wyjaśnijcie mi wreszcie czy UE to perpetum mobile czy sie myle. wychodzi na to,
że do Uni trzeba się tylko przygotować pod paroma względami. Potem płacąc jakąś
śmiesznie niską skłądkę bierze się mnóstwo dotacji. "Żeby wziąć trzeba włożyć".
Nigdzie tego nie tłumaczą a to przecież takie ciekawe