Dodaj do ulubionych

z pominięciem inteligencji?------->czyjej?

17.06.06, 21:30
serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34474,3421544.html
a o to fragment z podanego linku
autor:Tomasz Wołek

"Ponieważ wokół huczy mundial, posłużę się metaforą futbolową. Kiedy zespół
ma słabą linię środkową, obrońcy przerzucają piłkę nad głowami pomocników,
wprost do napadu. Podobnie Kaczyński - gra z pominięciem owej linii
środkowej, czyli inteligencji właśnie. Zbyt wiele miewa ona wątpliwości i
skrupułów, zbyt często rozszczepia włos na czworo; słowem - zwalnia akcję,
podczas gdy tu trzeba przyspieszenia. Na dodatek stanowi nikły procent
wyborców. Bardziej więc się opłaca dotrzeć - przy użyciu środków prostych -
do większości. Kaczyński wprost mówi o zaletach koalicji z Giertychem, a
zwłaszcza z Lepperem: "Ona w sensie socjologicznym stwarza zaplecze dla
długich rządów". Trudno o większą szczerość."
Obserwuj wątek
    • sz0k Wielkie mi aj waj 17.06.06, 23:19
      Wołek odkrywa uroki dupokracji... i co gorsza sprawa wrażenie jakby był na to
      obrażony? Może wreszcie warto pójść po rozum do głowy (i użyć tej inteligencji).

      PS. I na dodatek udaje jakby nie widział, że inteligencja też głosowała na
      PiSiaków, chyba że Pan Wołek ma jakąś inna "yntelygencje" na myśli (w skrócie -
      lewaków).
    • marcq Inteligencja - odmaszerować! 18.06.06, 00:03
      danutki, cytując Wołka, napisała:

      > ...Kaczyński - gra z pominięciem owej linii
      > środkowej, czyli inteligencji właśnie. Zbyt wiele miewa ona wątpliwości i
      > skrupułów, zbyt często rozszczepia włos na czworo; słowem - zwalnia akcję,
      > podczas gdy tu trzeba przyspieszenia. Na dodatek stanowi nikły procent
      > wyborców. Bardziej więc się opłaca dotrzeć - przy użyciu środków prostych -
      > do większości. Kaczyński wprost mówi o zaletach koalicji z Giertychem, a
      > zwłaszcza z Lepperem: "Ona w sensie socjologicznym stwarza zaplecze dla
      > długich rządów". Trudno o większą szczerość."


      Wołek dywaguje na temat różnych powiązań - prawdziwych i fałszywych -
      myśli kaczyńskiej oraz innej polskiej (i nie tylko) myśli politycznej.

      A u mnie opisane działania budzą skojarzenie - absolutnie i fatalnie nietrafne,
      oczywiście niewątpliwie! - ze słowami pewnego słynnego politologa I połowy II
      wieku, niejakiego Józefa G.: "Gdy słyszę słowo kultura, wyciągam rewolwer".

      Skojarzenie jak skojarzenie, każdy je mieć może, prawda?
      • jenisiej Niejednemu psu Józek 18.06.06, 03:43
        Tyu napisał:

        > Wołek dywaguje...

        Późno jest bądź wcześnie (dialektycznie, kurna, do czasu podchodzę), więc nie
        będę się dziś Wołkowi narzucał swą uwagą.

        > A u mnie opisane działania budzą skojarzenie...
        > ...ze słowami pewnego słynnego politologa I połowy II
        > wieku, niejakiego Józefa G...

        Się mnie kojarzy z tem imieniem ktoś inny, bez kogo Ty zapewne nie miałbyś
        okazji odkryć... tego... jak to się nazywa? aha, Światopoglądu Swego w
        orgazmicznym przebłysku Jedynie Słusznego Łoświecenia. Chodzi mi o tego
        Stratega, który zastanawiał się, ile dywizji ma papież.

        > Skojarzenie jak skojarzenie, każdy je mieć może, prawda?

        Ano.

        Serdecznoścismile
      • danutki Re: Inteligencja - odmaszerować! 18.06.06, 10:56
        marcq napisał:

        > Wołek dywaguje na temat różnych powiązań - prawdziwych i fałszywych -
        > myśli kaczyńskiej oraz innej polskiej (i nie tylko) myśli politycznej.

        ale dywaguje i ta dywagacja WYMUSZA niejako na własnej inteligencji właśnie
        rozpoznanie co jest prawdziwe, a co wydaje się fałszywe w rozważaniach Wołka, a
        co TYLKO prawdopodobne.
        Jestem akurat w trakcie czytania arcyciekawej książki o....między innymi o
        dziejach ryzyka,a tak naprawdę o dziejach narodzin statystyki i metod
        obliczania ryzykaaa w podejmowaniu decyzji nie tylko gospodarczych.
        czy bez udziaału inteligencji jest to możliwe?
        na pewno nie, i dlatego Kaczory muszą przegrać. To tylko kwestia czasu

        >
        > A u mnie opisane działania budzą skojarzenie - absolutnie i fatalnie
        nietrafne,
        >
        > oczywiście niewątpliwie! - ze słowami pewnego słynnego politologa I połowy II
        > wieku, niejakiego Józefa G.: "Gdy słyszę słowo kultura, wyciągam rewolwer".
        >
        > Skojarzenie jak skojarzenie, każdy je mieć może, prawda?

        a ja miałam skojarzenie jak wyżej napisam.samym patriotyzmem nie zatrzyma się
        wykształconej młodzierzy w Polsce
        • qwardian Re: Inteligencja - odmaszerować! 18.06.06, 17:34
          czy bez udziaału inteligencji jest to możliwe?
          na pewno nie, i dlatego Kaczory muszą przegrać.

          A jeżeli wygrają to czy będzie to świadczyło o ich nieprzeciętnej inteligencji,
          czy o jej braku u oponentów? Pani Danuto znalazłem u Pani pierwszy błąd
          ortograficzny "młodzierzy". Nie zatrzyma się może młodzieży, przecież przez
          stulecia ta patriotyczna kształciła się na różnych uniwersytetach, ale mieli
          jasne priorytety, czuli się Polakami i dla Polski poświęcali swoje kształcenie
          i umiejętności. Tu jest ich miejsce i tu mają wrócić. Poza Polską nic nie ma,
          kto jak nie ja mogę się o tym wypowiedzieć.
          • hasz0 Nigdzie na świecie oprócz Polski nie ma "inteligen 18.06.06, 17:59
            cji"!
            Pojęcie inteligencja to specyficzny twor w historii społecznej Europy
            Wschodniej, w związku z jej peryferyjnym usytuowaniem w przemianach cywilizacji
            Zachodu. W takim ujęciu inteligencja wykształciła się głównie ze zdeklasowanej
            szlachty i może być uważana za wschodnioeuropejski odpowiednik
            drobnomieszczaństwa (zawody takie jak prawnik, lekarz, nauczyciel, inżynier),
            przy okazji zajmująca się również twórczością artystyczną i intelektualną.
            Wiązało się to ze słabością mieszczaństwa jako klasy społecznej na wschodzie
            Europy, w tym w Polsce. To wyjaśnia pochodzenie nazwy w języku francuskim z
            rosyjskiego.

            Intelektualista to wybitny przedstawiciel warstwy społecznej żyjącej z pracy
            umysłu; czyli np. nie jest nim jeszcze szeregowy dziennikarz małego dziennika,
            ale już Ryszard Kapuściński jak najbardziej.
            Klasa społeczna twórców kultury (artystów, literatów, naukowców, filozofów,
            etc.), która wyodrębniła się jako taka w XIX wieku, w rozwiniętych państwach
            Zachodu. Pierre Bourdieu nazywa ich także producentami dóbr kulturalnych. Od
            inteligencji jako klasy społecznej Europy Wschodniej różni się tym, że nie
            obejmuje takich zawodów jak lekarz, prawnik, nauczyciel, a jedynie osoby
            wytwarzające dobra kulturalne. Jej cechą immanentną, wynikającą z jej genezy i
            wpisaną w jej strukturę, są poglądy lewicowe.
            Nowe badania w warunkach polskich, prowadzone przez śląskich psychologów wśród
            młodzieży gimnazjalnej dowodzą jednak wystąpienia trendu sekularnego,
            polegającego na obniżaniu się ilorazu inteligencji u najmłodszych grup
            społeczeństwa.
            Wniosek nasuwa się sam!
            • danutki Re: Nigdzie na świecie oprócz Polski nie ma "inte 18.06.06, 18:10
              hasz0 napisał:

              > Nowe badania w warunkach polskich, prowadzone przez śląskich psychologów
              wśród
              > młodzieży gimnazjalnej dowodzą jednak wystąpienia trendu sekularnego,
              > polegającego na obniżaniu się ilorazu inteligencji u najmłodszych grup
              > społeczeństwa.
              > Wniosek nasuwa się sam!

              czyżby tym wnioskiem miała być emigracja tych z wyższym ilorazem inteligencji a
              pozostali tu ci, którzy ten mniejszy iloraz przekazali swojemu potomstwu?
            • wikul Re: Nigdzie na świecie oprócz Polski nie ma "inte 18.06.06, 18:40
              hasz0 skopiował bez podnia źródła:

              > cji"!
              > Pojęcie inteligencja to specyficzny twor w historii społecznej Europy
              > Wschodniej,w związku z jej peryferyjnym usytuowaniem w przemianach cywilizacji
              > Zachodu.W takim ujęciu inteligencja wykształciła się głównie ze zdeklasowanej
              > ...
              > Nowe badania w warunkach polskich,prowadzone przez śląskich psychologów wśród
              > młodzieży gimnazjalnej dowodzą jednak wystąpienia trendu sekularnego,
              > polegającego na obniżaniu się ilorazu inteligencji u najmłodszych grup
              > społeczeństwa.
              > Wniosek nasuwa się sam!


              Nasuwa się wniosek żę należy podawać źródło kopiowanych "mądrości".

              P.S. Jak polski inteligent wyjeżdża za granicę to przestaje nim być czy nie ?
          • danutki Re: Inteligencja - odmaszerować! 18.06.06, 18:03
            qwardian napisał:

            > czy bez udziaału inteligencji jest to możliwe?
            > na pewno nie, i dlatego Kaczory muszą przegrać.
            >
            > A jeżeli wygrają to czy będzie to świadczyło o ich nieprzeciętnej
            inteligencji,
            >
            > czy o jej braku u oponentów?

            wybory już wygrali i to na pewno świadczy o ICH inteligencji.
            ale wygrana w wyborach, czyli- mowiąc językiem wojennym -wygrana bitwa,to
            jeszcze nie wygrana wojnaaa o Prawo i Sprawiedliwość
            a do takiej wygranej wojny potrzeba sporo inteligencji i....uczciwości
            sama wiara w boską mądrość i sprawiedliwość-to tak dla ludu i słuchaczy RM-nie
            wystarczy

            > Pani Danuto znalazłem u Pani pierwszy błąd
            > ortograficzny "młodzierzy".

            czyżby dopiero pierwszy?
            chyba mało mnie czytałeś, przynajmniej naaa początku

            Nie zatrzyma się może młodzieży, przecież przez
            > stulecia ta patriotyczna kształciła się na różnych uniwersytetach, ale mieli
            > jasne priorytety, czuli się Polakami i dla Polski poświęcali swoje
            kształcenie
            > i umiejętności.

            to już przeszłość. teraz świat cały może być ojczyzną dla młodych przy tej
            technice porozumiewania się jaką mamy teraz.

            >Tu jest ich miejsce i tu mają wrócić.

            a jak ich do tego zmusisz?
            nakazem?

            Poza Polską nic nie ma,
            > kto jak nie ja mogę się o tym wypowiedzieć.

            poza Polską sąaa inne kraje i inne narody, które tak jak i my kochają swój
            kraj.czyżby patriotyzm wynaleźli Polacy i tylko na własny użytek?
            • owca_czarna Re: Inteligencja - odmaszerować! 18.06.06, 18:22

              > poza Polską sąaa inne kraje i inne narody, które tak jak i my kochają swój
              > kraj.czyżby patriotyzm wynaleźli Polacy i tylko na własny użytek?

              Danusiu my jesteśmy krajem specyficznie patriotycznym. Umiemy sie zjednoczyć
              tylko w chwili zagrożenia smile))Ten specyficzny patriotyzm to nasz wymysł,
              przypuszczam.

              owca_czarna
            • qwardian Re: Inteligencja - odmaszerować! 18.06.06, 18:43
              Pani mówi o wygranych wojnach i bitwach, ale to my Polacy w tych bitwach
              byliśmy ofiarami. W imię zachowania porządku w Europie zabraniano uczyć w
              języku polskim moich dziadków, prześladowano kościół, odbierano prawo do
              istnienia. Teraz w imię sprawiedliwości odbiera się nowemu ministrowi edukacji
              moralne prawo do nauki o Polsce w patriotycznym wydaniu. Nie wspominając o
              braku szacunku dla demokracji, ponieważ manifestacje nie są instytucją do
              decydowania o programie nauczania. Jest o co walczyć bez względu jaki będzie
              tego rezultat. O wymuszaniu nie ma mowy. Polsce jest potrzebny kapitał ludzki,
              moje doświadczenie po wędrówkach na tym globie, że my powinniśmy iść własną
              drogą, decydować o samych sobie i nie powielać błędów innych.
              • danutki Re: Inteligencja - odmaszerować! 18.06.06, 19:12
                qwardian napisał:

                > Pani mówi o wygranych wojnach i bitwach, ale to my Polacy w tych bitwach
                > byliśmy ofiarami.

                nie ofiarami tylko przegranymi
                dlaczego?
                pewnie Polacy wagarowali na lekcjach patriotyzmu
                • owca_czarna Re: Inteligencja - odmaszerować! 18.06.06, 19:48
                  danutki napisała:

                  > qwardian napisał:
                  >
                  > > Pani mówi o wygranych wojnach i bitwach, ale to my Polacy w tych bitwach
                  > > byliśmy ofiarami.
                  >
                  > nie ofiarami tylko przegranymi
                  > dlaczego?
                  > pewnie Polacy wagarowali na lekcjach patriotyzmu


                  Danutki, a na czym polega patriotyzm Żydów?

                  pozdr

                  owca_czarna
                  • danutki Re: Inteligencja - odmaszerować! 18.06.06, 20:00
                    owca_czarna napisała:

                    > Danutki, a na czym polega patriotyzm Żydów?
                    >
                    > pozdr
                    >
                    > owca_czarna
                    >
                    >

                    pewnie na tym samym co patriotyzm Polaków. ale może się mylę? może ich 2000
                    laat czekania na powrót do swojej ojczyzny to nie patriotyzm?
                    zadaj to pytanie owieczko żołnierzom izraelskim.
                    • danutki Re: Inteligencja - odmaszerować! 18.06.06, 20:12
                      danutki napisała:

                      > owca_czarna napisała:
                      >
                      > > Danutki, a na czym polega patriotyzm Żydów?
                      > >
                      > > pozdr
                      > >
                      > > owca_czarna
                      > >
                      > >
                      >
                      > pewnie na tym samym co patriotyzm Polaków. ale może się mylę? może ich 2000
                      > laat czekania na powrót do swojej ojczyzny to nie patriotyzm?
                      > zadaj to pytanie owieczko żołnierzom izraelskim.

                      i jeszcze jedno jak już mnie tak prowokujesz.
                      też chciałabym wiedzieć,czy w Izraelu na maturze jest egzamin z religii i czy
                      historia Izraela rozpoczyna się od Holocaustu(niektórzy nazywają ten początek
                      założeniem przedsiębiorstwa holocaust), które potem przeistoczyło się w Państwo
                      Izrael. Tak to było?
                    • owca_czarna Re: Inteligencja - odmaszerować! 18.06.06, 20:40
                      danutki napisała:

                      > owca_czarna napisała:
                      >
                      > > Danutki, a na czym polega patriotyzm Żydów?
                      > >
                      > > pozdr
                      > >
                      > > owca_czarna
                      > >
                      > >
                      >
                      > pewnie na tym samym co patriotyzm Polaków. ale może się mylę? może ich 2000
                      > laat czekania na powrót do swojej ojczyzny to nie patriotyzm?
                      > zadaj to pytanie owieczko żołnierzom izraelskim.


                      Pytam, bo napisałaś, że

                      "nie ofiarami tylko przegranymi
                      dlaczego?
                      pewnie Polacy wagarowali na lekcjach patriotyzmu "

                      Wystarczająco krwi przelali, więc na pewno nie wagarowali. I to nie zawsze za
                      swoją Ojczyznę... za innych też łby nadstawiali i może dlatego trzeba
                      powiedzieć, że byli ofiarami a nie przegranymi.
                      • danutki Re: Inteligencja - odmaszerować! 18.06.06, 20:55
                        owca_czarna napisała:

                        > Wystarczająco krwi przelali, więc na pewno nie wagarowali. I to nie zawsze za
                        > swoją Ojczyznę... za innych też łby nadstawiali i może dlatego trzeba
                        > powiedzieć, że byli ofiarami a nie przegranymi.
                        >

                        zaraz,zaraz owieczko
                        widzę, że do głosu dochodzą emocje
                        przelana krew na polach bitewnych to oczywiście ofiara(danina) krwi w obronie
                        swojej ojczyzny,ale historycznym językiem mówią to się jest albo zwyciężcą albo
                        przegranym. czy to moja wina, że Polacy od pewnego momentu zaczęli przegrywać?
                        teraz jest wreszcie szansa na WYGRANIE tej bitwy o Polskę. I co?
                        kłócą się Polacy między sobą i wzajemnie okradają. A Wałęsa zamiast urząadzać
                        huczne imieniny dla VIP-ów,to mógłby choć raz zaprosić niedożzywione dzieci,
                        które pewnie nigdy w życiu nie posmakują tych rarytasów, które były podane na
                        imieninowym przyjęciu. zapomniał wół jak....tak szybko zapomniał...
    • abstrakt2003 A komu potrzebna inteligencja jest!? 18.06.06, 20:35
      "ciemnym ludem" łatwiej się rządzi!
      "ciemny lud uwierzy" we wszystko!
      A takka inteligencja to za dużo myśli, ma ideały iwogóle chciała by rozliczać,
      na ręce patrzeć i postępu jej się zachciewa!
      A najgorsze że patrzy na ręce!
      A niech wyjeżdza ta inteligencja zmywać gary w Angli jak najszybciej i niech
      nie wraca!
      • haszszachmat Masz na mysli tych których prawdziwy Polak napawa 19.06.06, 10:28
        obrzydzeniem, pisząc o "kłócących się Polakach między sobą i wzajemnie się
        okradających"?

        Bo ja jakos nie zauwazyłem by wyborcy albo PiS-owcy wzajemnie się okradali!
        A propos Wałesy i jego gości imieninowych - nie masz chyba na myśli
        państwa Gwiazdów, Wyszkowskiego i [38 mln - (SLD + PO)]?

        A Wałęsa zamiast urząadzać
        huczne imieniny dla VIP-ów,to mógłby choć raz zaprosić niedożzywione dzieci,
        które pewnie nigdy w życiu nie posmakują tych rarytasów, które były podane na
        imieninowym przyjęciu. zapomniał wół jak....tak szybko zapomniał...


        • danutki Re: Masz na mysli tych których prawdziwy Polak na 19.06.06, 10:58
          haszszachmat napisał:

          > obrzydzeniem, pisząc o "kłócących się Polakach między sobą i wzajemnie się
          > okradających"?
          >
          > Bo ja jakos nie zauwazyłem by wyborcy albo PiS-owcy wzajemnie się okradali!

          no tak...
          dokończ, kto okrada prawdziwych Polaków
          chyba nie jesteś tchórzem
          • hasz0 Widziałaś Czecha aby się obraził za prawdziwego? 19.06.06, 11:42
            • hasz0 Za co tak Polaków tych prawdziwych nie lubisz? 19.06.06, 11:43
              • hasz0 Bo pomagali Twoim ziomkom narażając własne życie? 19.06.06, 11:44
                • hasz0 Lubisz Piniora i Lidzię Goeringr co? 19.06.06, 11:45
    • marcq Kontynuując dywagacje 19.06.06, 19:00
      - zacznę od cytatu. Też z linku Danusi.

      "Tymczasem wydaje się, że lider PiS położył na inteligencji krzyżyk. Że spisał
      ją na straty. Tego wrażenia nie zatrą spóźnione umizgi ani pokrętne wywody, że
      chodzi raptem o "kilkaset osób" tkwiących po uszy w "układzie". W takim razie
      ów układ musiałby liczyć mnogie tysiące, jeśli nie miliony."

      I zaraz potem jest tekst cytowany w poscie Danusi, rozwijający w/w myśl.

      Jak rozumiem myśl przewodnią tego tekstu?
      Stosunek rządzących do inteligencji jest bardzo ważnym miernikiem uczciwości
      ich zamiarów. Jeśli ktoś ma zamiary czyste - nie boi się, że ktoś "za mądry"
      może te zamiary chcieć przedyskutować, przemyśleć, przetrawić...
      Z ludźmi wykształconymi (skoro Hasz czepia się słowa "inteligencja", mogę
      używać tego określenia) zawsze był kłopot. I w państwie Józefa G. i w państwie
      Józefa S. (tu Jenisieja pozdrawiam wzajemnie!) Także w państwach, gdzie
      powoływano się raczej na św. Józefa i jego wychowanka. WSZĘDZIE ci "za mądrzy"
      byli i są zagrożeniem. Zagrożeniem dla DOKTRYNY - obojętnie jakiej. Bo - PO CO
      ktoś ma podważać coś, z czym rządzącym żyje się całkiem dobrze? Inni, gorzej
      wykształceni, nie zauważą fałszu, "entelygent" - tak. Trzeba go więc kupić -
      lub zniszczyć. W ostateczności - izolować od reszty.
      Gdy "S" odnosiła sukcesy, była organizacją, która potrafiła - na pewien czas -
      zlikwidować tę izolację, iście w stylu z "Manifestu Komunistycznego" (tam, co
      prawda, nie pisano o "inteligencji" tylko o "filozofach" działających wspólnie
      z robotnikami, dzięki czemu nikt nie mógł im się oprzeć; jak zwał, tak zwał.)
      Potem jednak - Murzyn zrobił swoje...
      Dotychczas nie lubiłem Wołka, ale tu poruszył ważny i bardzo aktualny problem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka