Dodaj do ulubionych

Czesi zawsze byli pragmatyczni

30.03.11, 08:33
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,9342555,Czesi__nie_studiujcie_.html
Czesi, nie studiujcie!

A Niemcy chyba są bardziej,bo ci chcą wyssać naszą młodzież startującą do zawodowego życia oferując warunki nauki cięzkie dla nas do przebicia i zapewniając pracę po szkole.
A nasz rząd ratując budżet odbiera dotychczasowe zachęty mające utrzymać szkolnictwo zawodowe na powierzchni. Może by tak zaapelować do Polaków 'Nie studiujcie, uczcie się zawodów i pracujcie!'.?

A.

Obserwuj wątek
    • matelot Re: Czesi zawsze byli pragmatyczni 30.03.11, 10:07
      59% Czechów deklaruje bezwyznaniowość, czy potrzeba lepszego dowodu pragmatyczności tego narodu? A jaki procent obywateli Czech stracił życie w II WŚ?

      Pewnie za kilka lat okaże się, że dla Czech lepsze było posiadanie dobrych rzemieślników niż byle jakich inżynierów i magistrów.
    • ewa8a Re: Czesi zawsze byli pragmatyczni 30.03.11, 10:17
      Niestety, ale Czesi mają duzo racji. Absolwentów marketingu w Polsce jest tylu, że starczy ich na najbliższe 20 lat, a mimo wszystko wciąż kształci się nowych. Nie ma sensu, by państwo sponsorowało kierunki, które są oblegane, bo każdy średnio rozgarnięty pawian może je bez problemu zaliczyć, zbytnio się nie wysilając. Znacznie bardziej od magistra administracji, marketingu, politologii, socjologii, pedagogiki, europeistyki jest przydatny dobry fryzjer, murarz, mechanik samochodowy czy piekarz.
      Poziom świeżych magistrów bywa często żenujący. Prywatne uczelnie (nie wszystkie rzecz jasna) obniżyły poziom szkolnictwa wyższego, a licea z maturą po roku nauki załatwiły szkolnictwo średnie.
      • matelot Re: Czesi zawsze byli pragmatyczni 30.03.11, 10:25
        Ewo... nie wspomniałaś o zawodzie tapicera. Mam nadzieję, że to było zwykłe przeoczenie wink
        • ewa8a Re: Czesi zawsze byli pragmatyczni 30.03.11, 10:36
          Jak mogłam ! Dobrze, że przypomniałeś.
    • wikul Re: Czesi zawsze byli pragmatyczni 30.03.11, 11:21
      Czyżby ? A samospalenia to też pragmatyzm ?
      • andrzejg Re: Czesi zawsze byli pragmatyczni 30.03.11, 11:52
        wikul napisał:

        > Czyżby ? A samospalenia to też pragmatyzm ?

        a u nas nie było takich?

        A.
        • wikul Re: Czesi zawsze byli pragmatyczni 30.03.11, 12:10
          andrzejg napisał:

          > wikul napisał:
          >
          > > Czyżby ? A samospalenia to też pragmatyzm ?
          >
          > a u nas nie było takich?
          >
          > A.

          No tak, ale nas nigdy byś nie posadził o pragmatyzm, prawda ?
          • andrzejg Re: Czesi zawsze byli pragmatyczni 30.03.11, 12:41
            wikul napisał:

            >
            > No tak, ale nas nigdy byś nie posadził o pragmatyzm, prawda ?

            prędzej o romantyzm

            Mój syn miał okazje pracować w zespołach polsko-niemieckich i rzuciła mu sie w oczy charakterystycza rzecz. Niemcy mieli wszystko rozplanowane i robaota szła kawałek za kawałkiem , ale cały czas do przodu, a po polskiej stronie było pewnego rodzaju pospolite ruszenie przed terminem oddania pracy. Też dali radę, a co ciekawsze taki mieszany zespół miał świetne wyniki w pracy. Zaszufladkowanie z odrobina fantazji to jest to.

            A.
      • matelot Re: Czesi zawsze byli pragmatyczni 30.03.11, 13:00
        wikul napisał:

        > Czyżby ? A samospalenia to też pragmatyzm ?

        =================
        To akurat nie, to choroba umysłowa.
        • gandalph Każdy naród ma swoją "specjalność": 30.03.11, 14:03
          matelot napisał:

          U nas było wywożenie na taczkach, u Czechów wyrzucanie przez okno, tzw. defenestracja. Słyszałem o co najmniej 3 takich przypadkach.

          > wikul napisał:
          >
          > > Czyżby ? A samospalenia to też pragmatyzm ?
          >
          > =================
          > To akurat nie, to choroba umysłowa.
    • ada08 Re: Czesi zawsze byli pragmatyczni 30.03.11, 11:37
      andrzejg napisał:

      > Może by tak zaapelować do Polaków 'Nie studiujci
      > e, uczcie się zawodów i pracujcie!'.?
      >

      Już widzę te zastępy maturzystów, którzy nie dostawszy się na socjologię, psychologię, politologię, kulturoznawstwo ... i inne modne kierunki, skwapliwie rzucą się do nauki rzemiosła smile
      a.
      • andrzejg Re: Czesi zawsze byli pragmatyczni 30.03.11, 11:51
        ada08 napisała:

        > andrzejg napisał:
        >
        > > Może by tak zaapelować do Polaków 'Nie studiujci
        > > e, uczcie się zawodów i pracujcie!'.?
        > >
        >
        > Już widzę te zastępy maturzystów, którzy nie dostawszy się na socjologię, psych
        > ologię, politologię, kulturoznawstwo ... i inne modne kierunki, skwapliwie rzuc
        > ą się do nauki rzemiosła smile
        > a.

        Cos w głowach maja źle poustawiane.Wszyscy na siłę pchają sie na inżyniera, a zwykły fach potrzebuje inteligentnych ludzi. Osobiście mam już dosć matołów - niech jadą do Niemiec.
        Problem w tym ,że taki matoł tam nie pojedzie , bo nie da sobie rady i zostaniemy z matołami hydraulikami, czy tez cukiernikami,którzy tylko z prochów będą produkowac,bo na tyle ich matolstwo im pozwoli.

        A.
        • ada08 Re: Czesi zawsze byli pragmatyczni 30.03.11, 12:17
          andrzejg napisał:

          > Wszyscy na siłę pchają sie na inżyniera, a z
          > wykły fach potrzebuje inteligentnych ludzi.

          Znany mi jest przypadek osoby, której studia nie przeszkodziły w staniu się znakomitym cukiernikiem smile
          Może więc niech studiują, skoro chcą, a po studiach uczą się rzemiosła? Ba, tylko kto ich będzie tak długo utrzymywał? smile
          a.
          • andrzejg Re: Czesi zawsze byli pragmatyczni 30.03.11, 12:25
            ada08 napisała:

            >
            > Znany mi jest przypadek osoby, której studia nie przeszkodziły w staniu się zn
            > akomitym cukiernikiem smile
            > Może więc niech studiują, skoro chcą, a po studiach uczą się rzemiosła? Ba, ty
            > lko kto ich będzie tak długo utrzymywał? smile
            > a.

            ten przypadek cukiernikiem był od urodzenia, a potem okazało się ,że równiez z zamiłowania,
            ale inne przypadki będą czuły dyshonor zniżając sie do tak przyziemnej pracy smile

            A.
            • gandalph Re: Czesi zawsze byli pragmatyczni 30.03.11, 12:37
              andrzejg napisał:

              > ada08 napisała:
              >
              > >
              > > Znany mi jest przypadek osoby, której studia nie przeszkodziły w staniu
              > się zn
              > > akomitym cukiernikiem smile
              > > Może więc niech studiują, skoro chcą, a po studiach uczą się rzemiosła?
              > Ba, ty
              > > lko kto ich będzie tak długo utrzymywał? smile
              > > a.
              >
              > ten przypadek cukiernikiem był od urodzenia, a potem okazało się ,że równiez z
              > zamiłowania,
              > ale inne przypadki będą czuły dyshonor zniżając sie do tak przyziemnej pracy smile
              >
              > A.

              Mówisz o zniżaniu się do przyziemnej pracy, czy o zniżaniu się do pracy? smile
              • andrzejg Re: Czesi zawsze byli pragmatyczni 30.03.11, 12:43
                gandalph napisał:

                >
                > Mówisz o zniżaniu się do przyziemnej pracy, czy o zniżaniu się do pra
                > cy
                ? smile
                >

                To są dwa typy ludzi. Myślałem o przyziemnej pracy. Człek muszący się zniżac do pracy jako takiej może byc tylko politykiem.

                A.
      • gandalph Re: Czesi zawsze byli pragmatyczni 30.03.11, 12:35
        ada08 napisała:

        > andrzejg napisał:
        >
        > >
        >
        > Już widzę te zastępy maturzystów, którzy nie dostawszy się na socjologię, psych
        > ologię, politologię, kulturoznawstwo ... i inne modne kierunki, skwapliwie rzuc
        > ą się do nauki rzemiosła smile
        > a.

        Dlatego trzeba pójść o krok dalej: ludki, dajcie sobie spokój z maturą, która nic nie daje. Dalej nie będę powtarzać tego, co już napisali poprzednicy.
    • polski_francuz Pragmatyzm a szlachectwo 30.03.11, 16:30
      polega na dostosowaniu wyksztalcenia do wymagan gospodarki. I to jeszcze z wyprzedzeniem czyli ekstrapolacja przyszlej sytuacji.

      Jedna szkola, francuska, chce aby polowa populacji mlodych miala mature + 3, inna szkola czeska uwaza, ze tylu nie trzeba. Francuzi chcieli, by spoleczenstwo bylo przygotowane na wyzwania przyszlosci.

      Ale niestety nie sa. Albowiem francuska szkola myslenia powoduje, ze poziom bardzo zaniza i sa nawet studenci, ktorzy slabo pisza po francusku (!).

      Jeszcze jeden aspekt. W Polsce i w Niemczech, studia sa substytutem szlachectwa. Pozwalaja sie czuc lepszym od innych. U Czechow, szlachta padla pod Biala Gora i nie ma tego odniesienia. Czyli jest aspekt kulturalny.

      PF
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka