Dodaj do ulubionych

Trzy uwagi na temat tzw. "Marszu Niepodległości"

14.11.11, 17:55
1. Były obchody oficjalne na Placu Piłsudskiego. Potem miała być defilada i przemarsz Krakowskim i Nowym Światem do Muzeum Wojska. Ponajaki komu był jakiś konkurencyjny przemarsz? Nie można było się przejść (wszyscy; i kolorowi i brunatni) razem? Czy chodziło o podkreślenie, że 11.11 tak jedni jak i drudzy obchodzą jakieś zupełnie różne wydarzenia?

2. Błędem było ustawianie pomników Piłsudskiego (ten przy Belwederze, nie ten na Placu czy ten przy AWF-ie) i Dmowskiego tak blisko siebie.

3. Grupy rekonstrukcyjne powinny za rok rozważyć zatrudnienie profesjonalnych firm ochroniarskich. Jak to jest, że gnojkowi plującemu na mundur, wywrzaskującemu obelgi i strącającemu czapkę nie wgnieciono w ciągu 90 sekund za pomocą kolb nosa do środka łba, zanim jakakolwiek policja by się zdążyła obudzić?
Obserwuj wątek
    • jaceq "przebierańcy" 16.11.11, 15:35
      https://m.nowyekran.pl/b5ff64dbe9ce29d4f4d88c8d5662aa8e,14,0.jpg


      pietkun.nowyekran.pl/post/37618,wyszkoleni-prowokatorzy-to-policja-bila
    • snajper55 Re: Trzy uwagi na temat tzw. "Marszu Niepodległoś 17.11.11, 22:22
      jaceq napisał:

      > 1. Były obchody oficjalne na Placu Piłsudskiego. Potem miała być defilada i prz
      > emarsz Krakowskim i Nowym Światem do Muzeum Wojska. Ponajaki komu był jakiś kon
      > kurencyjny przemarsz? Nie można było się przejść (wszyscy; i kolorowi i
      > brunatni) razem?

      Polscy patrioci nie chcieli iść obok zaprzańców i zdrajców mających krew Lecha Kaczyńskiego na rękach w parodii pochodu. Dlatego zorganizowali sobie własny, prawdziwy.

      S.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka