniczki - pomocy! 24.01.09, 20:19
            wniosek o zezwolenie na odrzucenie spadku w imieniu 10 m-cznego dziecka. Jeśli
            majątek który odziedziczy będzie większy niż długi to po ich spłaceniu coś mu
            jeszcze zostanie, jeśli długi przewyższą wartość majątku - odpowiada za nie
            tylko do jego (spadku-majatku) wysokości. To wystarczająca ochrona
            • emigrantka34 Re: Mamy prawniczki - pomocy! 24.01.09, 20:21
              a ja spotkalam sie z innym pogladem i wlasnie grzebie w komentarzu
              do spadkowego o
              • b.bujak Re: Mamy prawniczki - pomocy! 24.01.09, 21:44
                emigrantka34 napisała:
                > a ja spotkalam sie z innym pogladem i wlasnie grzebie w komentarzu
                > do spadkowego o

                big_grin
                ta wypowiedź oraz mocna rozbieżność opinii, które pojawiły się w tym wątku są
                dowodem na słuszność tego, co napisałam!
                nie trzeba być prawnikiem, żeby mieć pojęcie o prawie - swego czasu byłam
                najlepszym specjalistą od prawa wekslowego w mojej okolicy smile
                • babcia47 Re: Mamy prawniczki - pomocy! 24.01.09, 21:52
                  hmm..ale emigrantka z wykształcenia jest prawnikiem smile..tyle, ze
                  przepisy sie zmieniają i często warto pogrzebać by się upewnić..lub
                  tak jak w moim przypadku czegoś nowego się dowiedzieć.
                  • emigrantka34 Re: Mamy prawniczki - pomocy! 24.01.09, 21:58
                    no wlasnie, a ten przepis jak dla mnie, to raczej jest sformulowany
                    jednoznacznie. Mniejsza z tym - wazne ze dziewczyna moze zlozyc
                    rzeczony wniosek o
                    • babcia47 Re: Mamy prawniczki - pomocy! 24.01.09, 22:18
                      dla mnie nie..nie wiedziałam, ze moze mieć znaczenie znajomość
                      faktycznego zadłużenia przez osobę odrzucającą lub przyjmująca
                      spadek w imieniu małoletniego..a chyba o to tu chodzi? jezeli matka
                      spadek odrzuci i nie zrobi tego w imieniu dziecka to będzie ono w
                      przyszłosci odpowiadało całym swoim majątkiem za zadłużenie
                      spadkodawcy? ..no i fakt, ze wierzytelności przedawniają się tylko
                      teoretycznie po 10 i 3 latach. Każde wznowienie postepowania
                      powoduje, ze ten czas biegnie od nowa..zresztą z jakis powodów
                      prawodawca dał taką mozliwośc by przedstawiciel ustawowy mógł
                      wystapić do sądu rodzinnego o zgodę na odrzucenie spadku w imieniu
                      małoletniego
                      • emigrantka34 Re: Mamy prawniczki - pomocy! 24.01.09, 22:26
                        babciu zgadzam sie - ale wkaraczamy na specjalistyczne tematy np
                        przedawnienia, mozna rozpoczac dyskusje nie majaca konca, dotyczaca
                        terminow przedawnien, bnie stwierdzonych prawomocnymi wyrokami i
                        stwierdzonych takimi wlasnie wyrokami....
                        dla mnie pytanie bylo dosyc jasno sformulowane, a przynajmniej
                        widzialam problem tak a nie inaczej- a mianowicie, czy ona moze
                        zlozyc wniosek o zezwolenie na zlozenie oswiadczenia...no moim
                        zdaniem moze, a kwestia przedwanien zobowaizan nalezacych do spadku
                        to tylko jeden spekt zagadnienia...
                        • babcia47 Re: Mamy prawniczki - pomocy! 24.01.09, 22:37
                          pytanie brzmiało czy składanie takiego wniosku ma sens..i ja go
                          dotychczas nie dostrzegałam..ale jak widac są przypadki gdzie ten
                          sens istnieje..inna rzecz, że chciałam sie upewnić co do mojego
                          rozumowania..nigdy nie wiadomo co się w zyciu przyda smile..ja co
                          prawda prawnikoem nie jestem ale obowiązywała mnie w kilku zawodach
                          znajomość przepisów "około"
                          • emigrantka34 Re: Mamy prawniczki - pomocy! 24.01.09, 22:43
                            wiem, milego wieczorusmile o zmianie zawodu byly juz watki....
                • emigrantka34 Re: Mamy prawniczki - pomocy! 24.01.09, 21:56
                  sa tylko dowodem na to, ze co poniektore osoby nie potrafia czytac
                  przepisow prawnych, a zwlaszcza pzrytotoczonego przepisu prawa
                  spadkowego.
                  • b.bujak Re: Mamy prawniczki - pomocy! 24.01.09, 22:11
                    emigrantka34 napisała:
                    > sa tylko dowodem na to, ze co poniektore osoby nie potrafia czytac
                    > przepisow prawnych

                    i niestety wśród takich osób sporo prawników jest....
                    • emigrantka34 Re: Mamy prawniczki - pomocy! 24.01.09, 22:12
                      a kto np?
                      • b.bujak Re: Mamy prawniczki - pomocy! 24.01.09, 22:50
                        emigrantka34 napisała:
                        > a kto np?

                        ciekawe pytanie - ciekawe jakiej spodziewasz się odpowiedzi.... listy nazwisk ?
                        nie spotkałaś nigdy niekompetentnego idioty w swoim zawodzie?
                        • emigrantka34 Re: Mamy prawniczki - pomocy! 24.01.09, 23:11
                          wiesz, napisalas to takim tonem, jak gdyby chodzilo o ten watek.
                          dlatego sie pytam big_grin
                          • b.bujak Re: Mamy prawniczki - pomocy! 25.01.09, 12:23
                            przepraszam zatem za niezamierzony wydźwięk personalny smile
                            to nie był atak na Ciebie, bo unikam wydawania ocen na podstawie jednego przypadku;
                            nie chcę też, żebyś uważała, że uogólniam tezę, że wszyscy prawnicy to idioci;
                            szanuję każdego, kto solidnie wykonuje swoją pracę!

                            pozdrawiam
            • babcia47 Re: Mamy prawniczki - pomocy! 24.01.09, 20:24
              dokładnie tak! dziecko (lub jego prawny opiekun) nie musi w takim
              przypadku pokrywać całosci ewentualnych długów spadkodawcy jednak
              tak naprawde nic nie odziedziczy..ale jeżeli coś się uchowa po
              zosliczeniu z dłuznikami, to dziecko to dostanie
            • akino-m1978 Re: Mamy prawniczki - pomocy! 24.01.09, 20:27
              Gaba - może Cię zaskoczę - w mojej sytuacji nie ma mowy o żadnym
              spadku - zero nieruchomości, ruchomości, aktywów, kosztowności itd.
              Moje dziecko odziedziczy tylko długi.
              Co robić w takiej sytuacji?

              Nadmieniam, że ja spadek odrzucam, podobnie jak inny spadkobiercy
              (mam na myśli wstępnych i powinowatych).
              • akino-m1978 sprostowanie 24.01.09, 20:28
                Zamiast słowa "spadku" powinnam uzyć sformułowania "majątku".
                • emigrantka34 Re: sprostowanie 24.01.09, 20:31
                  zagladnij sobie jeszcze na link podany w jednej z ponizszych
                  odpoziedzi. pozdrawiam
              • emigrantka34 Re: Mamy prawniczki - pomocy! 24.01.09, 20:30
                musisz poprosic o zezwolenie sadu na odrzucenie spadku.
    • mearuless ja nie na temat 24.01.09, 20:13

      ale u mnie to norma, otoz:
      przeczytalam "mamy PRAWICZKI" I chcialam ci napisac ze bycie matka i prawiczką
      w jednej osobie jest absolutnie, calkowieci niemozliwesmile
      • emigrantka34 Re: ja nie na temat 24.01.09, 20:15
        hehehe
      • cudko1 a dlaczego?? 24.01.09, 20:20
        a dlaczego nie możliwe?? to jakiś zakaz jestsmile?
      • akino-m1978 Re: ja nie na temat 24.01.09, 20:22
        Pojechałaś - trzeba Ci przyznać smile))
        • cudko1 Re: ja nie na temat 24.01.09, 20:26
          kto pojechał ja??? smile
          • akino-m1978 Re: ja nie na temat 24.01.09, 20:30
            Ty rownież smile Miałam na myśli Mearuless.
    • emigrantka34 Re: Mamy prawniczki - pomocy! 24.01.09, 20:29
      W pytaniu chodzi o odpowiedź - czy sensowne jest występowanie do
      Sądu Rodzinnego o zezwolenie na odrzucenie spadku przez
      małoletniego, który aktualnie ma 10 miesięcy. A wiec zadala pytanie
      o mozliwosc odrzucenia.

      Nie znamy dokladnie stanu faktycznego sprawy.
      gaba napisala, ze nie mozna odrzucic spadku w imieniu maloletniegon,
      z czym sie nie zgadzam.
      Przyjecie spadku w imieniu maloletniego zawsze nastepuje z
      dobrodziejstwem inwentarza, ale nie wyklucza to mozliwosci
      odrzucenia - w pewnych stanach faktycznych bedzie nalezalo odrzucic
      spadek, bo to bedzie dla maloletniego bardzie korzystne.

      e-prawnik.pl/odpowiedzialnosc-za-dlugi/odrzucenie-spadku-przez-maloletnie-dzieci,odpowiedzi,prawo-spadkowe
      • cudko1 ślepa, głupia nierozgarnięta jestem:) 24.01.09, 20:34
        sorki z tym zakazem to było to stwierdzenia ze mamy i prawiczki się
        wykluczają - tylko ze ja przeczytałam mamy i prawniczki - no i pytam
        się dlaczego, ze moze ja o czymś nie wiem, jakimś zwyczaju albo
        cuśsmilesmile hehe no normalnie gooopia i juzsmile
        • emigrantka34 Re: ślepa, głupia nierozgarnięta jestem:) 24.01.09, 20:57
          nie przejmuj sie
      • gaba29 Re: Mamy prawniczki - pomocy! 24.01.09, 20:36
        nie napisałam że nie można odrzucić, napisalam że nie widzę takiej potrzeby, bo
        dziecko zawsze przyjmuje z dobrodziejstwem inwentarza - stracić nie można tylko
        zyskać
        • emigrantka34 Re: Mamy prawniczki - pomocy! 24.01.09, 20:56
          Oto co napisalas:
          "Co za bzdura. Małoletni zawsze przyjmują spadek z dobrodziejstwem
          inwentarza To oznacza że za ewentualne długi ponosi odpowiedzialność
          tylko do wysokości
          odziedziczonego majątku - co za tym idzie nie będzie musiał dopłacać
          gdyby dlugi
          okazały się wyższe niż wartość spadku. "

          Zawsze przyjmuja z drobrodziejstwem inwentarza - a contrario nie
          moga odrzucic.

          • babcia47 Re: Mamy prawniczki - pomocy! 24.01.09, 21:17
            zwracam honor..w niektórych przypadkach (jak powyższy) warto zadać
            sobie trud odrzucenia spadku w imieniu małoletniego i zdobycie na to
            zgody sadu rodzinnego..człowiek uczy się całe życie smile
        • akino-m1978 Re: Mamy prawniczki - pomocy! 24.01.09, 20:59
          Gaba29- nie ma żadnego majątku, żadnej masy spadkowej. Tylko długi.

          Od wielu dni szukam odpowiedzi, póki co jestem w lesie.
          • emigrantka34 Re: Mamy prawniczki - pomocy! 24.01.09, 21:05
            tak jak napisalam wcesniej - powinnas zlozyc w sadzie rodzinnym
            wniosek o zezwolenie na zlozenie oswiadczenia o odrzuceniu spadku.
            Wczesniej mozesz isc do sekretariatu sadu cywilnego albo rodzinnego
            i sprobowac wypytac sie. W niektorych sekretariatach sa nawet gotowe
            druki. W niektorych sadach (np krakowskim) swego czasu byly
            drukowane broszurki z poszczegolnych dziedzin, zawierajace
            praktyczne wskazowki. Co prawda same sekretarki sadowe niechetnie
            udzielaja odpowiedzi, ale byc moze maja drruki na zlozenie takiego
            wniosku - wtedy powinny go wydac.
          • akino-m1978 Re: emigrantka34 24.01.09, 21:06
            Dziękuję za pomoc. Dla zachowania czystego sumienia i spokoju ducha
            pofatyguję się jednak z tym wnioskiem do sądu. Najwyżej mnie tam
            odpowiednio pouczą.

            "Nieznajomość prawa szkodzi.." - niestety.

            Pozostaje modlić się, żeby sąd wyrobił się w ciągu niespełna już 6 m-
            cy.
            Pozdrawiam.
            • emigrantka34 Re: emigrantka34 24.01.09, 21:07
              sad nie musi sie wyrobic w terminie. ceycduje data zlozenia wniosku
              przez Ciebie przed uplywem tych szesciu miesiecy.
            • emigrantka34 Re: emigrantka34 24.01.09, 21:07
              sad nie musi sie wyrobic w terminie. ceycduje data zlozenia wniosku
              przez Ciebie przed uplywem tych szesciu miesiecy.
            • akino-m1978 Re: emigrantka34 24.01.09, 21:10
              Pozdrawiam w takim razie również z Krakowa wink
              Bardzo miła pani w informacji sądowej, skierowała mnie na stronę
              www Sądu Okręgowego. Wysokość opłaty sądowej tam jest, wzoru wniosku
              niestety nie ma.

              Ale od czego jest internet smile Wniosek już mam napisany i
              wydrukowany. Trza iść tylko do sądu.
              • emigrantka34 Re: emigrantka34 24.01.09, 21:13
                tak i na tej stronie masz tez linki, gdzie mozesz uzyskac bezplatna
                pomoc prawna


    • moninia2000 Re: Mamy prawniczki - pomocy! 24.01.09, 21:54
      Hahaha, sorka za wtracenie,nawet nie czytam komentarzy, ale ...
      najzwyczajniej w swiecie przeczytalam "mamy-prawiczki" i w glowe
      zachodzilam czy to mozliwewink
      A mozliwe, mozliwe.-P
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka