Dodaj do ulubionych

Wiceprzewodniczący RM Tomasz Markowski

06.06.05, 20:25
Chciałem coś się na jego temat dowiedzieć. Ale na stronach urzedu jest mało
informacji. Może wiecie coś więcej. Co to za facet.Znalazłem tylko
informację, że kręcił się przy sprawie L.O. Zana i że złożył na ostatniej
sesji interpelacje.
Obserwuj wątek
    • bbastek13 Re: Wiceprzewodniczący RM Tomasz Markowski 06.06.05, 22:16
      > Co to za facet.Znalazłem tylko
      > informację, że kręcił się przy sprawie L.O. Zana i że złożył na ostatniej
      > sesji interpelacje.

      absolwent LO Zana, dlatego się kręci przy jego sprawie - może sentyment ?
      osobiście spoko gość, rok starszy ode mnie, z Zana się znamy
      • agnes404 Re: Wiceprzewodniczący RM Tomasz Markowski 06.06.05, 23:01
        Jak na swój wiek osoba, która ma naprawde dużą wiedze. Jest bardzo zaangażowany
        w to co robi. A co do sprawy liceum Zana to bardzo dobrze że działał ponieważ
        pomysł przeniesienia Zana do Mechaników był chory!!!!!!!!!!!!!
        • derekpl Re: Wiceprzewodniczący RM Tomasz Markowski 06.06.05, 23:05
          A to niby czemu - chory ?

          Ja mam takie samo zdanie o obu szkolach - moze z ich polaczenia wyszlo by cos lepszego.
          Poza tym - trzeba myslec - o nizu demograficznym - ktory to niedlugo nastanie.
          A nie unosic sie sentymentem i bronic swego.
          • agnes404 Re: Wiceprzewodniczący RM Tomasz Markowski 06.06.05, 23:07
            Chory dlatego że Zan jest zbyt dobra szkołą żeby łączyć ją teraz z Mechanikami.
            Ale i tak dobrze że to juz zamkniety temat!
            • derekpl Re: Wiceprzewodniczący RM Tomasz Markowski 06.06.05, 23:11
              A ja bym polaczyl :P
              • agnes404 Re: Wiceprzewodniczący RM Tomasz Markowski 06.06.05, 23:14
                No to juz Twój problem. Mądrzejsi ludzie wymyslili że nie będą połączone!!!!!!!
                • miejscowy1 Re: Wiceprzewodniczący RM Tomasz Markowski 06.06.05, 23:23
                  Ciekawy jestem bo sprawa Zana, dziwnie ucichła. Słyszałem od znajomej
                  nauczycielki, że miasto obcięło fundusze na lekcje basenu dla gimnazjum przy
                  Zanie. I ża dalej kombinują z jego wygaszaniem. A z tego co szukałem o
                  Markowskim, widzę, że złożył jakąś interpelacje w tej sprawie. Głośno też było,
                  o blokadzie supermarketu, który miał stanąć na przeciwko stacji Shella, i o
                  tej sprawie z Porcelitem. Dobrze , że facet jest przeciwny takim pomysłom władz
                  miasta. Dziwi mnie tylko to , że jest przeciwko, skoro jest Wiceprzewodniczącym
                  Rady, w końcu chyba jest jakaś koalicja rządząca.
    • to_ja11 Re: Wiceprzewodniczący RM Tomasz Markowski 06.06.05, 23:18
      Należą mu się podziękowania za nagłośnienie planów pani starościny i pana
      wicestarosty i ocalenie Zana przed przenosinami. Tu duży punkt dla niego.

      Dla mnie jego wiarygodność jest jednak nieco osłabiona przez część towarzystwa,
      w którym przebywał lub przebywa.

      Niepokoją mnie jego bliskie kontakty z niejakim Wiesławem Janem Kurowskim -
      pełnomocnikiem komitetu wyborczego PiS (występującego pod nazwą Praworządność
      Samorządność) podczas kampanii wyborczej w wyborach do samorządu w 2002 r., a
      obecnie z niejakim Sipierą, wcześniej Napoleonem, potem Starostą a obecnie
      Burmistrzm zwanym. Dałem już dowód na tym forum, że obaj panowie są z całkiem
      innej bajki niż ja.

      Co to ma wspólnego z Panem Markowskim? Po pierwsze - czym skorupka za młodu
      nasiąknie..., a po drugie - z jakim przestajesz, takim się stajesz.
      • miejscowy1 Re: Wiceprzewodniczący RM Tomasz Markowski 06.06.05, 23:30
        Z tego co wiem to Kurowski, próbował go oskarżyć o parę brzydkich rzeczy razem
        z niejaką Paziewską, rozgrywki wewnętrzne w PiS`ie? Ale Markowski chyba jest
        mocno umocowany skoro, nie było słychac o tym, żeby go z PiS`u wyrzucili.Też
        znalazłem, że byli razem w komietecie Praworządność-Samorządność. Szefem niby
        był Kurowski, ale znajomy mi mówił, że autorem całej ich kampanii wyborczej był
        Markowski. On ich szkolił, wszystko organizował. Bardziej chyba trzymał z
        Sipierą niż z Kurowskim. A Sipiery nie znam więc trudno mi się wypowiadać.
        Chociaż jak on był Starostą to nie było tylu afer w powiecie
      • agnes404 Re: Wiceprzewodniczący RM Tomasz Markowski 06.06.05, 23:33
        A dlaczego tak nie pokoją Cie kontakty z Sipierą?? A jeżeli chodzi o Kurowskiego
        to wiem tyle że on już sie nie liczy w PIS-e.
        • miejscowy1 Re: Wiceprzewodniczący RM Tomasz Markowski 06.06.05, 23:41
          Mnie nie niepokoją jego kontakty z Sipierą. O Sipierze można też znaleźć
          pozytywne informacje w sieci. Na przykład był jednym z niewielu Burmistrzów
          Warszawskich , którzy nie kryją swoich zarobków, odpowiadział dziennikarce ŻW,
          że to informacja jawna i podał dokładną kwotę, a reszta ściemniała jak najęta.
          • agnes404 Re: Wiceprzewodniczący RM Tomasz Markowski 06.06.05, 23:50
            Akurat czytałem ten artykuł. Z tego co wiem to jak Sipiera był starosta to urząd
            w Pruszkowie funkcjonował bardzo dobrze.
          • to_ja11 Re: Wiceprzewodniczący RM Tomasz Markowski 07.06.05, 00:07
            To się nazywa rozdwojenie jaźni. Sipiera w zarządzanej przez siebie dzielnicy
            chciał zrobić to, przeciwko czemu protestował Markowski w Pruszkowie, to znaczy
            zlikwidować nie jedną, ale kilka szkół.
            I zapewne zrobiłby to, gdyby nie "Markowskopodobni" z Pragi mu tego nie
            uniemożliwili, protestując nie tylko na sesji rady dzielnicy.
            Kolejnym poronionym pomysłem był buspas na Wileńskiej. To tak, jakby zrobić to
            np. w Al. Wojska Polskiego. Mieszkańcy dojeźdżający do W-wy samochodami nie
            kryliby zapewne swojej aprobaty.
            Co do okresu powiatowo-pruszkowskiego Sipiery to:
            Co do liczby UJAWNIONYCH afer, zgoda. Ale tylko ujawnionych.
            Co do otwartości informacyjnej p. Sipiery - nie doceniam jej. To on i Kurowski
            byli sprawcami (teraz słyszę, że walnie przyczynił się do tego również
            Markowski) faktycznej klęski PiS w wyborach powiatowych i niepodzielnego
            przejęcia władzy przez PO, z kwiatkiem do kożucha w postaci LPR.
            I choć zdobył mandat radnego powiatowego, to musiał wynosić się (już po raz
            drugi w ciągu ostatnich lat) z Pruszkowa.
            I nie było (i nie jest) triumfalne zdobycie Warszawy, ale zsyłka.
            I nie dziwię się, że Sipiera z dumą obwieścił p. Gawrońskiej (lub p. Żyle) -
            wtedy w barwach Życia Warszawy, że zarabia prawie tyle co starosta Smolińska i
            jego dotychczasowa podwładna burmistrz Paziewska.
            Leczył kompleksy.
            • agnes404 Re: Wiceprzewodniczący RM Tomasz Markowski 07.06.05, 00:12
              Wiesz co widze że jestes troszke poinformowany ale i tak piszesz bzdury. Jesyt
              juz późno i nie mi sie Ciebie w pewnych sprawach uświadamiać.
              • to_ja11 Re: Wiceprzewodniczący RM Tomasz Markowski 07.06.05, 00:20
                agnes404 napisał:

                > Wiesz co widze że jestes troszke poinformowany ale i tak piszesz bzdury. Jesyt
                > juz późno i nie mi sie Ciebie w pewnych sprawach uświadamiać.

                Dziękuję za łaskawość i wyrozumiałość szanownego pana. Nie wiem, czy sobie na to
                zasłużyłem. Jestem zbyt dobrze wychowany, aby odpłacać pięknym za nadobne.

                Dobranoc!
            • miejscowy1 Re: Wiceprzewodniczący RM Tomasz Markowski 07.06.05, 00:37

              > Co do otwartości informacyjnej p. Sipiery - nie doceniam jej. To on i Kurowski
              > byli sprawcami (teraz słyszę, że walnie przyczynił się do tego również
              > Markowski) faktycznej klęski PiS w wyborach powiatowych i niepodzielnego
              > przejęcia władzy przez PO, z kwiatkiem do kożucha w postaci LPR.
              >

              Wiesz co sprawdziłem to co piszesz. I fakty są następujące. Pis zdobył w
              wyborach do Rady Powiatu najwięcej głosów ze wszystkich startujących komitetów
              dokładnie 18,61%. Pamiętaj, ze startowali nie jako Pis tylko lokalny komitet,
              Gdyby startowali jako Pis te wyniki mogły byc lepsze lub gorsze trudno
              stwierdzić. Jeżeli chodzi o o to co dzieje się teraz w Powiecie, to
              rzeczywiście jest w tym wina Kurowskiego, który chciał by Starostą była
              Paziewska , a nie Sipiera. Zobacz też kto rządzi w Powiecie! W koalicji nie ma
              Pis`u. Zostali wycięci. Rządzi Koalicja SLD, Po, LPR, oraz Porozumienia
              Pruszkowskiego, czyli przeniesienie starego układu miejskiego, nie zdziwiłbym
              się, gdyby byli w tej koalicji Ci, ktorzy, kiedyś pozbyli sie Sipiery z miasta.
              Ciekaw jestem tylko tyle co oni by zrobili, gdyby przestali pełnić swoje
              funkcje.Sipiery się pozbyli i wrócił jako Starosta.
              • to_ja11 Re: Wiceprzewodniczący RM Tomasz Markowski 07.06.05, 12:41
                > Wiesz co sprawdziłem to co piszesz. I fakty są następujące. Pis zdobył w
                > wyborach do Rady Powiatu najwięcej głosów ze wszystkich startujących
                komitetów dokładnie 18,61%.

                No własnie, a jak to się przełozyło na mandaty i koalicje? Nie wystarczy
                walczyć dzielnie (tym bardziej, że trudno powiedzieć, że tak było - nie była to
                walka rycerska, ale najczęściej poniżej pasa - plotki, pomówienia, nie
                podpisane ulotki szkalujące itp.)

                W kampanii tej swoje miejsce miał też Markowski, który na swojej efemerycznej
                stronie internetowej (wyszukiwarka już jej nie znajduje, została zapewne
                zlikwidowana tuz po wyborach) zaatakował (bez wymienienia nazwisk, ale kto
                chciał to wiedział) przyszłą starostę i jej wspólnika w interesach z biura
                rzeczoznawstwa majątkowego. Gdyby przekazał wtedy cała przekazana przez siebie
                wiedzę, być może PiS w Pruszkowie nie miałby dylematu, który lepszy: Biskupski
                czy Sipiera (ostatecznie o włos Sipiera wczołgał się do Rady Powiatu). A
                przecież ja miał jako szef komisji ds. mienia powiatowego. Np. kto może
                wykorzystywać funkcje radnych powiatowych do np. polepszenia swojej pozycji do
                zdobywania zleceń na wyceny majątku gminnego.

                > Jeżeli chodzi o o to co dzieje się teraz w Powiecie, to rzeczywiście
                > jest w tym wina Kurowskiego, który chciał by Starostą była Paziewska,
                > a nie Sipiera. Zobacz też kto rządzi w Powiecie! W koalicji nie ma
                > Pis`u. Zostali wycięci. Rządzi Koalicja SLD, Po, LPR, oraz Porozumienia
                > Pruszkowskiego, czyli przeniesienie starego układu miejskiego.

                Cieszę się, że nazwałeś to, co w pruszkowskim grajdołku politycznym się dzieje.
                Ale i obecni działacze PiS nie są wcale tacy święci, jak chciałbyś ich widzieć.
                Przypomnę, że w poprzedniej kadencji Sipiera trwał dzięki poparciu
                pacyfikujacego swój klub niejakiego Dymury z SLD i Porozumienia Pruszkowskiego
                połaczonego z poprzedniczką dzisiejszej LPR (dziś członkini tego klubiku jest
                przewodniczącą Rady Powiatu).

                > Ciekaw jestem tylko tyle co oni by zrobili, gdyby przestali pełnić swoje
                > funkcje.Sipiery się pozbyli i wrócił jako Starosta.

                I to właśnie byłaby klęska. Ale na szczęście odwrócenie koalicji w tej radzie,
                nawet przy udziale zaprzyjaźnionych PSL-owców Grzyba, LPR i części Wspólnoty
                Samorządowej to za mało, aby odwołać starostę Smolińską.
                • to_ja11 Re: Wiceprzewodniczący RM Tomasz Markowski 07.06.05, 13:42
                  A tak na marginesie:
                  W pierwszym poście prosiłeś o informacje o przewodniczącym RM Tomaszu
                  Markowskim.
                  W kolejnych udowodniłeś, że nie jest to persona całkiem ci nieznana.
                  Wręcz przeciwnie, udowodniłeś, że wiesz, w jakie klocki się w tym mieście gra i
                  jaki jest w niej udział Markowskiego.
                  Czyżby rozpoczęty przez ciebie wątek miał tylko wciągnąć internautów do
                  dyskusji?
                  Biorąc pod uwagę, że są to przeważnie ludzie młodzi i bardzo młodzi, łatwiej im
                  sprzedać to, co chciałbyś.

                  Moim zdaniem ten wątek należałoby już podzielić.
                  Pozostawmy tu dyskusję o młodym i zdolnym Tomaszu M., a wątek byłego starosty
                  Sipiery, Kurowskiego, Paziewskiej i innych działaczy PiS rozpocznijmy w innym
                  miejscu.
                  • cat_s Re: Wiceprzewodniczący RM Tomasz Markowski 07.06.05, 14:32
                    Witam,
                    Czytam sobie ten wątek i czytam, i mam mieszane uczucia.
                    Bo, po pierwsze: osobiście jestem za 'szeroką' wizją wymiany myśli forumowej;
                    wymiany która dotyczy tak tematów 'ważkich' (czyli również od zagadnień
                    społeczno-politycznych nie stroniącej), jak i czysto rozrywkowych,
                    towarzyskich, itp. Mnie osobiście (podkreślam: osobiście) te pierwsze na
                    FPruszków nie przeszkadzają.
                    Ale (po drugie) - razi mnie cokolwiek, gdy dyskusje polityczne
                    (czy 'parapolityczne') nabierają zbyt hermetycznego, sensacyjnego czy też zbyt
                    szczegółowego charakteru.

                    Jeśli ktoś pisze: "słyszałem", "podobno" czy "powszechnie wiadomo" i jego
                    pisanie dotyczy np. pracy urzędów miejskich czy państwowych - to jest to zwykłe
                    plotkowanie, które w takiej formie po prostu mnie mierzi. Lub bawi - jak
                    niedawne 'rewelacje' o Wielokrotnym Maniaklnym Mordercy Seksualnym Uciekniętym
                    Ze Tworek;-)
                    Jesli zaś kto na przekręty ma niezbite dowody - niechże się uda z tymi
                    rewelacjami do stosownych organów ze stosownym powiadomieniem;-)

                    A póki co - wymiana osądów w tym wątku miejscami mająca - przypomina mi
                    plotkowanie kilku sąsiadek, które w ramach zabijania nudy lub wyrównywania
                    osobistych porachunków różne-różniste rewelacje produkują.

                    Nuudne to. Nieładne. Przykre. Nie na poziomie. Nie w tym miejscu może?

                    Niezależnie od powyższych rozważań prośbę taką formułuję: jeśli już tematy
                    takie i w ten sposób dyskutowane na FPruszków pojawiać się mają - niechże się
                    pojawiają w jakimś osobnym wątku, 'rezerwacie' - by tak rzec; do którego wstęp
                    jest co prawda dozwolony i dobrowolny - ale niechże będzie on jakoś oznakowany.
                    [Na przykład: "W tym wątku obrabiamy władze samorządowe"; żarcik to oczywiście,
                    choć nie do końca;-)]

                    A tak w ogóle i już na luzie powtórzę, com chyba juz kiedyś na FPruszków
                    wygłosił: jak kto chce być poważnie traktowany, to niech nie wyskakuje z
                    poważnymi tematami mając na koncie forumowej historii dwa posty. Albo żadnego.
                    Mnie osobiście jakąś prowokacją zazwyczaj to pachnie. Albo trollowanikiem. Albo
                    brakiem pomyślunku.

                    Pozdrawiam
                    cat_s
                    • kazio13 Re: Wiceprzewodniczący RM Tomasz Markowski 07.06.05, 16:15
                      cat_s napisał:

                      > Witam,
                      > Czytam sobie ten wątek i czytam, i mam mieszane uczucia.
                      > Bo, po pierwsze: osobiście jestem za 'szeroką' wizją wymiany myśli forumowej;
                      > wymiany która dotyczy tak tematów 'ważkich' (czyli również od zagadnień
                      > społeczno-politycznych nie stroniącej), jak i czysto rozrywkowych,
                      > towarzyskich, itp. Mnie osobiście (podkreślam: osobiście) te pierwsze na
                      > FPruszków nie przeszkadzają.
                      > Ale (po drugie) - razi mnie cokolwiek, gdy dyskusje polityczne
                      > (czy 'parapolityczne') nabierają zbyt hermetycznego, sensacyjnego czy też zbyt
                      > szczegółowego charakteru.
                      >
                      > Jeśli ktoś pisze: "słyszałem", "podobno" czy "powszechnie wiadomo" i jego
                      > pisanie dotyczy np. pracy urzędów miejskich czy państwowych - to jest to zwykłe
                      >
                      > plotkowanie, które w takiej formie po prostu mnie mierzi. Lub bawi - jak
                      > niedawne 'rewelacje' o Wielokrotnym Maniaklnym Mordercy Seksualnym Uciekniętym
                      > Ze Tworek;-)
                      > Jesli zaś kto na przekręty ma niezbite dowody - niechże się uda z tymi
                      > rewelacjami do stosownych organów ze stosownym powiadomieniem;-)
                      >
                      > A póki co - wymiana osądów w tym wątku miejscami mająca - przypomina mi
                      > plotkowanie kilku sąsiadek, które w ramach zabijania nudy lub wyrównywania
                      > osobistych porachunków różne-różniste rewelacje produkują.
                      >
                      > Nuudne to. Nieładne. Przykre. Nie na poziomie. Nie w tym miejscu może?
                      >
                      > Niezależnie od powyższych rozważań prośbę taką formułuję: jeśli już tematy
                      > takie i w ten sposób dyskutowane na FPruszków pojawiać się mają - niechże się
                      > pojawiają w jakimś osobnym wątku, 'rezerwacie' - by tak rzec; do którego wstęp
                      > jest co prawda dozwolony i dobrowolny - ale niechże będzie on jakoś oznakowany.
                      >
                      > [Na przykład: "W tym wątku obrabiamy władze samorządowe"; żarcik to oczywiście,
                      >
                      > choć nie do końca;-)]
                      >
                      > A tak w ogóle i już na luzie powtórzę, com chyba juz kiedyś na FPruszków
                      > wygłosił: jak kto chce być poważnie traktowany, to niech nie wyskakuje z
                      > poważnymi tematami mając na koncie forumowej historii dwa posty. Albo żadnego.
                      > Mnie osobiście jakąś prowokacją zazwyczaj to pachnie. Albo trollowanikiem. Albo
                      >
                      > brakiem pomyślunku.
                      >
                      > Pozdrawiam
                      > cat_s

                      Urzekła mnie Twoja historia.
                      • cat_s Re: Wiceprzewodniczący RM Tomasz Markowski 07.06.05, 16:32
                        > Urzekła mnie Twoja historia.
                        Jako osoba wyprana z poczucia humoru, nie jestem w stanie ocenić, czy to
                        ironia, czy rzeczywiste słowa uznania;-) I nawet nie próbuję.

                        Niemniej zwracam uwagę, że w sensie formlanym historii żadnej nie
                        opowiedziałem, a jedynie podzieliłem się - z chcącymi przeczytać i zrozumieć -
                        swoim zdaniem na temat niniejszego wątku. I wątków podobnych.
                    • to_ja11 Re: Wiceprzewodniczący RM Tomasz Markowski 07.06.05, 16:48
                      Nie wiem, co cię mierzi.

                      Wielokrotnie sam uczestniczyłeś w przyczynkarskich dyskusjach, które można
                      jeszcze szybciej zakwalifikować do proponowanego przez ciebie rezerwatu
                      pn. "obrabiamy władze samorządowe". Ostatnio wziąłeś udział w coraz mniej
                      wnoszącej do sprawy dyskusji o staroście Smolińskiej.

                      Co do hermetyczności dysputy, to w zasadzie zgoda. I dlatego wnioskowałem o
                      podzielenie tego wątku. Czy znajdą się chętni na jego rozpoczęcie i
                      kontynuowanie? Zobaczymy.

                      A jeśli chodzi o organy ścigania. Czy którykolwiek z dyskutantów złożył juz
                      doniesienie na tak krytykowane praktyki pani starosty Smolińskiej?

                      Nikt? No właśnie...
                      • stary.prochazka Re: Wiceprzewodniczący RM Tomasz Markowski 07.06.05, 17:01
                        > A jeśli chodzi o organy ścigania. Czy którykolwiek z dyskutantów złożył juz
                        > doniesienie na tak krytykowane praktyki pani starosty Smolińskiej?

                        nie trzeba od razu łamać prawa żeby podlegać krytyce. Taki np. minister Mariusz
                        Łapiński też w zasadzie prawa nie łamał.
                        • cat_s Re: Wiceprzewodniczący RM Tomasz Markowski 07.06.05, 18:10
                          to_ja11 napisał:
                          > Nie wiem, co cię mierzi.

                          Nie wiem, dlaczego nie wiesz; wyraźnie to napisałem i - niechętnie - powtarzam:
                          > "Jeśli ktoś pisze: "słyszałem", "podobno" czy "powszechnie wiadomo" i jego
                          > pisanie dotyczy np. pracy urzędów miejskich czy państwowych - to jest to
                          > zwykłe plotkowanie, które w takiej formie po prostu mnie mierzi"

                          Innymi słowy: mierzi mnie plotkowanie. Za 'plotkowanie' uznaję
                          rozpowszechnianie treści nieudowodnionych i/lub nieudowadnialnych - obraźliwych
                          bądź uwłaczających; szczególnie, gdy nazwiska zawierają. Udowodnione stają
                          się 'dowodami' ;-)

                          > Wielokrotnie sam uczestniczyłeś w przyczynkarskich dyskusjach, które można
                          > jeszcze szybciej zakwalifikować do proponowanego przez ciebie rezerwatu
                          > pn. "obrabiamy władze samorządowe". Ostatnio wziąłeś udział w coraz mniej
                          > wnoszącej do sprawy dyskusji o staroście Smolińskiej.

                          Jakoś nie przypominam sobie, żebym 'wielokrotnie... ' itd; generalnie - raczej
                          nie poczuwam się. Ale jeśli uznasz za stosowne wspomożenie mojej pamięci -
                          chętnie uderzę się w piersi i obiecam poprawę, bo pamięć ludzka bywa zawodna.
                          Nie to jest jednak najistotniejsze (niezależnie od moich przewin ewentualnych) -
                          istotne jest to, że nie wydaje mi się, aby FPruszków było najlepszym miejscem
                          do szczegółowej analizy 'kryminalnych' poczynań władz lokalnych.

                          Nie dlatego, że nieprawości ewentualne powinny bezkarne pozostawać.
                          Dlatego, że każde zagadnienie (problem) ma swoje naturalane miejsce w
                          przyrodzie ustalone;-) A przynajmniej mieć powinno.

                          Oto przykład:
                          Chcę się dowiedzieć, gdzie w Pruszkowie dobre ciastko zjeść (do jakiego lekarza
                          pójść, ładną kieckę kupić, wrażeniami z imprezy lokalnej się podzielić etc.) -
                          na FPruszków uderzam.
                          A gdy niegospodarność lub nadużycia dowodnie chcę wykazać - do stosownych służb
                          się zwracam.

                          W tym ostatnim przypadku, gdy zamist powyższego - kolejne 'hiobowe' informacje
                          generujemy - mamy do czynienia po prostu z plotkowaniem.

                          Tej uwagi zupełnie nie rozumiem:
                          > A jeśli chodzi o organy ścigania. Czy którykolwiek z dyskutantów złożył juz
                          > doniesienie na tak krytykowane praktyki pani starosty Smolińskiej?
                          > Nikt? No właśnie...

                          Czego niby Twoje 'no właśnie' ma dowodzić?
                          Bo jeśli tego, że skoro nikt z dyskutantów donosu nie wygenerował, to znaczy,
                          że plotkowanie na FPruszków jest uzasadnione - to ja się nie zgadzam. Plotka
                          jest obrzydliwa niezależnie od kontekstu.

                          Podsumowując:
                          Jeśli Twoje emocje są szczere (w co rzecz jasna wierzę), to oczywiście nie mam
                          nic przeciwko nim, o ile z dobrymi obyczajami i pewną wypracowaną forumową
                          konwencją się w sposób drastyczny nie kłócą; co więcej, jeśli realne podstawy
                          masz - i owszem, jako dobry obywatel Pruszkowa, przyklasnę - jeśli do
                          stosownych organów się zwrócisz.
                          Ale jeśli jest to tylko takie sobie 'kłapanko' - to proszę, byś z
                          podobną 'produkcją' FPruszków omijał. Pewnie w necie znajdziesz wiele miejsc,
                          gdzie podobne rozważania chętny poklask znajdą.

                          Mówię to w swoim wyłącznie imieniu a jeśli inni forumowicze odmienne zdanie
                          mają - z pokorą głowę pochylę i więcej wypowiadać się nie będę; bo też i
                          wszytko, co 'w tym temacie' miałem do powiedzenia - niniejszym powiedziałem;-)

                          Pozdrawiam
                          cat_s
                          • to_ja11 Re: Wiceprzewodniczący RM Tomasz Markowski 07.06.05, 20:31
                            "SŁYSZAŁEM", "PODOBNO", "POWSZECHNIE WIADOMO"

                            Niestety, cat_s przeczytał to, czego nie było!
                            Jest to osiągnięcie zasługujące na wizytę - na pewno u okulisty.
                            Dlaczego? W moich postach nie użyłem ani razu
                            słów "SŁYSZAŁEM", "PODOBNO", "POWSZECHNIE WIADOMO".

                            Odniosłem wrażenie, że cat_s należy do tych polemistów, którzy dla lepszej
                            precyzji ciosu najpierw ustawiają sobie przeciwnika w dogodniej (dla siebie)
                            pozycji.

                            A co do organów ścigania, myślę, że sąsiadujący z tym postem głos
                            starego.prochazki o tym co może być naganne, a nawet niegodziwe, ale nie jest
                            przestępstwem, jest wart podzielenia.

                            Ponieważ sam wnioskowałem o zamknięcie przy poście o Panu Markowskim wątków
                            pobocznych na tym kończę, choć przyznam, że jęz... przepraszam klawiatura mie
                            świerzbi.

                            Ale użyję jej już przy następnej okazji.
                            • cat_s Re: Wiceprzewodniczący RM Tomasz Markowski 07.06.05, 22:08
                              Witam,

                              to_ja11 napisał:
                              > Niestety, cat_s przeczytał to, czego nie było!
                              > Jest to osiągnięcie zasługujące na wizytę - na pewno u okulisty.
                              > Dlaczego? W moich postach nie użyłem ani razu
                              > słów "SŁYSZAŁEM", "PODOBNO", "POWSZECHNIE WIADOMO".

                              Ktoś, kto chce prowadzić merytoryczną dyskusję, unika raczej kabaretowych
                              uszczypliwości; nie wiem w związku z tym, co sądzić o Twojej 'okulistycznej'
                              uwadze;-))
                              Ale rozumiem, że w Twoim poście na meritum niespecjalnie Ci zależy a bardziej
                              już na wykazaniu, że "że cat_s należy do tych polemistów, którzy dla lepszej
                              precyzji ciosu najpierw ustawiają sobie przeciwnika w dogodniej (dla siebie)
                              pozycji"

                              Mój Boże, cat_s rzeczywiście należy do tych polemistów. Co jest zresztą
                              charakterystyczną cechą każdej polemiki prowadzonej na pewnym poziomie. Bo w
                              innym przypadku polemika nie byłaby polemiką, tylko cytowaniem cytatów
                              wzajemnie sobie cytowanych. Ale oczywiście rozumiem, że w pewnych
                              okolicznościach są pożądane;-)
                              Cat_s jednak - niestety, niestety! - musi Cię rozczarować: nie polemizuję z
                              Tobą, a tylko delikatnie apeluję, byś (byście) nieco powściągu nabrali i jakąś
                              autoselekcję Waszej produktywności włączyli;-)

                              Wyjaśniam z pewnym rozbawieniem, że w korespondencji forumowej nie używam
                              akademickich standardów przy procesie cytowania powszechnie stosowanych. Bo to
                              nie jest miejsce, gdzie ściśle stowować je należy;-)
                              Nie twierdzę przecież, że Ty wszystkich tych sformułowań osobiście użyłeś
                              (ograniczyłeś się tylko do pierwszego z nich: to_ja11, 07.06.2005 00:07 - "To
                              on i Kurowski byli sprawcami (teraz słyszę, że walnie przyczynił się do tego
                              również Markowski)" ;-)
                              Nie pisałem tylko o Tobie ale generalnie o całym dziwnym tym wątku; a w nim
                              padały, i owszem, również takie sformułowania: "Słyszałem od znajomej...", "Z
                              tego co wiem to..." - i je również miałem na myśli, co przy odrobinie dobrej
                              woli powinno być chyba zrozumiałe ;-)

                              Formuła dyskusji forumowej jest z założenia formułą dosyć luźną, więc mniemam,
                              że taki poziom precyzji wyrażanych myśli jest wystarczający. Zazwyczaj. W
                              większości przypadków przynajmniej. Standardy pisania prac naukowych i
                              tworzenia listy literatury cytowanej wg APA rezerwuję dla innych okoliczności;-)

                              Ale to nie kwestie definicyjne różnych procesów komunikacyjnych zwróciły moją
                              uwagę, lecz - powtórzę - kwestia doboru kalibru tematyki oraz jej formy do
                              miejsca w którym się ją porusza.
                              Masz (macie) dowody na jakieś 'niedobre' sprawy - wal bracie na policję albo do
                              innego stosownego urzędu. A jeśli donosów obywatelskich składać nie chcesz z
                              jakichś powodów i wystarcza(ją) Ci(Wam), że na forum swoimi 'spostrzeżeniami'
                              się podzielisz (podzielicie) - to przynajmniej ogranicz (ograniczcie) się do
                              jednego 'rezerwatowego' wątku, jasno oznaczonego najlepiej. Aby niewinny
                              forumowicz na dziwaczne insynuacje na każdym kroku się nie natykał;-)

                              No i to by było na tyle.
                              Jaśniej już nie potrafię. Na prowokacje jestem w zasadzie mało podatny toteż i
                              tematu kontynuować nie planuję.

                              Jeśli 'do usłyszenia' zatem - to tylko w innym wątku i na inne tematy.

                              Pozdrawiam
                              cat_s
                    • stary.prochazka Re: Wiceprzewodniczący RM Tomasz Markowski 07.06.05, 16:53
                      > A tak w ogóle i już na luzie powtórzę, com chyba juz kiedyś na FPruszków
                      > wygłosił: jak kto chce być poważnie traktowany, to niech nie wyskakuje z
                      > poważnymi tematami mając na koncie forumowej historii dwa posty. Albo żadnego.
                      > Mnie osobiście jakąś prowokacją zazwyczaj to pachnie. Albo trollowanikiem. Albo
                      >
                      > brakiem pomyślunku.

                      zgadzam się z cat_s'em. Chciałem juz nawet poprosić aby nowi forumowicze jakoś
                      przedstawili się pozostałym, tak jak to my robiliśmy w wątku "Lista Obecności".
                      Pozdrawiam
                  • miejscowy1 Re: Wiceprzewodniczący RM Tomasz Markowski 07.06.05, 15:33
                    > A tak na marginesie:
                    > W pierwszym poście prosiłeś o informacje o przewodniczącym RM Tomaszu
                    > Markowskim.
                    > W kolejnych udowodniłeś, że nie jest to persona całkiem ci nieznana.
                    > Wręcz przeciwnie, udowodniłeś, że wiesz, w jakie klocki się w tym mieście gra
                    i
                    >
                    > jaki jest w niej udział Markowskiego.

                    Prosiłem o informację. O coś więcej niż można znaleźć w sieci.Dostałem parę
                    maili o Markowskim.Kojarzę go z paru relacji w telewizji kablowej. Pamietam
                    Panorame Pruszkowską, w której podano: "Grupa radnych skupiona wokół Tomasza
                    Markowskiego" - sprawa dotyczyła Zana. Dlatego pytałem czy on jest w układzie
                    rządzącym, czy też w jakiejś opozycji wobec władz miasta. No i tego nie
                    rozumiem.
                    W jakie klocki sie w tym mieście gra? No i jaki jest w nich udział Markowskiego?


                    Moim zdaniem ten wątek należałoby już podzielić.
                    > Pozostawmy tu dyskusję o młodym i zdolnym Tomaszu M., a wątek byłego starosty
                    > Sipiery, Kurowskiego, Paziewskiej i innych działaczy PiS rozpocznijmy w innym
                    > miejscu.


                    Też tak uważam, że należałoby to podzielić. Ale to Ty pierwszy wrzuciłeś go do
                    jednego wora z ludźmi z PiS. No właśnie kolejne pytanie czy Markowski jest w
                    PiS czy nie?

                    Napisałeś też wcześniej, czym skorupka za młodu nasiąknie.Porównując
                    Markowskiego do Sipiery i Kurowskiego. Ale coś mi się wydaje, że to jednak
                    człowiek z innej gliny ulepiony. Zresztą nie stawiałbym i Kurowskiego i Sipiery
                    w jednym szeregu.
                    Na tym kończe wątek mieszany.

                    • to_ja11 Re: Wiceprzewodniczący RM Tomasz Markowski 10.06.05, 16:40
                      miejscowy1 napisała:

                      > No właśnie kolejne pytanie czy Markowski jest w
                      > PiS czy nie?

                      Wiem na pewno, że był w Unii Wolności lub jej młodzieżówce. Pamiętam, że wtedy
                      jako młody student WDiNP UW organizował w Pruszkowie kampanię wyborczą UW
                      (miała ona wtedy siedzibę na ul. Kraszewskiego).

                      W rok później wystartował do powiatu z listy Unii Wolności i wszedł do tej
                      rady. Wynika z tego, co napisałeś, że Markowski jest specjalistą od
                      organizowania wyborów. I to niezależnie od partii, którą trzeba przepchnąć i
                      osób z którymi się współpracuje.
                      Przedwczoraj Gawkowski, wczoraj Kurowski, dzis Sipiera, a jutro?

                      > Ale coś mi się wydaje, że to jednak człowiek z innej gliny ulepiony.
                      > Zresztą nie stawiałbym i Kurowskiego i Sipiery w jednym szeregu.

                      Pożyjemy, zobaczymy.
                      Również nieodwołalnie kończę wątek mieszany. Gdy zobaczę na forum peany
                      o "grupie trojga" (dołączam do obu wyżej wymienionych panów również panią
                      Paziewską) lub pojedynczo o którymś z nich, na pewno włączę się do dyskusji.
                      • miejscowy1 Re: Wiceprzewodniczący RM Tomasz Markowski 10.06.05, 22:42
                        Rozumiem że grupa trojga to Paziewska, Kurowski i Sipiera.
                        Markowski to inna bajka? Na czym opierasz swoje sugestie , że dziś Sipiera.
                        Kim jest Gawkowski???
                        A jutro?
    • miejscowy1 Re: Wiceprzewodniczący RM Tomasz Markowski 03.07.05, 15:28
      Z tego co znam z relacji osób trzecich - stałych bywalców sesji miejskich na
      czerwcowej sesji Rady Miejskiej Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Tomasz
      Markowski wykazał, że Prezydent złamał ustawe o Gospodarce Komunalnej,
      naruszając tym samym przepisy tejże ustawy, KK oraz Konstytucji RP. Na złożone
      wcześniej interpelacje uzyskał co prawda odpowiedzi, ale juz przy pierwszej
      wykazał , że nie uzyskał tych danych i materoiałów o które prosił. Z tego co
      udało mi się ustalić to chodzi o to , że Prezydent bezprawnie powołał do Rad
      Nadzorczych spółek Miejskich, ludzi , którzy nie mają do tego uprawnień.
      Trzeba chyba poczekać ma protokół z sesji, który powinien niedługo pojawić się
      na stronach BIP UM Pruszków.
      Chyba , że ktos z bywalców forum zna Markowskiego i poprosi go by opowiedział
      nam czego dotyczyły interpelacje, no i co działo sie na ostatniej sesji.
      • to_ja11 Jak pisać protokoły) tak, aby nic nie napisać 11.07.05, 16:56
        > na czerwcowej sesji Rady Miejskiej Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Tomasz
        > Markowski wykazał, że Prezydent złamał ustawe o Gospodarce Komunalnej,
        > KK oraz Konstytucji RP. Prezydent bezprawnie powołał do Rad
        > Nadzorczych spółek Miejskich, ludzi , którzy nie mają do tego uprawnień.
        > Trzeba chyba poczekać ma protokół z sesji, który powinien niedługo pojawić
        > się na stronach BIP UM Pruszków.

        Ukazał się. No i co? Wiesz wiecej niż wiedziałaś?
        Jeśli Pan Tomasz Markowski chce dotrzeć do ludzi z wiedzą o znanych sobie przypadkach naruszeń prawa, to powinien ruszyć w lud sam.
        Tak jak to robił podczas kampanii wyborczej 3 lata temu.
        I nie liczyć na to, ze krytykowany przydent udostępni mu swoich publikatorów - wszakże protokoły piszą jego pracownicy.
        • miejscowy1 Re: Jak pisać protokoły) tak, aby nic nie napisać 26.08.05, 11:34
          OSTRE SŁOWA W PRUSZKOWIE !!!
          W dniu 29 czerwca 2005r na XXXIII Sesji Rady Miejskiej w Pruszkowie padły ostre
          słowa w formie oświadczenia złożonego do protokołu posiedzenia przez
          Wiceprzewodniczącego Rady Miejskiej w Pruszkowie, cytuję:

          „Oświadczam, że wyrażam stanowczy sprzeciw wobec zachowań p. A. Królikowskiego
          pełniącego funkcję wiceprezydenta miasta Pruszkowa.
          Po zakończeniu ostatniej sesji Rady Miejskiej w dniu 19 maja, p. Królikowski
          niezadowolony z faktu złożenia przez mnie interpelacji pozwolił sobie wobec
          mnie na następującą uwagę, cytuję:
          „ Wszystko z głową w porządku ku....e?, Pi.......j się w łeb ty głupi chu.u!”.
          Przypominam, że p. Królikowski, wprawdzie bez poparcia społecznego, ale na
          wniosek Prezydenta Starzyńskiego pełni funkcję urzędnika państwowego, co
          obliguje go do określonych zachowań.
          Niniejsze oświadczenie nie wynika z mojego przewrażliwienia, lecz z troski o
          jakość i styl pracy Urzędu Miejskiego. Urząd tej rangi nie może sobie pozwolić
          na chamskie zachowanie swoich pracowników.
          Ponieważ nie jest to pierwsze tego typu zachowanie p. Królikowskiego, dodaję,
          że następnym razem skieruję sprawę na drogę prawną.”

          W podpisie: Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej w Pruszkowie

          źródło: www.pruszkow24.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka