iwo56
16.05.09, 23:40
Osiedle Brożka. Jeden z podobnych do siebie bloków mieszkalnych.Przy wejściu na klatkę czuć niemiły zapach, im wyżej tym jest intensywniejszy.Apogeum osiąga na samej górze, tu już się nie da oddychać.Przyczyną tego jest troje ludzi zamkniętych w 50m2 własnego mieszkania wraz z psem i kotem.Pies jest wyprowadzany sporadycznie ,kota nikt nie widział a wiadomo że jest.Ta trójka ciągle pije,non stop bez przerwy.Pogotowie ratuje ich 2-3 razy w tygodniu.Nie myją się,nie jedzą tylko piją.Zwierzęta załatwiają swoje potrzeby fizjologiczne w mieszkaniu.Naprzeciwko mieszka rodzina z małymi dziećmi.Aż strach pomyśleć o ewentualnym zarażeniu tych dzieci jakąś chorobą.Administratorem tego bloku jest SM Lokator.Na co czeka Spółdzielnia ? Na ewentualną epidemię ? wybuch gazu ? zalanie wodą ? a może jeszcze coś gorszego co może spotkać lokatorów ze strony "odlotowych" sąsiadów ?.
Oprócz zainteresowania Spółdzielni w tym mieszkaniu potrzebna jest wizyta Sanepidu i Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami.Ale najważniejszy jest apel do tej trójki :
" Ludzie / jeśli jeszcze nimi jesteście / OPAMIĘTAJCIE SIĘ !!!