Dodaj do ulubionych

VIVE LA PETITE DIFFERENCE

22.01.09, 10:54
Ta "maleńka różnica" jest jednym z niezliczonych określeń drugorzędnych cech płciowych, narządów męskich i żeńskich. A jakież
ubóstwo panuje w naszym języku?! Albo (nieliczne) wulgarne albo czysto medyczne (jeszcze bardziej mizerne). Mnie jest szkoda. Czy komuś jeszcze?
Obserwuj wątek
    • lowcia Re: VIVE LA PETITE DIFFERENCE 22.01.09, 19:39
      No właśnie.Nie wiem czy ktoś to podchwyci jeszcze,ale zastanawiam
      sie,jak nazywacie "te" części ciała?Szczególnie w kontakcie z
      dziećmi jest to problemowe.Ja standardowo używam "cipcia"
      i "siusiaczek" lub "kogucik".W rozmowie z dziećmi, w kontaktach
      intymnych-smilehm,no właśnie.Macie jakieś propozycje?
      • jchlebowska Re: VIVE LA PETITE DIFFERENCE 22.01.09, 19:40
        może być jeszcze pipeczka, a co do członka to koleżka smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka