stasi1
25.09.26, 10:11
Idę wczoraj w pracy, z daleka widzę jakąś laskę. Stwierdzam sobie ale wytatuowana. Podchodzę bliżej a ona do mnie. Że auto nie wie gdzie zostawiła. Ja na to że myślałem że ma takie tatuaże ( to była skromna sukienka z przedłużeniem prześwitującym a na nim wyhaftowane wzory), ale oczywiście poszukamy tego auta.