jaceq
14.11.11, 17:55
1. Były obchody oficjalne na Placu Piłsudskiego. Potem miała być defilada i przemarsz Krakowskim i Nowym Światem do Muzeum Wojska. Ponajaki komu był jakiś konkurencyjny przemarsz? Nie można było się przejść (wszyscy; i kolorowi i brunatni) razem? Czy chodziło o podkreślenie, że 11.11 tak jedni jak i drudzy obchodzą jakieś zupełnie różne wydarzenia?
2. Błędem było ustawianie pomników Piłsudskiego (ten przy Belwederze, nie ten na Placu czy ten przy AWF-ie) i Dmowskiego tak blisko siebie.
3. Grupy rekonstrukcyjne powinny za rok rozważyć zatrudnienie profesjonalnych firm ochroniarskich. Jak to jest, że gnojkowi plującemu na mundur, wywrzaskującemu obelgi i strącającemu czapkę nie wgnieciono w ciągu 90 sekund za pomocą kolb nosa do środka łba, zanim jakakolwiek policja by się zdążyła obudzić?