Dodaj do ulubionych

Po spotkaniu...

22.08.10, 00:40
Niestety musiałam wcześniej opuścić towarzystwo...
I powinnam już spać, ale...

jak tu zasnąć, gdy po głowie chodzą mi elektryczne szczoteczki;>
Bursztynula....dzięki!.....uduszębig_grin
Nic już nie będzie takie samowink

No i nie powiem Puchatek był wielkim zaskoczeniem dzisiejszego wieczoru chyba
dla wszystkich....innymi słowy, jak się chce to się dawink

Pozdrowienia dla wszystkichsmile
Obserwuj wątek
    • waganiemama Re: Po spotkaniu... 22.08.10, 16:28
      pewnie, że się da smile
      od takich niespodzianek zawału można dostać wink

      Onyksie, cieszę się bardzo, że Cię poznałam
    • bursztynula Re: Po spotkaniu... 22.08.10, 20:55
      Onyksiku smile ja tylko powtórzyłam to, co usłyszałam... nawet nie
      próbowałam sobie wyobrażać...
      wink
      a duś big_grin
      tak niewiele, a może tak wiele zmienić... hmmm smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka