Dodaj do ulubionych

Zostalam mamą

03.06.07, 14:42
Moja historia jest taka:
w 2004 roku zachodzę za "pierwszym podejściem" szczęśliwie w ciążę która
niestety kończy sie obumarciem płodu w 10 tc, zabieg, ból bardziej psychiczny
niż fizyczny, pretensje do całego świata ..dlaczego ja? Konrola po zabiegu i
lekarz zlecił badania min, cytomegalie która wyszła pozytywnie w IGM i IGG
więc odnaleźliśmy prawdopodobną przyczynę. Wyniki wysokie wiec trzeba 1 rok
porostu odczekać bo tego sie nie leczy.Pod koniec września 2005 r pozytywny
test ciążowy, pojawia sie strach, przeraźliwy strach... Niestety w 8 tc nie
widać zarysu płodu pojawia sie krwiak, trzeba szybko zrobić zabieg.
Ból rozrywał mnie po kawałku w strzępy myślałam ze nie zniosę tego psychicznie
, ale rodzina a szczególnie mąż był przy mnie i wspierał w każdym momencie. No
i wzięłam się w garść.Badania, badania i jeszcze raz badania... wydane duże
pieniądze na to wszystko od genetyki poprzez wszystkie możliwe badania i
wyszło ureaplasma taka bakteria która "zjada", niszczy czy jak kto woli
zarodki... Antybiotykowa kuracja pozwoliła pozbyć sie tego "świństwa".
Dostałam zielone światło od gina jak jechaliśmy na urlop we wrzesniu 2006i z
wloskich wakacji wróciliśmy w TRÓJKE!!! no i znowu strach!!! przez całe 9
szczęśliwych miesięcy, potem poród no i teraz mam najcudowniejsza istotkę
dla ktorej wszystko było warto !Bartusia który urodził sie 18 maja 2007 siłami
natury ważył 4 kg i miał 57 cm 10 pkt Ap.
W każdym kościele i każdego dnia prosiłam Boga o dar macierzyństwa i Bóg mnie
wysłuchał- dziękuje , bądźcie silne bo warto!!!
Nigdy nie myślałam że bede mogła tak pisać o tym wszystkim , ale czas leczy
rany ale wspomnień nie zabija .
cała ciąza przebiegała książkowo bez skracania szyjki, a poród trwał 3 godziny.
Trzymam za Was kciuki
Pozdrawiam
Justyna z bartusiem
Obserwuj wątek
    • birma74 Re: Zostalam mamą 03.06.07, 16:13
      Justynko, bardzo się cieszę. Gratulacje. Dużo zdrowia dla Ciebie i Maleństwa.
      Wiesz, trochę się poryczałam czytając Twój list. Wymarzyłam sobie jako mała
      dziewczynka, że jak będę kiedyś mieć dziecko i będzie to chłopiec to dam mu na
      imię Bartuś. I kiedy w marcu zaszłam w ciążę i podświadomie czułam, że to
      chłopak, wiedziałam, że to będzie Bartek. Niestety, natura wymyśliła inny
      scenariusz życia mojego dziecka i nigdy się nie dowiem czy to byłby chłopak.
      Pozdrawiam Cię cieplutko
      • agulka1001 birma... 03.06.07, 19:50
        birma,wiesz,ze ja tez chcialam miec Bartusia? i Paulinkę lub Karolinke,bo
        zdaniem lekarza mialy byc blizniaki...
        Justynko,pozdrowienia dla Ciebie i dla Kruszynki!
    • fioco78 Re: Zostalam mamą 03.06.07, 16:25
      cieszę się że ci się udało. ja mam podobny problem, tyle że przyczyny nie wykryłam. za pierwszym razem mówiłam sobie, że to przypadek i zrobiłam tylko cytomegalię. po drugiej takiej historii teraz w marcu zaczęłam się badać i męża też i niestety nic nie znalazłam oprócz gronkowca, którego już nie ma. liczę, że kiedyś się wrzeszcie uda i mnie i nam tu wszystkim na tym forum. trzymaj za nas. pozdrawiam.
    • pacynka27 Re: Zostalam mamą 04.06.07, 18:12
      wyszło ureaplasma taka bakteria która "zjada", niszczy czy jak kto woli
      > zarodki..

      W jakim badaniu wyszła Ci ta bakteria?
      • fioco78 Re: Zostalam mamą 04.06.07, 19:00
        to wychodzi w posiewie bakteriologicznym. u faceta można zrobić wymaz z cewki moczowej, u kobiety wymaz z pochwy.
    • agulka1001 Re: Zostalam mamą 04.06.07, 19:18
      juwil1 napisała:
      wyszło ureaplasma taka bakteria która "zjada", niszczy czy jak kto woli
      zarodki...

      po pierwszym poronieniu w 7tyg tez mi wyszła na bakteria!pytalam kilku lekarzy,
      powiedzieli,ze raczej wykluczone,aby ona była powodem poronienia,gdyż jest ona
      niebezpieczna dla ciąz zaawansowanych!skad masz takie info odnosnie tej
      bakterii?
      • kika27 Re: Zostalam mamą 24.07.07, 12:43
        Ja z ta bakteria urodziłam zdrową córeczke. Za dwa tygodnie konczy roczek.
        Rodziłam naturalnie a o bakteri dowiedziałam sie juz w ciązy. Ciąza przebiegała
        książkowo bez żadnych komplikacji. Wiec ja jestem przykładem ze niekoniecznie
        ta bakteria niszczy zarodki.
    • balbusiaba Re: Zostalam mamą 24.07.07, 13:17
      Justynko - wielkie gratulacje, gratuluję udanej ciąży i super synka - duży chłopaksmile
      Nie wiem, czy pamiętasz ale wspierałyśmy się nawzajem na początku 2006 roku. Jak
      się dowiedziałam, że jestem w ciąży w marcu, to nie zaglądałam na to forum, żeby
      w pewnym sensie "nie kusić losu", codziennie jak mantrę powtarzałam sobie, że
      będzie dobrze i nie byłam w stanie myśleć o poronieniu. I było u mnie dobrzesmile
      16 listopada 2006 - dokładnie w rok po zabiegu po poronieniu - urodził się
      siłami natury mój synek KaroleksmileBardzo się cieszę, że i Ty masz zdrowego
      synkasmilesmilesmile
      • zlota14 Re: Zostalam mamą 24.07.07, 15:19
        Justynko ogromnie Ci gratuluje !
        Widze ze jestes kolejnym przykladem ze wiara i wytrwalasc moze czynic cuda!
        Ja jestem mama 4 Aniolkow i teraz tez jestem w ciazy to juz prawie 32 t.c.
        Walczylismy 3 lata i teraz musi sie udac.
        Pozdrawiam Ciebie i Twoje Wielkie Male Szczescie
        Aska
      • juwil1 Re: Zostalam mamą 24.07.07, 22:30
        Balbusiaba pamietam Cię jakże inaczej!!!!!!!!!!!!!!!!!
        Napisz na priva co tam słychac juwil1@tlen.pl
        Bardzo sie ciesze ze urodzilaś Karolka, szukalam czasem informacji o Tobie na
        forum ale przepadłaś... ciesze sie że sie odnalazłyśmy smile))
        Pozdrawiam i ściskam!!!!!!!!
        Justyna
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka