Dodaj do ulubionych

Niepełnosprawny Zi0bru

16.10.07, 17:22
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,4581942.html?skad=rss

Pan Bóg nierychliwy, ale sprawiedliwy. Smolarek strzelił 4 bramki treneiro,
który nie widział go w futbolu. Zatrzymywany przez CBeków lekarz opatrywał
Ziobru kończynę, którą złamał sobie a rzuńdowym aucie (świadkowie ponoć
twierdzą, że beemwica wioząca Ziobrową duрę gnała 140, czyżby Ziobru zaspał 5
dni przed wyborami?). Co spotka Jarosława? Opozycja.
Obserwuj wątek
    • mistrz_ognia Jarosław mundry 16.10.07, 18:18
      rozchorował się ze złości po debacie z Donaldkiem.
      teraz jarosław dochodzi do siebie ale wciąż ma utrudniony kontakt z
      rzeczywistością.
    • ada08 Re: Niepełnosprawny Zi0bru 16.10.07, 18:45
      jaceq napisał:

      >
      > Pan Bóg nierychliwy, ale sprawiedliwy.

      Ale nie mściwy, bo nie sprawił, by Ziobrze ta ręka uschła lub odjęta
      mu została.

      A pan profesor niefajnie się zachował snując przypuszczenia jak to
      Ziobro spojrzy mu w oczy.
      Lekarz jest lekarz, a pacjent jest pacjent. Nawet na wojnie.

      Pan profesor może został skrzywdzony, ale żeby taki małostkowy odwet
      brać?
      a.
      • babariba-babariba aduś - czuj miarę :))) 16.10.07, 18:55
        "... - Zostałem zobligowany przez kancelarię prezydenta, by osobiście
        zainteresować się Zbigniewem Ziobrą - powiedział na antenie TOK FM profesor Jan
        Podgórski, który opatrywał ministra sprawiedliwości po wypadku, do którego
        doszło dziś w centrum Warszawy."
      • jaceq Re: Niepełnosprawny Zi0bru 16.10.07, 20:37
        ada08 napisała:
        > Ale nie mściwy,

        Pewnie, że nie mściwy, bo gdyby był mściwy, to by tego samego dnia pewnie
        Kamiński spadł gdzieś ze schodów. Kamińszczak wszak też swój udział miał w
        zamykaniu łże-lekarzy.

        > bo nie sprawił, by Ziobrze ta ręka uschła lub odjęta
        > mu została.

        To Ziobru niewątpliwie czeka, jeśli w ferworze walki wyborczej na jednej z
        licznych konferencji powie "ktokolwiek podniesie rękę na pisizm, temu ta
        ręka..." jak pamiętny premier C. sporo lat temu.
        A może wówczas Pan Bóg wymyśli coś mniej prostackiego, albowiem jest On bardzo
        wyrafinowany, a Ziobru ma nie tylko ręce, ale i inne członki?

        > A pan profesor niefajnie się zachował snując przypuszczenia jak to
        > Ziobro spojrzy mu w oczy.

        To oczywiście rzecz dyskusyjna, fajność zachowania się pana profesora. Ziobru
        nie lubi takich, co mu patrzą w oczy, wówczas spuszcza wzrok i notuje sobie w
        pamięci (czyli karbuje). Ponadto, Ziobru mogło boleć, gdy go pan profesor
        składał w jaką-taką całość.
        A jeszcze jakaś sprawa w sądzie jest (czy w prokuraturze), na temat zejścia śp.
        Ziobrowego ojca (co w pewnej mierze tłumaczy dlaczego stosunek Zbigniewa do
        lekarzy jest taki freudowski).
        Dlatego pan profesor ryzykant jest.
        • jaceq Re: Niepełnosprawny Zi0bru 16.10.07, 21:02
          I dodam:

          To Ebi też się miał okazać wielkoduszny i nie strzelać tych bramek?
      • wolomin_w_nocy Re: Niepełnosprawny Zi0bru 16.10.07, 21:03
        ada08 napisała:

        >> Ale nie mściwy, bo nie sprawił, by Ziobrze ta ręka uschła lub
        odjęta
        > mu została.
        >

        Rozum, rozum mu odjęło, o boską sprawiedliwość bym się nie martwił.
        O tę pisowską owszem.
    • babariba-babariba ja bym się na miejscu prof. Pogdórskiego... 16.10.07, 18:53
      ...niespecjalnie cieszył, bo okazać się może, że xoojowo opatrzył zi0browy
      kciuk, albo inne zi0bro, co ono też mogło nadwyrężeniu ulec w trakcie kolizji i
      z więźnia prof. do końca życia nie wyjdzie.
      • mistrz_ognia Stalin też wojował z lekarzami i 16.10.07, 19:20
        długo nie pożył.
      • maureen2 Re: ja bym się na miejscu prof. Pogdórskiego... 16.10.07, 21:29
        jeżeli ta ręka krzywo zrośnie się,to będzie koślawo pisać i wtedy
        można zrobić sprawę o fałszowanie podpisu,to nic,że własnego,ale
        wszystko można uzasadnić,he,he
        • stan.borys Re: ja bym się na miejscu prof. Pogdórskiego... 17.10.07, 13:06
          maureen2 napisała:

          > jeżeli ta ręka krzywo zrośnie się,to będzie koślawo pisać i wtedy
          > można zrobić sprawę o fałszowanie podpisu,to nic,że własnego,ale
          > wszystko można uzasadnić,he,he
          Ale jak On będzie walił konisia ?!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • andrzejg pędząc 140 na godz 17.10.07, 15:42
      nie mógł ot tak sie sam roztrzaskać
      z pewnością był to spisek.

      Pamiętasz ponacinane opony Jarka i jego* jazdę 160 km na godz?

      A.


      * znaczy sie wynajetego kierowcy, bo jarek nie rozróznia kierunków
      i nie ma prawa jazdy

      • juillet Re: pędząc 140 na godz 17.10.07, 21:50
        Oglądam teraz debatkę z Zi0bru i Gowinem. I z przykrością
        stwierdzam, że jestem ofiarą dzisiejszej władzy. Bo odczuwam coś,
        czemu blisko, bliziutko do NIENAWIŚCI. Jak patrzę na to zero, jak
        paple, kłamie, przeinacza, odwraca kota ogonem, mam ochotę
        wrzeszczeć: Ty piep.rzony palancie!!! Staczam się i chamieję przez
        tego człowieka. Tylko nie mówcie, że lepiej wyłączyć TV, bo muszę
        być na bieżąco.
        • andrzejg włąćz 'emerty' clasic 17.10.07, 21:52
          uspokaja
          • juillet Re: włąćz 'emerty' clasic 17.10.07, 22:22
            Niestety, świadomość, że ta menda działa na niekorzyść mojego
            państwa i głupawą paplaniną miesza w głowach ludziom sprawia, że
            nigdzie nie znajdę spokoju sad
            • andrzejg piaseczek wszystko wyciągnie 17.10.07, 22:30
              RIP

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka