Dodaj do ulubionych

koszer bondy w myckach

03.08.08, 17:01
no prosze jak ladnie chlopcy sa trenowani na terenach roznych panstw..kto inny
nazwal by te paramilitarne koszer mycki..organizacjami terrorystycznymi..bo w
koncu od obrony obywateli jest wojsko i policja a nie vigilantesmile
nu ,ale wiadomo wrog nie spi..a jak spi za dlugo to trzeba go zbudzicsmile)

www.jpost.com/servlet/Satellite?pagename=JPost/JPArticle/ShowFull&cid=1215331093729
Obserwuj wątek
    • cyniol Re: koszer bondy w myckach 03.08.08, 17:16
      Tworza sobie juz wlasna armie. Panstwo w panstwie.

      "We believe all Jews in the US must be legally armed and trained," Stern says,
      "and towards this goal we hold paramilitary training camps to train and equip
      Jewish American youth."
      • tygrys6789 Kto mieczem wojuje..... 03.08.08, 17:37
        .....to od miecza ginie.
        Grupy paramilitarne maja w USA dluga tradycje. Ku-Klux-Klang jest jedna z takich
        grup. Tak sam jako byly nia czarne pantery.
        Ogolnie rzecz biorac , przecietny czarny nowojorski gang ma wiecej
        fire power niz wszyscy zydzi razem wzieci. Oj, niedobrze. Nie tedy droga.
        • cyniol Re: Kto mieczem wojuje..... 03.08.08, 18:35
          powinni je nazwac Brygady Tygrysa.
          • vicky17 Re: Kto mieczem wojuje..... 03.08.08, 19:21
            cyniol napisał:

            > powinni je nazwac Brygady Tygrysa.

            a raczej brygada pejsikow
    • dana33 Re: koszer bondy w myckach 03.08.08, 19:03
      ale sie usmialam z twojej nowej sygnaturki, rochellino....
      ale co prawda to prawda..... na autobusach jerozolimskich jej nie
      widac... smile)))))

      aaaaaa, ona studiuje (bo to praca wiesz, studentcka) dziennikarstwo
      sledcze.... tak ze uwazaj, bo jak cie wysledzi, to bede wiedziala
      nawet ile razy w tygodniu malujesz paznokietki tym tandentym
      lakierem i nie omieszkam zawiadomic o tym calego forum... smile)))
      • vicky17 Re: koszer bondy w myckach 03.08.08, 19:18
        dana33 napisała:

        >
        > ale co prawda to prawda..... na autobusach jerozolimskich jej nie
        > widac... smile)))))

        tam jezdza twoje podobizny..wiem,macie jak widac inne gusta od nas,ale tez i
        mniejsze konta bankowesmile


        >
        > aaaaaa, ona studiuje (bo to praca wiesz, studentcka) dziennikarstwo
        > sledcze.... tak ze uwazaj, bo jak cie wysledzi, to bede wiedziala
        > nawet ile razy w tygodniu malujesz paznokietki tym tandentym
        > lakierem i nie omieszkam zawiadomic o tym calego forum... smile)))

        alez ja nie mam nic do ukrycia,bo i czego mam sie wstydzic..paznokcie maluje
        srednio 2 razy w tygodniu,bo jak czlek sport uprawia to lakier sie niczy,ale
        tylek utrzymuje sie w granicach przyzwoitych norm,a tak jest znacznie lepiej nie
        sadzisz.. a co do szpiclowania,to tez rodzinne jak widac,nu wyssane z wielkiej
        piersi matczynej jak widac.. a me dzieci sie nie martw..jeden wlasnie otworzyl
        swa wlasna firme doradcza i nieco innego typu security go zajmuje no i nieco
        inna siatka plac w tym security jest standardem..a drugi jako student wlasnie
        wrocil z paromiesiecznej pracy,ale bynajmniej nie w recepcji hotelowej,bo nie to
        go interesuje. jego girlfriend on the other nand studiuje wlasnie hotelarstwo i
        ma praktyki w Pekinskim olimpijskim hotelu,ale nie w recepcji tylko w
        management..bo i po to sie ten kierunek wybierasmile
        jak zawsze paszteciku podziwiam i twa gracje i zawrotne kariery twej koszernej
        familii..malujac paznokietki na cyklamenowo ta raza
        • dana33 Re: koszer bondy w myckach 03.08.08, 19:23
          rochellina..... jak ja ciebie zazdroszcze..... syn na autobusach,
          wlasna firme, konto jak u rockefellera.... gusta nad guscikami, z
          samego centrum guscikowic.... dwa razy w tygodniu malowanie
          paznokietkow... girl friend a managemencie..... no i najwazniejsze:
          ten tylek w normie..... co ja ciebie ide powiedziec, rochellinska...
          wszystko fantastycznie, naprawde..... tylko szkoda, ze rozum ponizej
          normy.... smile)))
          • vicky17 Re: koszer bondy w myckach 03.08.08, 19:28
            dana33 napisała:

            > rochellina..... jak ja ciebie zazdroszcze..... syn na autobusach,
            > wlasna firme, konto jak u rockefellera.... gusta nad guscikami, z
            > samego centrum guscikowic.... dwa razy w tygodniu malowanie
            > paznokietkow... girl friend a managemencie..... no i najwazniejsze:
            > ten tylek w normie..... co ja ciebie ide powiedziec, rochellinska...
            > wszystko fantastycznie, naprawde..... tylko szkoda, ze rozum ponizej
            > normy.... smile)))

            grunt to forma pasztecie..jak to mowia w zdrowym ciele zdrowy duch..a co tobie
            powiedziec.. co ty zawieszasz na swych kolkach to twoj koszer business,ale moje
            kolki sa calkiem ladnie obwieszone i maja calkiem ladna oprawe,a ty jak chcesz
            to se zazdrosc..ja tam jestem calkiem happy..co widac wlasnie a twoje zdanie i
            twoje przyklady sa jak by to powiedziec i nie sklamac..z recepcji hotelowych
            wlasnie.. nu sama widzisz jakie to wesole,podobnie do twych zdobyczy
            intelektualno duplomowanych.. ot dobre wlasnie dla tych co w tej recepcji klucze
            biora i leca pieterko wyzej by se popodziwiac co ich pieniadze w tym miejscu
            kupic mogasmile
            • dana33 Re: koszer bondy w myckach 03.08.08, 20:13
              alez rochellino.... szczescie mojego zycia.... ja nie mam zadnych,
              ale to zadnych zdobyczy, nawet nie pasztetowych.... u mnie wszystko
              zaczelo i skonczylo sie na czulencie, ja ciebie mowie...
              ja strasznie, strasznie chce zazdroscic..... ja siem staram dzien i
              noc i kurrrrrrka, jak zwykle zadnych osiagniec nawet w dziedzinie
              zazdrosci nie mam.... complete failure... nie to co ty, zwyciesko
              kroczysz wszedzie, gdzie postawisz ten unormowany tylek... smile))
              • vicky17 Re: koszer bondy w myckach 03.08.08, 21:14
                dana33 napisała:

                > alez rochellino.... szczescie mojego zycia....

                szczesciem twego zycia jest twoja frytkowa druga polowka i twoj XXXL zad,ja nie
                mam ochoty byc ani twym szczesciem ani dzielic z toba rozmiarow tego drugiego.
                • dana33 Re: koszer bondy w myckach 03.08.08, 22:11
                  nieszczescie mojego zycia, rochellino ty moja... smile))))
                  • vicky17 Re: koszer bondy w myckach 03.08.08, 22:17
                    dana33 napisała:

                    > nieszczescie mojego zycia, rochellino ty moja... smile))))

                    nareszcie ci sie udalo.. widzisz,zyd nigdy latwo nie ma bo moze spotkac mnie na
                    drodze i co..i po ptokach szczecie..nu coz,zycie letkim nie jest zwlaszcza jak
                    sie ma twoje wymiary i duplomy w recepcji..
                    • dana33 Re: koszer bondy w myckach 03.08.08, 22:23
                      jestem kompletnie zdruzgotana, rochellino..... kompletnie.... smile)))
                      • tygrys6789 Pmietasz zydowskie pogromy w NY w latach 90-tych.. 03.08.08, 22:29
                        ....kiedy to murzyni masakrowali ortodoxow w Bronxie i Brooklynie?
                        Za Obamy bedzie za pomoca ostrej amunicji?
      • cyniol Re: koszer bondy w myckach 03.08.08, 22:53
        dana33 napisała:

        > ale sie usmialam z twojej nowej sygnaturki, rochellino....
        > ale co prawda to prawda..... na autobusach jerozolimskich jej nie
        > widac... smile)))))
        >
        > aaaaaa, ona studiuje (bo to praca wiesz, studentcka) dziennikarstwo
        > sledcze.... tak ze uwazaj, bo jak cie wysledzi, to bede wiedziala
        > nawet ile razy w tygodniu malujesz paznokietki tym tandentym
        > lakierem i nie omieszkam zawiadomic o tym calego forum... smile)))

        Praktyki w sledzeniu to pewnie u mamy pobierasmile))
    • kasz0 senat USA popiera Judeopolonie 03.08.08, 19:14
      vicky17 napisała:

      > nazwal by te paramilitarne koszer mycki..organizacjami
      terrorystycznymi..

      To odrazajace slownictwo antysemickiego Kongresu Polonii
      Amerykanskiej.
      • vicky17 Re: senat USA popiera Judeopolonie 03.08.08, 19:20
        kasz0 napisała:

        > vicky17 napisała:
        >
        > > nazwal by te paramilitarne koszer mycki..organizacjami
        > terrorystycznymi..
        >
        > To odrazajace slownictwo antysemickiego Kongresu Polonii
        > Amerykanskiej.

        twoje bylo lepsze rysiu..ostatnio tylko jabys czesciej w myckach sam chodzil i
        bawil sie dows podle w ujawnianie nazwisk z realu,a to wstretna zabawa,za ktora
        bedziesz tu pedzony..razem z innymi szpiclami.
        ps. co cie obchodzi polonia maerykanska nie wiesz nic na jej temat to sie nie
        wymadrzaj palancie.
      • tygrys6789 Ryju7, jezyk polonii przedewszystkim antyszwabski 03.08.08, 22:25
        i anty folksdojczski jest - bo amerykanie nienawidza szwabow.
        Zydki to male gowno - chociaz tez nienawidza szwabow.
        Nawet i teraz w NY spotkasz myckarza ,ktory kazdego szwaba na ulicy opluje.
    • melord Re: koszer bondy w myckach 03.08.08, 22:56
      ci zamieszczeni na fotografi przypominaja
      wygladem/fizjonomia "arabow"ktorzy ponoc dokonali ataku na
      WTC 9/11......
      patrzac na ta fot. trudno odroznic czy oni koszerni czy hamas
      • vicky17 Re: koszer bondy w myckach 03.08.08, 23:00
        melord napisała:

        > ci zamieszczeni na fotografi przypominaja
        > wygladem/fizjonomia "arabow"ktorzy ponoc dokonali ataku na
        > WTC 9/11......
        > patrzac na ta fot. trudno odroznic czy oni koszerni czy hamas

        prawda..jedno i to samo..jak mowie tego typu vigilante powinno byc surowo
        zabronione,bo w koncu jesli chca tu mieszkac to powinni przestrzegac prawo..ono
        jest od orzekania winy,nie grupka lajz z pepeszami.jak sie tak boja o siebie to
        niech do raju popylaja,drzwi otworem stoja.
      • cyniol Re: koszer bondy w myckach 03.08.08, 23:03
        melord napisała:

        > ci zamieszczeni na fotografi przypominaja
        > wygladem/fizjonomia "arabow"ktorzy ponoc dokonali ataku na
        > WTC 9/11......
        > patrzac na ta fot. trudno odroznic czy oni koszerni czy hamas

        Ja czesto mysle, ze to Arab, a okazuje sie, ze to Zyd sefardyjski. Ta sama rasa
        semicka.
        • vicky17 Re: koszer bondy w myckach 03.08.08, 23:05
          cyniol napisał:

          >
          > Ja czesto mysle, ze to Arab, a okazuje sie, ze to Zyd sefardyjski. Ta sama rasa
          > semicka.

          no ponoc sa bracmi,albo maja nimi bycsmile
        • melord Re: koszer bondy w myckach 03.08.08, 23:19
          cyniol napisał:

          > Ja czesto mysle, ze to Arab, a okazuje sie, ze to Zyd sefardyjski.
          Ta sama rasa
          > semicka.

          co gorsze.... wyglada ,ze jedni i drudzy to antysemici choc maja te
          same"korzenie",obserwujac co sie dzieje na BW i w zaleznosci kto
          kogo wyzyna
          nasza forumowa antysemitic hunter powinna b. sie skoncentrowac
          na ten problem po obu stronach muru...wiec u siebie w Azji
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka