Dodaj do ulubionych

O Argentynie

IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.01.02, 20:54
" Argentyna zaczyna przypominać Kubę , tyle że bez plaż , rumu , cygar ,
bezpłatnej edukacji i służby zdrowia ".

Fernando Pena
Obserwuj wątek
    • Gość: wild ee Ympreska je u Limaka! :] IP: *.net.bialystok.pl 07.01.02, 21:17
      ale tylko kapusta y pyry! :>
      • Gość: jajacek Re: ee Ympreska je u Limaka! :] IP: *.kabel.telenet.be 07.01.02, 21:22
        Jakos tam bedzie !
        A jeszcze nie tak dawno Argentynscy producenci wolowiny ,wysylali swoja
        bielizne do pralni w Paryzu smile
        • Gość: wild Re: ee Ympreska je u Limaka! :] IP: *.net.bialystok.pl 07.01.02, 21:25
          Gość portalu: jajacek napisał(a):

          > Jakos tam bedzie !
          > A jeszcze nie tak dawno Argentynscy producenci wolowiny ,wysylali swoja
          > bielizne do pralni w Paryzu smile

          co ile czasu?smile)
          • Gość: jajacek Re: ee Ympreska je u Limaka! :] // wild IP: *.kabel.telenet.be 08.01.02, 00:05
            Mieli jej tyle ,ze wystarczylo co miesiac .
            O tej bieliznie ,to nie zart
    • Gość: Zet Re: O Argentynie IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 08.01.02, 04:34
      Argentyna powinna byc lekcja pogladowa dla niektorych osob z Forum-szczegolnie
      tych zabierajacych glos przed wyborami.Wszak slyszelismy,ze wszystkiemu winien
      Balcerowicz,bo nie chce dac.Zawsze chodzilo o pieniadze i to w jakiejkolwiek
      formie-odsetek,dotacji, urlopow,przejazdow itd,itp.
      Slyszalem nie raz "rzad musi dac,a skad wezmie to mnie nie obchodzi".Takie
      glosy dochodza od zwolennikow partii populistycznych i nie musze ich wymieniac.
      Pamietamy jak SlD i PSL wraz z AWS uchwalali ustawy "prorodzinne",a teraz
      wszyscy sie tego wypieraja.Dobrze,ze i Belka sie wypiera i ograniczyl wydatki
      panstwa,bo nam grozila "Argentyna".
      Na szczescie,ze mamy niezalezny bank centralny i ograniczenia konstytucyjne w
      sprawach wydatkow.I to nas chroni przed tym,co wydarzylo sie w Argentynie.
      Mam nadzieje,ze niektorzy forumowicze zrozumieli,ze dawanie pieniedzy i
      pozyczanie pieniedzy do niczego dobrego nie prowadzi.
      Mam nadzieje,ze Polsce nie groza wydarzenie podobne jak w Argentynie,bo Polacy
      jednak nauczyli sie z ekonomii ostanio wiele.
      • Gość: gomez Re: O Argentynie IP: *.solutions.net.pl 08.01.02, 08:08
        winny jest nadmierny monetaryzm ktory zamordowal gospodarke argentynska.dajmy
        RPP wolna reke i jeszcze troche czasu.skutek bedzie identyczny
        • Gość: siedem Re: O Argentynie IP: *.tgory.pik-net.pl 08.01.02, 08:45
          Gość portalu: gomez napisał(a):

          > winny jest nadmierny monetaryzm ktory zamordowal gospodarke argentynska.dajmy
          > RPP wolna reke i jeszcze troche czasu.skutek bedzie identyczny

          Kiedy wczoraj w Tv pokazywali zamknięte sklepy, szyldy o wolnej powierzchni do
          wynajęcia w B.A. sfrustrowanych ludzi wałęsających się bez celu to wydaje mi się,
          że skutek JUŻ jest identyczny.
          6,80
          • Gość: V.C. Re: About Argentina - to Zet ( USA ) IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.01.02, 14:25
            Jak to łatwo udzielać rad, wzywać do zaciągania pasa i popierać Balcerowicza ,
            gdy się przebywa tysiące mil od Polski ...
            Zaciskanie pasa na ...szyi może doprowadzić do uduszenia ...
            • Gość: # W USA - to jest Amerykaaaa ! IP: *.wroclaw.tpnet.pl 08.01.02, 16:23
              >.... przebywa tysiące mil od Polski ...
              > Zaciskanie pasa na ...szyi może doprowadzić do uduszenia ...

              Wezmy na chlopski rozum:
              (bez dywagujacych przeciwstanie autrytetow ekonomicznych
              - jedni: tak, a drudzy: a wlasnie nie tak)

              Argentna ludnosc = Polska ludnosc
              Zadluzenie w $ = zadluzenie w $
              Bezrobocie Argentyna = bezrobocie Polska ( 165 + wies, ew. definicja)
              Korupcja = korupcja
              Bezradnosc prawa = .........
              Buta bezkarnych aferzystow = ........

              Garstka uwlaszczonych superbogaczy
              i glodna reszta = ............
              ................

              Zaufanie do rzadzacych = ......

              itd.itp ale najwazniejsze co nas odronia ujemnie minusowo
              na niekorzysc (jakby to powiedzial Gomulka) toi --->

              Brak naszych bankow, gorszy export/import= 10mlrd $/rok,

              i najwazniejsze nie: 1 peso = 1 $
              a: zloty coraz mocniejszy = 1 $

              no i 11 lat cykl slonezczny plam i rozruchow spolecznych.

              To na razie na tyle !
              • Gość: Zet Re: Bajki o monetarzyzmie IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 09.01.02, 17:39
                Wlasnie w Argentynie byl "monetaryzm" populistow.Peronisci to nic innego,jak
                nasze partie populistyczne.A wg nich panstwo musi wszystko.To jest socjalizm-
                narodowy lub marksistowsko-leninowski.W gospodarce kazdy socjalizm jest
                podobny.Pamietajmy,ze Peron byl wielbicielem i Musoliniego i Hitlera.
                Rzad Argentyny pozyczal i dawal,a gospodarka pozornie rozwijala sie.Podobnie
                chce Lepper,Liga Polskich Rodzin,PSL i Samoobrona.Przez wiele lat
                Argentynczykom zylo sie niezle tak jak u nas za Gierka a kiedys musial nastapic
                krach.Argentyna nie miala Balcerowicza i nie miala niezaleznego banku
                centralnego,wiec bito pieniadze bez ograniczenia,a kurs waluty ustalal rzad.
                Gdyby Polska zmienila konstytucje i zlkwidowala RPP bylibysmy blisko
                Argentyny.W Argentynie obnizono sopy procentowe nawet chyba ok 7% i to tylko
                zblizylo kryzys.
                Rada Polityki Pienieznej musi pilnowac wartosci waluty,a takze dbac o
                inflacje.Nie znaczy to wcale,ze nie mozna jej krytykowac,ale musi byc
                niezalezna,tak jak we wszystkich krajach ustabilizowanych na swiecie.
                Polska moze wydawac tyle na ile ja stac.Dobrze,ze SlD to zrozumial.Dobrze by
                bylo,zeby zrozumialy to zwiazki zawodowe i te lewicowe i te prawicowe,bo w
                gruncie rzeczy nie ma miedzy nimi roznicy w sprawach gospodarczych.
                A Forumowiczom radzilbym,aby rozwazyli co jest lepsze w prywatnych
                finansach:czy oszczedne zycie czy zycie ponad stan.Znam wielu Amerykanow,ktorzy
                tylko zyja na kredyt(karty kredytowe maja przepelnione,hipoteki domowe
                zadluzone),a na starosc sa biedakami.Wiekszosc Amerykanow jednak dba o swoja
                przyszlosc i dlatego ich domy najczesciej sa splacone na starosc,a na
                ksiazeczkach maja duze oszczednosci,a takze posiadaja akcje i obligacje.Polacy
                w USA sa ostrozniejsi(podobnie jak Zydzi) nie lubia za bardzo kart
                kredytowych,zadluzenia,a lubia inwestowac.
                Dlatego radze mlodym ludziom pomyslec juz teraz o przyszlosci,aby potem nie
                bylo zludzen.
                • Gość: jb Re: Bajki o monetarzyzmie IP: *.inetia.pl 09.01.02, 18:10
                  Gość portalu: Zet napisał(a):

                  > Wlasnie w Argentynie byl "monetaryzm" populistow.Peronisci to nic innego,jak
                  > nasze partie populistyczne.A wg nich panstwo musi wszystko.To jest socjalizm-
                  > narodowy lub marksistowsko-leninowski.W gospodarce kazdy socjalizm jest
                  > podobny.Pamietajmy,ze Peron byl wielbicielem i Musoliniego i Hitlera.
                  > Rzad Argentyny pozyczal i dawal,a gospodarka pozornie rozwijala sie.Podobnie
                  > chce Lepper,Liga Polskich Rodzin,PSL i Samoobrona.Przez wiele lat
                  > Argentynczykom zylo sie niezle tak jak u nas za Gierka a kiedys musial nastapic
                  >
                  > krach.Argentyna nie miala Balcerowicza i nie miala niezaleznego banku
                  > centralnego,wiec bito pieniadze bez ograniczenia,a kurs waluty ustalal rzad.
                  > Gdyby Polska zmienila konstytucje i zlkwidowala RPP bylibysmy blisko
                  > Argentyny.W Argentynie obnizono sopy procentowe nawet chyba ok 7% i to tylko
                  > zblizylo kryzys.
                  > Rada Polityki Pienieznej musi pilnowac wartosci waluty,a takze dbac o
                  > inflacje.Nie znaczy to wcale,ze nie mozna jej krytykowac,ale musi byc
                  > niezalezna,tak jak we wszystkich krajach ustabilizowanych na swiecie.
                  > Polska moze wydawac tyle na ile ja stac.Dobrze,ze SlD to zrozumial.Dobrze by
                  > bylo,zeby zrozumialy to zwiazki zawodowe i te lewicowe i te prawicowe,bo w
                  > gruncie rzeczy nie ma miedzy nimi roznicy w sprawach gospodarczych.
                  > A Forumowiczom radzilbym,aby rozwazyli co jest lepsze w prywatnych
                  > finansach:czy oszczedne zycie czy zycie ponad stan.Znam wielu Amerykanow,ktorzy
                  >
                  > tylko zyja na kredyt(karty kredytowe maja przepelnione,hipoteki domowe
                  > zadluzone),a na starosc sa biedakami.Wiekszosc Amerykanow jednak dba o swoja
                  > przyszlosc i dlatego ich domy najczesciej sa splacone na starosc,a na
                  > ksiazeczkach maja duze oszczednosci,a takze posiadaja akcje i obligacje.Polacy
                  > w USA sa ostrozniejsi(podobnie jak Zydzi) nie lubia za bardzo kart
                  > kredytowych,zadluzenia,a lubia inwestowac.
                  > Dlatego radze mlodym ludziom pomyslec juz teraz o przyszlosci,aby potem nie
                  > bylo zludzen.

                  Podoba mi sie panski post.
                  Jest on bardzo bliski temu, co mowia finansisci z BA. Rozawialismy o tych
                  podobienstwach i roznicach, oraz o tym jak populisci rozrzucaja pieniadze
                  podatnikow.
                  Ja niestety wyciagnalem inne wnioski z tych porownan.
                  W Polsce rzadza jednak populisci (chocby dosc jaskrawy przyklad pana Peka).
                  SLD nie miala pomyslu na rzadzenie w ciagu 50 lat i dzis rowniez pomyslu nie ma.
                  Stopy procentowe to kolejna afera zastepcza.
                  Kto zrobil inwestycje, to nie byl na tyle glupi, by brac kredyt w PLN.
                  Wszystkie spolki jakie znam, braly kredyty w USD lub EUR, wiec dzis obsluga tego
                  zadluzenia jest duzo nizsza.
                  Wysokie stopy przeszkadzaja filozofom - ekonomistom, ktorzy deficyt zasypywali
                  obligacjami, majac nadzieje, ze realne stopy beda duzo nizsze. A nie sa, wiec
                  obslug adlugu wewnetrznego kosztuje dluzej.

                  Aby spointowac, to nie moge sie docvzekac, az karzel plastus ze swoimi
                  krasnoludkami odchudza administracje o te 200,000 zbednych stanowisk, ukroca ZUS
                  i pozwola na zakladanie firm osobom rzutkim, zanim ci wyjada z naszego grajdolka.

                  Votre JB
                  • Gość: jajacek ROBTA CO CHCETA IP: *.kabel.telenet.be 09.01.02, 18:22
                    Zaciskajcie pas na szyji.
                    Albo nie zaciskajcie !
                    Dajcie tylko grosik dla Owsiaka !!!!!!!!!!!
                    • Gość: V.C. Re: od A do ZET IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.01.02, 23:02
                      " W przypadku Argentyny MFW ( IMF ) zachęcał rząd , by ten zapożyczał się na
                      potęgę i za pozyskane środki wspierał peso ".

                      Robert A. Levine
                      "International Herald Tribune " , 31.12.2001


                      " Według danych Rezerwy Federalnej , Amerykanie wydają dziś praktycznie tyle
                      samo , ile zarabiają , i po raz pierwszy od czasów Wielkiego Kryzysu poziom
                      oszczędności w kraju jest bliski zeru "

                      Jeremy Rifkin ,
                      wstęp do nowego wydania "Końca pracy" ,
                      Londyn , 2001
                      • Gość: V.C. Re: od A do ZET IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.01.02, 00:17
                        Zet pisze , że Argentyna nie miała swojego Balcerowicza . Czyżby ?
                        A Domingo Cavallo ?
                        W latach 1989-96 był ministrem spraw zagranicznych i ministrem finansów . To
                        jego reformy gospodarcze w 1991 r. powstrzymały hiperinflację i związały
                        sztywno kurs aregentyńskiego peso z kursem dolara .
                        • Gość: Zet Re: od A do ZET IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 10.01.02, 03:42
                          Cavallo to nie Balcerowicz.Reformy peronistow byly zupelnie inne.Byly to
                          reformy populistow.Wiazanie peso z dolarem mialo cel polityczny i propagandowy
                          i bylo po prostu glupota.Chodizlo o pokazanie,ze Argentyna nie jest gorsza od
                          Ameryki.Jak Pan widzi w Polsc niepodleglej takich propozycji,aby kurs zlotego
                          ustanawial rzad na poziomie zloty = dolar nie bylo.Jednak Polska to nie
                          Argentyna,a Balcerowicz to zupelnie inna szkola i nic z populizmem peronistow
                          ne ma wspolnego.Jesli pan sluchal Leppera to rzeczywiscie zadal on,aby rzad
                          decydowal o wszystkim,jak w socjalizmie(obejetne czy narodowym czy realnym).
                          Sluchajac Millera i Belki,ktorzy jednak nie sa moja opcja polityczna doszedlem
                          do wniosku,ze nie bedzie u nas Argentyny.Polityka Balcerowicz bedzie
                          kontynuowana.Ostroznie panowie ze stopami procentowymi banku.Prezydent tez nie
                          zgodzi sie na zmiany,ktore spowodowalyby uzaleznienie calkowite banku
                          centralnego od rzadu.
                          Po wejsciu do Unii Europejskiej system finansowy bedzie zwiazany z Unia i
                          dlatego bedzie stabilny.
                          Nie mozna sie dziwic,ze w Buenos Aires tylu ludzi z polskim pochodzeniem czeka
                          przed konsulatem na wize do Polski.I to chyba powod do dumy,a nie do narzekania.
                          • Gość: gomez Re: od A do ZET IP: *.solutions.net.pl 10.01.02, 07:36
                            ci co czekaja na polskie wizy nie wiedza jak tu jest.jak sie chwile rozejrza
                            beda uciekac z powrotem na piechote ,przeklinajac swa glupote.
                            • Gość: # A tak prosilem byu na chlopski rozum... IP: *.wroclaw.tpnet.pl 10.01.02, 08:42

                              Blagam jesli leciutko prawie szeptem
                              nie potracajac logiki
                              i mowiac jednym tchem,
                              ze w Argentynie byl 1 peso = 1 $ na sztywno
                              i sluchali w sprawie zaciagania kredytow
                              MFW czy BS m/dznar. instytucji finas.,
                              ktore nie umieja rozwiazac problemu jaki same stworzyly -

                              a w Polsce jest inaczej bo Balcerowicz sluchal Sascha - Sorosa
                              z 4 "kotwicami" popiwkami wybiorczymi antypolskimi -

                              - to czyz 1 zloty nie jest coraz silniejszy do = 1 $ ???? !!!!!

                              - czyz nie powiekszamy zadluzenia zewnetrznego i wewnetrznego ?!!!!

                              Czyz nozyce stop procentowych i inflacji, wliczajac
                              stopy realne, dyskontowe, procenty bankow niepolskich -
                              co maja to w dupie itd. nie brazaja "chlopskiego
                              rozumu" ??? !!!!


                              Tak prosilem by fachowcy ekonomisci, co to wyciagaja
                              przeciwne wnioski
                              z tych samych danych - pisali po ludzku i mysleli
                              po CHLOPSKU czyli po gospodarsku a nie
                              LICHWIARSKU.
                              Czy rzad czegos tu pilnuje oprocz swej dupy ?
                              A RPP sprzyja firmom polskim, eksporterom, ciulaczom
                              - nie ! RPP jak wczoraj slysze nie podda sie naciskom,
                              a wrecz sie obrazi i nie obnizy stop procentowych
                              "spekulacyjnego kapitalu", co to wykupuje zlotego podbijajac jego
                              wartosc do poziomu nieoplacalnosci jakiegokolwiek
                              producenta polskiego.

                              Tylko zaraz zaraz po co oni ten zloty wykupuja ?
                              Acha, zeby zmniejszyc bezrobocie i pomoc szpitalom.
                              Chyba jestem juz chory...

                • Gość: Tumisia Re: Bajki o monetarzyzmie IP: 10.129.131.* 11.01.02, 14:19
                  Niepokoi mnie,że stopy procentowe obniżono o 7%,a kredyty staniały mało
                  1%.Dlaczego?Czy to wina zbyt wysokch rezerw bankowych,czy zbyt wysokich kosztów
                  bankowych czy może nie spłaconych kredytów,czy banki maja za duże zyski?
                  Ludzie,którzy oszczednie żyją i mają oszczędności w banku ,pilnuja czy stopy
                  procentowe są wyżej niż inflacja,a jeszcze dochodzi podatek.Bajka o
                  monetaryzmie zaczyna się chyba od człowieka ,który grzecznie przynosi pieniążki
                  do banku i oszczędza,to on musi zarobić pierwszy,a ten co bierze kredyt jest
                  drugi w bajce.Pzdr.
                  • Gość: snajper Re: Bajki o monetarzyzmie IP: *.acn.waw.pl 12.01.02, 01:50
                    Gość portalu: Tumisia napisał(a):

                    > Niepokoi mnie,że stopy procentowe obniżono o 7%,a kredyty staniały mało
                    > 1%.Dlaczego?Czy to wina zbyt wysokch rezerw bankowych,czy zbyt wysokich kosztów
                    > bankowych czy może nie spłaconych kredytów,czy banki maja za duże zyski?
                    > Ludzie,którzy oszczednie żyją i mają oszczędności w banku ,pilnuja czy stopy
                    > procentowe są wyżej niż inflacja,a jeszcze dochodzi podatek.Bajka o
                    > monetaryzmie zaczyna się chyba od człowieka ,który grzecznie przynosi pieniążki
                    > do banku i oszczędza,to on musi zarobić pierwszy,a ten co bierze kredyt jest
                    > drugi w bajce.Pzdr.

                    Cenę pieniądza, czyli oprocentowanie kredytów winduje istnienie dziury
                    budżetowej. Rząd zmuszony finansować wydatki budżetu kredytem, czy to w formie
                    obligacji, czy innej, winduje stopy oprocentowania kredytów. Banki mogą sobie
                    pozwolić na ustalanie tych stóp wysoko, mając świadomość, iż rząd i tak musi
                    pieniądze pożyczyć.

                    Pozdrawiam.
                    • Gość: V.C. Re:Do ZETa IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.01.02, 13:10
                      Cavallo nie był członkiem partii peronistowskiej , lecz "niezależnym"
                      ekspertem , ekonomicznym guru , tak samo jak Balcerowicz .
                      Różnica między Cavallo a Balcerowiczem polega jedynie na tym ,że Cavallo
                      skończył Harvard , a Balcerowicz SGPIS ...
                      • Gość: V.C. Re: MFW winny bankructwu Argentyny IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.01.02, 21:00
                        Według laureata Nobla w dziedzinie ekonomii Josepha Stiglitza MFW
                        popełnił "niewybaczalne" błędy w stosunku do Argentyny .
                        - Fundusz zachęcał do utrzymywania sztywnego kursu walutowego .
                        Teraz brakuje mu tego entuzjazmu , choć tylko Argentyna płaci koszty
                        nietrafionej polityki [MFW] - powiedział agencji Reuters .

                        Obecnie MFW chce doradzać Argentynie , jak wyjść z tarapatów ...
                        _
                        • wild wolny rynek w emisji i kursach walut!! :) 18.01.02, 21:02
                          Gość portalu: V.C. napisał(a):

                          > Według laureata Nobla w dziedzinie ekonomii Josepha Stiglitza MFW
                          > popełnił "niewybaczalne" błędy w stosunku do Argentyny .
                          > - Fundusz zachęcał do utrzymywania sztywnego kursu walutowego .
                          > Teraz brakuje mu tego entuzjazmu , choć tylko Argentyna płaci koszty
                          > nietrafionej polityki [MFW] - powiedział agencji Reuters .
                          >
                          > Obecnie MFW chce doradzać Argentynie , jak wyjść z tarapatów ...
                          > _

                          no nie?smile e-gold i nie ma manipulatorów rządowo-funduszowych!
                        • Gość: Mag Re: MFW winny bankructwu Argentyny IP: *.duke-energy.com 18.01.02, 21:18
                          MFW ani nie zachecal ani nie odradzal zmiany sztywnego kursu peso w Argentynie,
                          tylko przyjal polityke "hands off" po tym, kiedy w latach 90-tych w po upadku
                          rynkow poludniowo-wszchodniej Azji zarzucono MFW zbyt bliskie ingerowanie w te
                          rynki i mieszanie w sprawach gospodarczych np. Tajlandii. Spaleni na tym
                          doswiadczeniu postanowili nic nie robic w sprawie Argentyny, a teraz ludzie
                          maja do MFW pretensje o ten kryzys- zaiste, nie kijem go, to palka. W obecnej
                          syutacji Argentyny MFW jest jedynym zrodlem kredytow, bo banki prywatne uwazaja
                          Argentyne za bankruta i najchetniej zajely by jakis stateczek lub budynek
                          ambasady. No chyba, ze rzad amerykanski wkroczy i wreczy im kilkumiliardowa
                          zapomoge, tak jak Meksykowi pod koniec lat 90-tych. Faktem jest, ze Cavallo
                          mogl sie zdecydowac na zmiane kursu 4 lata wczesniej, kiedy sytuacja
                          ekonomiczna byla dobra, ale padl ofiara choroby "po co zmieniac, jak jest
                          dobrze".
                          • Gość: V.C. Re: MFW winny bankructwu Argentyny - do Maga IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.01.02, 17:29
                            Sugerujesz ,że Stiglitz, były główny ekonomista Banku Światowego , nie wie co
                            mówi ?
                            Skoro wiesz lepiej , to może podasz ile miliardów dolarów wypłynęło z
                            Argentyny do USA ?
                            • Gość: V.C. Re: MFW winny bankructwu Argentyny IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.01.02, 18:10
                              Ważny "szczegół" :
                              już w 1999 r. połowa aktywów sektora bankowego w Argentynie znalazła się pod
                              kontrolą inwestorów zagranicznych .
                              • Gość: V.C. Re: Długi Argentyny i Polski IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.01.02, 23:03
                                Zadłużenie zagraniczne Argentyny wynosi 95 mld $ , z czego 22 mld pożyczył MFW .

                                Długi Polski nie są - wbrew pozorom - o wiele mniejsze .
                                Całkowite zadłużenie zagraniczne państwa wyniosło na koniec IX'2001 - 71,78
                                mld $ .
                                / dane NBP , za "Rzeczpospolitą" , 8.01.2002 ?
                                • Gość: CV Re: Długi Argentyny i Polski IP: *.aei.ca 20.01.02, 01:16
                                  Obroncy MFW.
                                  Czy mozecie podac chocby jeden kraj, ktory dzieki strategii prof Sachs'a i "pomocy" MFW rozwija sie
                                  i jego dlug spada?
                                  Na poczatku lat 1990 tych MFW i prof J.Sachs uzdrawial gospodarke Argentyny.
                                  W 1991r prof Jefferey Sachs przyjecha ltakze do Moskwy aby wraz z MFW reformowac rosyjska
                                  gospodarke.
                                  W 1998r wiadomo jak to wszystko sie skonczylo.
                                  Cala "pomoc" MFW to wymuszenie na Rosji sztucznie wysokiego kursu rubla/$, podniesienia
                                  podatkow i tzw prywatyzacje na wielka skale bez stworzenia chocby jednego prywatnego
                                  przedsiebiorstwa .
                                  Aby utrzymac wysoki kurs rubla Rosja byla zmuszona pozyczac $20 mld rocznie w latach 1995 - 1997.
                                  Jakie kraje wam to przypomina?
                                  Rola prof. Sachs'a jako doradcy Jelcyna byla zwykla kpina.
                                  Poswiecal on Jelcynowi godzine dziennie i nazywal siebie doradca prezydenta.
                                  Nic dziwnego, ze po kryzysie rosyjskim zrezygnowano z uslug Sachs'a.
                                  Rosja doszla do wnosku, ze recepta Harvardu i MFW prowadzi jedynie do wzrost zadluzenia i kryzysu
                                  gospodarczego w kraju takim jak Rosja.
                                  Obecny doradca Putina to 41letni rosyjski ekonomista dr. Andrej ILARIONOW
                                  jest do dyspozycji Putina praktycznie caly dzien.Studiowal on na troche lepszych
                                  zachodnich uczelniach niz Balcerowicz.
                                  Rosja zaklada, ze gospodarka rynkowa w Rosji bedzie za ok 10 lat.
                                  Po objeciu stanowiska prezydenta, Putin nawet nie chcial slyszec o uczniach
                                  prof Sachsa jakim jest prof Balcerowicz. Skorzystal z doswiadczen N.Zelandii.
                                  Rosja ma obecnie nadwyzki budzetowe.Splaca dlugi, (splaca nawet dlugi bylych
                                  republik ZSRR). Nie ma stekania, ze jest swiatowa recesja.Inflacja w 2001 byla
                                  na poz 18%, ale przecietny Rosjanin nie narzeka bo jego zarobki poszly w gore 48%.
                                  Poniewaz mentalnosc Polakow ma wiecej wspolnego z mentalnoscia Rosjan,
                                  ( Niemcy, Amerykanie troche sie jednak roznia od Polakow) nalezaloby
                                  zastanowic sie, czy nie zmodyfikowac strategii i isc droga podobna do rosyjskiej.

                                  Prof.Sachs uzdrawial takze Argentyne, Brazylie, Venezuele, Kolumbie itd.
                                  Krytykiem polityki MFW jest takze inny Noblista (1998) z ekonomii prof Amartyja Sen.
                                  Joseph E.Stiglitz i Amartyja Sen to nie anarchisci z Seattle.

                                  Jak nisko Polska musi upasc aby powiedziec sobie, ze cos jest tutaj nie tak,ze propaganda RPP,
                                  Balcerowicza i Belki czy Millera celowo pomija zrodla kryzysu Polski.
                                  Rozwazmy hipotetycznie taki scenariusz: Zl spada 50% jak w Argentynie.
                                  Przecietny zarobek Polaka spadnie wowczas do $250.
                                  W tym samym czasie Rosja bedzie sie rozwijac jak dotychczas.
                                  Za 3 - 4 lata moze osiagnac zarobek $300 (obecnie $120).
                                  W ten sposob zniknie cud gospodarczy Balcerowicza.
                                  Dla uspokojenia moge podac, ze po przesledzeniu struktury polskiego
                                  dlugu zagranicznego nie grozi Polsce kryzys argentynski w 2002, 2003.
                                  Prawdziwym testem bedzie r 2005 i 2006. W tych latach nastepuje kumulacja
                                  platnosci dlugu.Czyzby dlatego ta zbawienna UE?

                                  Powracajac do MFW, nalezy sobie zdawac sprawe, kto pociaga za sznurki Banku Swiatowego i MFW.
                                  US Treasury w 51% ma udzial w tych instytucjach.
                                  W wywiadzie jaki udzielil Stiglitz londynskiemu Observer role MFW okresla
                                  jako formule na biede w czterech stopniach.

                                  1. Prywatyzacja
                                  2. Liberyzacja rynku kapitalowego
                                  3. Ceny rynkowe
                                  3 1/2 MFW demonstracje i zamieszki uliczne.
                                  4. Wolny handel.

                                  Wlasnie m in liberyzacja rynku kapitalowego w zakresie derivatives doprowadzila do bankructwa
                                  Enron'a. Moznaby tutaj operujac przykladami napisac setki stron.
                                  Argumenty zawierajace slowa:- lewica,prawica- uzywane przez niektorych sa nie na temat.
                                  Pozdr.


                                  • Gość: V.C.. Re: Kto wypompował kapitał z Argentyny IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.01.02, 22:46
                                    " Argentyńskie władze podejrzewają , zę to przede wszystkim zagraniczne banki
                                    wspomagały ucieczkę kapitału . W ub. tygodniu przeprowadzono nieazapowiedziane
                                    kontrole w HSBC , Citigroup oraz Banco Frances ."

                                    / za Reuters , AFP /
                                    • Gość: U Re: Kto wypompował kapitał z Argentyny IP: 216.41.29.* 23.01.02, 00:04
                                      Gość portalu: V.C.. napisał(a):

                                      > " Argentyńskie władze podejrzewają , zę to przede wszystkim zagraniczne banki
                                      > wspomagały ucieczkę kapitału . W ub. tygodniu przeprowadzono nieazapowiedziane
                                      > kontrole w HSBC , Citigroup oraz Banco Frances ."
                                      >
                                      > / za Reuters , AFP /


                                      Jak widac,kraj mozna rozlozyc bez uzycia daisy cutters.Argentyna,to Afganistan z mniejsza iloscia zwlok.

                                    • Gość: U Re: Kto wypompował kapitał z Argentyny IP: 216.41.29.* 23.01.02, 00:04
                                      Gość portalu: V.C.. napisał(a):

                                      > " Argentyńskie władze podejrzewają , zę to przede wszystkim zagraniczne banki
                                      > wspomagały ucieczkę kapitału . W ub. tygodniu przeprowadzono nieazapowiedziane
                                      > kontrole w HSBC , Citigroup oraz Banco Frances ."
                                      >
                                      > / za Reuters , AFP /


                                      Jak widac,kraj mozna rozlozyc bez uzycia daisy cutters.Argentyna,to Afganistan z mniejsza iloscia zwlok.

                                      • Gość: V.C. Re: O Argentynie IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.02, 21:40
                                        O Argentynie ... własnie w tej chwili na 2 TVP w programie W.
                                        Milewicza "Dziwny jest ten świat"
    • Gość: U Re: O Argentynie IP: 216.41.29.* 24.01.02, 02:04
      Gość portalu: V.C. napisał(a):

      > " Argentyna zaczyna przypominać Kubę , tyle że bez plaż , rumu , cygar ,
      > bezpłatnej edukacji i służby zdrowia ".
      >
      > Fernando Pena

      Po Argentynie,jak widac przyszedl czas na Wenezuele ( 4ty producent ropy na swiecie).Zaczynaja sie wlasnie
      pierwsze ruchawki.I tu chyba obejdzie sie bez daisy cutters.Pytanie-kto nastepny?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka