Dodaj do ulubionych

__Pionier demokracji absolutnej nauczy UE wartości

19.04.05, 14:16
Zasady moralne i względy etyczne musza obowiązywac, by mogła się rozwijac
gospodarka a nawet sztuka i kultura,
W przeciwnym razie napotkają opor społeczny i sprzeciw i brak akceptacji.
Panował taki system w Rzymie w republice rzymskiej a w czasch nowożytnych - w
Polsce.

I władcy i poddani byli podporzadkowani prawu i normom społecznym.
Przedstawiciel włądzy nie maił prawa ingerowac w życie prywatne obywateli i
nie wolno mu było wykorzystywac urzedu do celów prywatnych.

Rzeczpospolita tarktowano jako wspólne dobro ludu (respublica).

Obowiązki wobec narodu i ojczyzny nie miały charakteru przymusu!!!!!
ale przede wszystkim aspekt etyczny.
W programowaniu etycznym wspołeczeństwa rzymskiego istotną rolę odgrywała
rodzina. Pozycja matki była bardzo wysoka.

Analogiczny system panował w Polsce przed rozbiorami!!!!
Nadrzednosc etyki i obowiązków moralnych w stosunku do wszystkich rodzajów
norm społecznych i dziedzin zycia społecznego.
Na tym bazowała koncepcja dobrowolnej unii wielu narodów, tolerancji wobec
ludzi o innych przekonaniach, sprzeciw wobec przemocy i tyranii, walka
za "nasza i waszą wolnośc".

Z tego wyrosła polska kultura narodowa osiagajaca
najwyzsze poziomy artyzmu i głebię myśli.

Polacy w swoich twórcach szukali przywódców ideowo-moralnych.

Spuscizna starozytnej Grecji z jej demokracją
- to II Rzeczpospolita, ość a może Belka w oku ówczesnej Europy.
Europy tyranów, kolonizatorów i zniewolenia narodów przez autokratów.

Od 1945 Polską rządzili ludzie nie rozumiejący jej ducha demokracji,
patriotyzmu, moralności i zdolności poświecenia dla innych.
Tego ducha, którego uosobieniem na przełomie 2 tysiącleci został
wieszczony przez Słowackeigo po upadku II Rzeczypospolitej Wielu Narodów
Słowiański Papież na Piotrowej stolicy - Wlelki Polak.

Teraz tacy jak wy nienawidzący przeszłości i kultury polskiej
chcecie ja splugawic i zniszczyć , by w Unii Europejskiej
nie odegrałą roli jako nauczycielka i przewodniczka
w swiecie wartości - nie materialnych, które rozgrabili nam najeźdźcy
ale tych prawdziwych. Norwid miał rację.
Obserwuj wątek
    • rycho7 dziedzictwo kontrreformacji 19.04.05, 14:47
      hasz0 napisał:

      > I władcy i poddani byli podporzadkowani prawu i normom społecznym.
      > Przedstawiciel włądzy nie maił prawa ingerowac w życie prywatne obywateli i
      > nie wolno mu było wykorzystywac urzedu do celów prywatnych.

      Doznal takich "nieingerencji" Chmielnicki i jego kompani.

      > Rzeczpospolita tarktowano jako wspólne dobro ludu (respublica).

      Tyle, ze "ludem" byli Sarmaci a nie obmierzli Polaczkowie.

      > Obowiązki wobec narodu i ojczyzny nie miały charakteru przymusu!!!!!

      Jedynie obowiazki wobec panstwa miały charakter przymusu. Cesarzowi co
      cesarskie... Czyli jak wszedzie.

      > Analogiczny system panował w Polsce przed rozbiorami!!!!
      > Nadrzednosc etyki i obowiązków moralnych w stosunku do wszystkich rodzajów
      > norm społecznych i dziedzin zycia społecznego.

      Jezuicki szalej. Efektem tego systemu byly rozbiory.

      > Na tym bazowała koncepcja dobrowolnej unii wielu narodów, tolerancji wobec
      > ludzi o innych przekonaniach, sprzeciw wobec przemocy i tyranii, walka
      > za "nasza i waszą wolnośc".

      Na jakim tym, katolicki klamco?

      > Z tego wyrosła polska kultura narodowa osiagajaca
      > najwyzsze poziomy artyzmu i głebię myśli.

      Kultura niszczenia wszelkiej wladzy i wszelakiego prawa.

      > Polacy w swoich twórcach szukali przywódców ideowo-moralnych.

      Vide Hasz.

      > Spuscizna starozytnej Grecji z jej demokracją
      > - to II Rzeczpospolita, ość a może Belka w oku ówczesnej Europy.

      He, he, he,... Hanza sie usmiala.

      > Europy tyranów, kolonizatorów i zniewolenia narodów przez autokratów.

      Tworcow swojego dobrobytu.

      > Od 1945 Polską rządzili ludzie nie rozumiejący jej ducha demokracji,
      > patriotyzmu, moralności i zdolności poświecenia dla innych.

      Masz racje. Ludzie, ktorzy nie dbali o "lud" szlachecki. Ludzie zaslepieni idea
      robienia dobrze ludowi Polaczkow.

      > Teraz tacy jak wy nienawidzący przeszłości i kultury polskiej
      > chcecie ja splugawic i zniszczyć

      Gorzej tacy jak ja chcieliby odklamac i unormalnic cywilizacyjnie. Na przyklad,
      aby bezrobotny Hasz dostal socjal jak niemiecki. A Hasz gesty Reytana i
      Kozakiewicza.

      > w swiecie wartości - nie materialnych, które rozgrabili nam najeźdźcy
      > ale tych prawdziwych. Norwid miał rację.

