Dodaj do ulubionych

Francja+Irak+Ozirak...

IP: *.red.bezeqint.net 01.03.03, 19:20

www.wprost.pl/ar/?O=41014&WS=1


Operacja Babilon
Tygodnik "Wprost", Nr 1057 (02 marca 2003)


Gdyby nie zdecydowana reakcja Izraela, Irak zafundowałby sobie bombę "A" na
francuskiej licencji

Można stwierdzić krótko, że hipokryzja Chiraca przewyższyła wieżę Eiffla. Ale
można też nowatorsko zinterpretować następującą złotą myśl wygłoszoną przez
prezydenta Francji na ostatnim szczycie UE w Brukseli: "Kiedy się jest w
rodzinie, to się ma więcej praw niż starający się o przyjęcie do niej".
Czyżby do tej "rodziny" - bliskiej sercu Francji - należał wuj Saddam? Prawda
historyczna nakazuje odpowiedzieć - tak!

Ostrzeżenie Begina
W 1975 r. iracki program nuklearny nabrał wielkiego przyspieszenia dzięki
przyjaźni, którą obdarzył Saddama francuski prezydent Valeđry Giscard
d'Estaing. Paryskim politykom nie przeszkadzało bratanie się z jednym z
najbardziej krwawych dyktatorów świata, szybko więc podpisano umowę dotyczącą
wybudowania w Iraku dwóch atomowych reaktorów za 5 mld USD. Izraelski premier
Menachem Begin usiłował przekonać Francję, by odstąpiła od tej umowy, jednak
możliwość zarobienia ogromnych pieniędzy była dla Paryża ważniejsza od ryzyka
pojawienia się atomowego grzyba nad Jerozolimą.
Dla Begina było oczywiste, że budowa reaktorów w Iraku to pierwszy krok do
zdobycia bomby "A" przez Saddama i dlatego premier Izraela skierował do akcji
Mossad. Jego agenci we Francji szybko znaleźli szkolących się tam irackich
inżynierów oraz odkryli, że jeden z nich - Eben Halim - przeżywa małżeńskie
kłopoty. Dzięki pośrednictwu Mossadu Irakijczyk "przypadkowo" spotkał piękną,
a co ważniejsze chętną dziewczynę. Dalej sprawy potoczyły się szybko i Halim
dostarczył Izraelczykom nie tylko plany budowanej w Iraku elektrowni
atomowej, ale również dokładną datę i miejsce wysyłki rdzeni reaktorów z
Francji do Bagdadu.
Reaktory miały być wyekspediowane z wojskowej bazy w miasteczku Seyne sur
Mer. Nie wyruszyły one jednak w podróż na Bliski Wschód, bowiem trzy dni
przed terminem wysyłki, 6 kwietnia 1979 r., wyleciały w bazie w powietrze.
Choć do zamachu przyznał się nikomu nie znany Francuski Ruch Ekologiczny, to
podejrzenia padły na Mossad. Giscard d'Estaing postanowił ukarać Izrael,
obiecując Irakowi, że mimo kłopotów wywiąże się z umowy. Francuscy
inżynierowie przystąpili do naprawy uszkodzonych w zamachu rdzeni, a technicy
z Francji kontynuowali prace nad budową reaktorów w irackim Oziraku. W
połowie 1980 r. Paryż przygotował nawet do wysyłki partię 12 kg wzbogaconego
uranu dla irackich reaktorów. Izrael nie mógł się bezczynnie przyglądać
rozwojowi wydarzeń.

Francuzi zdruzgotani
Na izraelskiej pustyni Negew zbudowano makietę wznoszonej w Iraku elektrowni
atomowej. To na niej piloci ćwiczyli celność bombardowań. "Wasze
niepowodzenie może oznaczać całkowite zniszczenie naszego kraju"- powiedział
lotnikom 7 czerwca 1981 r. dowodzący izraelskim lotnictwem Raful Eitan. Kilka
minut później eskadra myśliwców F-16 wystartowała z bazy Etzion, biorąc kurs
na Irak. Tak w finalną fazę weszła operacja "Babilon". F-16 leciały bardzo
blisko siebie, a towarzyszył im zgłoszony jako cywilny samolot czarterowy
pasażerski boeing. Dzięki temu fortelowi radary identyfikowały całą grupę
jako jeden obiekt. Już nad terytorium Iraku myśliwce zatankowały w powietrzu
paliwo z boeinga, który następnie skierował się w stronę Cypru. Tymczasem F-
16, lecąc tuż nad ziemią, a tym samym unikając wykrycia przez radary,
zbliżyły się do Oziraku. Wtedy gwałtownie zwiększyły pułap, ustawiły się pod
słońce, by utrudnić reakcję obrony przeciwlotniczej i zaatakowały, zrzucając
bomby na budowaną elektrownię. Reaktor legł w gruzach, grzebiąc sny Saddama o
atomowej potędze. Akcję izraelskich pilotów okrzyknięto najbardziej brawurową
od czasu zakończenia II wojny światowej. Dopiero po tej lekcji Francja
postanowiła znacząco zmniejszyć pomoc w budowie irackiej infrastruktury
atomowej.

Mirosław Błach


Pluton Śmierci
Khidhir Hamza, były szef irackiego programu atomowego, który w 1994 r. uciekł
do USA, ujawnił, że ani naloty podczas wojny o Kuwejt, ani działania
inspektorów rozbrojeniowych ONZ nie wstrzymały całkowicie programu
wzbogacania plutonu. Dodajmy, że po wyrzuceniu z tego kraju w 1998 r.
inspektorów ONZ Irak już bez przeszkód wydobył z podziemnych schowków tzw.
wirówki gazowe pozyskane z Niemiec i ponownie je uruchomił, wznawiając
produkcję wzbogaconego uranu z rudy przemyconej z Brazylii. Większość wirówek
została zniszczona podczas amerykańskich nalotów, ale to nie oznacza, że
Saddam pozbawiony został głównego składnika do produkcji głowic atomowych.
Jeżeli sam go nie wyprodukuje, to może go kupić! W raporcie amerykańskiej
Narodowej Rady Wywiadu wymienione są liczne przykłady kradzieży wzbogaconego
uranu w Rosji, i to w ilościach wystarczających do budowy nie jednej, ale
kilku bomb. Tylko w pierwszej połowie ubiegłego roku europejskie wywiady
przechwyciły na naszym kontynencie prawie 15 kg tej substancji (wystarczy na
dwie bomby). Pozostaje pytanie: ilu kilogramów wzbogaconego uranu nie udało
się przechwycić?

Nuklearne walizki
Irak po przegranej wojnie o Kuwejt nie musiał ani odbudowywać swych
zbombardowanych fabryk wzbogacania uranu, ani też kupować go na czarnym
rynku. Wystarczyło, że jego agenci wymienili wypchane dolarami nesesery na
rosyjskie atomowe walizki. W czasach zimnej wojny w ZSRR skonstruowano
przenośne walizkowe bomby atomowe o sile rażenia 10 kiloton (o połowę
mniejszej niż bomba, którą zrzucono na Hiroszimę). W chwili rozpadu ZSRR
większość walizek zaginęła! W 1997 r. ówczesny sekretarz rosyjskiej Rady
Bezpieczeństwa Aleksander Lebiedź oświadczył, że nie doliczono się dziesiątek
takich walizek (co najmniej czterdziestu). Bardziej dokładny był doradca
prezydenta Borysa Jelcyna Aleksiej Jabłokow, informując, że zaginęły 84
walizkowe bomby atomowe. To jeszcze nie wszystko. Wywiad USA donosił, że w
1992 r. z rosyjskiej bazy w Komsomolsku nad Amurem ukradziono 28 głowic
jądrowych. Nieoficjalnie wiadomo, że kupili je obywatele państw arabskich.
Czy wśród nich byli też wysłannicy Saddama?

Obserwuj wątek
    • Gość: wojciech j. Brawo Izrael! IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 01.03.03, 20:14
      Zniszczcie to dzikie arabstwo
    • alfalfa Re: Francja+Irak+Ozirak... 01.03.03, 21:24
      Z tej historii to zdaje się jakaś książka była (bez tych info o Francji i
      Niemcach)?
    • Gość: Mosze AlQaida...yok... IP: *.red.bezeqint.net 02.03.03, 00:19
      Earlier Saturday, car bomb killed Abu Mohammad al-Masri, senior al Qaeda man in
      south Lebanon and Afghan war veteran, at Sidon’s Ein Hilweh camp Saturday.

      Masri’s attackers were described as driving a Beirut-registered, explosives car
      into the camp Friday night. It was timed to explode as he arrived at a mosque.

      al-Masri was operational right hand of al Qaeda commander Abu Musab Zarqawi
      and designated planner of bio-chemical terror attack against Israel.

      He lived in a Palestinian location for six years indicating close Palestinian-
      al Qaeda relationship.

      DEBKAfile revealed the roles of both The Mukhtar and al Masri in article
      published January 4, 2003

    • Gość: Mosze U was nic nie pisza... IP: *.red.bezeqint.net 02.03.03, 21:00
      Iraq sent its fastest warplane a Mig-25 fighter interceptor jet 15-20 miles
      into Saudi airspace Thursday in apparent test of US radar systems in Saudi
      Arabia.

      Revealing incident Sunday, US pilots say US F-15C fighter planes “went nose-to-
      nose” with intruder at 70,000 feet, were within two minutes of firing when
      Iraqi Mig turned tail.

      Mililitary sources report US, Israel and Jordan air forces in region went on
      alert during incident
      • Gość: wojciech j. Re: U was nic nie pisza... IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 03.03.03, 13:20
        Bo to nieprawopodobne, ze arabom lataja samoloty...
    • Gość: Ogorek Re: Francja+Irak+Ozirak... IP: *.dip.t-dialin.net 03.03.03, 13:37
      Gość portalu: Mosze napisał(a):

      >
      > <a href="www.wprost.pl/ar/?
      O=41014&WS=1"target="_blank">www.wprost.pl/ar
      > /?O=41014&WS=1</a>
      >
      >
      > Operacja Babilon
      > Tygodnik "Wprost", Nr 1057 (02 marca 2003)
      >

      Przy calej sympatii dla Ciebie Mosze, musze zauwazyc co nastepuje:

      Wiadomosci z Wprost nie maja wlasciwej obiektywnosci, ktora jest potrzebna,
      aby sobie wyrobic zdanie na zadany temat.

      Wprost jest, podobnie jak Gazeta Wyborcza, w rekach Polakow-Zydow.
      O czym wie kazdy osesek powyzej 7 miesiecy.

      Domyslasz sie, ze znajdziesz w niej 99,9% artykulow, wyrazen, opinii itp.
      ktore jakby dosadnie lub mniej dosadnie sa jednostronne. Palestynczycy i
      Irak to jest beee a Irael cacy cacy (a gdy nie cacy cacy, to w ogole
      zadnych wiadomosci).

      Artykuly Wprost to czesto dosc demogogiczna propaganda w stylu ostatniego
      artykulu Leszka Kolakowskiego w GW. A wiec, zamykamy oczy i dajemy gazu,
      po trupach prawdy, logiki, zdrowego rozsadku, obiektywnosci a takze uczciwosci.

      Wowczas, nawet gdy taki artykul bedzie mial 62,3 % prawdy - motywacja jego
      istnienia nie jest wlasciwa. A 1% czystej trucizny zatruwa calkiem zdrowa
      pitna wode.


      Z milym antysemickiem pzdrowieniem

      Ogorek Patriota Krajowy Lowca Krzysiow52
    • rycho7 Re: Francja+Irak+Ozirak... 03.03.03, 14:06
      Stosujesz Mosze specyficzna logike. Ja niestety nie rozumiem dlaczego 400 bomb
      atomowych Izraela zagraza mi mniej niz nieistniejaca bomba atomowa Iraku.
      Sadzac po efektach Czarnobyla skazenie radioaktywne zagrozi Europie w
      zaleznosci od kierunku wiatrow w czasie i po wybuchach. 400 jest wieksze od 0 i
      o tyle wieksze jest zagrozenie izraelskie. Ponadto Izrael dysponuje srodkami
      przenoszenia broni masowego razenia znacznie lepszymi niz kraje arabskie. Moze
      wiec zbombardowac Europe. Dotychczas tego nie robil, co nie znaczy, ze nie
      zrobi w przyszlosci. Do wladzy wybieracie co raz glupszych i co raz mniej
      przewidywalnych politykow. Ich ostatnie wypowiedzi pod adresem Europy sa
      objawem psychiatrii dyplomatycznej. Ponadto popieranie wojny prewencyjnej
      bezposrednio grozi Europie. Prewencyjnie mozecie na przyklad zapobiegac
      wzrostowi antysemityzmu wywolywanego przez sjonistow. Ja wzrost podatkow na
      obrone przed Izraelem chetnie zaakceptuje. Ja po prostu czuje sie zagrozony
      izraelskim militaryzmem.
    • Gość: borsul Re: Francja+Irak+Ozirak... IP: 217.7.62.* 03.03.03, 15:08
      Rycho7 i Ogorek,
      odnosze wrazenie, ze swoje wiadomosci czerpiecie wylacznie z miejscowej TV,
      ktora jak kazde dziecko wie, jest w rekach "czerwonych".
      Stopien obiektywnosci TV niemieckiej jest - nie waham sie stwierdzic - jeszcze
      mniejszy niz "Wprost", przy czym dziennikarze niemieccy sa w polowie (najwyzej)
      tak dobrze wyksztalceni jak polscy. Ich stopien wiedzy o swiecie i
      spoleczenstwie zatrzymal sie na poziomie mrzonek studentow z 68 r.
      Natomiast ich stopien poprawnosci politycznej osiagnal juz poziom z roku 2100
      (jezeli pozwolicie ma panowie na taka mala ekstrapolacje).
      Jakim cudem Rychu7 nie zauwazasz zagrozenia dla calej Europy ze strony milionow
      agresywnie nastrojonych muzulmanow, a widzisz w atomowej broni Izraelskiej?
      Mnie juz sowieci wmawiali amerykanskie zagrozenie. Teraz tutejsi socjalisci
      wmawiaja mi izraelskie.
      Ja rozumiem, ze Niemcy sie boja.
      Ale Niemcy sie boja wszystkiego.
      Wojny, recesji, wlasnych elektrowni, ryb, wolowiny, zalewu polskich robotnikow
      i samych siebie (co jeszcze jest najbardziej racjonalne).
      Nie mozna sie dac zwariowac.

      borsuk
      • rycho7 Re: Francja+Irak+Ozirak... 03.03.03, 15:42
        Gość portalu: borsul napisał(a):

        > Rycho7 i Ogorek,
        > odnosze wrazenie, ze swoje wiadomosci czerpiecie wylacznie z miejscowej TV,
        > ktora jak kazde dziecko wie, jest w rekach "czerwonych".

        Czy mialbym przedstawic jakis certyfkiat co do zakresu mych zainteresowan i
        zrodel z jakich czerpie? Odnosze wrazenie, ze jest to objaw braku argumentow
        Borsuka.

        > Jakim cudem Rychu7 nie zauwazasz zagrozenia dla calej Europy ze strony
        milionow
        > agresywnie nastrojonych muzulmanow, a widzisz w atomowej broni Izraelskiej?

        Poniewaz widze roznice pomiedzy Turkami i Algierczykami. A Ty nie widzisz?
        Widze tez roznice pomiedzy polityka Francji i Niemiec w stosunku do muzulmanow.
        A takze efekty tej polityki. Jezeli wy wraz z USA nie widzicie tych roznic to
        po co pieprzycie o wprowadzeniu demokracji do Iraku? To na rynku propagandowym
        Bundesrepubliki sie nie przyjmie.

        > Ja rozumiem, ze Niemcy sie boja.
        > Ale Niemcy sie boja wszystkiego.
        > Wojny, recesji, wlasnych elektrowni, ryb, wolowiny, zalewu polskich
        robotnikow
        > i samych siebie (co jeszcze jest najbardziej racjonalne).

        Niemcy rzeczywiscie najbardziej boja sie siebie i tego nigdy nie powiedza. Ale
        tez maja najrozsadniejsza strategiczna polityke i dyplomacje. Nie sa tak glupi
        aby trabic o swych planach na 20-50 lat. Ale na pewno nie jest ich marzeniem
        cholubienie Izraela. Wylacznie polityczna poprawnosc.

        Ja nie bylbym zachwycony gdyby Izrael zbombardowal niemieckie reaktory atomowe.
        Ogorek jeszcze mniej. A Izrael juz pokazal, ze potrafi takie rzeczy robic.
        Kamyczek jest w izraelskim ogrodku. To se ne wrati.

        Pozdrawiam
        • Gość: Gosc2 Te 400 bomb atomowych Izraela ....... IP: 131.137.84.* 03.03.03, 15:57
          Wlasciwie skad wiadomo, ze Izrael ma te bomby ?? I to,ze az tyle !!!!
          I otzrzymal te bombki prawdopodobnie od USA w prezencie, tak ??
          Czy byla kiedykolwiek jakas reakcja ONZ na ten (ew.) Izraelski atomowy
          arsenal ??
          • rycho7 Re: Te 400 bomb atomowych Izraela ....... 03.03.03, 16:15
            Gość portalu: Gosc2 napisał(a):

            > Wlasciwie skad wiadomo, ze Izrael ma te bomby ?? I to,ze az tyle !!!!

            Na podstawie analiz wywiadow i organizacji miedzynarodowych bioracych pod uwage
            ilosc zakupionego plutonu. Podobne analizy jak we wstepnym poscie.

            > I otzrzymal te bombki prawdopodobnie od USA w prezencie, tak ??

            Nie, oszukiwali Kenediego, ze nic nie robia.

            > Czy byla kiedykolwiek jakas reakcja ONZ na ten (ew.) Izraelski atomowy
            > arsenal ??

            USA i Izrael pospolu maja zawsze w dupie wszelkie rezolucje Rady Bezpieczenstwa
            ONZ. To prawdopodobnie bardzo podnosi prestiz ONZ w przeciwienistwie do
            zachowan Iraku.
          • Gość: Mosze 40,000,000 Bomb... IP: 194.90.236.* 03.03.03, 16:57
            Powiedz czy kiedy Izrael, grozil zaglada swoich sasiedzkich krajach?
            Izrael jesli ma (nie widzialem-to tez nie moge potwierdzic) mowi ze to tylko
            do obrony. Khadafi, Saddam, Hamenai on topia sie w ropie. Wlkladaja miliardy
            za instalowaniach reaktorow "na pokojowy" uzytek. Iran posiada rakiety zasiegu
            2000 km. to jest o wiele wiecej niz Izrael. Na co wlasciwie potrzebuja,
            jesli "tylko" Izrael jest im wrogiem??

            Mysle ze Polska nie potrzebuje obawiac sie Izraela...mozesz wyjsc s pod lozka...
            • rycho7 Re: 40,000,000 Bomb... jazgot 04.03.03, 10:46
              Gosc portalu: Mosze napisal(a):

              > Powiedz czy kiedy Izrael, grozil zaglada swoich sasiedzkich krajach?

              Izrael okupuje i okupowal terytoria wszystkich swoich sasiadow. Czy to dla
              Ciebie nowosc? Czy tylko etniczny sposob prowadzenia dyskusji?

              > Izrael jesli ma (nie widzialem-to tez nie moge potwierdzic) mowi ze to tylko
              > do obrony.

              Hitler wywolujac II Wojne Swiatowa tylko sie bronil przed brakiem zgody Polski
              na utworzenie korytarza. USA w ramach obrony chce prewencyjnie zaatakowac Irak.
              Bajeczki o obronie mozesz byc moze opowiadac w innych jezykach, po polsku to
              nie przejdzie.

              > Khadafi, Saddam, Hamenai on topia sie w ropie.

              Bog obiecal Zydom ziemie w niewlasciwym miejscu. Reklamacje nalezy skladac pod
              wlasciwym adresem.

              > Wlkladaja miliardy
              > za instalowaniach reaktorow "na pokojowy" uzytek.

              Jak skonczy sie ropa to beda mieli energie z elektrowni atomowych. Izrael
              chcialby ich zniszczyc takze gospodarczo. Czy tylko Arabow czy tez caly swiat?

              > Iran posiada rakiety zasiegu
              > 2000 km. to jest o wiele wiecej niz Izrael. Na co wlasciwie potrzebuja,
              > jesli "tylko" Izrael jest im wrogiem??

              A po co USA i Rosji rakiety o zasiegu 13000 km? Czy tylko USA maja rzadzic? A
              jak Iran ma dosc SAVAK szkolonej przez USA za czasow szacha?

              > Mysle ze Polska nie potrzebuje obawiac sie Izraela...

              Sadze, ze to jej najgorszy wrog razem z oszustami ze Swiatowego Kongresu Zydow.

              > mozesz wyjsc spod lozka...

              Sadzisz, ze po takiej uwadze bede lepiej do Ciebie i Izraela nastawiony?
              Poczytaj cos o metodach propagandy. I poucz swych ziomkow. Jest tak zle jak
              tylko moze byc zle.

              Pozdrawiam
              • Gość: Mosze Troche proporcji... IP: *.red.bezeqint.net 04.03.03, 11:15
                rycho7 napisał:

                >
                > Hitler wywolujac II Wojne Swiatowa tylko sie bronil przed brakiem zgody
                Polski
                > na utworzenie korytarza. USA w ramach obrony chce prewencyjnie zaatakowac
                Irak.
                >
                > Bajeczki o obronie mozesz byc moze opowiadac w innych jezykach, po polsku to
                > nie przejdzie.

                Powiedz, kilka milionow Zydow na Bliskim Wschodzie moze grozic setki milionow
                arabow. Izrael jest biedny kraj nie ma grosza na d... . Jesli nie Ameryka - to
                jak moze prowadzic wojne z tak bogatymi, Saudia, Irak, Iran, Libja...

                > Jak skonczy sie ropa to beda mieli energie z elektrowni atomowych. Izrael
                > chcialby ich zniszczyc takze gospodarczo. Czy tylko Arabow czy tez caly swiat?
                >

                Oni nie potrzebuja na to Uranium wzbogacony i Plutonium. To jest tylko na
                wojskowy cel.

                >
                > > Mysle ze Polska nie potrzebuje obawiac sie Izraela...
                >
                > Sadze, ze to jej najgorszy wrog razem z oszustami ze Swiatowego Kongresu
                Zydow.

                No narescie rozumiemy z kim mamy do czynienia.

                >
                > Sadzisz, ze po takiej uwadze bede lepiej do Ciebie i Izraela nastawiony?
                > Poczytaj cos o metodach propagandy. I poucz swych ziomkow. Jest tak zle jak
                > tylko moze byc zle.
                >
                > Pozdrawiam

                Ja nic nie chce od Ciebie, tylko zeby bylo sprostowanie i troche wiecej
                proporcji.
                Mozna myslec ze Arabowie to aniolki i Izrael jest w Raju...
                Pzdr,
                Mosze
                • rycho7 Re: Troche proporcji... 04.03.03, 11:41
                  Gość portalu: Mosze napisał(a):

                  > rycho7 napisał:
                  >
                  > >
                  > > Hitler wywolujac II Wojne Swiatowa tylko sie bronil przed brakiem zgody
                  > Polski
                  > > na utworzenie korytarza. USA w ramach obrony chce prewencyjnie zaatakowac
                  > Irak.
                  > >
                  > > Bajeczki o obronie mozesz byc moze opowiadac w innych jezykach, po polsku
                  > to
                  > > nie przejdzie.
                  >
                  > Powiedz, kilka milionow Zydow na Bliskim Wschodzie moze grozic setki milionow
                  > arabow. Izrael jest biedny kraj nie ma grosza na d... . Jesli nie Ameryka -
                  to
                  > jak moze prowadzic wojne z tak bogatymi, Saudia, Irak, Iran, Libja...

                  Izrael od 1947 roku prowadzi wojny z ludnosciowo przewazajacymi Arabami i stale
                  wygrywa. Izrael przyjal taka polityke wspolpracy z sasiadami. I ma efekty na
                  jakie sobie zapracowal przez 55 lat. Ja za to nie odpowiadam i nie zamierzam
                  czuc sie odpowiedzialny. Moge jedynie wspolczuc obywatelom Izraela, ze dali sie
                  oszukac swoim politykom. Sadzac jednak z wynikow wyborow to Zydzi sie niczego
                  nie ucza i nie ma im co wspolczuc.

                  > > Jak skonczy sie ropa to beda mieli energie z elektrowni atomowych. Izrael
                  > > chcialby ich zniszczyc takze gospodarczo. Czy tylko Arabow czy tez caly sw
                  > iat?
                  > >
                  > Oni nie potrzebuja na to Uranium wzbogacony i Plutonium. To jest tylko na
                  > wojskowy cel.

                  Czy slyszal Pan cos na temat rownowagi strategicznej i zasady tarczy i miecza.
                  Jezeli Izratl ma jakas bron to jego sasiedzi predzej lub pozniej beda mieli
                  podobna bron i srodki obrony. Jak swiat swiatem zawsze tak bylo.

                  > > > Mysle ze Polska nie potrzebuje obawiac sie Izraela...
                  > >
                  > > Sadze, ze to jej najgorszy wrog razem z oszustami ze Swiatowego Kongresu
                  > Zydow.
                  >
                  > No narescie rozumiemy z kim mamy do czynienia.

                  Jezeli chce mnie Pan nazwac klamliwie i oszczerczo antysemita to niech sie Pan
                  nie krepuje. Podobno Polacy wysysaja to z mlekiem matki. Polski antysemityzm
                  jest tak ograna klamliwa obelga, ze chyba nikomu juz nie przeszkadza. Ja jednak
                  klamstwo bede zawsze nazywal klamstwem.

                  > > Sadzisz, ze po takiej uwadze bede lepiej do Ciebie i Izraela nastawiony?
                  > > Poczytaj cos o metodach propagandy. I poucz swych ziomkow. Jest tak zle ja
                  > k
                  > > tylko moze byc zle.
                  >
                  > Ja nic nie chce od Ciebie, tylko zeby bylo sprostowanie i troche wiecej
                  > proporcji.
                  > Mozna myslec ze Arabowie to aniolki i Izrael jest w Raju...

                  Ja Zydom wspolczuje. Natomiast nie rozumiem ideologow sjonizmu. Jak mozna bylo
                  przyjac, ze uda sie ukrasc ziemie Palestynczykom. Czeczeni walcza z Rosjanami
                  juz 300 lat. Izrael bedzie walczyl przez tysiaclecia. Przy obecnej polityce
                  bedzie wiecznie ropiejacym wrzodem. Co mam prostowac? Jakich proporcji
                  oczekujesz ode mnie?

                  Pozdrawiam
                  • Gość: Mosze Przepraszam ze wygralem... IP: *.red.bezeqint.net 04.03.03, 12:03
                    rycho7 napisał:

                    >
                    > Izrael od 1947 roku prowadzi wojny z ludnosciowo przewazajacymi Arabami i
                    stale
                    >
                    > wygrywa. Izrael przyjal taka polityke wspolpracy z sasiadami. I ma efekty na
                    > jakie sobie zapracowal przez 55 lat. Ja za to nie odpowiadam i nie zamierzam
                    > czuc sie odpowiedzialny. Moge jedynie wspolczuc obywatelom Izraela, ze dali
                    sie oszukac swoim politykom. Sadzac jednak z wynikow wyborow to Zydzi sie
                    niczego nie ucza i nie ma im co wspolczuc.

                    Dlaczego sadzisz ze politycy oszukiwali...? Czy myslisz ze nie mamy wlasny rozum
                    i wiemy dobrze co jest dobre dla nas?
                    Ty tez chyba wiesz co jest najlepsze dla Ciebie, nie?
                    Jak robisz decyzyzje, to moze tez twoi bliscy mysla ze nie byla dobra.
                    Ale ty wiesz co jest dla Ciebie najlepsza.
                    To prosze nie mowic co jest dobre dla mnie, ja tutaj zyje i bede zyc. Ja znam
                    mentalnosc moich sasadiow, nie ty.
                    Pokaz jedne panstwo co jest demokratyczne jak Izrael w tym regionie. Zastanow
                    sie dlaczego Islam jest tak przeciwko Ameryki...


                    >
                    >
                    > Czy slyszal Pan cos na temat rownowagi strategicznej i zasady tarczy i
                    miecza.
                    > Jezeli Izratl ma jakas bron to jego sasiedzi predzej lub pozniej beda mieli
                    > podobna bron i srodki obrony. Jak swiat swiatem zawsze tak bylo.

                    Tutaj zgadzam sie z Toba... wink)

                    Pan
                    > nie krepuje. Podobno Polacy wysysaja to z mlekiem matki. Polski antysemityzm
                    > jest tak ograna klamliwa obelga, ze chyba nikomu juz nie przeszkadza. Ja
                    jednak
                    >
                    > klamstwo bede zawsze nazywal klamstwem.


                    Przestaj wyglupiac sie, nie posadzam Ciebie, tylko myslalem ze jestes
                    Syjonista... smile)

                    PZDR,
                    Mosze-Syjonista
                    • rycho7 Przepraszasz ze wygrana jest tak gorzka? Kogo? 04.03.03, 13:27
                      Przypomne, ze moj tekst dotyczyl tego, ze jakbys zapomnial o tych wygranych.
                      Tak jakby to Zydzi byli zawsze ofiarami.

                      Gość portalu: Mosze napisał(a):

                      > rycho7 napisał:
                      >
                      > >
                      > > Izrael od 1947 roku prowadzi wojny z ludnosciowo przewazajacymi Arabami i
                      > stale
                      > > wygrywa. Izrael przyjal taka polityke wspolpracy z sasiadami. I ma efekty
                      > na
                      > > jakie sobie zapracowal przez 55 lat. Ja za to nie odpowiadam i nie zamierz
                      > am
                      > > czuc sie odpowiedzialny. Moge jedynie wspolczuc obywatelom Izraela, ze dal
                      > i
                      > sie oszukac swoim politykom. Sadzac jednak z wynikow wyborow to Zydzi sie
                      > niczego nie ucza i nie ma im co wspolczuc.
                      >
                      > Dlaczego sadzisz ze politycy oszukiwali...? Czy myslisz ze nie mamy wlasny
                      rozu
                      > m
                      > i wiemy dobrze co jest dobre dla nas?
                      > Ty tez chyba wiesz co jest najlepsze dla Ciebie, nie?
                      > Jak robisz decyzyzje, to moze tez twoi bliscy mysla ze nie byla dobra.
                      > Ale ty wiesz co jest dla Ciebie najlepsza.
                      > To prosze nie mowic co jest dobre dla mnie, ja tutaj zyje i bede zyc. Ja
                      znam
                      > mentalnosc moich sasadiow, nie ty.

                      Ja moge miec swoje zdanie na temat sytuacji izraelsko-palestynskiej. A Ty nie
                      mozesz mi zabronic miec zdania. Ja moge sie tez na ten temat wypowiadac. A Ty
                      mozesz wysluchac to co mam do powiedzenia lub nie wysluchac. Madrzy ludzie
                      zazwyczaj sluchaja. Czysami mozna dowiedzec sie czegosc cennego od postronnego
                      obserwatora.

                      Oszustwo dotyczylo tego, ze mozna kogos bezkarnie obrabowac. Byl rabunek ale
                      kara tez jest i bedzie.

                      > Pokaz jedne panstwo co jest demokratyczne jak Izrael w tym regionie.

                      Cypr.

                      > Zastanow
                      > sie dlaczego Islam jest tak przeciwko Ameryki...

                      A moze lepiej zastanowic sie dlaczego USA ma tak wielu wrogow i liczba ta
                      rosnie.

                      Pozdrawiam
                      • Gość: Mosze Massada.. IP: *.red.bezeqint.net 04.03.03, 17:08
                        rycho7 napisał:

                        > Przypomne, ze moj tekst dotyczyl tego, ze jakbys zapomnial o tych wygranych.
                        > Tak jakby to Zydzi byli zawsze ofiarami.
                        >
                        Od roku 1948, kiedy jest proklamowane panstwo, to Zydzi nie sa juz ofiarami.

                        Dzis przysiegamy "Nigdy Wiecej". (Never Again)
                        Dzis mowimy: "Szenit Mecada lo tipol, Bnei horin Niszaer."
                        (Drugi raz Massada nie padnie- na zawsze zostaniemy wolni ludzie)
                        (Massada shall not fall again-We shall remain free men)


                        >
                        >
                        > > Pokaz jedne panstwo co jest demokratyczne jak Izrael w tym regionie.
                        >
                        > Cypr.

                        Smiejesz sie...Cypr? To jest arabskie?? Polowa jest podzielona prze okupacje
                        Turecka (zeby nie mordowac jeden drugiego)
                        A druga to dominjon Grecki...

                        >
                        Pzdr,
                        Mosze
                        • rycho7 Massada... klamstw 05.03.03, 11:35
                          Gość portalu: Mosze napisał(a):

                          > rycho7 napisał:
                          >
                          > > Przypomne, ze moj tekst dotyczyl tego, ze jakbys zapomnial o tych wygranyc
                          > h.
                          > > Tak jakby to Zydzi byli zawsze ofiarami.
                          > >
                          > Od roku 1948, kiedy jest proklamowane panstwo, to Zydzi nie sa juz ofiarami.
                          >
                          > Dzis przysiegamy "Nigdy Wiecej". (Never Again)
                          > Dzis mowimy: "Szenit Mecada lo tipol, Bnei horin Niszaer."
                          > (Drugi raz Massada nie padnie- na zawsze zostaniemy wolni ludzie)
                          > (Massada shall not fall again-We shall remain free men)
                          >
                          >
                          > >
                          > >
                          > > > Pokaz jedne panstwo co jest demokratyczne jak Izrael w tym regionie.
                          > >
                          > > Cypr.
                          >
                          > Smiejesz sie...Cypr? To jest arabskie?? Polowa jest podzielona prze okupacje
                          > Turecka (zeby nie mordowac jeden drugiego)
                          > A druga to dominjon Grecki...

                          Mosze

                          Uprzejmie prosze, przeczytaj ponownie wymiane zdan miedzy nami. Czy zawsze musi
                          byc tak, ze Zyd bedzie wykrecal kota ogonem. To bardzo zniecheca do
                          dyskutowania z Zydami.

                          Faktycznie od 1947 roku Zydzi sa agresorami i mordercami.

                          Twoje zdanie o panstwach nie zawieralo slowa arabskie.

                          Legenda o Massadzie zweryfikowana przez naukowcow nie przynosi chluby Zelotom i
                          Zydzi bazuja na falszywej legendzie. Z tego ciaglego falszu moze wyniknac ze
                          Massada ponownie padnie.
                          • Gość: Mosze Re: Massada... IP: *.red.bezeqint.net 05.03.03, 20:26
                            rycho7 napisał:

                            > >
                            > > Dzis przysiegamy "Nigdy Wiecej". (Never Again)
                            > > Dzis mowimy: "Szenit Mecada lo tipol, Bnei horin Niszaer."
                            > > (Drugi raz Massada nie padnie- na zawsze zostaniemy wolni ludzie)
                            > > (Massada shall not fall again-We shall remain free men)
                            >
                            > Mosze
                            >
                            > Uprzejmie prosze, przeczytaj ponownie wymiane zdan miedzy nami. Czy zawsze
                            musi
                            >
                            > byc tak, ze Zyd bedzie wykrecal kota ogonem. To bardzo zniecheca do
                            > dyskutowania z Zydami.
                            >
                            > Faktycznie od 1947 roku Zydzi sa agresorami i mordercami.

                            Dlaczego...bo w roku 1948 zostalo proklamowane wolne Zydowskie panstwo przez ONZ
                            i 14.5.1948 atakowane przez 5 arabskich Panstw. To ze zwyciezyli ich
                            t.z. ze Izrael jest agresorem, nie Egipt, Jordania, Syria, Liban Irak. Oni tlko
                            atakowali Izrael bronil sie. Prowadzil krwawa wojne z nimi. Zginelo ponad 6000
                            ludzi (1% ile bylo Zydow w tym czasie)i jeszcze arabowie posadzaja ze Izrael
                            jest agresorem...

                            > Twoje zdanie o panstwach nie zawieralo slowa arabskie.
                            >
                            > Legenda o Massadzie zweryfikowana przez naukowcow nie przynosi chluby Zelotom
                            i
                            >
                            > Zydzi bazuja na falszywej legendzie. Z tego ciaglego falszu moze wyniknac ze
                            > Massada ponownie padnie.

                            Moze podasz zrodlo gdzie wlasciwie jest ta twoja falszywa legenda.
                            Ja bylem na Massada , ty chyba nie...sa pisma Rzymskie ze byla Massada.
                            Nie mozna posadzic Rzymian ze oni napisali legede o Zydach...mysle ze to jest
                            propaganda twoja tak samo jak Izrael byl i jest agresorem...
                            To bardzo znajome od propagandy palestynskiej...

                            Czytac ciebie to tak samo co ja slysze arabskie media tutaj...
                            Mozesz tez pisac po arabsku , ja tez rozumiem..
                            • rycho7 Re: Massada... legend i fakty 06.03.03, 08:32
                              Gość portalu: Mosze napisał(a):

                              > rycho7 napisał:
                              > > Faktycznie od 1947 roku Zydzi sa agresorami i mordercami.
                              >
                              > Dlaczego...bo w roku 1948 zostalo proklamowane wolne Zydowskie panstwo przez
                              ON
                              > Z
                              > i 14.5.1948 atakowane przez 5 arabskich Panstw. To ze zwyciezyli ich
                              > t.z. ze Izrael jest agresorem, nie Egipt, Jordania, Syria, Liban Irak. Oni
                              tlko
                              > atakowali Izrael bronil sie. Prowadzil krwawa wojne z nimi. Zginelo ponad 6000
                              > ludzi (1% ile bylo Zydow w tym czasie)i jeszcze arabowie posadzaja ze Izrael
                              > jest agresorem...

                              ONZ dal Zydom ziemie palestynska, ktorej nie byl wlascicielem. Palestynczycy
                              nie uczestniczyli w koalicji panstw faszystowskich i nie byli przegranymi w
                              wojnie. Totez ONZ byl paserem (to tez przestepstwo karalne na podstawie kodeksu
                              karnego (w cywilizowanych panstwach istnieje takie prawo)). ONZ wydal decyzje
                              pozornie zgodna z prawem poniewaz opieral sie na sile militarnej czlonkow tej
                              organizacji. Jednak rabunek dokonany przez silniejszego nadal pozostaje
                              rabunkiem. Tego nie zmieni hucpa ani jazgot.

                              > Moze podasz zrodlo gdzie wlasciwie jest ta twoja falszywa legenda.
                              > Ja bylem na Massada , ty chyba nie...sa pisma Rzymskie ze byla Massada.

                              Niewatpliwie zrodla rzymskie podaja, ze byla Massada. Jednak analiza tych
                              zrodel wykazuje, ze zaloga Massady nie uczestniczyla w powstaniu przeciwko
                              Rzymianom. Gdy inni Zydzi gineli wokol Jerozolimy wtedy Zeloci z Massady
                              spokojnie siedzieli sobie w twierdzy i zyli na koszt okolicznych mieszkancow.
                              Byli wiec oni typowym gniazdem rabusiow a nie patriotycznymi powstancami.

                              > To bardzo znajome od propagandy palestynskiej...
                              > Czytac ciebie to tak samo co ja slysze arabskie media tutaj...
                              > Mozesz tez pisac po arabsku , ja tez rozumiem..

                              Nie mam dostepu do propagandy arabskiej. Nie znam arabskiego. Twoim problemem
                              jest to, ze mysle. Korzystam z mediow monopolizowanych przez Zydow i wyciagam
                              odwrotne wnioski niz staraja mi sie narzucic zydowscy dziennikarze lub bedacy
                              na ich uslugach. Wolnosci mojego myslenia nie uda Ci sie zakrzyczec. Nie
                              posiadasz dostatecznych argumentow merytorycznych lub ich nie przedstawiles.
                              Wiekszosc Twoich ziomkow posluguje sie w tej okolicznosci obelgami. Chyle czola
                              przed Toba, ze tego nie robisz. Ich dzialanie jest pograzaniem interesow
                              Izraela w szambie niecheci do zawistnikow i nieokrzesanych gburow. Niecheci do
                              barbarzyncow z zamierzchlej przeszlosci.

                              Ja nie mam gotowych rad ani cudownych rozwiazan. Moge tylko wspolczuc Zydom z
                              Izraela, ze znalezli sie w tak trudnej sytuacji. Nie widze jednak u
                              Izraelczykow woli ludzkiego rozwiazania problemow przez nich wywolanych. Moge
                              tylko stwierdzic fakt, ze w wyniku tego Izraelczycy stali sie zwierzyna lowna
                              bez okresu ochronnego, patrz Kenia. To jest tragiczne. Ale Polacy takze
                              walczyli o odzyskanie niepodleglosci. Totez nie oczekuj, ze nie bede rozumial
                              Palestynczykow. Najgrozniejszym przeciwnikiem sa ludzie, ktorzy nie maja nic do
                              stracenia - zamachowcy samobojcy. Z takimi nigdy nie wygracie. A oni zostali
                              stworzeni przez Izrael.

                              Pozdrawiam
                              • Gość: borsuk sorry, ze sie wcinam IP: 217.7.62.* 06.03.03, 09:19
                                Nie wtracam sie w Wasza dyskusje o Massadzie.
                                Nie zamierzam sie wdawac w prawne i moralne powstania Izraela.
                                Faktem jest, ze zyje tam teraz pare milionow ludzi, ktorzy maja do wyboru, albo
                                sie nawzajem wyrznac, albo zyc w pokoju.
                                Tak jak Pan wolalbym, zeby zyli w pokoju.
                                Ale jezeli sie maja wyrzynac, to ja Panie Rychu wiem dokladnie po czyjej
                                stronie sie musze opowiedziec.
                                Dla Palestynczykow i reszty Islamu jestesmy obaj - Pan panie Rychu tez -
                                mieszkancami diabelskiego zachodu, ktorych nalezy w ramach najblizszego dzihadu
                                wyrznac, a tych co sie dadza - nawrocic.
                                Dlatego nie kieruje sie tu racjami moralnymi, ale zwyklym obowiazkiem
                                zapewnienia bezpieczenstwa mojemu potomstwu.
                                Mysl, ze po wygranym dzihadzie jakis brodaty fanatyk bedzie mojej wnuczce
                                przycinal cipke, jest dla mnie nieznosna.

                                Druga sprawa. Napisal Pan osobliwe zdanie:
                                " Korzystam z mediow monopolizowanych przez Zydow..."

                                Przeciez zyje Pan w Niemczech.
                                Skad Pan bierze te zmonopolizowane przez Zydow media?
                                Przeciez tu nawet minister spraw zagranicznych wyszedl ze szkoly Arafata.

                                "... i wyciagam odwrotne wnioski niz staraja mi sie narzucic zydowscy
                                dziennikarze lub bedacy na ich uslugach..."

                                To mi wyglada na jakis tepy automatyzm niz na samodzielnosc myslenia.

                                "... Wolnosci mojego myslenia nie uda Ci sie zakrzyczec."

                                Dodaje Pan patetycznie, kierujac te slowa do jednego z niewielu ludzi na tym
                                forum, ktorzy nie krzycza.
                                • rycho7 Re: sorry, ze sie wcinam 06.03.03, 09:53
                                  Dziekuje za wcinanie sie.

                                  Gość portalu: borsuk napisał(a):

                                  > Ale jezeli sie maja wyrzynac, to ja Panie Rychu wiem dokladnie po czyjej
                                  > stronie sie musze opowiedziec.
                                  > Dla Palestynczykow i reszty Islamu jestesmy obaj - Pan panie Rychu tez -
                                  > mieszkancami diabelskiego zachodu, ktorych nalezy w ramach najblizszego
                                  dzihadu
                                  > wyrznac, a tych co sie dadza - nawrocic.
                                  > Dlatego nie kieruje sie tu racjami moralnymi, ale zwyklym obowiazkiem
                                  > zapewnienia bezpieczenstwa mojemu potomstwu.
                                  > Mysl, ze po wygranym dzihadzie jakis brodaty fanatyk bedzie mojej wnuczce
                                  > przycinal cipke, jest dla mnie nieznosna.

                                  Przyznam sie, ze czesciowo podzielam Twoje obawy. Jednak mam powazne
                                  watpliwosci interpretacyjne. Islam rozszerzyl sie po swym powstaniu jak pozar
                                  stepu. Nie bralo sie to z sily arabskich szabel lecz z jego ideologicznej
                                  atrakcyjnosci. Byl demokratyczny, tolerancyjny i zdecydowanie postepowy nawet
                                  ekonomicznie. Sytuacja przed rekonkwista w Hiszpanii moze byc przykladem.
                                  Religijnie i prawnie islam zdecydowanie sie zestarzal podobnie jak reszta
                                  religii. Sa jednak przyklady pomyslnej sekularyzacji panstw islamskich.
                                  Arabowie sa takimi samymi ludzmi jak my. Potrafia sie uczyc i uczciwie
                                  pracowac. Oczywiscie tak jak we wszystkich spolecznosciach sa wsrod nich i
                                  postacie negatywne. Bogata polnoc przezywa globalny kryzys demograficzny,
                                  ktorego nikt nie potrafi naukowo wyjasnic a co najwazniejsze nie potrafi mu
                                  zapobiec. Jezeli chcemy aby zwyciezyly nasze zasady cywilizacyjne to musimy
                                  wlaczac do naszych spolecznosci Nie-europejczykow. Innego wyjscia nie ma.
                                  Odrzucanie Mahometan nic nam nie da - zwycieza demograficznie. Jak nasze
                                  kobiety nie chca byc gwalcone przez nas to beda gwalcone przez Arabow. Mozemy
                                  ewentualnie popelnic zbiorowe samobojstwo jak w Massadzie. Wojna izraelsko-
                                  palestynska jest najpowazniejszym problemem przy integracji Mohametan z
                                  cywilizacja europejska. Totez pokojowe rozwiazanie tego konfliktu jest
                                  najzywotniejszym interesem Europy.

                                  > Druga sprawa. Napisal Pan osobliwe zdanie:
                                  > " Korzystam z mediow monopolizowanych przez Zydow..."
                                  >
                                  > Przeciez zyje Pan w Niemczech.
                                  > Skad Pan bierze te zmonopolizowane przez Zydow media?
                                  > Przeciez tu nawet minister spraw zagranicznych wyszedl ze szkoly Arafata.

                                  Mnie tez wolno przesadzac dla celow propagandowych. Chce uswiadamiac Zydow, ze
                                  monopolizacja mediow nie przyniesie im propagandowego zwyciestwa. Wolne media
                                  sa cenniejsze niz interes Zydow.

                                  > "... i wyciagam odwrotne wnioski niz staraja mi sie narzucic zydowscy
                                  > dziennikarze lub bedacy na ich uslugach..."
                                  >
                                  > To mi wyglada na jakis tepy automatyzm niz na samodzielnosc myslenia.

                                  Tak, to jest automatyzm hasla "zydowska prasa klamie". Haslo jest kierowane do
                                  reklamodawcow. Produktu reklamowanego w zydowskich mediach nie pozwole kupic
                                  zonie. Zawsze jej to wypomne. Reklamowany przez Zydow to znaczy zly. Pojecie
                                  narodu wybranego jest czysto rasistowskie. Zydzi, bez wyzbycia sie tego
                                  przekonania, nie moga byc pelnoprawnym czlonkiem cywilizacji ludzi rownych.
                                  Egalite z flagi Rewolucji Francuskiej jest smiertelnym wrogiem narodu wybranego.

                                  > "... Wolnosci mojego myslenia nie uda Ci sie zakrzyczec."
                                  >
                                  > Dodaje Pan patetycznie, kierujac te slowa do jednego z niewielu ludzi na tym
                                  > forum, ktorzy nie krzycza.

                                  Chyba udalo Ci sie zauwazyc, ze wyraznie o tym napisalem. Ciesze sie, ze jest
                                  ktos taki jak Mosze. Ale chce z nim dyskutowac a nie zacalowac na smierc.

                                  Pozdrawiam
                                  • Gość: borsuk Re: sorry, ze sie wcinam IP: 217.7.62.* 06.03.03, 10:49
                                    Na poczatek sprawa protokolarna.
                                    Kiedys napisalem do Ciebie per Ty, odpisal mi Pan per Pan.
                                    Ustalmy moze jak bedziemy sie do siebie zwracac. Jestem otwarty na obie opcje,
                                    milsza mi jest ta mniej formalna. Przyjmuje ja wiec na czas tego listu.

                                    Z Twoimi o koniecznosci integracji Islamu zgadzam sie, a juz najbardziej
                                    zgadzam sie z tym zdaniem:
                                    " Wojna izraelsko-palestynska jest najpowazniejszym problemem przy integracji
                                    Mohametan z cywilizacja europejska. Totez pokojowe rozwiazanie tego konfliktu
                                    jest najzywotniejszym interesem Europy."

                                    Wlasnie. Jak pokojowe rozwiazanie tego konfliktu moze wygladac?
                                    Czy jest inne wyjscie poza istnieniem obok siebie panstw Izraela i Pelestyny?
                                    Chyba zgodzimy sie ze nie ma.
                                    A to wyjscie jest niemozliwe dopoki Palestynczycy tez tego nie zrozumieja.

                                    Uznanie przez Palestynczykow prawa Izraela do istnienia jest warunkiem
                                    absolutnie koniecznym do jakiegokolwiek postepu w tej sprawie.
                                    Jak dotad Palestynczycy to prawo kategorycznie neguja, ergo wybieraja druga z
                                    mozliwych opcji - wymordowanie mieszkancow Izraela.
                                    Bo przeciez nie chcemy zakladac, ze ich celem strategicznym jest utrzymanie
                                    status quo.

                                    Ich nieprzejednana i, przyznaje, bohaterska postawa zjednuje im miliony
                                    sympatykow w swiecie muzulmanskim.
                                    W swiecie kiedys jak piszesz postepowym i demokratycznym, dzis ciemnym,
                                    zabobonnym, fanatycznym.
                                    W swiecie wierzacym, ze co zydowskie to zle.
                                    Jezeli do idei pokoju pozyskamy Palestynczykow, mamy szanse przekonac reszte
                                    swiata Islamu.
                                    Kiedys Shimon Perez przekonywal Palestynczykow, ze wysadzac sie w powietrze w
                                    autobusie pelnym ludzi jest nieladnie, teraz Sharon probuje ich przekonac, ze
                                    to sie nie oplaca.
                                    Wyglada na to, ze zadne z argumentow nie trafiaja.
                                    Co zatem robic?

                                    Co do punktu drugiego. Automatyzm nigdy nie jest dobry.

                                    "... Produktu reklamowanego w zydowskich mediach nie pozwole kupic
                                    zonie..."
                                    Chyba niebezpiecznie zblizasz sie do hasla "nie kupuj u Zyda"

                                    "... Reklamowany przez Zydow to znaczy zly."
                                    Nie, to znaczy reklamowany przez Zydow.

                                    "... Pojecie narodu wybranego jest czysto rasistowskie. Zydzi, bez wyzbycia sie
                                    tego przekonania, nie moga byc pelnoprawnym czlonkiem cywilizacji ludzi
                                    rownych."

                                    Byloby rasistowskie, gdyby Zydzi uwazali sie za lepszych od innych.
                                    Wielokrotnie spotykalem sie z interpretacja, ze chodzi raczej o narod wybrany
                                    do cierpienia, od ktorego sie wiecej wymaga niz od innych.
                                    Zblizone bardzij do pojecia "Polska Chrystusem narodow" niz do
                                    niemieckiego "Herrenvolk".

                                    "...Egalite z flagi Rewolucji Francuskiej jest smiertelnym wrogiem narodu
                                    wybranego."
                                    Jak roznie mozna rozumiec Egalite wykazal ostatnio Francuz wszystkich Francuzow
                                    Chirac.

                                    Pozdrawiam

                                    borsuk
                                    • rycho7 Rozwiazanie nieostateczne 06.03.03, 11:36
                                      Gość portalu: borsuk napisał(a):

                                      > Ustalmy moze jak bedziemy sie do siebie zwracac.

                                      Z checia na Ty. Na codzien po niemiecku i angielsku mam tykanie. Przechodze na
                                      Pan gdy atmosfera sztywnieje.

                                      > Wlasnie. Jak pokojowe rozwiazanie tego konfliktu moze wygladac?
                                      > Czy jest inne wyjscie poza istnieniem obok siebie panstw Izraela i Pelestyny?
                                      > Chyba zgodzimy sie ze nie ma.
                                      > A to wyjscie jest niemozliwe dopoki Palestynczycy tez tego nie zrozumieja.

                                      Tu Zydzi musza zrozumiec. Jak bezpieczenstwa nie da sie wywalczyc to trzeba
                                      kupic. Jako konsultant nie udzielam rad za darmo. Odstapie od tej zasady
                                      poniewaz z tej mojej rady nikt za mojego zycia nie skorzysta. Zydzi musza
                                      wyprowadzic Palestynczykow z obozow dla uchodzcow. Stworzyc uniwersytety dla
                                      Palestynczykow, akademiki i normalne nowoczesne dzielnice, stworzyc w ziemi
                                      obiecanej krzemowa doline pojednania wszystkich Semitow. Zainwestowac i
                                      zarobic: pieniadze i pokoj. Gdy Palestynczyk bedzie mial cos do stracenia to
                                      przestanie byc grozny. Bezrobotny zdesperowany w obozie dla przesiedlencow od
                                      55 lat jest smiertelnym zagrozeniem. Nowoczesna armia nie pokona samobojcow.

                                      > Jak dotad Palestynczycy to prawo kategorycznie neguja, ergo wybieraja druga z
                                      > mozliwych opcji - wymordowanie mieszkancow Izraela.

                                      Palestynczycy z obozow dla uchodzcow nie maja innego wyjscia. To desperacja
                                      beznadziei.

                                      > Ich nieprzejednana i, przyznaje, bohaterska postawa zjednuje im miliony
                                      > sympatykow w swiecie muzulmanskim.

                                      Sa skuteczni.

                                      > Jezeli do idei pokoju pozyskamy Palestynczykow, mamy szanse przekonac reszte
                                      > swiata Islamu.

                                      Oczywiscie Kanaan - krzemowa dolina to najleprza reklama cywilizacji zachodu.

                                      > Kiedys Shimon Perez przekonywal Palestynczykow, ze wysadzac sie w powietrze w
                                      > autobusie pelnym ludzi jest nieladnie, teraz Sharon probuje ich przekonac, ze
                                      > to sie nie oplaca.
                                      > Wyglada na to, ze zadne z argumentow nie trafiaja.

                                      Slowa nie nakarmia glodnych.

                                      > "... Reklamowany przez Zydow to znaczy zly."
                                      > Nie, to znaczy reklamowany przez Zydow.

                                      Moja propagandowa przesada. Oznacza Zydzi nie zabierajcie nam wolnych mediow.
                                      Czy sadzisz, ze moja zona tak mnie slucha? Europejka?

                                      > "... Pojecie narodu wybranego jest czysto rasistowskie. Zydzi, bez wyzbycia
                                      sie
                                      >
                                      > tego przekonania, nie moga byc pelnoprawnym czlonkiem cywilizacji ludzi
                                      > rownych."
                                      >
                                      > Byloby rasistowskie, gdyby Zydzi uwazali sie za lepszych od innych.
                                      > Wielokrotnie spotykalem sie z interpretacja, ze chodzi raczej o narod wybrany
                                      > do cierpienia, od ktorego sie wiecej wymaga niz od innych.
                                      > Zblizone bardzij do pojecia "Polska Chrystusem narodow" niz do
                                      > niemieckiego "Herrenvolk".

                                      Nie potwierdza tego niniejsze forum. To tak jak ubostwo wsrod katolickiego
                                      kleru. Niezauwazalna mniejszosc.

                                      > "...Egalite z flagi Rewolucji Francuskiej jest smiertelnym wrogiem narodu
                                      > wybranego."
                                      > Jak roznie mozna rozumiec Egalite wykazal ostatnio Francuz wszystkich
                                      Francuzow
                                      > Chirac.

                                      Gdy sie wchodzi na salony to trzeba dostosowac sie do zasad. W innym przypadku
                                      zamienimy salony w chlewy. A podobno chcielismy na salony. Tu raczej nie ma
                                      wyboru.

                                      Pozdrawiam
                                      • Gość: borsuk Re: Rozwiazanie nieostateczne IP: 217.7.62.* 06.03.03, 11:54
                                        Czegos tu nie rozumiem.
                                        Napisales:

                                        " Zydzi musza wyprowadzic Palestynczykow z obozow dla uchodzcow."

                                        Czyzby istnialy obozy dla uchodzcow na terenie Izraela?
                                        Wiem o takich w Libanie, Strefie Ghazy, Jordanii.
                                        Z Izraela dochodza mnie raczej wiesci o zyjacych tam, lojalnych wobec panstwa,
                                        Palestynczykach - obywatelach izraelskich.
                                        I o Palestynczykach poslach do Knessetu.
                                        Mosze, jezeli tu jestes. Mozesz to blizej naswietlic.

                                        pozdrawiam

                                        borsuk

                                        • rycho7 Re: Rozwiazanie nieostateczne 06.03.03, 13:22
                                          Gość portalu: borsuk napisał(a):

                                          > Czegos tu nie rozumiem.

                                          Nie rozumiesz tego, ze trzeba szukac argumentow na tak aby uzyskac pokoj. Ja za
                                          Izraelczykow takich argumentow nie bede szukal. No moze gdy mi z gory za to
                                          zaplaca.

                                          > Napisales:
                                          >
                                          > " Zydzi musza wyprowadzic Palestynczykow z obozow dla uchodzcow."
                                          >
                                          > Czyzby istnialy obozy dla uchodzcow na terenie Izraela?

                                          A gdzie w moim zdaniu jest "na terenie Izraela"? Sa sprawcami istnienia obozow
                                          bo zabrali ziemie. To jest zupelnie proste gdy chce sie zrozumiec. Gdy sie nie
                                          chce to jest niepojete.

                                          > Z Izraela dochodza mnie raczej wiesci o zyjacych tam, lojalnych wobec
                                          panstwa,
                                          > Palestynczykach - obywatelach izraelskich.

                                          To jest to mozliwe czy nie jest?

                                          Pozdrawiam
                                          • Gość: borsuk Re: Rozwiazanie nieostateczne IP: 217.7.62.* 06.03.03, 14:02
                                            Rychu,
                                            Piszesz:
                                            "... Sa sprawcami istnienia obozow bo zabrali ziemie. To jest zupelnie proste
                                            gdy chce sie zrozumiec. Gdy sie nie chce to jest niepojete."

                                            No dobrze.
                                            Umowmy sie ze faktow nie bedziemy upiekszac, tylko je interpretowac.
                                            Zostawmy moralna ocene ONZ, z mocy ktorego powstaly Izrael i Palestyna.
                                            Nie potepiajmy faktu, ze wojska egipskie, syryjskie, jordanskie,
                                            palestynskie,libanskie, irackie i saudyjskie postanowily odebrac Izraelowi to
                                            co mu zostalo przez ONZ dane.
                                            Tak chcialy, ich suwerenna decyzja, rozumiem ich.

                                            Zauwazmy jednak, ze po tym jak Izrael wojne wygral i anektowal 2/3 Palestyny,
                                            ucieklo z niej ok 800 tys ludzi.
                                            Ok. pol miliona zostalo na terenach zajetych przez Izrael.
                                            Z tych 800 tys., ktorzy uciekli, wiekszosc zyje w obozach uchodzcow.
                                            Na terenie Jordanii przedewszystkiem .
                                            Ci, ktorzy zostali, zyja sobie spokojnie w Izraelu, we wlasnych domach, jako
                                            obywatele tego kraju.
                                            Nie twierdze, ze zyja bezkonfliktowo, ale sa wolni, chodza do wyborow, zyja
                                            wzglednie normalnie.
                                            Jak to jest, ze Palestynczycy w Izraelu mogli sie zintegrowac, a wsrod swoich
                                            arabskich braci nie?
                                            To jest wlasnie to niepojete. Czy naprawde wierzysz, ze Ci ludzie z wlasnej
                                            woli zamykaja sie od pokolen w obozie, czy tez w raczej w to, ze ktos im nie
                                            pozwala wyjsc.


                                            "Nie rozumiesz tego, ze trzeba szukac argumentow na tak aby uzyskac pokoj"

                                            Nie trzeba szukac. Argumenty na tak sa juz dawno. Wystarczy odstapic od
                                            doktryny zniszczenia Izraela. Reszta zrobi sie sama.

                                            "...Izraelczykow takich argumentow nie bede szukal. No moze gdy mi z gory za to
                                            zaplaca."

                                            Czyzbys nalezal do tych firm konsultacyjnych, ktore biora honorarium z gory,
                                            zanim ich rady dopowadza klienta do bankructwa? smile)

                                            pozdrawiam

                                            borsuk
                                            • rycho7 Rozwiazanie nieakceptowalne dla Izraela 06.03.03, 14:15
                                              Gość portalu: borsuk napisał(a):

                                              > Jak to jest, ze Palestynczycy w Izraelu mogli sie zintegrowac, a wsrod swoich
                                              > arabskich braci nie?

                                              Podstawa mojej rady jest wlasnie to, ze potrafia sie zintegrowac.

                                              > To jest wlasnie to niepojete. Czy naprawde wierzysz, ze Ci ludzie z wlasnej
                                              > woli zamykaja sie od pokolen w obozie, czy tez w raczej w to, ze ktos im nie
                                              > pozwala wyjsc.

                                              Kraje arabskie nie uznaly decyzji ONZ o powstaniu Izraela. Uchodzcy nie maja po
                                              55 latach pieniedzy na swoje utrzymanie nie mowiac juz o kupnie nieruchomosci
                                              poza obozem i zasymilowaniu sie w kraju azylu. Kto ma za to zaplacic jezeli
                                              mowimy o gospodarce rynkowej. Zagrabienie ziem takze nie mialo charakteru
                                              rynkowego. Izrael udaje, ze to nie jego problem. A ja udaje przed lustrem, ze
                                              jestem chinskim cesarzem. Efekt prawie taki sam, z tym, ze mnie to nie boli.

                                              > Nie trzeba szukac. Argumenty na tak sa juz dawno. Wystarczy odstapic od
                                              > doktryny zniszczenia Izraela. Reszta zrobi sie sama.

                                              Czy to co przedstawilem to byla doktryna zniszczenia Izraela. Wyjasnij mi, w
                                              ktorym miejscu?

                                              > Czyzbys nalezal do tych firm konsultacyjnych, ktore biora honorarium z gory,
                                              > zanim ich rady dopowadza klienta do bankructwa? smile)

                                              Z klientami wysokiego ryzyka po prostu nie zawieramy kontraktow. Izrael wobec
                                              takiej rady jest ryzykiem najwyzszym. Jakby zaplacil z gory to moze specjalisci
                                              od ryzyka zatwierdziliby kontrakt.

                                              Pozdrawiam
                                              • Gość: borsuk Re: Rozwiazanie nieakceptowalne dla Izraela IP: 217.7.62.* 06.03.03, 14:47
                                                rycho7 napisał:

                                                > Czy to co przedstawilem to byla doktryna zniszczenia Izraela. Wyjasnij mi, w
                                                > ktorym miejscu?

                                                Nie Twoja doktryna jena palestynska dobrodzieju.
                                                Sam piszesz:
                                                > Kraje arabskie nie uznaly decyzji ONZ o powstaniu Izraela.

                                                Domyslam sie, ze ta Twoja - skrzetnie przed konkurencja skrywana rada - polega
                                                na wszechstronnym dofinansowaniu mieszkancow jordanskich obozow, wzglednie
                                                sprowadzenia ich do Izraela i podsypaniu im integracyjnej forsy w postaci
                                                ziemi, domow, miejsc praca i uniwersytetow na miejscu.
                                                Rada ma tylko jedna wade.
                                                Jest nie do przeprowadzenia przez panstwo ktore nie istnieje.
                                                Dlatego podstawowym warunkiem tego, zeby sie cos na bl. Wschodzie ruszylo jest
                                                uznanie przez panstwa arabskie panstwa zydowskiego.
                                                Bez tego mozna takie rady o sciane placzu otluc.

                                                > Uchodzcy nie maja po 55 latach pieniedzy na swoje utrzymanie nie mowiac juz o
                                                > kupnie nieruchomosci poza obozem i zasymilowaniu sie w kraju azylu.

                                                Podobni holodupcy w Izraelu dali sobie jakos rade, a watpie zeby panstwo ich
                                                specjalnie dofinansowywalo. Czasem wystarczy nie przeszkadzac.


                                                > Z klientami wysokiego ryzyka po prostu nie zawieramy kontraktow. Izrael wobec
                                                > takiej rady jest ryzykiem najwyzszym. Jakby zaplacil z gory to moze
                                                > specjalisci od ryzyka zatwierdziliby kontrakt.

                                                A nie jest on przypadkiem darmozjad, ten Twoj specjalista od ryzyka?
                                                Przeciez tam gdzie forsa jest z gory o zadnym ryzyku nie ma mowy.

                                                pozdrawiam

                                                borsuk
                                                • rycho7 Re: Rozwiazanie nieakceptowalne dla Arabow 06.03.03, 15:09
                                                  Gość portalu: borsuk napisał(a):

                                                  > Rada ma tylko jedna wade.
                                                  > Jest nie do przeprowadzenia przez panstwo ktore nie istnieje.
                                                  > Dlatego podstawowym warunkiem tego, zeby sie cos na bl. Wschodzie ruszylo
                                                  jest
                                                  > uznanie przez panstwa arabskie panstwa zydowskiego.

                                                  Bez odplaty za grabiez nie uznalbym rozbojnika. Kolko sie zamyka. Bez
                                                  pamietania pierwszego kroku nie da sie znalezc rozwiazania. Ponadto nie da sie
                                                  zmusic do czegokolwiek odleglych krajow, ktore nie maja na swoim terytoruim
                                                  obozow uchodzcow. Jak ktos wdepnal w gowno to powinien sam sie oczyscic a nie
                                                  wymagac czyszczenia butow w calej armii. Izrael na program nuklearny wydal
                                                  takie pieniadze, ze dawno kupilby sobie pokoj. A tak ma wojne z atomowa
                                                  gwarancja, ze sie ona nie skonczy. Bo Izraela na pewno nie pokonaja ale tez
                                                  NIGDY nie zaprzestana walki.

                                                  > Podobni holodupcy w Izraelu dali sobie jakos rade, a watpie zeby panstwo ich
                                                  > specjalnie dofinansowywalo. Czasem wystarczy nie przeszkadzac.

                                                  Prawdopodobnie zostali Ci co cos mieli i nie chcieli tego pozostawic bezpansko.

                                                  > A nie jest on przypadkiem darmozjad, ten Twoj specjalista od ryzyka?
                                                  > Przeciez tam gdzie forsa jest z gory o zadnym ryzyku nie ma mowy.

                                                  Nie nie sa darmozjadami bo klienci golodupcy nie proponuja placenia z gory. Nie
                                                  zajmuja sie wiec takimi przypadkami. Swiat ogladany racjonalnie jest
                                                  przewidywalny. Nieprzewidywalni zyja sobie przykladowo tak jak w Polsce. Tam
                                                  nawet kontrakty rzadowe przewidywane w budzecie sa najwyzszego ryzyka. Trzeba
                                                  byc niezlym desperatem aby paprac sobie opinie.

                                                  Pozdrawiam
                                                  • Gość: borsuk Re: Rozwiazanie nieakceptowalne dla Arabow IP: 217.7.62.* 06.03.03, 15:25
                                                    Rycho:
                                                    "Bez odplaty za grabiez nie uznalbym rozbojnika. "

                                                    To znaczy najpierw plac, a potem moze Cie uznam.
                                                    Tu nawet specjalisty od ryzyka nie potrzeba, zeby zobaczyc absurd takiego
                                                    rozwiazania.
                                                    Ale, à propos grabiezy.
                                                    Bierzesz pod uwage, ze czesc dawnej (tej z ONZ-wskiego nadania) Palestyny
                                                    nalezy teraz do Jordanii, czy pomijasz ten fakt jako nieistotny?

                                                    pozdrawiam

                                                  • rycho7 Re: Rozwiazanie nieakceptowalne dla Arabow 06.03.03, 15:41
                                                    Gość portalu: borsuk napisał(a):

                                                    > Rycho:
                                                    > "Bez odplaty za grabiez nie uznalbym rozbojnika. "
                                                    >
                                                    > To znaczy najpierw plac, a potem moze Cie uznam.

                                                    Tak zatarcie kary nastepuje w 10-20 lat po odbyciu kary (odplaty).

                                                    > Tu nawet specjalisty od ryzyka nie potrzeba, zeby zobaczyc absurd takiego
                                                    > rozwiazania.

                                                    Zwroc sie do "absurdalnych" tworcow prawa karnego. Poczynajac od Rzymian,
                                                    ktorzy pogonili niesubordynowanych Zydow. Zydom prawa rzymskiego nie udalo sie
                                                    przyswoic a ich zwolennikom takze. Zalecisz mi jakas terapie antylegalistyczna
                                                    abym byl mniej absurdalny.

                                                    > Ale, à propos grabiezy.
                                                    > Bierzesz pod uwage, ze czesc dawnej (tej z ONZ-wskiego nadania) Palestyny
                                                    > nalezy teraz do Jordanii, czy pomijasz ten fakt jako nieistotny?

                                                    To znaczy, ze Jordania powinna byc strona kazdych negocjacji pokojowych. Ja
                                                    jeszcze nie zaproponowalem aby zlikwidowac Izrael. Totez nie bede bronil tego
                                                    pomyslu.

                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: borsuk Re: Rozwiazanie nieakceptowalne dla Arabow IP: 217.7.62.* 06.03.03, 15:54
                                                    Napisales:
                                                    "To znaczy, ze Jordania powinna byc strona kazdych negocjacji pokojowych. Ja
                                                    jeszcze nie zaproponowalem aby zlikwidowac Izrael. Totez nie bede bronil tego
                                                    pomyslu."

                                                    Ale bronisz pozycji tych, ktorzy ten pomysl od 50-ciu lat holubia.
                                                    Jezeli zgadzasz sie z tym, ze nie mozna mieszkancow Izraela wybic, ani
                                                    wysiedlic na Madagaskar, musisz logicznie rzecz biarac, zaakceptowac
                                                    rozwiazanie, przewidujace pozostawienie ich tam gdzie sa.
                                                    A tego nie da sie zrobic w panstwie innym, niz Izrael.
                                                    To kiedys musza zrozumiec panstwa arabskie. Im szybciej, tym mniej krwi sie
                                                    poleje.
                                                    To sie nazywa Realpolitik.
                                                    Tymczasem Realpolitik Arafata, jest taka, ze zbiera pieniadze od naiwnych tego
                                                    swiata, lamie wszystkie obietnice, wysyla terrorystow na niewinnych ludzi i ma
                                                    gleboko w turbanie nedze swojego narodu.
                                                    On swoje miliony juz ma.

                                                    pozdrawiam Cie i zycze nam zebysmy chociaz jedna setna tego mieli.


                                                  • rycho7 Re: Rozwiazanie nieakceptowalne dla Arabow 06.03.03, 16:21
                                                    Gość portalu: borsuk napisał(a):

                                                    > A tego nie da sie zrobic w panstwie innym, niz Izrael.

                                                    Oczywiscie zgoda.

                                                    > To kiedys musza zrozumiec panstwa arabskie. Im szybciej, tym mniej krwi sie
                                                    > poleje.

                                                    Nie liczylbym na panstwa, ktore nie maja w tym wyraznego interesu poza ogolnym
                                                    motaniem. Izrael musi zalatwic sprawe bezposrednio z Palestynczykami.

                                                    > To sie nazywa Realpolitik.

                                                    Oczekiwanie globalnego rozwiazania z wszystkimi panstwami arabskimi Realpolitik
                                                    nie jest.

                                                    > Tymczasem Realpolitik Arafata, jest taka, ze zbiera pieniadze od naiwnych
                                                    tego
                                                    > swiata, lamie wszystkie obietnice, wysyla terrorystow na niewinnych ludzi i
                                                    ma
                                                    > gleboko w turbanie nedze swojego narodu.

                                                    Poruszyles w jednym zdaniu kilka spraw.

                                                    Pieniadze Arafata to jak mniemam pieniadze Autonomii Palestynskiej. Autonomia
                                                    nie ma swego banku centralnego wiec deponuje pieniadze za granica. Dysponentem
                                                    jest Arafat. Ale czy jedynie on? Ja zydowskiej propagandzie nie wierze z
                                                    zalozenia. Tyle razy przekonalem sie o jej klamliwosci, ze nie potrzebuje
                                                    wiecznych rozczarowan. Ja po prostu nie wiem, czy to sa pieniadze prywatne
                                                    czy "panstwowe".

                                                    Co do lamania obietnic to smiesza mnie zarzuty, ze czlowiek blokowany w
                                                    areszcie domowym za cos odpowiada. Arafat nie jest przywodca wszystkich
                                                    organizacji terrorystycznych. Nie ma tez mozliwosci ich zlikwidowac. USA, ktore
                                                    maja najwiecej srodkow takze nigdy nie zlikwiduja Al-Kaidy. Co najwyzej
                                                    odtrabia zwyciestwo. Arafat majac pod bokiem terrorystow takze moze byc ich
                                                    ofiara. On balansuje na linie. Oczywiscie jest takze bylym terrorysta. Czy jest
                                                    terrorysta obecnie to trudno mi uczciwie powiedziec gdyz uwzgledniam istnienie
                                                    terroryzmu panstwowego. Czy bron dla grupy antyterrorystycznej rozni sie od
                                                    broni terrorystow?

                                                    Wysylaniem terrorystow zajmuje sie wiele organizacji. Winni sa wskazywani
                                                    wszedzie. Niedlugo sie zapewne dowiem, ze winni sa tez moi przodkowie zmarli
                                                    przed 500 laty. Gdy brak jest umiaru propagandystom to wszystko zamienia sie w
                                                    farse. Czy Arafat wysyla terrorystow? Moze 5% tak.

                                                    Czy suweren - narod wybierajacy swe wladze jest niewinny? Byl chyba na ten
                                                    temat jakis watek, w ktorym nie uczestniczylem. Suweren nie moze zwalic winy na
                                                    jakichs ONYCH. Wina wynika z bycia suwerenem. Zolnierzami sa tam wszyscy
                                                    pelnoletni obywatele. A dzieci wlaczaja sie do walk. Niewinnosc mozna wiec
                                                    uzyskac w czasie Paschy mazac drzwi krwia baranka. Ale chyba nie o takiej
                                                    niewinnosci mowimy?

                                                    Czy miliony, ktore "ma" Arafat zapobiegna nedzy jego narodu? Tak naiwny to ja
                                                    nie jestem. Czy on ma z 10 bilionow (po polsku) dolarow?

                                                    > On swoje miliony juz ma.

                                                    Niewatpliwie uzywa ich na utrzymanie jego rodziny w Paryzu. Moze narod sie na
                                                    to godzi? Nie znam badan opinii publicznej.

                                                    Pozdrawiam
                                                  • rycho7 podniesienie dla borsuka n/t 07.03.03, 11:54
                                      • Gość: borsuk Re: Rozwiazanie nieostateczne IP: 217.7.62.* 06.03.03, 11:54
                                        Czegos tu nie rozumiem.
                                        Napisales:

                                        " Zydzi musza wyprowadzic Palestynczykow z obozow dla uchodzcow."

                                        Czyzby istnialy obozy dla uchodzcow na terenie Izraela?
                                        Wiem o takich w Libanie, Strefie Ghazy, Jordanii.
                                        Z Izraela dochodza mnie raczej wiesci o zyjacych tam, lojalnych wobec panstwa,
                                        Palestynczykach - obywatelach izraelskich.
                                        I o Palestynczykach poslach do Knessetu.
                                        Mosze, jezeli tu jestes. Mozesz to blizej naswietlic?

                                        pozdrawiam

                                        borsuk

                                      • Gość: Mosze No narescie... IP: *.red.bezeqint.net 06.03.03, 12:49
                                        rycho7 napisał:

                                        >
                                        > Tu Zydzi musza zrozumiec. Jak bezpieczenstwa nie da sie wywalczyc to trzeba
                                        > kupic. Jako konsultant nie udzielam rad za darmo. Odstapie od tej zasady
                                        > poniewaz z tej mojej rady nikt za mojego zycia nie skorzysta. Zydzi musza
                                        > wyprowadzic Palestynczykow z obozow dla uchodzcow. Stworzyc uniwersytety dla
                                        > Palestynczykow, akademiki i normalne nowoczesne dzielnice, stworzyc w ziemi
                                        > obiecanej krzemowa doline pojednania wszystkich Semitow. Zainwestowac i
                                        > zarobic: pieniadze i pokoj. Gdy Palestynczyk bedzie mial cos do stracenia to
                                        > przestanie byc grozny. Bezrobotny zdesperowany w obozie dla przesiedlencow od
                                        > 55 lat jest smiertelnym zagrozeniem. Nowoczesna armia nie pokona samobojcow.
                                        >
                                        > Gdy sie wchodzi na salony to trzeba dostosowac sie do zasad. W innym
                                        przypadku
                                        > zamienimy salony w chlewy. A podobno chcielismy na salony. Tu raczej nie ma
                                        > wyboru.
                                        >
                                        > Pozdrawiam


                                        rozumien ze nic nie wiesz...

                                        Czy wiedziales ze do 1967r. nie byl ani jeden uniwersytet w Gazie i Zachodnim
                                        Brzegu...
                                        Palestynczyk nie mogl wcale miec wysokie wyksztalcenie. Jak ktos czcial jechac
                                        z Gazy do Egiptu, czy Jordani to potrzebowal dostac specjalne pozwolenie...
                                        i to bylo "mission impossible".

                                        Od kiedy panuje Izrael na tych terrytoriach powastalo co najmniej 10
                                        uniwersytetow i tam moj Drogi ucza sie studenci jak wyrabiac bomby z proszkow
                                        do prania i z fosfatow. Zamiast bydowac fabryki na wszystkich pozytek. To
                                        budaja warsztaty na rakiety, mozdzieze i miny!

                                        Prosze mnie nie pisz takie rzeczy, ja to widze co dzien.
                                        Tylko wczoraj wysadzili autobus, mordujac niewinnych studentow i dzieci, jest
                                        ponad 150 rannych. Oni robia bron za pieniadze ktore daje EUROPA i IZRAEL!
                                        • Gość: borsuk Re: No narescie... IP: 217.7.62.* 06.03.03, 12:55
                                          Mosze,
                                          a jak jest z obozami dla uchodzcow? Czy sa takie na terenie Izraela, czy tylko
                                          w autonomii?

                                          pozdrawiam

                                          borsuk
                                          • Gość: Mosze Nie ma... IP: *.red.bezeqint.net 06.03.03, 13:07
                                            Gość portalu: borsuk napisał(a):

                                            > Mosze,
                                            > a jak jest z obozami dla uchodzcow? Czy sa takie na terenie Izraela, czy
                                            tylko
                                            > w autonomii?
                                            >
                                            > pozdrawiam
                                            >
                                            > borsuk

                                            W Izraelu nie ma takich obozow. Oni zyja gdzie sa i gdzie chca. nie Mysla
                                            wcale przeniesc sie do Autonomii. Tutaj zyja jak kazdy inni, naduzywaja nasze
                                            glupia demokracje. (to jest moje prywatne zdanie)
                                          • Gość: Mosze Nie ma... IP: *.red.bezeqint.net 06.03.03, 13:10
                                            Gość portalu: borsuk napisał(a):

                                            > Mosze,
                                            > a jak jest z obozami dla uchodzcow? Czy sa takie na terenie Izraela, czy
                                            tylko
                                            > w autonomii?
                                            >
                                            > pozdrawiam
                                            >
                                            > borsuk

                                            W Izraelu nie ma takich obozow. Oni zyja gdzie sa i gdzie chca. nie Mysla
                                            wcale przeniesc sie do Autonomii. Tutaj zyja jak kazdy inni, naduzywaja nasze
                                            glupia demokracje. (to jest moje prywatne zdanie)
                                          • Gość: Mosze Nie ma... IP: *.red.bezeqint.net 06.03.03, 13:13
                                            Gość portalu: borsuk napisał(a):

                                            > Mosze,
                                            > a jak jest z obozami dla uchodzcow? Czy sa takie na terenie Izraela, czy
                                            tylko
                                            > w autonomii?
                                            >
                                            > pozdrawiam
                                            >
                                            > borsuk

                                            W Izraelu nie ma takich obozow. Oni zyja gdzie sa i gdzie chca. nie Mysla
                                            wcale przeniesc sie do Autonomii. Tutaj zyja jak kazdy inni, naduzywaja nasze
                                            glupia demokracje. (to jest moje prywatne zdanie)
                                        • rycho7 Re: No narescie... 06.03.03, 13:37
                                          Gość portalu: Mosze napisał(a):

                                          > rozumien ze nic nie wiesz...

                                          Napisalem wyraznie, udzielam rady bo nie wierze, ze ktos z niej skorzysta zanim
                                          umre. Chcesz abym uzasadnial rade to niech Izrael zaplaci mojej firmie. Stawki
                                          sa dla klientow z gornej polki. Z innymi nie zawieramy kontraktow.

                                          > Prosze mnie nie pisz takie rzeczy, ja to widze co dzien.

                                          A ja mam dystans i miedzynarodowe doswiadczenie. Sa tacy, ktorzy wiedza za co
                                          placi sie konsultantom. Inni sa besserwiserami i maja to co maja.

                                          Pozdrawiam
                                  • Gość: Mosze Liban, Filipiny, Minarety... IP: *.red.bezeqint.net 06.03.03, 11:06
                                    rycho7 napisał:

                                    > Przyznam sie, ze czesciowo podzielam Twoje obawy. Jednak mam powazne
                                    > watpliwosci interpretacyjne. Islam rozszerzyl sie po swym powstaniu jak pozar
                                    > stepu. Nie bralo sie to z sily arabskich szabel lecz z jego ideologicznej
                                    > atrakcyjnosci. Byl demokratyczny, tolerancyjny i zdecydowanie postepowy nawet
                                    > ekonomicznie. Sytuacja przed rekonkwista w Hiszpanii moze byc przykladem.
                                    > Religijnie i prawnie islam zdecydowanie sie zestarzal podobnie jak reszta
                                    > religii. Sa jednak przyklady pomyslnej sekularyzacji panstw islamskich.
                                    > Arabowie sa takimi samymi ludzmi jak my. Potrafia sie uczyc i uczciwie
                                    > pracowac. Oczywiscie tak jak we wszystkich spolecznosciach sa wsrod nich i
                                    > postacie negatywne. Bogata polnoc przezywa globalny kryzys demograficzny,
                                    > ktorego nikt nie potrafi naukowo wyjasnic a co najwazniejsze nie potrafi mu
                                    > zapobiec. Jezeli chcemy aby zwyciezyly nasze zasady cywilizacyjne to musimy
                                    > wlaczac do naszych spolecznosci Nie-europejczykow. Innego wyjscia nie ma.
                                    > Odrzucanie Mahometan nic nam nie da - zwycieza demograficznie. Jak nasze
                                    > kobiety nie chca byc gwalcone przez nas to beda gwalcone przez Arabow. Mozemy
                                    > ewentualnie popelnic zbiorowe samobojstwo jak w Massadzie. Wojna izraelsko-
                                    > palestynska jest najpowazniejszym problemem przy integracji Mohametan z
                                    > cywilizacja europejska. Totez pokojowe rozwiazanie tego konfliktu jest
                                    > najzywotniejszym interesem Europy.

                                    Zobacz co dzialo sie w Libanie, jak przez lata muzulmanie morduja i mordowali
                                    Maronitow, tam nie bylo Zydow (zeby mordowac). To nie jest przyczyna o
                                    Palestynie...to tylko okazja. Tak samo Saddam mowi o wyzwoleniu Palestyny...
                                    ale najpierw chce wyzwolic Kuweit, pozniej Saudie, Iran itd...
                                    Zobacz co dzieje sie na Filipinach, tam zdaje sie nie ma Zydow (szkoda)

                                    Ty nie znasz mentalnosc Islamistow, ja tak...
                                    Pisalem juz kilka razy na Forum, od kiedy Islam panowal w Swietej Ziemi to
                                    wzbronione bylo budowac wieze koscielna wyzsza niz bliski minaret...



                                    >
                                    > > Druga sprawa. Napisal Pan osobliwe zdanie:
                                    > > " Korzystam z mediow monopolizowanych przez Zydow..."
                                    > >
                                    > > Przeciez zyje Pan w Niemczech.
                                    > > Skad Pan bierze te zmonopolizowane przez Zydow media?
                                    > > Przeciez tu nawet minister spraw zagranicznych wyszedl ze szkoly Arafata.
                                    >
                                    > Mnie tez wolno przesadzac dla celow propagandowych. Chce uswiadamiac Zydow,
                                    ze
                                    > monopolizacja mediow nie przyniesie im propagandowego zwyciestwa. Wolne media
                                    > sa cenniejsze niz interes Zydow.
                                    >
                                    > > "... i wyciagam odwrotne wnioski niz staraja mi sie narzucic zydowscy
                                    > > dziennikarze lub bedacy na ich uslugach..."
                                    > >
                                    > > To mi wyglada na jakis tepy automatyzm niz na samodzielnosc myslenia.
                                    >
                                    > Tak, to jest automatyzm hasla "zydowska prasa klamie". Haslo jest kierowane
                                    do
                                    > reklamodawcow. Produktu reklamowanego w zydowskich mediach nie pozwole kupic
                                    > zonie. Zawsze jej to wypomne. Reklamowany przez Zydow to znaczy zly. Pojecie
                                    > narodu wybranego jest czysto rasistowskie. Zydzi, bez wyzbycia sie tego
                                    > przekonania, nie moga byc pelnoprawnym czlonkiem cywilizacji ludzi rownych.
                                    > Egalite z flagi Rewolucji Francuskiej jest smiertelnym wrogiem narodu
                                    wybranego
                                    > .
                                    >
                                    > > "... Wolnosci mojego myslenia nie uda Ci sie zakrzyczec."
                                    > >
                                    > > Dodaje Pan patetycznie, kierujac te slowa do jednego z niewielu ludzi na t
                                    > ym
                                    > > forum, ktorzy nie krzycza.
                                    >
                                    > Chyba udalo Ci sie zauwazyc, ze wyraznie o tym napisalem. Ciesze sie, ze jest
                                    > ktos taki jak Mosze. Ale chce z nim dyskutowac a nie zacalowac na smierc.
                                    >
                                    > Pozdrawiam
                                    • rycho7 Re: Liban, Filipiny, Minarety... 06.03.03, 11:48
                                      Gość portalu: Mosze napisał(a):

                                      > Zobacz co dzialo sie w Libanie, jak przez lata muzulmanie morduja i mordowali
                                      > Maronitow, tam nie bylo Zydow (zeby mordowac).

                                      Nie mysle judeocentrycznie, nie uwazam Zydow za narod wybrany, nie uwazam, ze
                                      Zydzi sa winni wszystkiego zla. Wszyscy ludzie sa omylni i wielu bywa po prostu
                                      zlych. W sprawach polsko-ukrainskich nie uwzgledniam nawet Zydow. Totez
                                      wolalbym abysmy dyskutowali o naszych pogladach a nie o fikcyjnych pogladach
                                      fikcyjnych postaci.

                                      > Ty nie znasz mentalnosc Islamistow, ja tak...
                                      > Pisalem juz kilka razy na Forum, od kiedy Islam panowal w Swietej Ziemi to
                                      > wzbronione bylo budowac wieze koscielna wyzsza niz bliski minaret...

                                      Kalka prawna z Europy. Koscol musial byc wyzszy od synagogi lub meczetu. Ja
                                      minimalnie znam mentalnosc kolegow z pracy. Nawet nie wiem czy sa islamistami
                                      bo poprawnosc polityczna nie pozwala sie pytac. Oni chyba nie sa wojujacymi
                                      islamistami bo chyba bym sie od nich tego dowiedzial. Sa to wylacznie
                                      specjalisci z wyzszymi studiami. Wsrod takich ludzi nie zwaza sie na kolor
                                      skory lecz na wartosc glowy.

                                      Pozdrawiam
                                • Gość: siedem Re: sorry, ze sie wcinam IP: 213.216.66.* 06.03.03, 10:12
                                  Gość portalu: borsuk napisał(a):

                                  > wyrznac, a tych co sie dadza - nawrocic.
                                  > Dlatego nie kieruje sie tu racjami moralnymi, ale zwyklym obowiazkiem
                                  > zapewnienia bezpieczenstwa mojemu potomstwu.

                                  brednia zmultiplikowana do prawdy przez media. czlowiek na poziomie powinien
                                  zachowac zdolnosc do filtracji informacji. to tak jakby 20 lat temu dwie
                                  amerykanskie gosposie rozmawialy o sprzataczce z komunistycznej polski ktora
                                  chce je wyrznac bo jest komunistką z Polski. czlowiek dazy do dobrobytu nie do
                                  rZniecia. zwykly czlowiek [99,999%] wybierze dom z ogrodkiem zamiast
                                  kalasznikowa. w dojcz jest juz kilka milionow arabow. gdyby choc 2% z tego co
                                  szanowny borsuk prawi bylo prawda to na pieknej niemieckiej ziemi mozna by juz
                                  krecic "the day after"

                                  5040
                                  • Gość: borsuk Re: sorry, ze sie wcinam IP: 217.7.62.* 06.03.03, 10:58
                                    Nigdy nie utrzymywalem, ze chce miec zarznac Turek, u ktorego kupuje salate.
                                    Ale moge sie mylic, az tak dobrze go nie znam
                                    A w te medialne brednie nie beda mialy okazji uwierzyc ofiary z WTC,
                                    Pasazerowie porwanych i straconych samolotow, ofiary z Achille Lauro,
                                    mordowani zakladnicy Abu Sajaf,
                                    australijskie nastolatki z dyskoteki na Bali.
                                    Wszystko sztuka w szuke Zydy i wrogowie Islamu.
                                    Ech siodemka, siodemka.

                                    • Gość: siedem Re: sorry, ze sie wcinam IP: 213.216.66.* 06.03.03, 11:04
                                      Gość portalu: borsuk napisał(a):

                                      > Nigdy nie utrzymywalem,

                                      wprost nie. krzywo i pokretnie tak

                                      ze chce miec zarznac Turek, u ktorego kupuje salate.
                                      > Ale moge sie mylic, az tak dobrze go nie znam
                                      > A w te medialne brednie nie beda mialy okazji uwierzyc ofiary z WTC,
                                      > Pasazerowie porwanych i straconych samolotow, ofiary z Achille Lauro,
                                      > mordowani zakladnicy Abu Sajaf,
                                      > australijskie nastolatki z dyskoteki na Bali.
                                      > Wszystko sztuka w szuke Zydy i wrogowie Islamu.
                                      > Ech siodemka, siodemka.


                                      usa* jest gorylem izraela ktory i bez niego pewnie poradzilby sobie z
                                      eksterminacja arabstwa. akcja reakcja. jestes tym co wierzy w samoistna
                                      nienawisc? ot idzie arab i mruczy sobie pod nosem "moze sie dzis rozerwe?"

                                      *-i dlatego jest celem atakow


                                      5040

                                      • Gość: borsuk Re: sorry, ze sie wcinam IP: 217.7.62.* 06.03.03, 13:14
                                        Siodemka napisal:

                                        "akcja reakcja. jestes tym co wierzy w samoistna
                                        nienawisc? ot idzie arab i mruczy sobie pod nosem "moze sie dzis rozerwe?"

                                        Naturalnie akcja - reakcja. Kiedys sie zaczelo i trwa.
                                        Obojetnie, czy Izrael reaguje wyciagnieciem reki czy wyslaniem czolgu reakcja
                                        jest stale taka sama.
                                        Perez byl za miekki, Sharon za twardy..., myslisz ze jest mozliwe znalezienie
                                        wlasciwego modelu postepowania z Palestynczykami.

                                        I nie wmawiaj mi, ze akcje samobojcze sa swiadomym aktem rozpaczy tych ludzi.
                                        Jezeli nie wiesz jak latwo mozna wyprac mozg mlodym, ufnym idealistom, to
                                        jestes naiwniejszy niz myslalem.

                                        borsuk
                                        • Gość: siedem Re: sorry, ze sie wcinam IP: 213.216.66.* 06.03.03, 13:33
                                          Gość portalu: borsuk napisał(a):

                                          > Siodemka napisal:
                                          >
                                          > "akcja reakcja. jestes tym co wierzy w samoistna
                                          > nienawisc? ot idzie arab i mruczy sobie pod nosem "moze sie dzis rozerwe?"
                                          >
                                          > Naturalnie akcja - reakcja. Kiedys sie zaczelo i trwa.
                                          > Obojetnie, czy Izrael reaguje wyciagnieciem reki czy wyslaniem czolgu reakcja
                                          > jest stale taka sama.
                                          > Perez byl za miekki, Sharon za twardy..., myslisz ze jest mozliwe znalezienie
                                          > wlasciwego modelu postepowania z Palestynczykami.

                                          manipulujesz zbyt plytko sie cofajac. juz 1948 zydowscy bandyci urzadzali
                                          arabom treblinkę. groby pelne trupow z wyrznietych wiosek, falujaca ziemia i
                                          tego typu atrakcje

                                          > I nie wmawiaj mi, ze akcje samobojcze sa swiadomym aktem rozpaczy tych ludzi.
                                          > Jezeli nie wiesz jak latwo mozna wyprac mozg mlodym, ufnym idealistom, to
                                          > jestes naiwniejszy niz myslalem.


                                          kto ma domek z ogrodkiem i zydowskiego zwierza z dala ten nie namawia mlodych i
                                          nic im nie pierze tylko wdupia popcorn przed telewizorem

                                          5040
                                      • Gość: borsuk Re: sorry, ze sie wcinam IP: 217.7.62.* 06.03.03, 13:16
                                        Siodemka napisal:

                                        "akcja reakcja. jestes tym co wierzy w samoistna
                                        nienawisc? ot idzie arab i mruczy sobie pod nosem "moze sie dzis rozerwe?"

                                        Naturalnie akcja - reakcja. Kiedys sie zaczelo i trwa.
                                        Obojetnie, czy Izrael reaguje wyciagnieciem reki czy wyslaniem czolgu reakcja
                                        jest stale taka sama.
                                        Perez byl za miekki, Sharon za twardy..., myslisz ze jest mozliwe znalezienie
                                        wlasciwego modelu postepowania z Palestynczykami.

                                        I nie wmawiaj mi, ze akcje samobojcze sa swiadomym aktem rozpaczy tych ludzi.
                                        Jezeli nie wiesz jak latwo mozna wyprac mozg mlodym, ufnym idealistom, to
                                        jestes naiwniejszy niz myslalem.

                                        borsuk
        • Gość: borsuk Re: Francja+Irak+Ozirak... IP: 217.7.62.* 03.03.03, 16:26
          rycho7 napisał:


          > Czy mialbym przedstawic jakis certyfkiat co do zakresu mych zainteresowan i
          > zrodel z jakich czerpie? Odnosze wrazenie, ze jest to objaw braku argumentow
          > Borsuka.


          Jest taki sam argument jak o tym, ze "Wprost" jest w rekach Zydowskich.
          Tylko, ze moj ma podstawy w codziennych obserwacjach.

          > Widze tez roznice pomiedzy polityka Francji i Niemiec w stosunku do
          > muzulmanow.

          Ja tez widze. Mianowicie, ze Niemcy sie miotaja na oslep, a Francuzi chca
          rachunek za swoje byle kolonie wystawic calej Europie.

          >... po co pieprzycie o wprowadzeniu demokracji do Iraku?

          Tu sie zgadzam, o demokracji w Iraku nie ma co marzyc, takze bez Saddama.

          > To na rynku propagandowym Bundesrepubliki sie nie przyjmie.

          Na tym rynku przyjmie sie kazda bzdura jezeli bedzie miala pokojowa,
          antyatomowa lub ekologiczna etykietke.

          > Niemcy rzeczywiscie najbardziej boja sie siebie i tego nigdy nie powiedza.
          > Ale tez maja najrozsadniejsza strategiczna polityke i dyplomacje.

          Czy takze z punktu widzenia polskiej racji stanu?

          > Ale na pewno nie jest ich marzeniem cholubienie Izraela. Wylacznie
          > polityczna poprawnosc.

          Zgoda.

          > Ja nie bylbym zachwycony gdyby Izrael zbombardowal niemieckie reaktory
          > atomowe.
          > Ogorek jeszcze mniej.

          Ja tez nie. Ale jeszcze mniej mnie zachwycaja tanie chwyty polemiczne
          > A Izrael juz pokazal, ze potrafi takie rzeczy robic.

          No, mamy szczescie, ze islamisci sie jeszcze tego nie nauczyli.

          pozdrawiam

          • rycho7 Re: Francja+Irak+Ozirak... 04.03.03, 11:21
            Gość portalu: borsuk napisał(a):

            > Jest taki sam argument jak o tym, ze "Wprost" jest w rekach Zydowskich.

            Jezeli dyskutuje Pan ze soba samym to mozliwe, ze to czegos dotyczy. Natomiast
            jeszeli Pan dyskutuje ze mna to prosze wskazac gdzie cos takiego powiedzialem
            aby mogl Pan z tym polemizowac.

            > Tylko, ze moj ma podstawy w codziennych obserwacjach.

            Ilosc tytulow prasowych, audycji radiowych i telewizyjnych oraz serwisow
            internetowych jest tak duza, ze moge tyklo podziwiac Pana za wytrwalosc w
            codziennych obserwacjach. Poniewaz jednak doba ma 24 godziny to moge zalozyc,
            ze po prostu Pan klamie nie zadajac sobie trudu przemyslec swej wypowiedzi.

            > > Widze tez roznice pomiedzy polityka Francji i Niemiec w stosunku do
            > > muzulmanow.
            >
            > Ja tez widze. Mianowicie, ze Niemcy sie miotaja na oslep, a Francuzi chca
            > rachunek za swoje byle kolonie wystawic calej Europie.

            Z Panskiej wypowiedzi wynika absolutna nieznajomosc polityki wobec muzulmanow.
            Odpowiada Pan nie na temat i chce dodatkowo jatrzyc przeciw krajom bliskim
            terytorialnie Polsce. My chcemy miec przyjaciol blisko a wrogow daleko.

            > > To na rynku propagandowym Bundesrepubliki sie nie przyjmie.
            >
            > Na tym rynku przyjmie sie kazda bzdura jezeli bedzie miala pokojowa,
            > antyatomowa lub ekologiczna etykietke.

            Ale bzdura to jest dla Pana a nie dla Niemcow. A demokracja pozwala im
            realizowac ich cele a nie izraelskie lub amerykanskie. Jeszcze to nazywa sie
            demokracja.

            > > Niemcy rzeczywiscie najbardziej boja sie siebie i tego nigdy nie powiedza.
            > > Ale tez maja najrozsadniejsza strategiczna polityke i dyplomacje.
            >
            > Czy takze z punktu widzenia polskiej racji stanu?

            Z przykroscia musze powiedziec, ze nie wiem co to jest polska racja stanu.
            Ostatnio gdy usilowalem o tym dyskutowac na forum to dowiedzialem sie, ze tak
            nalezy nazywac stek bzdur wymyslonych na poczekaniu przez domoroslego
            politologa. Narodowego konsensusu w tej sprawie nie zaobserowalem.

            > > Ja nie bylbym zachwycony gdyby Izrael zbombardowal niemieckie reaktory
            > > atomowe.
            > > Ogorek jeszcze mniej.
            >
            > Ja tez nie. Ale jeszcze mniej mnie zachwycaja tanie chwyty polemiczne.

            Tanim chwytem polemicznym bylo bombardowanie przez Izrael reaktora w Iraku?

            > > A Izrael juz pokazal, ze potrafi takie rzeczy robic.
            >
            > No, mamy szczescie, ze islamisci sie jeszcze tego nie nauczyli.

            Czas pracuje na wasza niekorzysc. Nie ma sie z czego zawczasu cieszyc. Pakistan
            to panstwo islamskie posiadajace bron nuklearna. Porzadki wprowadzone tam przez
            USA nie musza byc wieczne. Ludnosc nienawidzi USA.

            Pozdrawiam
            • Gość: borsuk Re: Francja+Irak+Ozirak... IP: 217.7.62.* 04.03.03, 13:35
              O "Wprost" w Zydowskich rekach pisal Ogorek.
              Moj post byl adresowany do obu Panow.
              Przepraszam za nieporozumienie.

              > Poniewaz jednak doba ma 24 godziny to moge zalozyc,....

              Nie twierdze, ze obserwuje media 24 godziny. Obserwuje je regularnie.
              Ogladam TV i czytam gazety.
              Jedynym pismem, w ktorym nie jestem narazony na czytanie socjalistycznych bzdur
              jest FAZ, ktore Ogorek scharakteryzowal tez jako majace zydowskie odchylenie.
              Bede wdzieczny za wskazanie mi konserwatywnego pisma, nie bedacego agentura
              Izraela.



              > Z Panskiej wypowiedzi wynika absolutna nieznajomosc polityki wobec
              > muzulmanow.

              Czyzby Niemcy mieli jakas polityke wobec muzulmanow? Nie zauwazylem.

              > Odpowiada Pan nie na temat i chce dodatkowo jatrzyc przeciw krajom bliskim
              > terytorialnie Polsce. My chcemy miec przyjaciol blisko a wrogow daleko.

              Czy ma Pan na mysli Francje?
              A pozatem chciec to nie zawsze moc. A nasi bliscy - Niemcy i Rosja zawsze sie
              mimo odleglosci jakos dogadywali

              > Ale bzdura to jest dla Pana a nie dla Niemcow.

              To prawda wiele rzeczy ktore byly bzdura dla swiata nie bylo bzdura dla
              Niemcow. Pomniki ich zbiorowej madrosci, stoja we wszystkich krajach Europy.

              > A demokracja pozwala im realizowac ich cele a nie izraelskie lub
              > amerykanskie. Jeszcze to nazywa sie demokracja.

              Pelna zgoda. Ich cele. Nie nasze. Tylko dlaczego zadze zielono-czerwonych
              utrzymania sie przy wladzy nazywa Pan celami Niemiec.

              > Z przykroscia musze powiedziec, ze nie wiem co to jest polska racja stanu.

              Ma Pan racje. Naduzylem tego pojecia. Ja tez nie wiem. Czy ktos wie?
              Zakladam ze jest inna niz Niemiecka

              > Czas pracuje na wasza niekorzysc. Nie ma sie z czego zawczasu cieszyc.
              > Pakistan to panstwo islamskie posiadajace bron nuklearna. Porzadki
              > wprowadzone tam przez USA nie musza byc wieczne. Ludnosc nienawidzi USA.
              >
              W Polsce ludnosc kocha USA. Czy we wszystkim musimy brac przyklad z
              Pakistanczykow?
              • rycho7 Re: Francja+Irak+Ozirak... 04.03.03, 14:45
                Gość portalu: borsuk napisał(a):

                > > Z Panskiej wypowiedzi wynika absolutna nieznajomosc polityki wobec
                > > muzulmanow.
                >
                > Czyzby Niemcy mieli jakas polityke wobec muzulmanow? Nie zauwazylem.

                To wlasnie zauwazam w Panskich postach. Czyl cos juz uzgodnilismy. Jezeli nie
                dostrzega Pan polityki to moze sprobuje dostrzec Pan skutki. No bo jak sa
                muzulmanie to skutki polityki lub jej braku jednak sa.

                > Tylko dlaczego zadze zielono-czerwonych
                > utrzymania sie przy wladzy nazywa Pan celami Niemiec.

                Sadze, ze sa cele wspolne niezaleznie od aktualnego koloru rzadzacych.
                Strategia na 20-50 lat tego wymaga.

                > W Polsce ludnosc kocha USA.

                Mieso armatnie szybko uczy sie rozumu.

                > Czy we wszystkim musimy brac przyklad z
                > Pakistanczykow?

                A padla taka propozycja?

                Pozdrawiam
                • Gość: borsuk Re: Francja+Irak+Ozirak... IP: 217.7.62.* 04.03.03, 16:40
                  Co do polityki wobec muzulmanow w Nimczech trudno zauwazyc cos czego nie ma.
                  Chyba, ze polityka nazwac mozna zdanie sie
                  na "jakostobedzieanarazieustepujemywewszystkim".

                  Strategia na 20-50 lat napewno czegos wymaga.
                  Tylko czy naprawde wierzy Pan, ze SPD jest w stanie myslec dalej niz do
                  nastepnych wyborow?
                  Chyba ma Pan zbyt dobre mniemanie o niemieckich politykach.
                  Z Brandtem, Genscherem, Kohlem, Geislerem i paroma innymi ze starej gwardii
                  odeszli Ci ktorzy potrafili patrzec dalej wlasnego nosa.
                  Zreszta pod koniec juz i Kohl nie potrafil.
                  Zostal juz tylko Schäuble, ktory ma jakas wizje przyszlosci.

                  Gorzko, ale tak jest.


      • Gość: Ogorek Re: Francja+Irak+Ozirak... IP: *.dip.t-dialin.net 03.03.03, 16:37
        Gość portalu: borsul napisał(a):

        > Rycho7 i Ogorek,
        > odnosze wrazenie, ze swoje wiadomosci czerpiecie wylacznie z miejscowej TV,
        > ktora jak kazde dziecko wie, jest w rekach "czerwonych".
        > Stopien obiektywnosci TV niemieckiej jest - nie waham sie stwierdzic -
        > jeszcze mniejszy niz "Wprost", przy czym dziennikarze niemieccy sa w polowie
        > (najwyzej) tak dobrze wyksztalceni jak polscy. Ich stopien wiedzy o swiecie i
        > spoleczenstwie zatrzymal sie na poziomie mrzonek studentow z 68 r.

        Niemieckie media sa naturalnie takze bardzo stronnicze - n.p. die Welt,
        Frankfurter Allgemeine zawsze przy opisie wiadomosci beda po stronie Izraela.
        Die Welt wyprawia niezle kozly i wykrzywienia, aby czarne przedstawic jako
        biale - przy uzyciu wszystkich trickow, jakie dziennikarstwo zna. Mam nadzieje,
        ze naklad powoli spada - nie kupilem die Welt od 4-5 lat, ale okazyjnie czytam,
        poniewaz czesto oferowany jest za darmow hotelach, na lotniskach etc. - czasami
        sie zastanawiam, jak mocna baze finansowa ma to czasopismo... Frankfurter
        Allgemeine jest absolutnie fantastyczne przy opisie roznego rodzaju "wybitnych"
        ludzi - domyslacie sie, ze kazdy z tych wybitnych ma odpowiednie pochodzenie.
        Naturalnie wszystkie ksiazki drukowane w odcinkach w Frankfurter Allgemeine sa
        naturalnie napisane przez Swoich. Frankfurter Allgemeine mial szczegolna role w
        podkresleniu sily mniejszosci zydowskiej w Niemczech - poprzez zajecie
        odpowiedniej pozycji co do ksiazki Martina Walsera (niestety jeszcze nie
        czytalem) - antysemitycznej, poniewaz jeden z bohaterow jest krytykiem zydowski
        i zostaje w ksiazce zamordowany.

        Financial Times Deutschland rowniez zajmuje klarownie podobna pozycje, ale nie
        boi sie co jakis czas podac paru faktow, ktore negatywnie swiadcza o Izraelu.
        W moim przekonaniu, najbardziej objektywna gazeta jest "Handelsblatt", ktory
        spokojne rozdziela na prawo i lewo.

        Chyba w "Bild" (ale byc moze w jakims innym szmatlawcu) musi dziennikarz
        podpisac oswiadczenie, ze o Zydach nic nie napisze negatywnego. Spiegel i
        Stern uwazam tez za stronnicze w zakresie Zydzi i reszta swiata, ale chetnie
        zmienie zdanie, jezeli sa jakies na to dowody. Do tej pory jestem zmuszony
        utrzymac swoje ocene.

        TV (szczegolnie rzadowa) jest 100% prozydowska, po czesci ze wzgledow
        moralnych, po czesci, z innych wzgledow.

        Jezeli chodzi o poprawnosc i warsztat dziennikarski - nie sadze, zeby w
        jakikolwiek byl gorszy od warsztatu krajowego czy jakiegokolwiek innego.

        Jako zawodowy antysemita Gazety Wyborczej, musze znac sytuacje w niemieckich
        mediach...

        > Ale Niemcy sie boja wszystkiego.
        > Wojny, recesji, wlasnych elektrowni, ryb, wolowiny, zalewu polskich
        robotnikow i samych siebie (co jeszcze jest najbardziej racjonalne).
        > Nie mozna sie dac zwariowac.
        >
        > borsuk

        Musze potwierdzic, ze Niemcy sie najbardziej boja siebie.
        Boja sie, ze moga stracic kontrole nad systemem politycznym, nad ruchami
        socjalnymi, boja sie uwiklac w wojne, boja sie odpowiedzialnosci za wojny...
        etc.

        Amerykanie (a moze tylko senat?) sie tego nie boja.

        I wcale im tego nie zazdroszcze.

        Ogorek Polityk
        • Gość: pumra Re: Francja+Irak+Ozirak... IP: *.thulb.uni-jena.de 03.03.03, 19:41
          Gość portalu:

          > Naturalnie wszystkie ksiazki drukowane w odcinkach w Frankfurter Allgemeine
          sa
          > naturalnie napisane przez Swoich.


          Obecnie FAZ publikuje rzecz Marqueza, wczesniej byl Czechow.
          Nie wiem Ogorku czy to "wishfull thinking", czy tylko propaganda?
          • Gość: Ogorek Re: Francja+Irak+Ozirak... IP: *.dip.t-dialin.net 03.03.03, 19:48
            Gość portalu: pumra napisał(a):

            > Gość portalu:
            >
            > > Naturalnie wszystkie ksiazki drukowane w odcinkach w Frankfurter Allgemeine
            > sa naturalnie napisane przez Swoich.
            >
            >
            > Obecnie FAZ publikuje rzecz Marqueza, wczesniej byl Czechow.
            > Nie wiem Ogorku czy to "wishfull thinking", czy tylko propaganda?

            Serdecznie dziekuje za wlasciwe informacje.
            Ostatnie dwie powiesci, na ktore spojrzalem (moze juz pol roku i wiecej), byly
            w podanym uprzednio stylu.

            Hmm... Chyba w uprzednia sobote kupilem Frankfurter Allgemeine, aby rzucic
            okiem na szanse uzyskania ponownie pracy, ale nie sprawdzilem powiesci i innych
            tresci. No coz, szczwany aantysemita jestem i wolalem nie ryzykowac.

            Ale z przyjemnoscia odszczekuje, jezeli podalem cos co jest niezgodne z prawda.

            Ogorek Piesek Ogrodowy O Niejasnym Pochodzeniu
            • Gość: pumra Re: Francja+Irak+Ozirak... IP: *.thulb.uni-jena.de 03.03.03, 19:59
              Gość portalu: Ogorek napisał(a):

              > Gość portalu: pumra napisał(a):
              >
              > > Gość portalu:
              > >
              > > > Naturalnie wszystkie ksiazki drukowane w odcinkach w Frankfurter Allg
              > emeine
              > > sa naturalnie napisane przez Swoich.
              > >
              > >
              > > Obecnie FAZ publikuje rzecz Marqueza, wczesniej byl Czechow.
              > > Nie wiem Ogorku czy to "wishfull thinking", czy tylko propaganda?
              >
              > Serdecznie dziekuje za wlasciwe informacje.
              > Ostatnie dwie powiesci, na ktore spojrzalem (moze juz pol roku i wiecej),
              byly
              > w podanym uprzednio stylu.
              >
              > Hmm... Chyba w uprzednia sobote kupilem Frankfurter Allgemeine, aby rzucic
              > okiem na szanse uzyskania ponownie pracy, ale nie sprawdzilem powiesci i
              innych
              >
              > tresci. No coz, szczwany aantysemita jestem i wolalem nie ryzykowac.
              >
              > Ale z przyjemnoscia odszczekuje, jezeli podalem cos co jest niezgodne z
              prawda.
              >
              > Ogorek Piesek Ogrodowy O Niejasnym Pochodzeniu

              Jasne, amicus Plato...wink
              • Gość: Ogorek Re: Francja+Irak+Ozirak... IP: *.dip.t-dialin.net 03.03.03, 20:03
                Gość portalu: pumra napisał(a):
                > > Ale z przyjemnoscia odszczekuje, jezeli podalem cos co jest niezgodne z
                > prawda.
                > >
                > > Ogorek Piesek Ogrodowy O Niejasnym Pochodzeniu
                >
                > Jasne, amicus Plato...wink


                Dodam, ze jestem dumny z tego, ze mnie za granica czytaja.

                Ogorek Dumny Jak Paw i Dwa Labedzie

                P.S. Pozdrowienia dla Pana Kropy. Jaka tam pogoda w Szwecji, sasiedzie?
                • Gość: pumra Re: Francja+Irak+Ozirak... IP: *.thulb.uni-jena.de 03.03.03, 20:14
                  Gość portalu: Ogorek napisał(a):

                  > Gość portalu: pumra napisał(a):
                  > > > Ale z przyjemnoscia odszczekuje, jezeli podalem cos co jest niezgodne
                  > z
                  > > prawda.
                  > > >
                  > > > Ogorek Piesek Ogrodowy O Niejasnym Pochodzeniu
                  > >
                  > > Jasne, amicus Plato...wink
                  >
                  >
                  > Dodam, ze jestem dumny z tego, ze mnie za granica czytaja.

                  Co prawda za granica, ale zawsze swoi.
                  >
                  > Ogorek Dumny Jak Paw i Dwa Labedzie
                  >
                  > P.S. Pozdrowienia dla Pana Kropy. Jaka tam pogoda w Szwecji, sasiedzie?
        • Gość: siedem no wlasnie IP: 213.216.66.* 06.03.03, 09:05
          Gość portalu: Ogorek napisał(a):

          > Musze potwierdzic, ze Niemcy sie najbardziej boja siebie.
          > Boja sie, ze moga stracic kontrole nad systemem politycznym, nad ruchami
          > socjalnymi, boja sie uwiklac w wojne, boja sie odpowiedzialnosci za wojny...
          > etc.

          i maja powody. ja tam nie czytam prasy niemieckiej ale podejrzewam ze
          ichniejszy prosyjonizm jest infantylny i posadzony na wyrzutach sumienia.
          prosyjonizm polski to juz czysta trucizna w krysztalkach. dla przykladu slynny
          tekst Krola z "wprost": [odtwarzam z pamieci] "[on, Krol] bylby szczesliwy
          gdyby arabusy mieszkaly po swojej stronie [w gettach] i grzecznie lazily do
          roboty w Izraelu by sluzyc Nadczlowiekowi Pejsatemu zamiast wysadzac go w
          powietrze"

          5040
          ps strasznie sparafrazowalem ale nie mogle sie powstrzymac od interpretacji
    • Gość: Mosze Daniel Pearl blp. On tylko byl Zydem! IP: *.red.bezeqint.net 04.03.03, 12:48
      www.projectonesoul.com/pearl.html
      Daniel was one of us
      By Reuven Koret February 22, 2002
      Published with permission from israelinsider.com


      Daniel Pearl 1963-2002



      Daniel Pearl was an Israeli.
      His father Yehuda was a world-famous scholar, an expert in artificial
      intelligence, born in Tel Aviv, trained in Haifa's Technion. There he met his
      wife, Ruth, also an Israeli. Together they moved to Princeton, where Daniel was
      born. His sisters Michelle and Tamara are also Israeli citizens.

      Daniel Pearl was also an American. Born and raised in the United States,
      educated there, working there for one of America's premier publications. Many
      of his article were characterized by humor, and humanity. He saw his mission as
      facilitating cross-cultural understanding.

      The Israeli citizenship of the Pearl family was a fact they tried hard to cover
      up, fearing, correctly, that it would further endanger his life. In the end, it
      did not help.

      Daniel Pearl was a Jew. That was clear from his name, from his face. That could
      not be covered up. That also, no doubt, endangered his life. And yet Reuters
      reports that Daniel's last words before his throat was slit, according to an
      official who saw the videotape, was this: "Yes I am a Jew and my father is a
      Jew." That is how Daniel Pearl described himself a moment before his death.

      Daniel Pearl had guts. Like his Biblical namesake, he went into "the lion's
      den," traveling to Pakistan to interview a Pakistani Islamic terrorist leader.
      As an American, as an Israeli, as a Jew, that takes courage. But there would be
      no miracles for this Daniel.

      Daniel Pearl was a journalist, and a damn good one by all accounts. Anybody in
      the profession can identify with him, respect him, be proud of him. There but
      for the grace of God go you or I, we will say to each other.

      Daniel Pearl clearly was not a spy, not for the Americans nor for the Israelis.
      He was his own man, in service to telling the truth.

      The truth, unfortunately, is that these days, more than ever, it is dangerous
      to be an American, or an Israeli, or a Jew. Abroad or at home, in the United
      States or the Jewish State. And it is dangerous to tell the truth.

      The dangerous truth is that there are tens of millions of people, maybe
      hundreds of millions, that celebrate and bless the deaths of Americans,
      Israelis, and Jews. They believe that killing the "infidels" - even the People
      of the Book to which they pay lip service - is a holy mission, a jihad that
      demands more and more innocent blood. And there are many, many of these
      murderers out seeking more blood.

      The civilized world, whether it likes it or not, is at war against these
      barbarians, who will stop at nothing to impose their fanatical beliefs on us in
      any way they can, at any cost.

      The truth is that we must fight them, or they will kill us. They will try to
      kill us slowly, with cowardly sniping and kidnapping and bombings. And they
      will try to kill us swiftly and massively, with biological and chemical and
      nuclear weapons.

      We must act immediately before they can realize their plans. We must eliminate
      the killers, destroy their infrastructure, and force their primitive societies
      far from us, driving them back into their deserts, their caves and their
      pitiful holes. We must ban them from our world.

      Listen, you cowardly murdering scum: I am an Israeli. An American. A Jew!

      We may be few, compared to you. But we will not be defeated. The true People of
      the Book, Jews and Christians alike, and the non-fanatics of all races and
      religions, and nations, see that you and your murderous sect are and remain
      what they always were: outcasts, their hands raised against the world,
      fanatically driven by hatred and violence derived directly from your creed, or
      charitably, from its perversion.

      We will not be intimidated by your terrorists, and we will not be driven to
      hate. We will not condemn people who embrace the peaceful teachings of Islam,
      and want only to live their lives and raise their children. We will not stop
      living, courageously, nor instill fear in our children, just because you
      Islamic fanatics seek to kill us. And we will not cease pursuing and speaking
      the truth, even if fainter souls deem it politically incorrect.

      Daniel Pearl was a mensch, a man of character and strength. Even in the face of
      death, he proudly and boldly upheld his identity.

      Daniel Pearl was one of us. May his loving wife raise their unborn child in a
      world where his or her identity need not be concealed.

      Daniel Pearl, in death as in life, earned a place of honor in the eternal
      memory of his people: a lion of Judah, a pursuer of truth, a seeker of peace.





      written by Reuven Koret publisher of Israel Insider and CEO of Koret
      Communications.


      home views about us mission support in
      memoriam m.i.a. petition media center links contact
      center
    • pauline_kaczanow Re: Francja+Irak+Ozirak... 04.03.03, 18:58
      Od dawna wiadomo,ze we Francji zyje najwieksza ilosc Arabow a co za tym idzie
      najwieksza ilosc ekstremistow arabskich. Wcale mnie to nie dziwi.dziwi mnie
      natomiast czemu tak pozno publikuje sie takie wiadomosci.
    • Gość: siedem akurat teraz IP: 213.216.66.* 06.03.03, 09:17
      szalenie szalom obiektywne "wprost" w swojej wersji elektronowej www.wprost.pl
      przeprowadza niby niewinna ankiete "czy nalezy zlikwidować ONZ" oczywiscie
      99,9945% ankietowanych jest za.

      szkoda ze nie bylo internetu jak zakladano Izrael

      5040
    • Gość: Mosze Re: Francja+Irak+Ozirak... IP: *.red.bezeqint.net 09.03.03, 19:29
      www.alisrael.com/tamuz/hani2.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka