ame_belge34
10.06.13, 11:04
Zyjemy w czasach kiedy inność, czy też indywidualizm nikogo już nie powinien dziwić czy szokować, ale czy to prawda ?
Czy rzeczywiście jestesmy tolarancyjni ? Ja już nie wspominam nawet o osobach odbiegających od szeroko pojetego kanonu, ale o sytuacjach na pozór zwyczajnych: jak wspomniane w wątku wczesniejszym, mamy z wózkami, osoby niepełnosprawne, żarliwi katolicy (niemylić z zdewociałymi), tudzież ateiści.
Mam wrażenie, ze zachowań tolerancyjnych jest co raz mniej, coraz rzadziej patrzy sie na człowieka jako istotę indywidualną, a zdecydowanie częsciej wrzuca się wszystkich do jednego worka. Jakże łatwo przychodzi nam ocenianie ....