      Ty Lutrow wartosci chcesz uczyc? Malo im nauk od 500 lat? Malo im krwi?
      • 7em Re: dziedzictwo kontrreformacji 19.04.05, 15:06
        > Ty Lutrow wartosci chcesz uczyc? Malo im nauk od 500 lat? Malo im krwi?

        Kalafior LII też reformacją zafascynowany jest. ciekawe czy wam bedzie
        przyjemnie gdy Kościół Ateistyczny i jego Stolica Apostolska w Amsterdamie się
        rozłamie, gdy waszą prawdziwą i żarliwą wiarę zaczną deptać mniej dogmatyczni
        Ateisci lub przeciwnie - żyjący co do Jednej Literki Dzieł Zebranych
        Włodzimierza Ulianowicza.

        5040
        • rycho7 ekumenizm kocich wiar 19.04.05, 15:17
          7em napisał:

          > > Ty Lutrow wartosci chcesz uczyc? Malo im nauk od 500 lat? Malo im krwi?
          >
          > Kalafior LII też reformacją zafascynowany jest. ciekawe czy wam bedzie
          > przyjemnie gdy Kościół Ateistyczny

          Chcesz mi 7ko najwyrazniej przyjemnosc sprawic. Lutrow do ateistow i leninistow
          zrownujesz. Czy ja cokolwiek wiecej musze pisac?
          • hasz0 ___ekumenizm kocich wiar__ wspolnota antysemityzmu 19.04.05, 16:29
            w UE i Rosji.

            W Rosji i Francji znów pogromy.

            Ostatnie sondaże plasują Polskę jako najbardziej tolerancyjną
            w tym regionie swiata.
            To zadaje kłąm Twym tezom.

            A od kiedyz to Sarmaci od których polscy szlachetkowie
            wywodzili (niesłusznie) swój rodowód występuja jako kontrargument
            przeciw "złotym wolnościom" w sej idealnej najwspanialszej formie demokracji
            - liberum veto!

            Nie może połowa "większa" gnębić drugiej.
            JEDNEGO nie wolno było gnębić bo zawołał VETO mości panowie szlachta!

            I trwał ten złoty okres kilkaset lat. A przodkowie tolerantów
            to zniszczyli.


            • atp1 Re: ___ekumenizm kocich wiar__ wspolnota antysemi 19.04.05, 16:46
              Od 500 lat Rzeczpospolita jest najbardziej demokratycznym panstwem
              w histori ludzkosci, wojen religijnych nie bylo, nikt nikogo
              na stosach nie palil, krol nie byl wladca absolutnym. Dlatego tez
              przyjechalo tyle Zydow z europy zach. gdzie grozila im smierc. Rzeczpospolita
              zapewniala wszystkim nacjom wolnosc religi i kultury, Zydzi nawet mieli
              swoje wlasne sadownictwo, czesto je stosowali i usmiercali swoich rodakow
              przyjezdzajacych z europy. Z tymi prawami dla Zydow to Polacy
              przegieli pale, dzisiaj sa skutki zlotej zydowskiej wolnosci, oni
              maja taka mentalnosc jak Krzyzacy, czym wiecej dostaja tym wiecej zadaja,
              idzie to takze w parze z nienawiscia.
              • kropekuk To siedziec sobie w tej waszej demokracji na d... 19.04.05, 17:17
                A ty sie tutaj non stop na te wasza demokraje zalisz... Schizofrenia czy co?
            • leje-sie Cudnie, pieknie 19.04.05, 16:47
              prawie jak profesor Bartnik.

              Tylko dlaczego ci glupi historycy tak sie uwzieli i wszystko na opak rozumieja
              a zlota wolnosc jako glowna przyczyne upadku Polski upatruja?
              • atp1 Re: Cudnie, pieknie 19.04.05, 16:57
                Ja stwierdzam tylko fakt, ze Polska byla najbardziej demokratycznym
                krajem, to ze przynioslo to nieszczescie to kazdy wie. Dlatego tez
                zadne szmaciarskie kraje zachodnie nie powinny oceniac polskiej
                demokracji, demokracja byla w starozytnej Grecji a potem w Polsce.
                Osobiscie uwazam ze Polska powinna byla byc krajem agresywnym,
                z monarchia dziedziczna i walic mocno po mordach naszych cudownych
                sasiadow, zadnych naplywow mniejszosci narodowych i ich religi.
                • leje-sie Uwazaj /.../ by Pia Kjersgaard 19.04.05, 17:14
                  do ciebie twej recepty nie zastosowala.

                  > zadnych naplywow mniejszosci narodowych i ich religi.

                  Niektorzy, wiesz, protestanci maja bardzo nieprzychylne zdanie o papistach i
                  katolikach.
                  • atp1 Re: Uwazaj /.../ by Pia Kjersgaard 19.04.05, 17:47
                    Pia Kjærsgård jest nazistka, muslimow nienawidzi i wszystko
                    co nie dunskie, zreszta Dunczycy czesto maja podobne opinie, dobrze
                    zeby Polacy zrobili sie tacy sami. Ze mna tutaj to zupelnie inna sprawa
                    bo ja mam dunska familie, zdarzaja sie tez tacy Dunczycy, ktorzy
                    maja odmienne zdanie. A co interesujesz sie Dania albo jestes z Dani
                    bo i nick masz taki troche dunski "leje"
                • kropekuk I dlatego zadne kraje Zachodnie grosza Polakom 19.04.05, 17:18
                  nie powinny dac. Bo demokratycznie przepija!
                • kropekuk PS: Co sie tyczy walenia, to od 4 wiekow 19.04.05, 17:20
                  bohatersko acz systematycznie bierzecie w tylek od tych waszych sasiadow. I
                  jesli nawet przypadkiem cos sie am kiedy uda, to tylko wowczas, gdy przylepicie
                  sie do jednego z sasiadow jak gowno do okretu, piszczac cienkim glosem "Razem
                  plyniemy" (hitlerowskie Niemcy - Zaolzie; stalinowska Rosja - na Berlin)
                  • t0g Re: PS: Co sie tyczy waleni: 19.04.05, 22:20
                    Raz pewien rolnik z Majorki
                    Bardzo lubił walenie i orki.
                    Powtarzał tak stale:
                    "Jak się w święta uwalę
                    To polę zaorzę w wzorki!"
            • rycho7 Polskę jako najbardziej tolerancyjną 19.04.05, 17:10
              hasz0 napisał:

              > Ostatnie sondaże plasują Polskę jako najbardziej tolerancyjną
              > w tym regionie swiata.
              > To zadaje kłąm Twym tezom.

              Mnie wystarczaja przyklady z forum i rzeczywistosci. Twoja argumentacja nie
              jest w stanie mnie oslepic.

              > A od kiedyz to ... występuja jako kontrargument
              > przeciw "złotym wolnościom" w sej idealnej najwspanialszej formie demokracji
              > - liberum veto!

              Conajmniej od rozbiorow.

              > Nie może połowa "większa" gnębić drugiej.

              Od gnebienia to jest panstwo. Maksimum 10 procent populacji.

              > JEDNEGO nie wolno było gnębić bo zawołał VETO mości panowie szlachta!

              To byla wlasnie polska "racja stanu". Z widocznymi efektami.

              > I trwał ten złoty okres kilkaset lat. A przodkowie tolerantów
              > to zniszczyli.

              Nie lepiej bylo tolerowac prawoslawnych i protestantow? Teraz to jedynie Polak-
              katolik, a kiedys ponad polowa senatorow byla niekatolicka. A kiedy Polska byla
              silna? Przed kontrreformacja. I jezuickimi beltaniami nie zmienisz faktow.
            • kropekuk Brednie: najnizsza liczba procesow o rasizm... 19.04.05, 17:15
              Co bynajmniej nie oznacza braku rasistow i rasizmu...
    • kropekuk Racja, haszu...W Republice Rzymskiej... 19.04.05, 17:12
      Daj motlochowi igrzysk i chleba i...rob swoje.
    • otrzezvvienie Haszowi sie po prostu odbilo:-) 19.04.05, 17:23
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=22803296&a=22917096
      • hasz0 Re: Haszowi sie po prostu odbilo:-) 20.04.05, 08:05
        Nie odpowiadasz pacyno na pytania o Vista
        które zadaje ci w kilku watkach.
        Nie odpowiadzsz pacyniarzu pod jakim nickiem pisałaś
        5 lat temu.
        Kazdy kto zechce może z łątwościa sprawdzic wczesneijszy nick.
        Mi szkoda czasu. Wystarcza 3 wskazówki

        brak , przed że - zawsze! - spacja przed ' - brak , tam gdzie być powinien


        To świadczy najlepiej jak sobie radzisz z wiekszymi sprawami!
        Oszczerrstwiennnie!
        • otrzezvvienie Re: Haszowi sie po prostu odbilo:-) 20.04.05, 16:24
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=22803296&a=22919019
          Sprawdzajsmile
    • dokowski To kryterium rozstrzygające 19.04.05, 21:39
      > Analogiczny system panował w Polsce przed rozbiorami!!!!

      System w Polsce przedrozbiorowej był systemem z pewnością najgorszym. Żadne
      filozofowanie nie zaprzeczy faktom. A fakty są takie, że Polska sama się
      doprowadziła do upadku, a nasi przyszli zaborcy bardzo niechętnie przystępowali
      do rozbiorów, mimo że armia polska nie stawiała żadnego oporu. System Polski
      przedrozbiorowej można więc z góry traktować jako receptę na upadek, jako
      wzorzec najgorszych rozwiązań.

      Największą głupotą narodu jest niezdolność do przyjęcia lekcji z własnej
      historii. Ja jednak wierzę, że nigdy nie będziemy próbować naśladować niczego z
      tamtego okresu.
      • otrzezvvienie Re: To kryterium rozstrzygające 19.04.05, 21:46
        Hasz jednak za tamtymi czasami teskni. To byl taki szczyt polskiej moralnosci:-
        ), gdzie paru mialo do dyspozycji caly chlopski narodsmile Teskni biedak za tymsmile
        • hasz0 Re: To kryterium rozstrzygające - czyżby? 19.04.05, 23:40
          Przeczytaj wpierw "rozstrzygającą arguentację Rycha7

          Sulima w Kudaku tego by lepiej nei napisał!
          Rychum i Ty popieracie tych co szkodzą Rzeczypospolitej - ot i tyle...
          -------------------------------------------------
          hasz0 napisał:
          > I władcy i poddani byli podporzadkowani prawu i normom społecznym.
          > Przedstawiciel włądzy nie maił prawa ingerowac w życie prywatne obywateli i
          > nie wolno mu było wykorzystywac urzedu do celów prywatnych.
          Rycho7:
          Doznal takich "nieingerencji" Chmielnicki i jego kompani.
          #:
          Prywatna sprawa Chmielnickiego buntować Kozaków rejetrowych do zdrady
          Rzeczpospolitej a po wcześniejszych nieudanych próbach uzyskania pomocy u chana
          krymskiego i Turcji na radzie perejasławskiej a 1654 poddać Ukrainę Rosji!!!!
          Drugi Hoffman - dzikie Polaczki i cywilizowani Kozacy w "Ogniem i mieczem"
          - ku pokrzepieni serc "inaczej"...wszytkie bitwy na ekranie przegrane...
          > Rzeczpospolita tarktowano jako wspólne dobro ludu (respublica).

          I ten kuriozalny język Rycha7 i podział:
          Rychp7:" Tyle, ze "ludem" byli Sarmaci a nie obmierzli Polaczkowie."
          #:
          > Obowiązki wobec narodu i ojczyzny nie miały charakteru przymusu!!!!!
          Rycho7:
          Jedynie obowiazki wobec panstwa miały charakter przymusu. Cesarzowi co
          cesarskie... Czyli jak wszedzie.
          #: To ma być na temat? Żałosne...

          > Analogiczny system panował w Polsce przed rozbiorami!!!!
          > Nadrzednosc etyki i obowiązków moralnych w stosunku do wszystkich rodzajów
          > norm społecznych i dziedzin zycia społecznego.
          Rycho7:
          Jezuicki szalej. Efektem tego systemu byly rozbiory.
          itd
          > Na tym bazowała koncepcja dobrowolnej unii wielu narodów, tolerancji wobec
          > ludzi o innych przekonaniach, sprzeciw wobec przemocy i tyranii, walka
          > za "nasza i waszą wolnośc".

          Na jakim tym, katolicki klamco?

          > Z tego wyrosła polska kultura narodowa osiagajaca
          > najwyzsze poziomy artyzmu i głebię myśli.

          Kultura niszczenia wszelkiej wladzy i wszelakiego prawa.

          > Polacy w swoich twórcach szukali przywódców ideowo-moralnych.

          Vide Hasz.

          > Spuscizna starozytnej Grecji z jej demokracją
          > - to II Rzeczpospolita, ość a może Belka w oku ówczesnej Europy.

          He, he, he,... Hanza sie usmiala.

          > Europy tyranów, kolonizatorów i zniewolenia narodów przez autokratów.

          Tworcow swojego dobrobytu.

          > Od 1945 Polską rządzili ludzie nie rozumiejący jej ducha demokracji,
          > patriotyzmu, moralności i zdolności poświecenia dla innych.

          Masz racje. Ludzie, ktorzy nie dbali o "lud" szlachecki. Ludzie zaslepieni idea
          robienia dobrze ludowi Polaczkow.

          > Teraz tacy jak wy nienawidzący przeszłości i kultury polskiej
          > chcecie ja splugawic i zniszczyć

          Gorzej tacy jak ja chcieliby odklamac i unormalnic cywilizacyjnie. Na przyklad,
          aby bezrobotny Hasz dostal socjal jak niemiecki. A Hasz gesty Reytana i
          Kozakiewicza.

          > w swiecie wartości - nie materialnych, które rozgrabili nam najeźdźcy
          > ale tych prawdziwych. Norwid miał rację.

          Ty Lutrow wartosci chcesz uczyc? Malo im nauk od 500 lat? Malo im krwi?
          • otrzezvvienie Re: To kryterium rozstrzygające - czyżby? 20.04.05, 15:55
            Jak zwykle unikasz tematu cytujac i dyskutujac z cytatem 3ciej osbysmile
            Haszu, tekst ten, ktory juz dwa razy nam na tym forum pokazales, jest
            idiotyczny. Albo nie znasz zupelnie historii naszego narodu albo sobie z nas
            jaja robisz twierdzac ze moralnosc Polski przed rokiem 1945 byla czyms
            wspanialym i godnym podziwu.

            • rycho7 on doskonale zna swoje wyobrazenia na ten temat 20.04.05, 16:05
              otrzezvvienie napisała:

              > Albo nie znasz zupelnie historii naszego narodu
    • dokowski Wspólne dobro, czyli coś, co można rozkraść 19.04.05, 21:46
      hasz0 napisał:

      > Rzeczpospolita tarktowano jako wspólne dobro ludu (respublica).

      Jak postaw sukna, za które każdy szarpie, żeby urwać coś dla siebie.

      Tylko własność prywatna Haszu może być fundamentem prawa, patriotyzmu i rozwoju
      ekonomicznego państwa
      • rycho7 podziwiam Dokumendo Twa umyslowosc 19.04.05, 21:57
        dokowski napisał:

        > Jak postaw sukna, za które każdy szarpie, żeby urwać coś dla siebie.
        >
        > Tylko własność prywatna Haszu może być fundamentem

        To co w tamtych czasach bylo nieprywatne?
        • dokowski Zgubiłeś kontekst. Przeczytaj post Hasza 19.04.05, 22:26
          rycho7 napisał:

          > To co w tamtych czasach bylo nieprywatne?

          Hasz szuka źródeł wartości dla współczesnych. Kategoria prywatne/publiczne, czy
          nawet prywatne/państwowe w czasach feudalizmu była zupełnie nieistotna.
          Natomiast teraz, w czasach kapitalizmu, są to kategorie kluczowe. Innymi słowy,
          nie ma żadnego znaczenia, co wtedy było prywatne a co nie.
          • rycho7 a co mialo znaczenie? 19.04.05, 23:03
            dokowski napisał:

            > rycho7 napisał:
            >
            > > To co w tamtych czasach bylo nieprywatne?
            >
            > Hasz szuka źródeł wartości dla współczesnych. Kategoria prywatne/publiczne,
            czy
            > nawet prywatne/państwowe w czasach feudalizmu była zupełnie nieistotna.

            Liberum veto. Czytajac oniemialem. Kontekstu Dokumendy nie uwzglednilem.
            Obecnosc Dokumendy zamienia wino w wody poszambowe. Cud, cud ponadwieczny.
            Wybacz ale nie bede nic wyjasnial. W razie czego dowiedz sie do czego uzywa sie
            ksiazek.

            > Natomiast teraz, w czasach kapitalizmu, są to kategorie kluczowe.

            Wiem, swieta wlasnosc koscielna po sekularyzacji. Znam, znam.

            > Innymi słowy,
            > nie ma żadnego znaczenia, co wtedy było prywatne a co nie.

            Wiec nic nie mozna bylo rozgrabic, jak to sukno? Dokumendowales to historycznie?
            • rycho7 wlasnosc swieta a wlasnosc lenna 20.04.05, 09:52
              Dokumendy zacmienie (jedno z wielu) dotyczy pojecia wlasnosci. On nie wie, ze
              moglby i nie chce zrozumiec wzglednosci tego pojecia. On uwaza, ze wlasnosc
              prywatna jest panaceum na wszelkie zlo. Za sprawa takich dogmatykow TPSA jest
              panstwowa wlasnoscia francuska. A sami Polacy sa wlascicielami swych golych d.p.
            • dokowski Decydowały siła i prawo lub jego brak 20.04.05, 21:59
              W czasach feudalizmu najważniejsza była treść, jakość i zakres prawa. Prawo
              było niejednolite, nierówne i nie działało. Swoich praw trzeba było dochodzić
              siłą. Prawa własności na tle innych praw niczym się nie wyróżniały. Dla
              przeciętnego człowieka, czyli chłopa, nie było ważne czy las jest państwowy
              (króla) czy prywatny (jakiegoś arystokraty) czy kościelny. Liczyło się tylko
              to, czy wolno mu było ten las eksploatować czy nie. Podobnie mało istotne było
              to, na czyjej ziemi chłop pracuje, ważniejsze było ile musi pracować i co mu
              wolno robić oprócz pracy.

              Równie ważną kwestią były prawa miejskie, siła mieszczan i zakres ich swobód,
              zależność władz miejskich od króla i lokalnych arystokratów. Zróżnicowany
              poziom statusu i rozwoju miast w różnych krajach przyćmiewał dość zwyczajne i
              jednolite stosunki własnościowe.

              Polska była w tamtych czasach krajem najgorzej chyba zorganizowanym w Europie,
              o najbardziej idiotycznych i najgorzej egzekwowanych prawach. Moralność tamtych
              czasów sprowadzała się do tego, żeby grabić i kraść. Tylko mieszczanie byli
              moralni.
              • rycho7 wlasnosc Krolewstwa Polskiego czy Wazy? 21.04.05, 09:46
                dokowski napisał:

                > W czasach feudalizmu najważniejsza była treść, jakość i zakres prawa.

                Dokumendnie jak zwykle zmieniasz temat. Lkales cos o wlasnosci prywatnej. Wiec
                ziemia z chlopami byla wlasnoscia panstwowa krolewstwa czy prywatna sywerena
                np. z dynastii Wazow (wspolne dynastyczne interesy w Szwecji i w Polsce)?

                Benefocjent dynastji mogl nagradzac lojalnosc i zaslugi (postawem sukna) czy
                tez nie mial czym, bo to bylo nie jego lecz cudze? To sa przeciez zalety
                wlasnosci prywatnej dokumendny dewiancie.
        • hasz0 Rychu! Delikatnie zapytam udając, że mnie nie 19.04.05, 22:29
          chciałeś obrazić - bo i zaiste nie byłeś w stanie z taką zapiekłą arogancją -
          Ty dzieciństwo miałes szczęśliwe?

          Czy może jakaś trauma?

          > Mnie wystarczaja przyklady z forum i rzeczywistosci. Twoja argumentacja nie
          > jest w stanie mnie oslepic.

          To ma być argument na anysemityzm i bak tolerancji? Jakiś cytat może?
          Czy Ty zapomnaiłeś, że ja przepracowałem 39 lat na kilku etatach
          i to nie jako figurant + prace dodatkowe + zlecone
          Czasem 450 h.m-c a Ty wyjeżdzasz z socjałem dla Hasza?
          Beczelny i tupeciarski - jesteś! Addres niestety zły.

          • rycho7 jestem jaki jestem 19.04.05, 23:21
            hasz0 napisał:

            > chciałeś obrazić

            Ty tak na serio chciałbyś sie obrazić o kontrreformacje? Tak to sobie do serca
            bierzesz? To masz juz ze 400 lat.

            > - bo i zaiste nie byłeś w stanie z taką zapiekłą arogancją -

            Wiem, teraz nie dysponujesz srodkami bogatymi jak Swiete Oficjum, mozesz mnie
            bodzcowac "zapiekłą arogancją". A jakis zwiazek ze wspolczesna rzeczywistoscia
            widzisz? Bo ja nie.

            > Ty dzieciństwo miałes szczęśliwe?

            Przeszczesliwe. Nie znalem Ciebie.

            > Czy może jakaś trauma?

            Jaja sobie robie. Z Twoich stygmatow na platach czolowych.

            > > Mnie wystarczaja przyklady z forum i rzeczywistosci. Twoja argumentacja n
            > ie
            > > jest w stanie mnie oslepic.
            >
            > To ma być argument na anysemityzm i bak tolerancji? Jakiś cytat może?

            Wiesz Haszu ja mam do czynienia z rzeczywistoscia wielokulturowa. Polska jest
            nieprawdopodobnie homogeniczna. Roznice sa tak widoczne, ze az rzucaja na
            kolana. Polska nie razi tylko dlatego, ze praktycznie nie ma obcych. Obcy to
            nie-Polacy-katolicy. Nie ma dla nich miejsca. Musza opuscic Polske. Chyba
            jednak na to licza. Nie jest wiec praktycznie zle. Cytat prosisz? Nie sadze
            abys byl w stanie zrozumiec. Cala Twoja tworczosc to jeden wielki cytat. Ale
            przeciez tego nie zrozumiesz. Bo jak bys byl w stanie to zrozumiec to bys tego
            nie pisal. Wiec ja moge jedynie z jaj sikac sobie po nogach.

            > Czy Ty zapomnaiłeś, że ja przepracowałem 39 lat na kilku etatach
            > i to nie jako figurant + prace dodatkowe + zlecone

            Rozumiem, ze sugerujesz tym, ze ja bylem leniem.

            > Czasem 450 h.m-c a Ty wyjeżdzasz z socjałem dla Hasza?

            Nie ja wyjezdzam, tylko odpowiedam na Twoje 800 z groszami. Ty zaczales.

            > Beczelny i tupeciarski - jesteś! Addres niestety zły.

            Ad dresu sie nie boje. Co sie nasmieje to moje.
            • rycho7 Pionier demokracji absolutnej nauczy UE wartości 19.04.05, 23:29
              Taki jest tytul niniejszego watku. A Ty Haszu pytasz sie o cytaty?

              Chodzi Ci o WC? To po polsku jest komiczne. Sa narody w Europie, ktore maja
              traume po wojnie trzydziestoletniej i innych WC-wojnach i WC-rzeziach. Co Ty
              oferujesz? Swa niewiedze?
              • hasz0 Re: Pionier demokracji absolutnej nauczy UE warto 20.04.05, 07:59
                Taki jest tytul niniejszego watku. A Ty Haszu pytasz sie o cytaty?
                > > Chodzi Ci o WC? To po polsku jest komiczne. Sa narody w Europie, ktore maja
                > traume po wojnie trzydziestoletniej i innych WC-wojnach i WC-rzeziach. Co Ty
                > oferujesz? Swa niewiedze?

                Jak zwykle zaprzeczasz sam sobie!
                Od bolszewika po mohera.
                Od wielokulturowej i tolerancyjnej RzII po - stosy.
                Od wściekłości wyrażanej wcale nie z humorem jakim teraz udajesz - po sikanie
                po nogach ze smiechu.

                Kompleks podlizujacego się emigranta - próbujacego opluć swoich.
                Potrafisz tylko bronic komunistów rozkradających Polske
                - z całej reszty kpić. Przezabawne....
                • rycho7 komunikacja a slowna mimikra 20.04.05, 09:48
                  hasz0 napisał:


                  > Jak zwykle zaprzeczasz sam sobie!

                  Jedynie staram sie cokolwiek wyjasnic Haszowi. Uwazajac sprawe za z gory
                  przegrana.

                  > Od bolszewika po mohera.

                  Wnioskujesz to z mojego tekstu czy jak zwykle z wlasnej glowy?

                  > Od wielokulturowej i tolerancyjnej RzII po - stosy.

                  W moim tekscie tego nie ma, wiec moze jednak cokolwiek Ci sie po glowie kolacze.

                  > Od wściekłości wyrażanej wcale nie z humorem jakim teraz udajesz - po sikanie
                  > po nogach ze smiechu.

                  Jestem owszem troszeczke wsciekly, ze niepotrzebnie trace czas na forum.
                  Natomiast smiechu nie musze udawc. Nie boje sie Ciebie.

                  > Kompleks podlizujacego się emigranta - próbujacego opluć swoich.

                  Hasz staje na glowie aby mi uswiadomic, ze oni nie tacy swoi. Chcialbym ich
                  uszczesliwic ale nie widze powodu aby uszczesliwiac na sile. Moge poinformowac,
                  ale nie musze walczyc z ich przemozna potrzeba kneblowania. Niech knebluja jak
                  tak sie boja informacji.

                  > Potrafisz tylko bronic komunistów rozkradających Polske
                  > - z całej reszty kpić. Przezabawne....

                  Ustalilismy, ze wedlug Hasza jedynie Hasz, Olszewski i Macierewicz nie sa
                  czerwoni. Reszta to komunisci, ktorzy rozkradają Polske. Masz racje, bronie
                  komunistów - z całej reszty kpie. Nie sadze abys zrozumial dlaczego a ja nie
                  odczuwam potrzeby Ci tego wyjasniac.

                  W komunikacji miedzyludzkiej jest wazne aby komunikujace sie strony rozumialy
                  to samo w przekazie. Niestety zbyt czesto nie jest tak. Hasz chce w niniejszym
                  watku ewangielizowac Europe. Wydaje mu sie, ze mowi o samym dobrze. Zapomina,
                  ze dobrymi checiami jest pieklo wybrukowane. Inni odpieraja slowa Hasza jako
                  nawolywanie do wojen religijnych. Hasza jak widze nie interesuje jak inni
                  odbieraja jego slowa. Oni musza je odbirac tak jak Hasz chce. Pisze to sobie ot
                  tak, pro forma. Nie zamierzam o tym dyskutowac, ani nikogo przekonywac.
                  Odbebnilem swoje, mam sprawe z glowy. Przygotowalem, sie do "a nie mowilem?".
                  Hasz i inni nie musza chciec rozumiec.
                  • hasz0 Re: komunikacja a slowna mimikra 20.04.05, 10:25
                    I vice versa.
                    Tyle, że z dziwnych powodów nie respektujesz netetykiety i pozwalasz sobie
                    na poprawianie humoru szyderstwem i cynizmem - czesto nie zauważając ironii
                    u rozmówcy.

                    Miej się dobrze z tym. Mi to przeszakdz o czym na poczatku informowałem.
                    Stosujesz to do Doku, choc on cię nie poniża.
                    Akurat się w sprawie włąsności zgadzam z toba a nie z nim.
                    Rzymskie prawo własności zdeptane przez komune i nowych ultraliberałów
                    - ujmowało wszystkie aspekty współżycia społecznego -
                    tam własność działki była nietożsama i oddzielona od własności do przejazdu,
                    dostępu do wody, prawa dzierżawy i wielu tego typu aspektów.
                    Jeden działkowicz sprzedający sałatę z ołowiem na Pl. Nankiera
                    wstrzymuje budowe obwodnicy cały okres trwania III RP -"panstwa prawa"!

                    Ale mozna to napisac bez pokazywania wątpliwej wyższości, która polegac by
                    miała na cynizmie i szyderstwie.
                    ----------------------
                    Dokumendy zacmienie (jedno z wielu) dotyczy pojecia wlasnosci. On nie wie, ze
                    moglby i nie chce zrozumiec wzglednosci tego pojecia. On uwaza, ze wlasnosc
                    prywatna jest panaceum na wszelkie zlo. Za sprawa takich dogmatykow TPSA jest
                    panstwowa wlasnoscia francuska. A sami Polacy sa wlascicielami swych golych d.p.
                    • hasz0 Goły dupy i gołe słowa 20.04.05, 10:30
                      > Dokumendy zacmienie (jedno z wielu) dotyczy pojecia wlasnosci. On nie wie, ze
                      > moglby i nie chce zrozumiec wzglednosci tego pojecia. On uwaza, ze wlasnosc
                      > prywatna jest panaceum na wszelkie zlo. Za sprawa takich dogmatykow TPSA jest
                      > panstwowa wlasnoscia francuska. A sami Polacy sa wlascicielami swych golych
                      d.p
                      Pozdrawiam Rycho
                      _____________________________________
                      #:
                      Wreszcie dotarło!
                      To czemu tak zaprzeczałeś, tylko dlatego, ze to ja o tym pisałem.
                      Cały przewrotny i cyniczny Rycho!
                      • rycho7 Goły dupy, gołe słowa, doprasowane zwoje mozgowe 20.04.05, 10:55
                        hasz0 napisał:

                        > Wreszcie dotarło!
                        > To czemu tak zaprzeczałeś, tylko dlatego, ze to ja o tym pisałem.
                        > Cały przewrotny i cyniczny Rycho!

                        Bo do Ciebie niezmiennie nie dociera. Do znudzenia Ci pisze. Prawie w 100
                        procentach zgadzam sie z Twoim rozumowaniem. Prawie w 100 procentach nie
                        zgadzam sie z Twoim dowodzeniem i wnioskami. Postkomunistow nie pokonasz
                        dobrymi checiami. To szczwane lisy dzialajace w ramach prawa, chocby na
                        krawedzi prawa.

                        Lewica nie uchwali maksymalnie kretynskich ustaw. Ale kapitalisci postkomunisci
                        w pelni wykorzystaja kretynskie ustawy uchwalone przez prawice. Jak chcesz z
                        tym wygrac swoim idealizmem? Herkulesie przeciwko hordom.
                    • rycho7 Hasz dogmatyk 20.04.05, 10:47
                      hasz0 napisał:

                      > Tyle, że z dziwnych powodów nie respektujesz netetykiety i pozwalasz sobie
                      > na poprawianie humoru szyderstwem i cynizmem - czesto nie zauważając ironii
                      > u rozmówcy.

                      Wybacz ale mam specyficzne poczucie humoru. Potrafie uzyc obelgi Hasz. Zwiazek
                      tego z netykieta moze byc jedynie urojony w Twojej glowie. Taka mimikra zasad.

                      > Miej się dobrze z tym. Mi to przeszakdz o czym na poczatku informowałem.

                      Wiem jedynie kneblowanie oponentow Ci nie przeszkadza. Argumenty sily z braku
                      sily argumentow.

                      > Stosujesz to do Doku, choc on cię nie poniża.

                      Dokumenda w zasadzie stara sie mnie ignorowac. Nasze stosunki polegaja na tym,
                      ze ja mu czasami kopne w kostke. Szans na dyskusje nie ma zadnych. Nawtykalismy
                      sobie dawniej niz rok temu. On sie nie chce leczyc i to wszystko.

                      > Akurat się w sprawie włąsności zgadzam z toba a nie z nim.

                      To nie ma zadnego znaczenia. Dokumenda jest niereformowalna. Wymaga lobotomii
                      albo rownie idiotycznych metod. Poza moim zasiegiem.

                      > Rzymskie prawo własności zdeptane przez komune i nowych ultraliberałów
                      > - ujmowało wszystkie aspekty współżycia społecznego -
                      > tam własność działki była nietożsama i oddzielona od własności do przejazdu,
                      > dostępu do wody, prawa dzierżawy i wielu tego typu aspektów.

                      Haszu nie kompromituj sie swoja wiedza prawna. Rzymianie nie uregulowali prawa
                      kosmicznego i antarktycznego. Od ich czasow ludzkosc zdobyla troche
                      doswiadczen. Ty wymagasz aby tego nie uwzgledniac. Jedynie zachciewajki
                      biskupow zacmiewaja Cie "prawem naturalnym".

                      > Jeden działkowicz sprzedający sałatę z ołowiem na Pl. Nankiera
                      > wstrzymuje budowe obwodnicy cały okres trwania III RP -"panstwa prawa"!

                      Wynika to z wzrorowania sie na USA. Tam nieznani sprawcy (mafia) usuwaja
                      preszkody inwestycyjne. U nas sa tacy, ktorzy nie widza prawa calosciowo.

                      > Ale mozna to napisac bez pokazywania wątpliwej wyższości, która polegac by
                      > miała na cynizmie i szyderstwie.

                      Ty stosujesz wyzszosc Twej mimikry dobroci. Nawet nie wiesz, ze moglbys to
                      dostrzec.
                      ----------------------
                      > Dokumendy zacmienie (jedno z wielu) dotyczy pojecia wlasnosci. On nie wie, ze
                      > moglby i nie chce zrozumiec wzglednosci tego pojecia. On uwaza, ze wlasnosc
                      > prywatna jest panaceum na wszelkie zlo. Za sprawa takich dogmatykow TPSA jest
                      > panstwowa wlasnoscia francuska. A sami Polacy sa wlascicielami swych golych
                      d.p
                      > .

                      Ciebie Haszu tez zaliczam do tych dogmatykow. Gdybys tego nie wyczul. A
                      prawdziwi postkomunisci jedynie zeruja na takim dogmatyzmie. Wykorzystywanie
                      glupoty innych nie jest karalne. To Twoj problem.
                      • hasz0 Re: Hasz dogmatyk 20.04.05, 13:16
                        Mimikra meritum na przykładzie


                        > Rzymskie prawo własności zdeptane przez komune i nowych ultraliberałów
                        > - ujmowało wszystkie aspekty współżycia społecznego -
                        > tam własność działki była nietożsama i oddzielona od własności do przejazdu,
                        > dostępu do wody, prawa dzierżawy i wielu tego typu aspektów.

                        Haszu nie kompromituj sie swoja wiedza prawna. Rzymianie nie uregulowali prawa
                        kosmicznego i antarktycznego. Od ich czasow ludzkosc zdobyla troche
                        doswiadczen. Ty wymagasz aby tego nie uwzgledniac. Jedynie zachciewajki
                        biskupow zacmiewaja Cie "prawem naturalnym".
                        #########################################################33
                        Napisałem o wielości niewymienionych spektów prawa rzymskiego wzgledem
                        własności
                        - nie sugerowałem wcale, że wzorowane na nim prawo ma być skostniałe i nie może
                        dotyczyć działek na Marsie- ale przeciwnie pokazałem, ze na bazie prawa
                        stanowionego przed 2000 lat - obwodnica W-wia jeździłyby już dawno auta.

                        Niestety w Urz. Miejskim doradcy prawni studiowali prawo Dżingis Chana
                        za Uralem. A rozumieli go tak jak ty proste teksty.
                        Naużerałem się nimi pół roku - właśnie na temat prawa własności
                        w apekcie jego podziału. I kto miał rację? I kto wygrał w pojedynkę z całym
                        aparatem postkomunistycznej administracji? Zgadnij!

                        Ten sam którego komuniści zjedzą wg ciebie na małe sniadanie.
                        Pisałeś dziś włąsnie coś w tym guście. Oj Rychu ilez cierpliowści
                        trzeba do Twych nawrotowych impertynencji...
                        • rycho7 nie siedze w Twojej glowie 20.04.05, 13:31
                          hasz0 napisał:

                          > I kto miał rację? I kto wygrał w pojedynkę z całym
                          > aparatem postkomunistycznej administracji? Zgadnij!

                          Argumentujesz koszmarnie. Ja nie chodzilem i nie sledzilem Cie przez cale Twoje
                          zycie. Nie wiem z kim, kiedy i jak z kims wygrales. Nie wiem na jakiej
                          podstawie sadzisz o swej nieomylnosci. Ja czytam jedynie Twoje teksty. A nie sa
                          to teksty czlowieka nieomylnego.

                          Co niby mialoby wynikac z Twojej powyzszej wolty argumenatcyjnej? Chcesz, to
                          pro forma przyznaje Ci racje. Mnie nie przekonales. O to Ci chodzi?

                          Nie wiesz nawet dlaczego takie wolty sa smieszne.
                          • hasz0 Re: nie siedze w Twojej glowie 20.04.05, 13:37
                            Czytasz?
                            TY czytasz?
                            I wybrałeś nieistotny fragment naszego sporu na warsztat szydercy?
                            Szło o stsowanie prawa Dzingis Chana zza Uralu
                            przez - twoim zdaniem tak szczwaną koministyczna nomenklaturę - że takich jak
                            ja zjedzą na małe sniadanie!

                            Oj jak ty kołujesz w swoich polemikach. Aż sam się wykołukesz
                            • rycho7 juz sie wykolowalem 20.04.05, 13:52
                              hasz0 napisał:

                              > Oj jak ty kołujesz w swoich polemikach. Aż sam się wykołukesz

                              W 1989 uwierzylem, ze bedzie sie budowac uczciwy kapitalizm. Oczywiscie moja
                              wina, bo kto widzial uczciwy kapitalizm. Zostalem kapitalista. Nie
                              zbankrutowalem ale dojrzalem bezsens. Sam sie wykolowalem.

                              Po czym wykolowalem sie z Polski. Jak zwykle takie wykolowanie jest na prawde
                              wykolowaniem sie. Jest mi znacznie lepiej. Aczkolwiek wolalbym to na starych
                              smieciach. Tobie Haszu zawdzieczam wiedze i przekonanie, ze lepiej na starych
                              smieciach to sie za mojego zycia nie doczekam. Jestem Ci wdzieczny za
                              pozbawianie mnie zludzen. Drocze sie z Toba. Ciebie to doluje. Dbam o
                              wyrownanie poziomu zludzen.
                            • rycho7 nie zmusisz mnie do powaznych dyskusji 20.04.05, 14:04
                              hasz0 napisał:

                              > Szło o stsowanie prawa Dzingis Chana zza Uralu

                              Stosowanie prawa Dzingis Chana zza Uralu jest tematem na powazny watek. Szanse
                              na takie dyskusje zaprzepasciles juz dawno. Miedzy innymi swoja definicja
                              czerwonych (Polacy - 3ech). Nie zamierzam prowadzic dyskusji w obcym mi
                              rytualnym jezyku. Na dodatek jezyku nienawisci.

                              Zgoda buduje, niezgoda rujnuje. Ja miejsce budowania juz wybralem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka