ewa8a
10.08.15, 19:11
Nie głosowałam na Komorowskiego. Jakoś ten rubaszny leniuszek nigdy mi się nie podobał. Strzelanie do bezbronnych zwierząt powstrzymywało mnie skutecznie od zakusów, by zagłosować przeciwko Dudzie. Na Dudę rzecz jasna także nie głosowałam.
Dziś wiem, że były to dobre decyzje.
,, Prywatny koncert – ponad 10 tys. zł, tablety – ponad 46 tys. zł, prezentacja multimedialna – ponad 7,5 tys. zł, ozdobne filiżanki i porcelana – ponad 65 tys. zł, wynajem samolotu na lot prezydenta do Japonii – ponad 1,4 mln zł! A to tylko ułamek przedsięwzięć, za które prezydencka kancelaria Bronisława Komorowskiego (63 l.) zapłaciła krocie! Dotarliśmy do pełnego wykazu wydatków za pierwsze półrocze 2015 r. Szokuje!
Do jednego z prezydenckich ośrodków kupiono elektroniczny fortepian Yamaha za 150 tys. zł! Prototypy futerałów do orderów i odznaczeń kosztowały blisko 19 tys. zł, a samo obszywanie wstążkami orderów i odznaczeń – blisko 144 tys. zł! Przygotowanie oprawy artystycznej uroczystości podsumowania obchodów 25-lecia wolności w Polsce – ponad 74 tys. zł! Wymieniać można jeszcze długo.’’
www.fakt.pl/polityka/szokujace-wydatki-w-kancelarii-prezydenta,artykuly,564580.html
Orderomania kwitła juz od dawna. Nikt chyba nie próbował jej powstrzymać. W końcu człowiek musi mieć jakieś zajęcie.
Znalazłam swój post z 2012 r.
forum.gazeta.pl/forum/w,13,130935369,130937011,Ordery_wstazki_kokardki_.html