Dodaj do ulubionych

Rozmyslania emigranta

05.06.15, 19:54
Wybaczcie, ze zamiast sie wypowiadac o tym co sie dzieje w Polsce (a sie dzieje) poopowiadam troche o tym co mysla i czym zyja polscy emigranci. A szczegolnie jeden.

Wlasnie wracam z Barcelony gdzie mialismy male spotkanie kolegow w naszym fachu. I jak zwykle bylo duzo spotkan i rozmow z roznymi ludzmi i coponiektore a w szczegolnosci, te niezbyt przyjemne pozostaja w pamieci i chce sie o nich porozmawiac. Moze, troche, by stres rozladowac.

Chodzi mi o rozmowe z jednym Holendrem. Szefem malej firmy i sprzedawca urzadzen. Siedzielismy obok siebie podczas diner party i gadalismy o tym i owym. Az doszlismy do sedna sprawy. To sedno, jak dla mnie, jest o Polakach. Klaas (pewnie tego forum nie czyta wiec powiem jego imie) zatrudnial Polaka. I mowi o nim, ze dobrze pracowal. A zaraz dodaje, ze on nie wie czy Polacy dobrze pracuja za granica ale nie wiadomo, czy dobrze pracuja w Polsce. Co odpowiedzialem powiem Wam pozniej ale rozmowa toczyla sie dalej. I zeszla na plan bardziej osobisty i Klaas dalej sie mnie pyta czy ja mam zamiar wracac do Polski? A w domysle pewnie bylo, ze w Europie zachodniej za duzo Polakow jest.

Sens tych pytan jest nietrudny do zrozumienia. I Angole i Holendrzy maja nas zbyt duzo. I maja nas dosc. Mniej dosc niz Arabow czy Afrykanow, ale dosc.

Opowiem dalej co odpowiedzialem. Ale ciekaw jestem Waszych opinii. Czy Europa stanie sie Europa dla Europejczykow (w co wierze)? Czy Polacy emigruja zbyt duzo? Czy Polacy sie nie lubia i nie chca stworzyc przyjemnego do zycia spoleczenstwa i zamiast tego emigruja?

Dzieki za Wasze opinie

PF

Obserwuj wątek
    • a12avenger2 Re: Rozmyslania emigranta 05.06.15, 20:04
      P_F, pomyśl...
      Polaków tyle wyjechało na tzw. Zachód (zwłaszcza do UK i Irlandii) po wejściu do UE, ilu Irlandczyków w XIX w. do US...
      P_F, czy myśmy przeżyli "zarazę ziemniaczaną" i powszechny głód?!
      P_F, pomyśl...
      Pomyśl o polskiej propagandzie podczas 8-letnich rządów PO...
      Pomyśl, P_F...
      • jerycho666 Re: Rozmyslania emigranta 05.06.15, 20:08
        a12avenger2 napisał:

        > Pomyśl, P_F...

        Widzisz, nie myslisz glupku.
    • jerycho666 Re: Rozmyslania emigranta 05.06.15, 20:06
      polski_francuz napisał:

      > Angole i Holendrzy maja nas zbyt duzo. I maja nas dosc. Mniej dosc niz Arabow
      > czy Afrykanow, ale dosc.

      Polacy zajmuja miejsca pracy w City. Kolorowi nie.

      > Czy Europa stanie sie Europa dla Europejczykow (w co wierze)?

      Metropolie powtarzaja bledy z przeszlosci. Chca miec Polske za kolonie i dla zamydlenia oczu udaja, ze Murzyni (takze biali) moga byc obywatelami metropolii. A w tym calym przekrecie przeciez nie o to chodzi.

      > Czy Polacy emigruja zbyt duzo?

      Byt okresla swiadomosc. Emigruja tam gdzie im lepiej.

      > Czy Polacy sie nie lubia i nie chca stworzyc przyjemnego do zycia spoleczenst
      > wa i zamiast tego emigruja?

      Mnie nie lubia Prawdziwi Polacy tacy jak Hasz. Pisa i mowia, ze obrazam ich swoja obecnoscia. Zdradzam ich poglady, brak mi IQ, brak mi honoru, nie jestem V kolumna i pacholkiem Watykanu (lub jakos tak).

      Sytemem funkcjonowania kosciola rzymsko-katolickiego jest wmawianie bezdennej grzesznosci wszystkim. Nie da sie w ten sposob stworzyc przyjemnego do zycia spoleczenstwa. Polacy maja najnizsze w EU kompetencje spoleczne. Kropka.
      • polski_francuz Re: Rozmyslania emigranta 05.06.15, 20:26
        Dzieki Rycho.

        No to powiem co odpowiedzialem Klaasowi. Jak zapytal mnie czy Polacy w Polsce tez dobrze pracuja, odpowiedzialem, ze jesli ktos, gdzies potrafi dobrze pracowac tzn, ze jest dobry i wazna jest glownie motywacja. Ktora dobrego trzeba motywowac. I ze pytanie jest na prawde co jest w Polsce nie tak. I powiedzialem mu, ze gdybym w Polsce na prezydenta startowal to z programem Busha sr. (wtedy kiedy przegral chyba z Clintonem?) ze trzeba walczyc o nicer, gentler Poles. To jest naszym problemem.

        Na pytanie czy wroce do Polski powiedzialem mu, ze nigdy Polski nie opuscilem i ze tak, czy inaczej jestem Polakiem.

        W koncu, Rychu, z inteligencja, ktorej Cie zazdroszcze, dotkneles sedna sprawy: kolonizatorow i kolonizowanych. Holendrzy czy Angole sa w tej pierwszej kategorii a Polacy w drugiej.

        A ja osobiscie chyba gram Lincolna, ktory do wojny secesyjnej wzywa. Co do reszty, to masz, jak zwykle racje. Zazdrosc zaczyna mnie ogarniacsmile

        Pozdro

        PF
        • jerycho666 Re: Rozmyslania emigranta 05.06.15, 20:40
          polski_francuz napisał:

          > To jest naszym problemem.

          Ty tez masz i percepcje i inteligencje. Zazdroszcze ci. Prawie abstynent na poludniu Francji.

          Polskim problemem jest to, ze trzeba wziasc lek na pasozyty i je wysr.c. Owsiki twierdza, ze sa nasza istota, tozsamoscia. I tak w kolo Macieju. Okaze sie, ze jeszcze podpadam pod jakis paragraf.
          • polski_francuz Re: Rozmyslania emigranta 05.06.15, 20:46
            "Okaze sie, ze jeszcze podpadam pod jakis paragraf."

            Podpadasz, podpadasz. Jestes zbyt inteligentny. To powinno byc karane!

            Problemem jest jak nasze przemyslenia przekazac. Jestem za zamordyzmem: jedyna funkcjonujaca metodasmile

            PF
            • jerycho666 Re: Rozmyslania emigranta 05.06.15, 20:49
              polski_francuz napisał:

              > Problemem jest jak nasze przemyslenia przekazac.

              Makiavelli wydaje sie, ze wszystko juz napisal. Inny klasyk cos chyba napisal o uczeniu sie.
              • prudernik Jesteś nietypowym emigrantem a Auanet nietypowym f 05.06.15, 21:16
                orum.

                Bierz R7 na opak.
                Mnie nie lubia Prawdziwi Polacy tacy jak Hasz. Pisa i mowia, ze obrazam ich swoja obecnoscia. Zdradzam ich poglady, brak mi IQ, brak mi honoru, nie jestem V kolumna i pacholkiem Watykanu (lub jakos tak).
                • jerycho666 Re: Jesteś nietypowym emigrantem a Auanet nietypo 05.06.15, 21:35
                  prudernik napisał(a):

                  > Bierz R7 na opak.

                  Miarkuj sie Tadeuszku. FP to nie JarKacz.
                • polski_francuz Re: Jesteś nietypowym emigrantem a Auanet nietypo 05.06.15, 21:38
                  Mowimy co myslimy. To juz jest cos, drogi Haszu.

                  Pozdro

                  PF
                  • prudernik Re: Jesteś nietypowym emigrantem a Auanet nietypo 05.06.15, 21:46
                    Ty PF jedyny oraz ja z nas 3
                    R7 meandruje sofizmatami za i przeciw na raz

                    • polski_francuz Re: Jesteś nietypowym emigrantem a Auanet nietypo 05.06.15, 21:58
                      Rycho nie chce byc namierzony. Wyobraz sobie Chrystusa bez brody. Nie da rady. To jest, pewnie jego problem.

                      Z tym, ze chce kontaktu a zatem brode ma. I wsio jest charaszo.

                      Use your mind, Rycho da sie zrozumiecsmile

                      PF
                    • jerycho666 Niech JarKacz zostanie Lukaszenka. 06.06.15, 05:15
                      prudernik napisał(a):

                      > Ty PF jedyny oraz ja z nas 3
                      > R7 meandruje sofizmatami za i przeciw na raz

                      Zycie jest bardziej skomplikowane od moich "sofizmatow". Ty nie chcesz brac tego pod uwage i zanudzasz nas swoimi "oczywistymi" (=prostackimi) rozwiazaniami. Ludzie sa jedniacy. Taki sam jest procent bandytow w PiS jak w calej populacji. Wyglodniale swinie wiecej wyszarpia z koryta. Nadzieja zmiany na lepsze jest silniejsza od rozumu. Wladza degeneruje, wladza absolutna degeneruje absolutnie. JarKacz laknie wladzy absolutnej. Niech JarKacz zostanie Lukaszenka.
                  • prudernik Re: Jesteś nietypowym emigrantem a Auanet nietypo 05.06.15, 21:52
                    Motywacje POwców się wyczerpały.
                    Bo to była motywacja pożyczona za wyborcze obietnice ze skarbnicy wygaszonych przez PO motywacji narodu.
            • prudernik Re: Rozmyslania emigranta 05.06.15, 21:37
              Jestem za zamordyzmem: jedyna funkcjonujaca metoda (smile)
              Ależ ten zamordyzm (wobec przyzwoitych, mądrzejszych i uczciwych) dał efekt *,.J.D.i K.K.

              uwolnienie syna prokuratorki który "na bekę" kilkukrotnie w Warszawie spalił po kilkanaście kilkadziesiąt samochodów,uwolnienie podpalacza budki strażniczej ambasady rosyjskiej POGORSZENIE STOSUNKÓW Z MOCARTSWEM ATOMOWYM, sąd uwolnił posłankę Sawicką,..."pokrzywdzeni" to "bohaterowie" taśm... 900 h nagrań - w każdym kraju zamiast w rządzie siedzieliby...

              a skazana na więzienie baz zawiasów za batonik 0,99 zł, za paragon 90 gr,
              za kradzież przez umysłowego, niezdolnego do rozpoznania swoich czynów.

              =========================
              Pendolino 4 x droższe bez "wahadła" 200 km/h
              dwie fabryki polskie produkują na eksport lokomotywy 200 km/h
              eksport do Niemeic
              o helikoterach Ci daruję
              • prudernik Re: Rozmyslania emigranta 05.06.15, 21:41
                uwolnienie podpalacza budki strażniczej ambasady rosyjskiej
                po 1 h - zwolnił wynajętego adwokata przez patriotów narodowców
                Gazeta Warszawska
        • prudernik Re: Rozmyslania emigranta 05.06.15, 22:02
          " nicer, gentler Poles."

          Poles are nice & gentle bat so do not theirs enemies.
          • prudernik Re: Rozmyslania emigranta 05.06.15, 22:03
            but
            • prudernik Najłatwiej zrozumieć problemy (pol. i emigr) 05.06.15, 22:23
              na przykładzie 4,5 letniej Nikolki (Nicolki?) , która pod moim domem pierwszy dzień jeździła na hulajnodze (ja na rolkach).

              Pomyślałem, że tylu dzieciom (jakoś ojcowie i matki wprost przeciwnie - zamiast wyjaśnić teorię - biegną trzymając kij za siodełkiem rowerka, odcinając pociechy od sygnałów feedbacku- JAK RZĄD OD POLAKÓW) pomogłem w 5 minut nauczyć kontrolować balans to i Nikolce spróbuję pomóc..

              Ku memu zdumieniu po 1 teorii (skręcaj tam gdzie przechył) i 2 próbach przejechała z obiema nóżkami na pomostku hulajnogi dobre 10 metrów utrzymując równowagę!

              Ale ponieważ wcześniej urządzaliśmy wyścigi wokól zakrzewionej "łezki" do nawrotów
              a dziadek robił za startera Nikola zażądała startu do nowego wyścigu.
              Niestety na zakręcię zastosowała mowo opanowaną metodę i wywaliła się przez krawężnik
              Podniosłem ją i dowioząłem an rolkach do dziadka. Nie mogła się uspokoić...w końcu dziadek w jej szlochach wyłowił przyczynę TO NIE PRZEZ BÓL ANI UPADEK:
              MOTTO:
              Ja chcę tak jechać jak chcę
              • polski_francuz Pozno juz 05.06.15, 22:32
                i mam ochote powiedziec: cos w tym jest co piszesz. Tyle, ze Polska i Polacy juz tyle bledow popelnili. Zostawmy Grekom ich wewnetrzny burdel. Nasze problemy sa inne.

                Zazdrosc, chamstwo, slownictwo...z tym bym zaczal walczyc.

                Do jutra

                PF

    • piq jakość pracy w Polsce jest bardzo wysoka,... 06.06.15, 03:43
      ...w fabrykach samochodów mierzono i wyszły lepsze wyniki niż w Japonii. Czytałem jakieś pół roku temu, że polska firma wykupiła swoją konkurentcję w Niemczech, po czym... musieli wysłać specjalną ekipę z Polski, żeby nauczyli załogę w Niemczech spełniać wyśrubowane polskie normy jakościowe.

      Natomiast jednym z elementarnych problemów w Polsce, dotyczących zarówno życia publicznego, ale zwłaszcza ekonomii, jest bardzo niski poziom zaufania społecznego. Biznes robi się na pewnym poziomie wiarygodności negocjacyjnej, w Polsce zdarza się sporo cwaniactwa i niedotrzymywania umów, co przekłada się na podejrzliwość w kontaktach biznesowych.

      Ale najbardziej elementarną kwestią jest struktura produkcji, osiągnęliśmy już granice rozwoju napędzanego niskimi kosztami wytworzenia, jeśli nie zrobimy kroku w nowoczesność technologiczną, odpadniemy, przy okazji pozbywając się najlepszych poprzez drenaż mózgów do ośrodków o lepszych warunkach badawczo-rozwojowych i wyższych pensjach. Polacy są świetnie wykształceni i bystrzy, muszą swoje ambicje zawodowe realizować w odpowiednich warunkach w kraju. Do tego potrzeba intensywnego partnerstwa publiczno-prywatnego, ale tu wracamy do punktu o niskim poziomie zaufania, bo w każdej próbie układu inwestorskiego między państwem a sektorem prywatnym szuka się afery korupcyjnej. Tak się nie da reformować gospodarki.

      Oni nas nie chcą, bo najnowsza emigracja zaczyna zagrażać ustalonej hierarchii byłych protestanckich społeczeństw. O ile kilka lat temu Polacy konkurowali z Hindusami w Anglii na średnio niskim poziomie kadry, o tyle dzisiaj wielu ma ambicje skoczenia wyżej. Znam przypadek, gdy z dobrego biura architektonicznego w Londynie wyrzucono dziewczynę Polkę po architekturze w PK, która zatrudniła się tam jako coś w rodzaju elektronicznego kreślarza, i powiedziano jej wprost: wyrzucamy panią, bo pani umie więcej niż nasi architekci i personel projektowy czuje się przez panią zagrożony. Nikomu nie przyszło tam do głowy zwolnić któregoś ze słabszych Angoli, żeby przyjąć lepszą Polkę. Okazuje się, że niewidzialna ręka rynku cierpi na ataki paraliżu, gdy trzeba pokonać mentalność kolonialną. Ale miejscowi zaczynają się bać i wolą, żeby Polacy wyjechali w pzdu z powrotem ze swoją pracowitością i przedsiębiorczością.

      Jest jeszcze jedna kwestia. Słyszałem zdaje się w radiu jakiegoś Holendra, który objął posadę kierowniczą w Polsce w jakiejś firmie oczywiście holenderskiej. Holender wypisał sobie harmonogram robót przy jakimś zleceniu i usiłował go egzekwować, ale z żadnym skutkiem, bo wszyscy go olewali. Jak opowiadał, nic nie szło według terminów ani kolejności, Polacy spokojnie i bez nerwów coś tam robili. Facet już miał przygotowaną dymisję, sądząc, że wszystkie terminy zostaną zawalone, gdy nagle w ciągu jednego dnia wszystko się zeszło do kupy w doskonałym porządku i jakości, bo Polacy pracowali swoją metodą: nie liniową, tylko modułową, nie robili po kolei, tylko kawałkami, które potem tylko złożyli w całość. Holender ów został entuzjastą polskiej organizacji pracy, choć nie pojmował, jak to możliwe, że można sobie zorganizować skomplikowaną robotę tak precyzyjnie i sprawnie na poziomie niższego i średniego nadzoru technicznego.

      Holendrowi, jak zaczyna być "narodowościowy", mówi się "Srebrenica" i on się wtedy obraża. To na wypadek, gdybyś jeszcze spotkał jakiegoś Holendra.
      • jerycho666 dlatego glosowalem na Dude 06.06.15, 05:08
        piq napisał:

        > w każdej próbie układu inwestorskiego między państwem a sektorem
        > prywatnym szuka się afery korupcyjnej. Tak się nie da reformować gospodarki.

        PiS ze swoja koncepcja "silnego" panstwa i walki z Ukladem jest w stanie zamordowac Bolanda. Budowanie na ruinie moze byc skuteczniejsze od wczesniejszych porazek.

        > można sobie zorganizować skomplikowaną robotę tak precyzyjnie
        > i sprawnie na poziomie niższego i średniego nadzoru technicznego.

        Japonczycy doszli do tego dawno przy okazji przykladowo metody KanBan.

        > Holendrowi, jak zaczyna być "narodowościowy", mówi się "Srebrenica" i on się wt
        > edy obraża. To na wypadek, gdybyś jeszcze spotkał jakiegoś Holendra.

        Ja chce spotykac Holendrow. A zreszta co to za roznica Holand Poland.
      • polski_francuz Moduly i przekorna dynamika 06.06.15, 07:32
        Ja bym dodal do modulow dynamike. Ktora bierze pod uwage morale ludzi czy ich motywacje. Przy jakimkolwiek przedsiewzieciu sa elementy kluczowe. I jak sie je zrealizuje z sukcesem to cala reszta juz sie prawie sama robi.

        W koncu, badzmy ciut osobisci, mnie najbardziej motywuje jak zadanie jest trudne i wrogow jest troche. Chyba ta przekora jest dosc polska i sam nie wiem skad sie bierze.

        Za Serebrenice dziekuje, to na wypadek, gdyby sprawy sie dalej zaognialy.

        PF
        • prudernik ______coś niesłychanego!____ 06.06.15, 09:22
          Wszyscy jak jeden mąż WCIELILIŚCIE SIĘ nagle jak za dotknięciem różdżki w tożsamościową mentalność jak i percepcję oraz IQ Hasza, jednocześnie zwalniając Go z Jego WIELKIEJ MISJI i zastępując Go od razu w Jego szlachetnej agitacji patriotycznej:

          POLAK POTRAFI
          POLSKA TO NIE OBCIACH
          MOŻEMY JAK ZAWSZE WYGRAĆ WOJNĘ UMYSŁÓW
          POLSKA BEZ TUSKA Z DUDĄ TO POCZĄTEK NORMALNOŚCI


          ale...ale... niczym te lisie media co to w 2005 kontrolowały rząd od 2007 opozycję
          a po przegranej Bula krytykują i to i to ale tak by nie dotknąć rozwiązania problemu.
          Tego co np. w "taśmach".
          Polacy są otwarci na korzystanie z innowacyjnych rozwiązań, ale mają ich niedosyt. Dostrzegają potencjał innowacyjności w ludziach, są niewątpliwie kreatywni ...
          www.subcontracting.pl/pl/news/innowacyjni_w_polsce/

          W krajowych Mistrzostwach Chin stanęliśmy na podium z drużynami z czołówki światowej DI oraz zostaliśmy wyróżnieni na tle całego konkursu nagrodą „RENESANS” za oryginalne rozwiązania techniczne.
          polakpotrafi.pl/projekt/imagination
          9 stycznia 2015
          Polscy gimnazjaliści mistrzami kreatywności
          Uczniowie Gimnazjum nr 1 im. Łączniczek Armii Krajowej w Józefowie zostali zwycięzcami odbywającej się w Pekinie Azjatyckiej Olimpiady Kreatywności.
          www.pekin.msz.gov.pl/pl/c/MOBILE/aktualnosci/polscy_gimnazjalisci_mistrzami_kreatywnosci
          2013 podczas Targów ... Polacy triumfują w mistrzostwach gier logicznych w Paryżu. Polacy ... Innowacje i w wakacje, czyli pobudzamy kreatywne myślenie.
          • andrzejg Re: ______coś niesłychanego!____ 06.06.15, 09:37
            prudernik napisał(a):

            > Wszyscy jak jeden mąż WCIELILIŚCIE SIĘ nagle jak za dotknięciem różdżki w tożsa
            > mościową mentalność jak i percepcję oraz IQ Hasza, jednocześnie zwalniając Go
            > z Jego WIELKIEJ MISJI i zastępując Go od razu w Jego szlachetnej agitacji patri
            > otycznej:
            >
            > POLAK POTRAFI
            > POLSKA TO NIE OBCIACH


            Nie rób sobie jaj Tadek. My walczymy o Polskę czynem, a Ty pyskiem



            > MOŻEMY JAK ZAWSZE WYGRAĆ WOJNĘ UMYSŁÓW
            > POLSKA BEZ TUSKA Z DUDĄ TO POCZĄTEK NORMALNOŚCI

          • prudernik __najbardziej tępią polską kreatywn.w H? A? F? wN? 06.06.15, 09:37
            w Holandii, w Anglii? we Francji? w Niemczech a nie w III RP "ich prywatnej" znienawidzonej jakoby nienormalnej Polsce?


            To nie ci "liberałowie" co to okazali się pokracznymi przebierańcami = despotycznymi oszustami i najgorszego sortu oszustami, chamami, ordynusami i złodziejami co przekabacili za łapówki olbrzymie fundusze unijne NAJBARDZIEJ TĘPIĄ INNOWACYJNYCH Polaków?

            Patologią w sądownictwie PO-PSLteż nie? ...nie ma biznesu bez dotrzymywania uczciwych UMÓW BIZNESOWYCH - firmy padają z winy przewlekłości i złego restrykcyjnego ale wobec uczcwiych na korzyśc mafii - orzecznictwa sądów

            Ustawo-kreatywną absurdalną MEGAsraczką PO-PSL też nie? I biurokracją z niejsnymi przepisami i 1000 interpretacji na niekorzysć?
            Wmieniać?

            Szkolnictwa i uczelnie...upadek
            • prudernik OŻ......Wy.....fajansiarze intelejtualni 06.06.15, 09:40
              byle nie docenić PiSu...i wychodzą oksymorony pan Bóg nie stworzy kamienia...
              ale PO Ch.D. i KAMIENI KUPĘ POtrafiło!
            • prudernik Re: __najbardziej tępią polską kreatywn.w H? A? F 06.06.15, 09:59
              Systemowo wytępiono POLSKĄ INNOWACYJNOŚĆ

              funduszami:
              zamiast atakować Polskę drogą Wundrwaffe i wykrwawiać Niemców Ukrainców, Włochów Rumunów, Węgrów i Francuzów wystarczyło POmocowo "pożyczyć"
              agenturze kasę dla "rozwoju" Polski.

              I fertig!
              Wyjaśnienie mechanizmu opisywałem 100 razy.
        • andrzejg Re: Moduly i przekorna dynamika 06.06.15, 09:34
          Czasy się zmieniają PF. Ja sam siedzę w Polsce od urodzenia i zagranicę widzę tylko przy okazji wakacyjnych wojaży. Mam jednak dzieci i tu trochę od nich wiem. Piszę, o zmianie czasów, bo wcześniej Polacy jechali za chlebem na zmywaki, a teraz coraz częściej wyciągają do siebie wybitnych fachowców. Rzeczywiście może to frustrować miejscowych. Wystarczy sobie wyobrazić Polaków i ich nastroje na coraz większy napływ Ukraińców do Polski. Sam zatrudniam Ukrainkę (informacja dla drogiego Hasza - na tych samych warunkach co innych i w pełni legalnie.To pewnie to ona stanowiła przedmurze do kontaktu ze mną) i jej motywacja i zaangażowanie w pracy jest rzadko spotykane. Podejrzewam o coś podobnego Polaków pracujących za granicą. Pewnie efektem jest podobna frustracja. Mojego syna zaś, firma przymusiła w końcu do wyjazdu do Anglii, gdzie w firmie jest drugim po 'Bogu'. Przeciętnego Anglika szlag może trafić.
          • prudernik AG 06.06.15, 09:45
            o taki transfer chodziło:

            Ukrainka legalnie TU
            Młody zdolny Polak na zastępcę do Anglii.
            Młody pracowity na zmywak.
            Polks młoda zdolna pracowita do podceirania SSmanom
            Polak z Kazachstanu, DOnbasu do Polski NIEEEEEEEEEEEE.!

            Stary Leming do głosowania wśród 8 mln na Bula...- co takimi co nie rzygają po takim głosowaniu zrobić? OTO JEST PYTANIE!

            A emeryt
          • kalllka Re: Moduly i przekorna dynamika 06.06.15, 12:01
            Przeciętnego Anglika szlag nie trafia.On nawet nie wie co to jest szlag. Jednak by nie być posadzona o angielskie bałwochwalstwo, opisze na czym,pin zdaniem rzecz polega:,
            -przeciętny Anglik, jest przystosowywany do życia w wylęgarni. Już od trzeciego roku, od momentu gdy centralny ośrodkowy układ nerwowy jest (+, -) przygotowany by podjąć samodzielna prace, pracują nad nim doświadczone sekserki; wczesne czterolatki , potrafią już wyrysowac swoje imię i liczyć ( dodawać) do dziesięciu.
            Czego nie potrafią, mlode wychowywane przez "lewy" system, a nie przez podwórko?
            -kombinować i liczyć na palcach! Nie potrafią wymyślić i organizować początków,. Bazy.
            Widać, ze wpisana w geny monarchiczna, wyspiarska podleglosc jest rozwijana przez obowiązek do wykreowania umiejetności, do obserwacji, powtarzania i współpracy, tyle, ze w wyznaczonym obszarze. Młodzi Anglicy są bardzo repetytywni wiec nie rozumieją indywidualizmu.
            Moze wlasnie ten brak narzędzia "rozumienia" zdeterminowało ich instynkt samozachowawczy do kolonizacji i asymilacji inności by się trochę odsztywnic,.
            Dzisiaj Angole starannie te cechę ukrywają wstydząc się jej , ale odruchowo każdy przejaw braku ogłady, pośpiech o odmienność traktują jak systemowy bałagan.
            My-komunopodopieczni, często odbieramy ta ich zawieche, jako niechęć i krwiożercze współzawodnictwo,.
            Po paru latach służenia w UK, myślę, ze mam i mialam to szczęście być wciąż potrzebna, moc się uczyć z pożytkiem dla moich dzieci. Mimo moich zaawansowanych lat , wciąż być profesjonalnie zaangażowana, i używać prawej i lewej polkuli.
            Poza tym, myśle, ze tylko błogosławiona komplementami doczesnosc powieksza możliwości. Praca nad sobą weryfikuje, które z wymienionych społecznych cech sa potrzebne w danym momencie.Warto wiec wiedzieć jak je zaadoptować i na czas użyć.
      • kalllka Re: jakość pracy w Polsce jest bardzo wysoka,... 06.06.15, 09:33
        Rzeczywiście z zaufaniem społecznym= partnerstwem biznesowym jest u nas bardzo kiepsko. Przenosimy zreszta te relacje nazwspolprace z innymi narodowościami. Tak jak napisałeś,piqu, póki "czujemy się w socjalistyczny sposób równi w traktowaniu z obcojęzyczna kadra, poty pracujemy do immentu moment w którym wyczuwamy nacisk na zmianę podejścia ( tzw standard zachowania) traktujemy to jak osobisty atak; jak znam angielski model pracy, "wyrzucanki" odbywaja się właśnie z powodu chorobliwej polskiej dumy i zle odbieranego współzawodnictwa,. My mamy wpojona racjonalizacje z szarego na zlote (PLN) W większości biur projektowych ( także w Polsce) nikomu nie potrzebny nawiedzony Gaudi tylko ktoś kto rozumie miejscowe tradycje i "kwiatki do kożucha".
        Pies pogrzebany, w tym o czym notorycznie rychu pisze: nasza kamieniokupa jest najmojsza i nie oddamy jej aż powszechnego śmiertelnego zejścia.
        Co w takiej sytuacji? Najnaturalniejszym sposobem jest adaptacja. Ta cechę także mamy w naszych zasobach budowlanych, trzeba ja tylko rozwinąć.
        • prudernik Re: jakość pracy w Polsce jest bardzo wysoka,... 06.06.15, 09:53
          To bełkot kallllko-piqczy. O deficycie zaufania narodu do państwa.
          Jak można mieć zaufanie do Tuska? Do Bieńkowskiej, do Szejnfelda, DO SIKORSKIEEEO?
          Do Niesioła? Do Belki? Do Balcerowicza lub Petru?
          Do Bula i wszystkich Pawełków Olszewskich albo do mediów POwskich?
          Do POwskiego szefa NIKu z de-karbonizowanego sabotażowo Ślaska?
          Do obietnic NA OPAK?
          Dla tej litanii nie wsytarczy lasó państwowych!

          jJesteście zapiekle obłudni do stopnia najwyższego!
        • prudernik jakość pracy w Polsce jest bardzo NISKA 06.06.15, 12:20
          W koncu, Rychu, z inteligencja, ktorej Cie zazdroszcze
          Jestes zbyt inteligentny. To powinno byc karane!
          Co do reszty, to masz, jak zwykle racje. Zazdrosc zaczyna mnie ogarniac/smile
          Ty tez masz i percepcje i inteligencje. Zazdroszcze ci.
          Nie rób sobie jaj Tadek.My walczymy o Polskę czynem, a Ty pyskiem
          Zycie jest bardziej skomplikowane od moich "sofizmatow". Ty nie chcesz brac tego pod uwage i zanudzasz nas swoimi "oczywistymi" (=prostackimi) rozwiazaniami.Ludzie sa jedniacy. Taki sam jest procent bandytow w PiS jak w calej populacji. Wyglodniale swinie wiecej wyszarpia z koryta.

          Gó.wn.o prawda! Najwięksi złodzieje to najbogatsi krezusi. Im bardziej kto kradnie tym większe sumy chce kraść od kiosku do skoku na bank. Każdy policjant to wie!

          Nadzieja zmiany na lepsze jest silniejsza od rozumu. Wladza degeneruje, wladza absolutna degeneruje absolutnie. JarKacz laknie wladzy absolutnej. Niech JarKacz zostanie Lukaszenka.

          Ten który sam oddał waldzę w 2007 - trzykrotnie blokowany przez PO?
          Musisz być wynajętym idiotą bez honoru.


          Zazdrosc, chamstwo, slownictwo...z tym bym zaczal walczyc.
          Bardzo słuszne spostrzeżenie wyborcy PO o swoich wybrańcach a nawet swoich kolegach forumowych.


          cos w tym jest co piszesz. Tyle, ze Polska i Polacy___Polacy? Czy 8 mln !00 tys. wyborców?____ juz tyle bledow popelnili.
          Use your mind


          Inteligencja i percepcja! Otóż mnie jednego i drugiego odmawiacie!
          Przypisujecie ją tylko sobie!

          I na tym polegał KARDYNALNY błąd PO i Bula. I dlatego Bu i PO zniknie tak jak SLD.
          Czeka Was dłuższa droga jaką ja przebyłem w latach 68 - 76 drugi raz 83- 91.
          <b>Dwukrotnie po 8 lat</b>
          Pogadamy za 16 lat.
          Będę miał wtedy 86.

          ę podejścia ( tzw standard zachowania) traktujemy to jak osobisty atak; "wyrzucanki" odbywaja się właśnie z > powodu chorobliwej polskiej dumy i zle odbieranego współzawodnictwa,. W większości biur projektowych ( także w Polsce) nikomu nie potrzebny nawiedzony Gaudi [b]tylko ktoś kto rozum ie miejscowe tradycje i "kwiatki do kożucha". KURIOZALNALNIE DURNA TEZA!!!!!Zamiast Gaudiego panią z Desy? A może z Mazowsza? [/b]

          Jesteś Żydówką, nienawidzącą polskości i polskiego kościoła?
          Pies pogrzebany, w tym o czym notorycznie rychu pisze: nasza kamieniokupa jest
          > najmojsza i nie oddamy jej aż powszechnego śmiertelnego zejścia
          • jerycho666 Re: jakość pracy w Polsce jest bardzo NISKA 06.06.15, 17:12
            prudernik napisał(a):

            > Inteligencja i percepcja! Otóż mnie jednego i drugiego odmawiacie
            > !
            > Przypisujecie ją tylko sobie!


            Ja ci Tadeuszku inteligencja i percepcji nie odmawiam. Ja jedynie wskazuje na twoje katechetyczne wnioski. Calkowicie oderwane od inteligencji i percepcji. Dukasz je z notatnika agitatora, czy jak tam u ciebie nazywa sie ta politbibula.

            Zazwyczaj jednak unikasz wnioskow, propozycji rozwiazan. Chcesz abysmy sie czuli winni. Nosil wilk razy kilka poniesli i wilka. Nadmiarowa kropla urwala ucho od dzbana.
            • prudernik Re: jakość pracy w Polsce jest bardzo NISKA 06.06.15, 20:14
              > Ja ci Tadeuszku inteligencja i percepcji nie odmawiam. Ja jedynie wskazuje na t
              > woje katechetyczne wnioski. Calkowicie oderwane od inteligencji i percepcji. Du
              > kasz je z notatnika agitatora, czy jak tam u ciebie nazywa sie ta politbibula..

              Zamienileś się głową z Piterą? Ad Personam na Ad Rem? Która współczuje naprzód ekonomistce Szydło a nie
              lekarce - dyletantce na stanowisku premierki? To są Twoje SBeckie metody antykościelne i antypolskie - ja podaje rozwiązania, opisuję diagnozy i krytykuje sabotażystów a Ty atakujesz impertynencjami autora.

              >
              .> Zazwyczaj jednak unikasz wnioskow, propozycji rozwiazan. Chcesz abysmy sie czul
              > i winni. Nosil wilk razy kilka poniesli i wilka. Nadmiarowa kropla urwala ucho
              > od dzbana.


              A co innego przeczytałeś w moich dezyderatach oprócz diagnoz i wniosków?
              Przyrównujesz słusznie Bula PO-PS: do dzbana to dobrze...ale dlaczego
              mnie oskarżasz? Masz schizofrenię?
              • jerycho666 Re: jakość pracy w Polsce jest bardzo NISKA 06.06.15, 20:34
                prudernik napisał(a):

                > > Ja jedynie wskazuje na twoje katechetyczne wnioski.

                > A co innego przeczytałeś w moich dezyderatach oprócz diagnoz i wniosków?

                Czytanie z uwaga jest ponad twoje IQ?
        • prudernik jakość pracy PO w Polsce jest bardzo niska 06.06.15, 12:22
          Pies pogrzebany, w tym o czym notorycznie rychu pisze: nasza kamieniokupa jest
          > najmojsza i nie oddamy jej aż powszechnego śmiertelnego zejścia


          TAK GŁOSI PO o SWOJEJ ZIELONEJ WYSPIE SUKCESU w KAMPANII WYBORCZEJ!
        • piq jeśli chodzi o architekturę akurat,... 07.06.15, 01:14
          ...to stopień sqrvvienia polskich biur architektonicznych ("adaptacja") jest niewiarygodny. Za rogiem mam przepiękną modernistyczną kamienicę z wyrafinowanym detalem, którą jakiś dorobiony parob przerabia na pałac ze snów paroba o pałacu. Koszmar.

          Rozumiem, że trzeba zarabiać, ale jest coś takiego, jak etyka zawodowa. Też "robię w pięknie", ale wolę nie zarobić, niż zrobić syfa według wymagań zleceniodawcy. Zdarzało mi się wycofać ze zleceń, w których jakiś buc usiłował mi narzucać rzeczy kłócące się z zawodową uczciwością.

          Architekt i urbanista to zawody zaufania społecznego, bo wyjątkowo mocno wpływają na ludzkie życie, nie tylko tych, co zamawiają, ale wszystkich, którzy z tym muszą żyć. Niestety, lekarstwem mogłaby być tylko solidarność zawodowa wspierająca uczciwość zawodową, a solidarności zawodowej nie ma, bo zawsze znajdzie się miś bez zawodowej uczciwości, który syfa wedle wymagań zaprojektuje.
          • kalllka Re: jeśli chodzi o architekturę akurat,... 07.06.15, 12:00
            Wiesz piqu, wyglada na to, ze jakiego by się zawodu nie czepić- to jest to zawód zaufania społecznego: Bo gdy piekarz buły piecze ,to dla pstryka elektryka,. Itd.
            Moja konkluzja w wątek o cechach narodowych na wychodźstwie;
            Myślę, jednak, ze największym problemem jest autoidentyfikacja. Brak mechanizmów autosugestii , sprawdzania siebie przez zadaniować.
            Najcześciej jest tak jak u dacha, który odruchowo spuszcza łeb gdy chodzi po polsku.
            Wystarczy spojrzeć i zobaczyć, ze i tu takich krakowskich kamienic (z papowymi dachami) mamy "mrowie, a mrowie" -wszystkie zle rewaloryzowane, w dodatku od dacha. Do tego przez cwana gapę, ktora bez komin, jako "nawiedzony" ale stary ! kolega, napier,a w osobistego firewallauncertain
            Ps.
            Ciekawe ilu z was( excluding Rych) nie chciało zauważyc zmiany- dewastujących poczucie estetyki(i ergonomie) reklam na swojej ulubionej stronie,.



        • polski_francuz Re: jakość pracy w Polsce jest bardzo wysoka,... 07.06.15, 07:30
          Nareszcie skojarzylem nicka i Gaudiego...jestes pewnie architekta. Czyli pol inzynierem i pol artysta. Tyle osobistego wtretu.

          Co do uwag o Angolach, to sa bardzo interesujace i lepiej pozwalaja zrozumiec ich wszechogarniajcy egoizm. Bo wlasnie niezbyt rozumieja swiata poza nimi.

          Francuzi sa dosc podobni. To swiat ma ich zrozumiec a nie oni swiat. Tyle, ze Francuzi zyja na kontynencie i wystarczy przejsc przez most na RTenie i sie widzi, ze sasiedzi sa i inni i lepsi i ze to na ich warto patrzec a nie na wlasny pepek.

          PF
    • perla u mnie na wsi też są imigranci 06.06.15, 09:54
      konkretnie dwóch, a było trzech.
      Ten trzeci to Murzyn, nawet chciał gospodarzyć, ale Murzyn i praca się nie dodają i gdzieś przepadł.
      Obecnie jest Arab i Włoch.
      Arab niby ok, ale wystarczy przy nim wypowiedzieć słowo "Israel" i go skręca. Włoch to menda, z Rzymu jest, przywiozła go taka dziewczyna, ale szybko zadał się z jej matką. Pracuje, ale on ciągle bez kasy. Łazi i a to mu daj papierosa, albo piwo postaw, lub 5 zł pożycz. Mówiłem mu, żeby do Rzymu wracał, a on że nie, tam kryzys niby. W sumie uciążliwy jest.
      No, są jeszcze ci zza Buga ale ich nie widać. Ciężko zapieprzają w lesie, w polu czy na budowach. Jak zarobią to jadą do siebie a potem znów przyjezdżają.
      Natomiast pół wioski siedzi w GB lub w Niemczech, to fakt.
      Ale dorywczo lub sezonowo. Raczej się tam nie osiedlają. Na dłuższe łykendy młodzi czasami przywożą Murzynki z Brytanii, i jest zabawa.
      Jeżeli chodzi o Holendrów to pamiętam jak w latach 90 tych prasa pisała, że dość masowo osiedlają się w Polsce. Oczywiście oni tu przyjechali uprawiać ziemię. Potem dość szybko ich wykurzyły przepisy i urzędnicy. Ilu ich zostało trudno powiedzieć. Ale na tyle mało, że problemu nie ma.
      Generalnie Polska to kraj jednonarodowy i niech tak pozostanie.
      Natomiast niechciani Polacy za granicą to nie mój problem. Co nam po kimś kto tam na stałe osiadł? Tylko obciach robią, a podatki płacą tam.
      Problemem zaś jest to, ze masowa ucieczka Polaków za granicę, za rządów PO mówi się nawet o 5 milionach, to zapaść gospodarcza. Sprzeda się o 5 milionów mniej chleba, biletów do kina, butów, piwa, itd.
      Wspólna Europa to lewacka utopia. Tylko w Polsce będziesz u siebie właśnie.
      • prudernik Re: u mnie na wsi też są imigranci 06.06.15, 10:05
        100 na 100
        popieram.

        Zagłosowały MŁODE DURNE ciule na PO i sobie wyjechali. A babci nawet dowodu nie zostawili by mogła na Dudę zagłosować...ta co nie dala dowodu została sam taka niezaopiekowana i osłabiona, że z tęsknoty zmarła po głosowaniu w lokalu.
        Szchery kombinowały 3 h czy da się bat z piasku ukrecic ale Cwany Kaczor zabepieczył urny
        moherem.
        • prudernik Re: u mnie na wsi też są imigranci 06.06.15, 11:28
          PERT pamięta jeszcze który a Lange?
      • dachs Re: u mnie na wsi też są imigranci 06.06.15, 12:03
        perla napisał:
        > Problemem zaś jest to, ze masowa ucieczka Polaków za granicę, za rządów PO mówi
        > się nawet o 5 milionach, to zapaść gospodarcza. Sprzeda się o 5 milionów mniej
        > chleba, biletów do kina, butów, piwa, itd.

        Za to pięć milionów więcej podań o zasiłek.

        > Wspólna Europa to lewacka utopia. Tylko w Polsce będziesz u siebie właśnie.

        Ja jestem u siebie, Perła.
        Wsiadam w samochód i w 8 godzin jestem w Warszawie.
        W Warszawie jest trochę inaczej niż w Hannoverze. Przez pierwsze dni mam wrażenie, że wszyscy chcą mi zrobić krzywdę. Ale wiem, że to taka lokalna specyfika. Ponieważ jestem u siebie, więc szybko wracają stare odruchy: opuszczam ramiona, głowa lekko wysunięta do przodu, kosym spojrzeniem omiatam każdego przechodnia. I jest porządku. Mam szacunek. Gorzej gdy wracam do Hannoveru, bo ludzie w mieście, jakoś spanikowani, przez pierwszy tydzień schodzą mi z drogi. Taka lokalna specyfika. Tylko u mnie we wsi sąsiedzi, widząc mnie takiego, uśmiechają się i mówią: "Ach, du warst wieder in Polen. Wilkommen daheim"
        P.S.
        piq ma w stu procentach rację
        • prudernik Re: u mnie na wsi też są imigranci 06.06.15, 14:50
          WARSZAWIAK wikul 06.06.15, 13:29
          Prosimy nie dokarmiać ...
          ... trolli internetowych a zwłaszcza najgłupszego z nich sraczkomiota Hasza.


          Po na jaki SŁÓJ Ty jedziesz do miasta Wikula i nie narażasz na stress lubno-gronkowców?
          Skróć trasę o 150 km zaoszczędzisz nerwów,kupę czasu, nie będziesz się musiał spinać
          ani nadymać, nadal możesz czuć się swobodnie i bezpiecznie, z pozycji gościa cywilizowanego z Zachodu, nawet po tym jakie opinie o mnie popierałeś by przymilić się piqowi, A.Gie, R7 Wikulowi,...i komu tam jeszcze - a to że jestem dzikszy, bardziej nieokrzesany, chamski, straszniejszy i okropniejszy nawet od sPOtwarzonego Kaczora, od znienawidzonogego Antka a wstrętniejszy i głupszy a i mniej wykształcony nawet od dr Dudy, pierwszego w rankingu europarlamentarzysty.

          Muszę Ci przyklasnąć!
          PiQ ma zawsze największą i najsłuszniejszą rację. Wszystko co krytykuje idealnie pasuje do mnie i do PiSu! Nigdy do PO.

          w Polsce zdarza się sporo cwaniactwa i niedotrzymywania umów, co przekłada się na podejrzliwość w kontaktach biznesowych.

          Ale najbardziej elementarną kwestią jest struktura produkcji, osiągnęliśmy już granice rozwoju napędzanego niskimi kosztami wytworzenia, jeśli nie zrobimy kroku w nowoczesność technologiczną, odpadniemy, przy okazji pozbywając się najlepszych poprzez drenaż mózgów do ośrodków o lepszych warunkach badawczo-rozwojowych i wyższych pensjach.


          Niedotrzymywanie umów jak PO i PIS w POPiSie, cwaniactwo jak w PiSie, podejrzliwość jak u mnie czy w PiSie do PO...oczywiście NIEUZAAASAAAADNIOOOONAAAAAAA!

          Struktura jaką promował PiS....zanizanie płac i podwyzszanie podatków i różnych restrykcji jakie zaprowadził PiS, podwyższenie kosztów pracy przez PiS ..pozbycie się i likwidacja przemysłu tego o najwyższym KNOW HOW również,

          a to wypychanie zdolnych z Polski....i ta PiSowska niecheć do polskich ośrodków o lepszych warunkach badawczo-rozwojowych i wyższych pensjach.


          Sam bym tego lepiej nie ujął jak ten PiQ coś napisze to mi kopara opada do samej ziemi...
          musisz się nim zachwycać co najmniej tak jak PF R7mym

          • prudernik /nie/ narażasz na stress lubno-gronkowców? 06.06.15, 14:51
            errata
          • prudernik Re: u mnie na wsi też są imigranci 06.06.15, 14:53
            pogadamy za 16 lat = 8 + 8
    • piq wyłącznie do hasza:... 07.06.15, 01:04
      ...zniszczyłeś swoją głupotą bardzo ciekawy wątek. Jesteś platfusim agentem, złamasie, który robi wszystko, żeby nabrawszy do ciebie obrzydzenia ludzie głosowali na platfusów?

      Poza wszystkim ze swoją durnotą nie pasujesz do nas, haszu. Każdy inny w tym wątku wypowiedział cenne uwagi - poza tobą, prymitywem-propagandzistą. Wcale nie zależy ci na Polsce, tylko na [kasce od Kopacz] wyeksponowaniu własnej jakże słusznie niedocenianej przez wszystkich osoby. Zasługujesz na niedocenienie. Załóż sobie jakieś własne głupie wątki, nie psuj innym poważnej rozmowy o kraju, o który się troszczą.
    • piq rozmyślania tubylca:... 07.06.15, 02:04
      ...uważam, że rzeczą najgorszą w Polsce jest dzisiaj element wmawiania Polakom, że są do dupy, że są ofiarami - i wykorzystywanie tego w debacie publicznej.

      Według haszowej narracji propagandowej, Polacy są:
      - ofiarami, oszukiwanymi, mordowanymi i okradanymi przez każdego, kto przechodzi,
      - durniami, którzy dają sobie wmawiać i dają się oszukiwać jak dzieci,
      - a te dzieci chodzą głodne do szkoły,
      - każdy interes to przewał, oszustwo i korupcja,
      - człowiek sukcesu to oszust, wykorzystujący biednych rodaków-Polaków,
      - generalnie wszystko jest do dupy, a Polska jest ukrzyżowana, ubiczowana i przebita,
      - sukces to bycie zabitym po długich torturach przez okupanta i postawienie pomnika.
      I tak dalej.

      Uważam, że to ROZMYŚLNE działanie mające rozpirzyć polskie poczucie dumy narodowej, która nie ma prawa wynikać z dostawania w dupę bez przerwy, hekatomb narodowych i bycia niewinną wyidealizowaną ofiarą zdrajców, agentów oraz sitw dowolnej maści.

      Bo to w istocie wstęp do Targowicy, do zniszczenia dumy narodowej i poczucia narodowego.

      Zamiast popatrzeć naokoło i stwierdzić w oparciu o fakty, że jesteśmy super, że mimo zepsucia komunizmem i peerelem, przy niejednokrotnie kłodach pod nogi rzucanych przez własne rządy ludziom innowacyjnym i przedsiębiorczym, my, jako naród, jako Polacy, jesteśmy wyjątkowi. W ciągu 25 lat zrobiliśmy sobie kraj niezbyt odstający od europejskich standardów, startując z poziomu gospodarczego -50 lat. Mało kto pamięta, że po zniszczeniach 1. w.ś. poziom cywilizacyjno-techniczny roku 1913 dogoniliśmy w... 1938. A potem była znowu wojna. A potem rujnujący komunizm. A potem rządy solidarnościowych kombatantów, ludzi, którzy dopiero uczyli się zarządzać państwem. I się jeszcze nie nauczyli. Oraz postkomuchów, którzy robili państwo na miarę afery Rywina. A mimo to my, Polacy, własną przemyślnością, przedsiębiorczością i pracowitością stworzyliśmy to, co mamy. Wystarczy porówać się z krajami, które startowały ze znacznie lepszego poziomu.

      Myślę, że to unikatowe osiągnięcie w skali świata, bo nie liczę cudów, które stały się z Niemcami i Japonią zasilanymi gigantyczną kasą przez wiele lat w sprzyjającym środowisku gospodarczym. Jesteśmy super, i tak trzeba o sobie myśleć.

      Każdy, kto kiedykolwiek uprawiał sport, wie, że wychodząc do rywalizacji z poczuciem gorszości przegrywasz na wejściu. Pewność siebie wyzwala cechy tzw. wolicjonalne, które niejednokrotnie decydują o sukcesie. Niszczenie pewności siebie Polaków i wpędzanie ich w kompleksy, w syndrom ofiary, jest działaniem na szkodę narodu i państwa polskiego.

      W Rosji dział MILITARNY "wojna psychologiczna" jest działem najszybciej rosnącym, bo niskokosztowym. Mają wiele opracowań naukowych na ten temat. Uważam, że wpędzanie Polaków w syndrom ofiary jest działaniem albo sqrvvysynów i debili, albo rosyjskich agentów.

      Moi rodacy są super, zawsze byli, nawet tow. fjurer napisał to w liście do tow. Himmlera w lutym 1944 roku. Jestem z nich dumny i jestem dumny, że jestem Polakiem. Bo mam być z czego dumny i z kogo.

      I trzeba, żeby wszyscy Polacy tak myśleli, bo to są fakty. Nie znaczy, że jesteśmy idealni, bo po peerelu trzeba jeszcze sprzątać. Ale jesteśmy naprawdę super. Ciekawe, kto z was ironicznie uśmiechał się, oglądając w TV reklamę opla astry robionego w Polsce, gdzie na końcu jest napisane: niemiecka jakość. Góvvno prawda. To jest polska jakość. I tak trzeba o sobie myśleć. Bo poczucie niższości jest kolejną barierą rozwoju i jest też czynnikiem dezintegrującym tożsamość narodową.

      Będzie na dzisiaj o tym, od dawna o tym myślę.
      • piq krótkie uzupełnienie rozmyślań tubylca:... 07.06.15, 02:10
        ...pierwszymi, którzy razem z haszami twierdzili, że Polak jest gorszy, tylko od innej strony, byli chłopcy od Michnika, Blumsztajna i Stasińskiego, i nadal są, stawiając nam za wzór "lepszych" Francuzów, Szwedów, Holendrów, bo niby są bardziej "europejscy", gdyż lewacko-postępaccy. Nie są. Żeby nie było tylko na haszów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka