Dodaj do ulubionych

Stosunki z Ukraina

18.06.26, 05:59
Oczekiwanie wdziecznosci jest naiwnoscia. Kiedyś słyszałem podobno stare francuskie przysłowie aby nie dawać żebrakowi, bo lepiej wyjdzie Twój sasiad, ktory nie daje. Bo w końcu raz odmowisz to zebrak popali Ci dom.
Tu sprawy ie zaszły tak daleko a Zeleński musi sie na kims oprzec wewnetrznie, wiec sie opier na s\rodowiskach post czy neobanderowskich. Problemem Ukrainy jest, że ma nic poza UPA na kim moglaby budowac tożsamośc szczegolnie antyrosyjska. Paradoksem jest, że bracia Bandery zginęli w Auschwitz.

Ale wracając do stosunkow z Ukraina to wszystko wskazuje, że polskie proby walki z kultem Bandery sa skazane na niepowodzenie. Oczywiscie powinnismy protestować bo to jest to samo jakby w Niemczech wychwalano nazistow, co calkiem realne a w Rosji stalinizm i zabory, co tez ma miejsce.

Ukraine nalezy traktowac chlodno i jednak nie dawac za darmo, bo przeciez jest jednak bardzo bogaty kraj, tyle, że rozkaradany.

Powinnismy pilnowac polskich interesow i nie obrazać ale konskekwentnie dbac o swoje. I wspierać Ukraine tam gdzie nasz deal a blokowac tam gdzie to niepożadane.

Technologie dronowe i rakietowe powinnismy pozyskiwac nie tylko od Ukraińców ale rowniez od nich, mimo własnego niebagatelnego dorobku.

A za dostarczony sprzet wystawiac rachunki.
Obserwuj wątek
    • ignorant11 Re: Stosunki z Ukraina 18.06.26, 06:06
      Chyba tez przesadzamy role czarnomorską, bo mamy alternatywe rumuńska i bułgarską. A Ukraina nie ma alternatywy baltyckiej i Atlantyk N.
      • eliot Re: Stosunki z Ukraina 18.06.26, 17:11
        ignorant11 napisał:

        > Chyba tez przesadzamy role czarnomorską, bo mamy alternatywe rumuńska i bułgars
        > ką. A Ukraina nie ma alternatywy baltyckiej i Atlantyk N.
        >
        Mamy wiele alternatyw i możliwości, których nie wykorzystujemy. Mamy też swoje wyjątkowe 5 minut w historii i właśnie teraz rodacy (?) musieli tak kompletnie zgłupieć...???
        • ignorant11 Re: Stosunki z Ukraina 18.06.26, 17:25
          eliot napisał:

          > ignorant11 napisał:
          >
          > > Chyba tez przesadzamy role czarnomorską, bo mamy alternatywe rumuńska i b
          > ułgars
          > > ką. A Ukraina nie ma alternatywy baltyckiej i Atlantyk N.
          > >
          > Mamy wiele alternatyw i możliwości, których nie wykorzystujemy. Mamy też swoje
          > wyjątkowe 5 minut w historii i właśnie teraz rodacy (?) musieli tak kompletnie
          > zgłupieć...???

          Zobaczymy jak zadecydują w 27...
    • eliot Re: Stosunki z Ukraina 29.07.26, 17:23
      Stosunki z Ukrainą obecnie są właściwie funkcją polityki Niemiec. PDT nie posiada możliwości decyzyjnych, co zresztą było świetnie widać ostatnimi czasy. PDT, a przez to niestety i Polska, jest/są już niemal skrajnie marginalizowany i upokarzany. Ostatnio najlepiej to było widać i przy sprawie rzezi wołyńskiej jak i szczególnie przy porozumienia (13.07 - w Paryżu) Freya, dotyczącego produkcji europejskiego systemu rakiet antybalistycznych w oparciu o pociski (wybrano symbol FP-7.X) ukraińskiej firmy "Fire Point". Na żądanie Zełeńskiego Polska została z tego konsorcjum wykluczona. Do konsorcjum weszły: oczywiście Ukraina, oraz Dania, Francja, Hiszpania, Holandia, Niemcy, Norwegia, Szwecja, Wielka Brytania i Włochy. Ukraina (Fire Point) ma dostarczyć pociski do rakiet przechwytujących, czyli podstawę. Fire Point produkuje już cały zestaw dronów i rakiet różnego zasięgu w tym słynny FP-5 Flamingo o zasięgu do 3000 kilometrów, który aktualnie demoluje Rosję. Oferowany wspomnianemu konsorcjum państw pocisk przechwytujący to właśnie wspomniany FP-7.x ma 7,25 m. długości i śtednicę 0,53 m (z usterzeniem 1,15 m.). Kadłub jest lekki kompozytowy. To zresztą specjalność tej firmy, bo w innych modelach stosuje np. korpusy z odpowiedniego włókna szklanego "przezroczystego dla fal radiowych (czyli radaru) co ogromnie utrudnia ich wykrycie. Sam F-7.x podobno ma osiągać szybkość ok 4,4 Ma, a niektóre źródła podają nawet 6 Ma. Pociski mają być wystrzeliwane z wyrzutni samobieżnej, natomiast głowica do nich ma być dopiero opracowana z niemiecką spólką (Diehl Defence). Właścicielem (97,5%) spółki "Fire Point" i jej głównym konstruktorem jest ciekawa i "złożona" postać czyli Denys Leonidowicz Sztilerman (używa też: Shtilerman). Zaczynał w Rosji... Co ciekawe w 2024? 2025? roku odwiedził Polskę i proponował zbudowanie zakładów i rozwiniecie produkcji w Polsce... Propozycja była też o tyle nęcąca, że wiązało się to z rozwojem produkcji pocisków na paliwo stałe, a z tym właśnie mamy spory kłopot. Nie muszę chyba wyjaśniać, że zarówno w kontaktach z MON jaki rządowych, został spuszczony na bambus i olany. Dla tej rządzącej bandy kretynów było to coś powyżej ich zdolności pojmowania oraz decyzyjnych. Cóż się dziwić - poziom najwyższy wyznacza PDT... Cóż, wzruszył ramionami, w końcu rozmowa z idiotami to strata czasu, i pojechał do Danii. Tam go przyjęto z otwartymi ramionami i propozycjami i skończyło się obecnie utworzeniem wspomnianego konsorcjum państw. Poniżej podaję link do swoistej biografi Denysa Leonidowicza... jest po angielsku ale Google Tłumacz czyni to całkiem przyzwoicie.
      wink
      firepoint-files.com/en/denis-shtilerman-biography/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka