Pisałam że imię to sprawa gustu a z "dziwnym" imieniem dziecku będzie później
trudno. Tak sobie pomyślałam, że wielkie gwiazdy mogą nazywać swoje dzieci
Ksantypa, Teodor czy jeszcze inaczej i nikt sie z nich nie smieje, a jeśli
ktos nie jest pokazywany w telewizji, nie piszą o nich w gazetach to nie ma
prawa nazwać dziecka tak jak mu sie podoba?Jak to jest?Dziewczyny, co o tym
sądzicie?przepraszam, że tak zmieniam zdanie, ale to chyba normalne

Pozdrawiam