Dodaj do ulubionych

WIKULSIU!!! To bedziesz na pewno lubic

01.08.03, 14:34
Wikulsiu,
Co ja ostatnio cos powiem na FA, to Ty niezmiennie sie na to wybrzydzasz i
mnie ochrzaniasz. A to to Ci sie nie podoba, a to tamto.

Ale chyba wreszcie znalazlem cos, co Ciebie jako osobnika o silnych
tendencjach klerykalnych ucieszy i co bedziesz lubil. Cos w rodzaju
spiewanej instrukcji. Szkoda, ze melodii tutaj nie mozna tez przekazc, bo w
spiewanej formie brzmi to duzo lepiej niz sam goly tekst.


VATICAN RAG

First you get down on your knees,
Fiddle with your rosaries,
Bow your head with great respect,
And genuflect, genuflect, genuflect!

Do whatever steps you want if
You have cleared them with the Pontiff.
Everybody say his own
Kyrie eleison,
Doin' the Vatican Rag.

Get in line in that processional,
Step into that small confessional.
There the guy who's got religion'll
Tell you if your sin's original.
If it is, try playin' it safer,
Drink the wine and chew the wafer,
Two, four, six, eight,
Time to transubstantiate!

So get down upon your knees,
Fiddle with your rosaries,
Bow your head with great respect,
And genuflect, genuflect, genuflect!

Make a cross on your abdomen,
When in Rome do like a Roman;
Ave Maria,
Gee, it's good to see ya.
Gettin' ecstatic an' sorta dramatic an'
Doin' the Vatican
Rag!



Urlopowe pozdrowienia,

Cees
Obserwuj wątek
    • Gość: Jan So what? IP: *.hispeed.ch 01.08.03, 15:42
      Jak się ktoś przyłoży, a słowa składać umie, to może wyśmiać wszystko. Tyle że
      co z tego?

      Czytałem właśnie w NZZ (Neue Zürcher Zeitung) ciekawy artykuł o zachodniej
      antropologii "Paradoxien der «Wissenschaft vom Fremden»":
      www.nzz.ch/2003/07/26/li/page-article8TC70.html
      Afrykański autor skarży się, że - mówiąc skrótowo - biali zastanawiają się,
      dlaczego Murzyni są czarni, a uważają za oczywiste, że Europejczycy są biali.
      Chodzi o rozróżnienie: "swój" (normalny, punkt odniesienia) - "obcy"
      (egzotyczny, prymitywny, dziki). Wystawiają w muzeach "ciekawostki" afrykańskie
      wyrwane z kontekstu, nie rozumiejąc ich.

      Tak właśnie czuję się, gdy czytam teksty o religii i kościele ludzi, którzy nie
      mają o tym większego pojęcia. Panują tam godne "Stürmera" stereotypy: KAZDY
      ksiądz, to złodziej i pedofil, KAZDY wierzący, to wyborca LPR...

      (KAZDY Murzyn, to kanibal, KAZDY Zyd, to polakozerca)

      PS1. A co Ty robisz w kościele - nie klękasz?
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=7152775&a=7161444
      PS2. Naprawdę jedziesz do Manaus, czy to była tylko zagadka gramatyczna?
      Powiedz, czy było duszno.

      PS3. W tej samej NZZ - ciekawy artykuł o Polsce:
      www.nzz.ch/2003/07/26/li/page-article8ZST8.html

      • cs137 Re: So what? 01.08.03, 23:49
        Gość portalu: Jan napisał(a):


        > PS2. Naprawdę jedziesz do Manaus, czy to była tylko zagadka gramatyczna?
        > Powiedz, czy było duszno.
        >

        W tej chwili sie troche lamie, czy jednak nie pojechac do Iguasu Falls zamiast
        do Manaus. Obu nie zdaze zaliczyc za tym razem.

        Z urlopowym i proletariackim pozdrowieniem,

        Cees
        • Gość: Jan Amazonia i Pantanal IP: *.hispeed.ch 02.08.03, 01:12
          cs137 napisała:

          > Gość portalu: Jan napisał(a):
          >
          >
          > > PS2. Naprawdę jedziesz do Manaus, czy to była tylko zagadka gramatyczna?
          > > Powiedz, czy było duszno.
          > >
          >
          > W tej chwili sie troche lamie, czy jednak nie pojechac do Iguasu Falls
          zamiast
          > do Manaus. Obu nie zdaze zaliczyc za tym razem.

          Najlepiej oba.
          Ja nie byłem, ale na to choruję smile sad

          Mi się marzy statek po Amazonce, ale nie banalne Manaus-Belem, lecz Iquitos-
          Manaus, serce Amazonii, Peru+Brazylia. A w Manaus domek (lodge) nad wodą, a
          pode mną aligatory i piranie. Piszą, że w Amazonii trzeba na aklimatyzację 3-5
          dni, dopiero potem możba się delektować.

          A Iguaçu+Pantanal też. I Bahia, i Rio, i Ouro Preto, i Curitiba, i wydmy w
          Natal...

          > Z urlopowym i proletariackim pozdrowieniem,
          To co prawda nie to forum, ale chyba i tu można o czymś przyjemnym?
          Boa viagem!
          • Gość: EUROMIR Re: Amazonia i Pantanal IP: *.cm-upc.chello.se 02.08.03, 02:24
            Drogi Ceesie,

            a propos urlopu. Goraco namawiam Cie na Wenezuele - skoro ma byc Ameryka
            Poludniowa. Orinoco jest rzeka slynna nie tylko zpowodu ksiazek, ktore czytales
            w dziecinstwie. Rzeka i okolice, w jej (pelnym niespodzianek) gornym,
            dzunglowatym biegu naprawde warte sa grzechu.

            Ostrzegam przed nadmorskimi kurortami wybudowanymim tylko dla Amerykanow, 24
            godziny dziennie grajacymi w bingo. Powod jest prozaiczny - nie usniesz, sila
            rzeczy sluchajac przypadkowo i gromko, przez maszyne losowanych ciagow liczb.

            Pzdr :

            Euromir




            Gość portalu: Jan napisał(a):

            > cs137 napisała:
            >
            > > Gość portalu: Jan napisał(a):
            > >
            > >
            > > > PS2. Naprawdę jedziesz do Manaus, czy to była tylko zagadka gramatycz
            > na?
            > > > Powiedz, czy było duszno.
            > > >
            > >
            > > W tej chwili sie troche lamie, czy jednak nie pojechac do Iguasu Falls
            > zamiast
            > > do Manaus. Obu nie zdaze zaliczyc za tym razem.
            >
            > Najlepiej oba.
            > Ja nie byłem, ale na to choruję smile sad
            >
            > Mi się marzy statek po Amazonce, ale nie banalne Manaus-Belem, lecz Iquitos-
            > Manaus, serce Amazonii, Peru+Brazylia. A w Manaus domek (lodge) nad wodą, a
            > pode mną aligatory i piranie. Piszą, że w Amazonii trzeba na aklimatyzację 3-
            5
            > dni, dopiero potem możba się delektować.
            >
            > A Iguaçu+Pantanal też. I Bahia, i Rio, i Ouro Preto, i Curitiba, i wydmy w
            > Natal...
            >
            > > Z urlopowym i proletariackim pozdrowieniem,
            > To co prawda nie to forum, ale chyba i tu można o czymś przyjemnym?
            > Boa viagem!
    • Gość: wikul Re: WIKULSIU!!! To bedziesz na pewno lubic IP: *.acn.waw.pl 02.08.03, 03:12
      cs137 napisała:

      > Wikulsiu,
      > Co ja ostatnio cos powiem na FA, to Ty niezmiennie sie na to wybrzydzasz i
      > mnie ochrzaniasz. A to to Ci sie nie podoba, a to tamto.
      >
      > Ale chyba wreszcie znalazlem cos, co Ciebie jako osobnika o silnych
      > tendencjach klerykalnych ucieszy i co bedziesz lubil. Cos w rodzaju
      > spiewanej instrukcji. Szkoda, ze melodii tutaj nie mozna tez przekazc, bo w
      > spiewanej formie brzmi to duzo lepiej niz sam goly tekst.



      A skąd ty wykombinowałeś u mnie silne tendencje klerykalne ? A to kto napisał ?
      Ja ? :

      ..."Mógłbym na ten temat dłużej, ale akurat muszę lecieć do kościoła na Mszę
      Świętą na godzinę 11:00 mojego czasu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka