millefiori
13.05.08, 16:44
Sprawa nastepujaca. Zaktywizowaly sie blonkoskrzydle i bzykaja radosnie
wokolo, czesc bzyka na tarasie, a jedna w okolicy krzesla. Pojawia sie, znika.
Popatruje nadciagajacym dzwiekiem zwabiona - a tu pszczola wlatuje w dziurke w
metalowej poprzeczce krzesla, wylatuje, wraca, znow ... i wyglada na to, ze
gniazdo pszczola-samotnica zaklada... Co robic? Oflagowac krzeslo i nie uzytkowac?